Jump to content
Dogomania

psiakiGabi

Members
  • Posts

    1562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by psiakiGabi

  1. Rusty trochę się poprawił, ale cały czas ma problemy żołądkowe, często ma biegunkę, odrobaczyliśmy go, wyszło z niego mnóstwo robali, nie wiem czy to jest przyczyna, ale jak się nie uspokoi trzeba będzie mu chyba zrobić jakieś badania. Chłopak czuje się super, nie widać, żeby brzuch go bolał, ale te kupy robi brzydkie:oops:
  2. Tymonek super:) Ostatnio już nie brudzi w kojcu:) wybrał sobie już kolegów, a reszta ma się od niego trzymać z daleka, bo ząbki pokazuje :) Uczy się siadać na komendę i prawie już załapał :) na smyczy chodzi najładniej ze wszystkich naszych psów, wcale się nie czuje że on jest na drugim końcu smyczy, maszeruje pięknie, przeskakuje rowek na komendę "hop" :) po budynku i podwórku chodzi normalnie, wczoraj byli u nas znajomi wybiegać swojego psa:) i Tymek chodził z nami po podwórku, był z nami i ich psem na spacerze to jak im po godzinie zabawy z nim powiedzieliśmy, że on nie widzi to nie wierzyli :)
  3. Rusty mistrz plątania się w smycz:evil_lol: zawsze rano tarza się w rosie, chyba wyciera schroniskowe smrodki z siebie:cool3: Czy przytył? Może trochę.. Powiem Wam, że na początku to Ozzy był bandzior i atakował Rusty'ego, a teraz role się odwróciły i to Rusty poluje na Ozziego nawet przez kojec:roll: dzisiaj oberwał trochę po nosie od Ozziego:evil_lol: chłopak się zadomowił i teraz pokazuje Ozziemu, że on też potrafi humory pokazywać:mad: a do innych psów ogólnie nie jest źle, suczki uwielbia, a psy samce narazie omija:evil_lol:
  4. Tak się chłopak kłaniał nam na powitanie:razz: nogi odmówiły mu posłuszeństwa jak wysiadał z auta :) [IMG]http://i54.tinypic.com/1ylba1.jpg[/IMG]
  5. Faith, Mika nie powinna iść do bloku i nie chodzi o metraż tylko o Miki charakter, do nas jest już fajna, bardziej ufna, ale nie wyobrażam sobie Miki spacerującej po mieście, wśród ludzi i w ruchu ulicznym, po prostu by się wyrwała i taki byłby efekt. Mika jak się czegoś wystraszy to robi takie zrywy, ona powinna zamieszkać w domu z ogródkiem, żeby miała swoje podwórko. Nie zawsze ale ma takie dni, że potrafi się wystraszyć np. przejeżdżającego samochodu i wpada w panikę, szarpie się i próbuje uciec. Dla niej mieszkanie w centrum miasta i spacerowanie wśród tylu hałasów to byłby koszmar:shake: a chyba o jej dobro też nam chodzi?
  6. Nie wiem z jakiego ogłoszenia ale dzwonił dzisiaj do mnie jakiś Pan z Zielonej Góry, chciał Mikę adoptować do centrum miasta do bloku, bo wczoraj stracił poprzedniego psa pod kołami pociągu... No ale Mika i centrum miasta to raczej kiepski pomysł... Pan też dość dziwny szczerze mówiąc. Ale odzew jakiś jest i to jest dobry znak :)
  7. Ciotki musimy uzbierać 200zł na kastrację Bronka:roll:
  8. Księgowym chyba nadal jest Asiowy_Kubut. Ja mam problem bo musimy Kubie zrobić szczepienia, trzeba go też odrobaczyć i zabezpieczyć przed pchłami i kleszczami, zgodnie z ustaleniami te koszty miały być nam zwracane i nie wiem do kogo w tej sprawie uderzyć? Do Kubuta? Koniecznie potrzebny jest nowy księgowy, z którym będzie częstszy kontakt.
  9. Tak, dotarło 160zł :) czyli do 25 kwietnia. Jutro powinno się ukazać ogłoszenie Pirusia w naszej Gazecie Regionalnej :)
  10. Rusty ma się super:) miałam go dzisiaj odrobaczyć ale nie wyrobiliśmy się, żeby jechać do weta:oops: jutro to załatwimy, bo podejrzewam, że jest zarobaczony bardzo:roll: Rozrabia jak dzieciak i nawet już coraz mniej się kłócą z Ozzym:lol:
  11. Bronek:loveu: to typowy dominator, próbuje rządzić i wymuszać żeby było tak jak on chce, była już próba sił Bronka z Darkiem, ale Darek się nie dał i oboje wyszli z tego cało:) Bronek próbował za wszelką cenę położyć Darka na łopatki,a lekki nie jest :) naburczał się przy tym jak durny, zmęczył się jak diabli i to chyba bardziej psychicznie niż fizycznie. Jak coś mu nie pasuje to próbuje skakać tak, żeby przewrócić :roll: Bronek to po prostu dominujący samiec z twardym charakterem, i pięknie pilnuje już nas przed obcymi. Próbuje pokazywać swoją wyższość skakaniem na nas (a waży sporo :) )i burczeniem, jak nie chce wejść do kojca też się zapiera i burczy, próbując udowodnić, że będzie tak jak on chce, ale nie dajemy się :) ogólnie wszystko próbuje wymuszać siłą i burczeniem. Na razie nawet nie spróbował łapać zębami i mam nadzieję, że tak zostanie:) Miski nie pilnuje, spokojnie można mu ją zabrać, a on ma to w nosie. Do innych psów narazie jest ok, chociaż nie dopuszczaliśmy jeszcze do bezpośredniego kontaktu z innymi psami oprócz Fanny, ale jak psy chodzą koło jego kojca to patrzy zaciekawiony, ale nawet nie warknie, jak on przechodzi koło kojców z psami też nie reaguje źle. Poza tym jest całkiem milutki i pieszczoch:evil_lol:. Przede wszystkim trzeba będzie go wykastrować to trochę mu się odechce rządzić, no i trzeba mu wyjaśnić, że niestety ale to nie on rządzi. Pies jest nie nauczony kompletnie niczego, żadnej komendy nie zna. Wyczesałam go z wierzchu, ale ma cały tyłek do obcięcia ale nie pozwala sobie tego zrobić:shake: wpada w szał jak tylko nożyczki widzi:angryy: próbowałam go sposobem znienacka, ale on ma tak spętane nogi dredami, że to trzeba ostrożnie i tak szybko z tym nie pójdzie:roll:
  12. Dostałam PW z pytaniem o miejsce, zle widzę, że łobuz już znalazł miejsce :) u nas narazie pełne obłożenie, ciężko by było gdzieś go upchać. Powodzenia niszczycielu :) będę zaglądać na Twój wątek :)
  13. Ogólnie to problemy Tymonka z sikaniem się skończyły, pięknie załatwia się na spacerze, tylko siusia jak suczka:eviltong: w nocy zdarza mu się w kojcu nasikać, ale coraz rzadziej, w dzień w kojcu nie siedzi więc nie sika:evil_lol: jak jest ładna pogoda to jest z nami na dworze, a jak taka jak ostatnio:roll: to siedzi z nami w biurze i tutaj ma posłanko (bo boję się, żeby w kojcu w nocy nie podsikał) w kojcu w dzień się tak drze, że serce pęka jak się go słucha:placz: za to już się nauczył, że spać na noc idzie do siebie do kojca i jest ok:lol: w biurze nie nasikał ani razu:lol: (jeszcze) :cool3: Zaczyna ustawiać inne psy:evil_lol: dzisiaj nakrzyczał na Marleya:cool3: Tymuś w swoim posłanku:cool3: [IMG]http://i55.tinypic.com/169gadi.jpg[/IMG]
  14. Posłanko śliczne z podusią dojechało do Tymonka i nawet zdążył już je podsikać, chyba zaznaczył,że to jego:)
  15. Jutro będziemy odrobaczać chudzielca, bo zarobaczony jest na pewno. Potem go zaszczepimy. Rusty na spacerach szaleje jak dzieciak, wykonuje komendę siad, ale tylko wydawaną na prost niego, przy nodze nie chce siadać, ale się nauczy :) podaje łapkę, daje buzi :) Jest bardzo wesoły, ale w kojcu grzecznie leży, nie szczeka na inne psy. Oprócz Ozziego wszystkie psy lubi jak narazie :)
  16. Bronek ludojad :) [IMG]http://i54.tinypic.com/vfcokg.jpg[/IMG]
  17. Bronkowi się odmieniło dzisiaj i co chwilę woła o spacer :cool3: Jak narazie jest kochany :lol: Trochę "burkliwy" ale widać taka jego uroda, że lubi sobie czasami na kogoś burknąć, np przy zapinaniu na smycz :evil_lol: ale na szczęście na burczeniu się kończy. Jest piękny i wielki,ale futro ma sfilcowane strasznie, trochę go przeczesałam z grubsza przez kojec:eviltong: ale portki i tyłek trzeba będzie mu jakoś obciąć bo ma nogi spętane dredami:roll: ale myślę, że pomału uda nam się to zrobić:cool3: DEA fotki poszły na Twojego maila:lol:
  18. Oczko jest zagojone, także chyba nic więcej nie da się zrobić. Oprócz brakującego oczka Ozzy ma jeszcze dziwnie krzywą czaszkę, nad tym pustym oczodołem wklęśniętą, a nad okiem wypukłą. Ale to już raczej stara sprawa, także taka jego uroda :)
  19. Tymonek zapoznał się już z całym naszym psim towarzystwem :) konkurencji nie lubi, potrafi nawet kłapnąć konkurenta zębami:evil_lol: Przestał sikać w kojcu:multi: Same plusy chłopak zbiera :loveu: Czekamy na posłanko :cool3:
  20. U nas pierwszego dnia też Ozzy był "gorszy" a teraz to już Rusty na Ozzy'ego też pyskuje. Po prostu chłopaki na nowo próbują ustalić kto rządzi.
  21. Zuzlikowa obiecałam, że dla beniastego miejsce u nas będzie :) to i było :) Berni vel Bronek nadal nie ma ochoty na spacery :)
  22. Jak narazie jest słodki:cool3: W kojcu daje się głaskać, obserwuje wszystko, popiskuje do Szili, która ma za sąsiadkę:lol: ale za żadne skarby świata nie chce wyjść z kojca:roll: po prostu nie ma takiej opcji i koniec, dochodzi do bramki i staje jak wryty, zapiera się i nie wyjdzie, zostawiliśmy mu otwarty kojec to położył się przy wyjściu i obserwował:evil_lol: on jest tak zszokowany nową sytuacją, że nie wie w ogóle o co chodzi:roll: ale narazie jest grzeczny:loveu: jeść nie chce, ale wodę pije:lol: nie załatwił się też, ale jak stres go puści to na pewno wszystko wróci do normy:evil_lol:
  23. Mika już w miarę dobrze :) jest nieufna ale już o wiele mniej:) spokojnie mogłaby już iść do adopcji, tylko domku chętnego nie widać :(
  24. Wysłałam Ci na maila fotki :)
  25. Berni już u nas :) Jak narazie grzecznie śpi :) zobaczymy co nam jutro pokarze :)
×
×
  • Create New...