Jump to content
Dogomania

Klauzunka

Members
  • Posts

    4748
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Klauzunka

  1. róbcie co chcecie, tu się nie wypowiadam bo jak widzę moje kandydatury odpadają w przedbiegach :(
  2. Hej, zaraz wrzucę-mam ostre zapalenie spojówek i dawkuję sobie komputer stąd nie zawsze jestem. A ten dom super, jakby się tam Bostkowi udało to byłabym przeszczęśliwa :)
  3. [QUOTE]Jakie to dt maja byc? jedno z tym starszym psem, gdzies tu kilka postow wyzej czytalam, a 2 z dzieckiem, tak? [/QUOTE] tak dokladnie tak
  4. no bo już zgłupiałam, bo on pogryziony, ale jak chodzi o to, że pcha się do krat....to luzik. Trzeba też Bostka na dzieci sprawdzić.
  5. Kora a jak trzeba uderzyć do schronu, żeby Telmę wyciachali? Nie wiem czy wiecie ale Telma to ta czarna (według Ciebie grubaska:angryy:) ta ze śliczną mordą, która się chyba tylko mi podoba..... Dlatego bezapelacyjnie sama sobie ją nazwałam !
  6. [QUOTE]no ja go pamietam jak bylan na Swieta w Pl. Pewnie sie myle bo ile mozna wiedziec z 1 dnia ale jakis on do najserdeczniejszych wobec psow w boksie nie nalezal. Nie chce powiedziec ze agresor straszny ale nie powiem tez ze dupa taka biedna ... [/QUOTE] To jak coś wiesz to pisz. Bo ja się umawiam z Korą, jako, że w boksie były pogryzienia biore swoją sukę i na dzieci też go sprawdzwimy.
  7. [QUOTE]ehhh ja jakos inaczej go zapamietalam [/QUOTE] to znaczy jak? Byłaś, widziałaś? Ja na dniach będę umawiała się z Korą i będę w w-chu.
  8. [QUOTE]eee no wlasnie jak to z Bostkiem jest. Bo po pysku oberwał ale nie wiem czy dlatego ze dupa taka z niego czy wlasnie sam zaczyna. [/QUOTE] jest w boksie z psami i sukami i trupów nie ma, jedynie co to on poszkodowany - gula na pysku od pogryzienia, postrzępione ucho... U innych psów jakoś oznak brak.
  9. [QUOTE]Udalo mi sie szybko wgrac zdjecia[/QUOTE]fajniutki :) [QUOTE]Ale w czym problem? Pies zanim wejdzie do nowego domu musi pójść na długi spacer. Wchodzi do domu na smyczy obwąchuje cały dom ,klatkę królika . Na posłaniu psa musi być zapach królika np sianko , kawałek szmatki na której siedział królik. Dla psa to informacja, że taki zapach jest obecny w tym domu[/QUOTE]Nawet nie na smyczy, jedynie żeby klatka z królikiem stała ciut wyżej dla bezpieczeństwa. Psiak powinien swobodnie obwąchać każdy kąt. Bo, że w tym domku jest królik to on będzie czuł już na klatce schodowej:) Tak czy siak nie można na podstawie spaceru i faktu, że na nim psiak rzucił się w pogoń za zającem z całą pewnością stwierdzić, że pies nie nadaje się do domu z królikiem.
  10. [QUOTE]Jakie cudo!! Zapisuje przystojniaka :smile:[/QUOTE] Dziękuje za zapisanie Bostona :) Umowa super (serio świetnie napisana) i warunki dla tego psiaka są u Ciebie idealne. Jakbyś miała jakieś pytania to pisz na wątku albo pw do mnie czy Kory78. Ja z resztą będę monitorowała temat.
  11. [QUOTE]Natomiast moge napisac, ze na spacerze spotkalismy juz zajaca, kota i sarny. Za wszystkimi tymi zwierzakami Rufi chce sie puszczac w pogon ( o moze najmniej za sarnami, ale pod warunkiem, ze sa troche dalej od nas, bo jak sa blisko .... a podchodza nawet na 40 metrow, to wtedy ciagnie do nich diabelnie ).[/QUOTE]no i właśnie to jest to. Póki Rufiego nie sprawdzi się w domu to nie ma co gdybać. Moim też w lesie czy na polach "tropiciel" się włącza, zając, kot, kuropatwa to potencjalni sparing partnerzy. Wiadomo ja zwierza nie wywęszę ale jak widzę, że udają się w pogoń to przywołuję i wracają. Na sarny zero reakcji, najgorzej właśnie z kotami, ptactwem czy zającami. A w domu u siostry taka wielgachna świnka morska - i zero zainteresowania nią. Jedynie jak jej jeść daję to potrafią pchać pyski do jej miski w nadziei, że coś na ząb na lewo wrzucą. No i czasami zakoszą jej coś ze specjalnych przysmaków, ale ona sama - wzbudza u moich psów zero zainteresowania.
  12. kilka miesięcy temu koleżanka weszła tylko po fajki do sklepu osiedlowego, notabene to moja sąsiadka ( mieszkała w bloku obok mojego). Nasze psy się super bawiły więc codziennie chodziłyśmy na spacery. Kilkumiesięczną labkę przywiązała pod sklepem. Całe zakupy pewnie nie trwały nawet 5 min. bo w sklepie pusto, kasa naprzeciw drzwi wejściowych - jak wyszła jakiś facet odwiązywał jej psa ! Dosłownie jeszcze chwila i miała by po psie. Dlatego: [QUOTE]Spacer to jest taki czas specjalny poświęcony przeze mnie tylko mojemu psu. Nie załatwiam wtedy niczego innego, przeżyję przez dwie godziny bez gumy do żucia :roll: Potrzebujesz zrobić zakupy - idziesz bez psa, chcesz iść z psem - poświęcasz czas mu. Tak to funkcjonuje u mnie w domu. [/QUOTE]w pełni się pod tym podpisuję :)
  13. [QUOTE]napisala tylko,ze przeprasza i nie moze Kamy przyjac. miala rozmawiac z synem, moze on. a moze wybrala innego psa. w sumie nie wiem,czy chce w to wnikac i sie wsciekac... [/QUOTE] w tym tygodniu to serio jakaś masakra była. Pies-wizyta-po sms z odmową. Już sama nie wiem o co chodzi ale ten schemat dotyczył chyba 3 psów :( [QUOTE]dodam, ze Kama jest zaszczepiona, dostala pakiecik od beataczl :smile: wscieklizna razem z wirusowkami. dziekujemy :smile: no i Brit jej w ogole nie smakuje, prawie nic nie zjadla :-( w sobote byla u beataczl [B]wizyta poadopcyjna[/B] zwiazana z Kama oczywiscie, wszystko ok, sunia radosna, lagodna, ani nie zapasiona, ani nie wychudzona, wszystko ok :smile: [/QUOTE] A co w końcu Kamie smakuje? Może trzeba popróbować z karmami? Ale jeśli Kama dostaje inne rzeczy poza karmą - parówki, itp. to nie dziwota, że się dziewczynka na chrupki wypięła. Beata a może spróbuj polać jej tą karmę łyżką oliwy, czy oleju z pestek winogron albo jogurtem naturalnym - psy to lubią. Mi swego czasu też Teq wybrzydzała. Jak dosmaczałam (tuńczyk z puszki, psie puszki i już nawet nie pamiętam co) to jadła. Potem robiłam tak - pora karmienia, pół godziny stała miska z karmą, nie zjadła, chowałam miskę do następnego karmienia. Było tak, że potrafiła cały dzień nic nie jeść. Ale się przełamała :) Pies sam z siebie się nie zagłodzi :)
  14. no ba jesli chodzi o mnie to grunt żeby zgoda była. Wtedy najwięcej można zdziałać:) Dżin :) Serio ekstra :)
  15. przywalone...no błagam Kochane nie taki mój zamysł był....wybaczcie :modla::modla::modla: [QUOTE]jeśli znajdzie dobrego ludzia to raczej nie wśród takich dla których wyszukane imię będzie priorytetem[/QUOTE] To jasne jak słońce :) Dla przykładu jak mój tz już zgodził się na psa i sam wymyślił imię to nawet jakbym to imię przez 3 godziny miała wymawiać to słowem bym się nie odezwała :) No i jest Tequila :)
  16. [QUOTE]nie wiem jaki[/QUOTE] a nie może być ta czarna? ona taka piękna !!! Czy ona sie tylko mi podoba?
  17. [QUOTE]kizi, mialo Cie tu nie byc o tej porze [/QUOTE] cicho-sza, nie przeszkadzajmy Kizi w procesie tworzenia :)
  18. a bo to dziesięć telefonów po psiaki i dupa :( A mi za każdym razem się fantazja uruchamia jak to one grzeją dupki w nowych domkach :lol: I z grzania dupek mamy tylko - dupę :shake: ot los..... A foty czarnoty po weekendzie mogą być - jasne.
  19. [QUOTE]mnie sie trol i antek podoba i pasuje do niego. [/QUOTE] Trol nie, antek pospolite. A tu mamy głuchego, ślepego, starutkiego, wylinaiłego czworonoga....ale róbta jak chceta.
  20. [QUOTE]Aga, bostona na slask, wg mnie. [/QUOTE] Ok, po śląsku pewnie puszczę zaraz i na inny rejon. Tylko na wenę czekam - bo tekst trzeba nowy - a mi po tym tygodniu synapsy z nerwów się przegrzały i coś nie styka :( Stąd i myślenie do dupy. Jak coś to wrzuć mi jeszcze foty tej czarnulki- strasznie mi w pamięć zapadła. Póki co Kizi wysałam alkaprim więc może akurat będzie w stanie coś pomóc:evil_lol:
  21. [QUOTE]Jedziemy tam jutro z dzieciakami z wizyta,mamy zaproszenie.W poniedzialek zdam relacje. [/QUOTE]Dziękuję serdecznie Asiu :)
  22. mi do niego pasuje Prince albo Zeus :) Co Wy na to? :)
  23. [B]kizia[/B] i coś dla Bostka, plissssssss. Jakiś tekścik. Ja też coś napiszę i jak coś to zmodyfikujemy. Na jaki rejon Bostka ogłaszać?
×
×
  • Create New...