Jump to content
Dogomania

Klauzunka

Members
  • Posts

    4748
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Klauzunka

  1. Kochani potrzebuję kogoś do zrobienia wizyty przedadopcyjnej - Kraków (Branice). Z góry serdecznie dziękuję.
  2. Do 16 jeszcze szmat czasu więc za wcześnie, żeby kogoś prosić, bo do tego czasu może jeszcze dziesięć tysięcy rzeczy wypaść każdemu. Ja co prawda bez auta, ale też popytam.
  3. [QUOTE]najpierw zadzwon do pana[/QUOTE] ten Pan od Dunaja nie odbiera telefonu. Dzwoniłam jakieś 5 razy. Poczekam aż oddzwoni, jak nie jeszcze spróbuję wieczorem.
  4. [QUOTE]Mam nadzieję kołnierz nie będzie potrzebny (TZ uważa że to jakaś wyrafinowana psia tortura ;-) )[/QUOTE] [B]aikowo[/B] Twój Tz to rację ma - kołnierze są męczące o czym wie Tequila - jak mojej Loli musiałam ubrać kołnierz, bo opatrunki z łapy sobie kilka razy ściągała, tudzież nie było wyjścia (miała usuwany kawałek kości - dość ciężka operacja) - to Tequila przez noc Loli wygryzła kołnierz tak, że ta jak rano się obudziłam śmigała wyzwolona :angryy:
  5. a ja miałam jechać dzisiaj do Lubina ale zmieniłam plany, że też wczoraj nie odczytałam wiadomości a dzisiaj jak Luśka zadzwoniłaś to już było po ptokach, bo transportu nie mam, a jadąc tam muszę zabierać dwa psy ze sobą - bo mój tz co weekend na szkoleniu z pracy. Ale już napisałam do osoby z Lubina, zaraz zadzwonię do tego pana, no i zawsze moja siora jest na miejscu więc jak coś to ona zrobi tą wizytę. Emerytów bym nie skreślała, bo oni są czasami bardziej żwawi niż nam się wydaje. Czekam aż mi siora oddzwoni albo odpisze ta dziewczyna z Lubina.
  6. [QUOTE]Nuri czuje się bardzo dobrze, szew malutki i jak na razie nie jest nim zainteresowana ;-)[/QUOTE] super wiadomości :)
  7. [QUOTE]Ale teraz jest najważniejsze, żeby Lucciano doszedł do siebie - jutro wycałuję czarną mordę zabierając Nurka na sterylkę ;-)[/QUOTE] Tak najważniejsze !!!! Lucek nie wygłupiaj się - zdrowiej !
  8. Dajcie znać jak Nuri zniosła zabieg - bardzo się stresuję.
  9. [QUOTE]Nareszcie, udalo sie mi zalogowac po 30 minutach staran. nie wiem o co chodzi, moze o tej porze jest przeciazenie dogo, Rutta, dziekujemy za pomoc w transporcie , pozdrawiamy serdecznie, jestes przemila. Ten kaszak to jest uspiony jakby teraz, ale xciagle tam cos siedzi. czasem napecznieje, potem peka i od nowa .dr. zapisal benzacne - na tradzik zel- ma to troche podsuszyc , podczas zabiegu bedzie wylyzeczkowane. na okolice brodawki sutkowej - swedzaca , dal Piamfucort.to jest masc przeciwgrzybiczny i chyba przeciwzapalna zdaje sie . mialam w domu ,wiec nie wykupywalam. Sluchajcie , Lolusiowi dzis ogladalam kupe dokladniej - bo zauwazylam cos bialego w niej . czy to mozliwe ze ma robaki, bo przysieglabym ze to byly one ,,, to raczej nie ryz niestrawiony, bo cieniutkie takie , co mam zrobic, isc po tabletke na robale jeszcze raz go odrobaczac,,,,ostatni raz byl odrobaczny jakos w grudniu , czy mozliwe ze znowu sie zlaegly, albo nie do konca odrobaczony byl moze, w sumie wczesniej jakos nie bylo tego - a kupe ogladam czesto - dzis dopiero zauwazylam Lolus chyba zakochany , w suczce- sasiadce . popiskuje caly dzien rzewnie. węszy na korytarzu i pod jej drzwiami . a wobec nas coraz wiecej czulosci okazuje. jaki teraz z niego pieszczoch sie zrobil . co chwila chce przytulanek. lubi bardzo ocierac sie o nogi, jak kot. ogolnie ladnie wyglada, u weta w poczekalni pani byla niemal pewna ze to mlody piesek. no i zachwyt wzbudza na podworku . wazy teraz 11 kilo, z kawalkiem . w sumie niewiele utyl, a je przeciez duzo. nawet lekarz kazal zmniejszyc porcje miesa. za duzo bialka jak na jego wiek i aktywnosc. tak mysle, czy to wlasnie nie objaw zarobaczenia... bierze tez witaminki multi - vit canis Mikita , olej lniany dajemy jako omega 3. [/QUOTE] Tak koniecznie odrobaczyć. Poza tym jak będziesz kupowała tabletki to od razu powiedz wetowi, że robale ma, bo widziałaś. Wtedy w zależności od środka odrobaczenie trzeba będzie powtórzyć za np 2 tygodnie, czy w innym cyklu, w zależności chyba od podanego środka.
  10. [QUOTE]o dunaja znow mialam tel. drugie, czy trzecie pytanie to nawiazanie do dziecka- dla dziecka pieska szukam. ja mowie,ze w ogloszeniu wyraznie jest napisane, ze on do dzieci sie nie nadaje. a w jaki mwieku dziecko? 4 lata....zonk... piesek dla dziecka....[/QUOTE]nie rozumiem, w każdym jednym ogłoszeniu Dunaja jest jasno napisane, że pies nie zostanie wydany do domu z małymi dziećmi - ale chyba niektórzy w ogóle nie czytają tekstu tylko oglądają zdjęcia :angryy:
  11. porobiłam Aprili trochę ogłoszeń, wieczorkiem=późną nocka dorobię, dorobię też Dunajowi i wezmę się za jakąś nowalijkę.
  12. Beata śliczne fotki, dziękujemy :) Ja porobiłam Aprili właśnie trochę ogłoszeń, późną nocką jeszcze dorobię :)
  13. i taki link znalazłam na dogo: [url]http://www.dogomania.pl/threads/224587-Co-zrobi%C4%87-z-niepotrzebnym-koniem-W%C5%82o%C5%BCy%C4%87-do-okna-%C5%BCycia-quot[/url]
  14. a tu zobaczcie: [url]http://www.tvp.pl/warszawa/informacyjne/kurier-warszawski/wideo/17032012/6775181[/url] [url]http://www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,zapchalo-sie-okno-zycia-dla-zwierzat,38867.html[/url] "okno życia" ....ehhhh....chyba ten 1% przesłonił racjonalne myślenie....
  15. [QUOTE]to sluchaj. moze wysle do ciebie tego fiprexa, on jest powtarzam sie :-D 20-40kg. dasz wieksza czesc aprilce, a mniejsza czesc soni?? mozna dac calosc aprilce, ale ja sie ciut obawiam. a tu by i sonia skorzystala, co ty na to? [/QUOTE]Luczija to frontline :) nie fiprex :) Dawka 2,68 ml dla psów 20-40 kg :) Jasne, że podzielić można - tylko żeby zużyć tą fiolkę na raz, nie zostawiać otwartej.
  16. ale super - wszystko dokładnie opisane ! [QUOTE]Został ulubieńcem wszystkich w firmie tak że trzeba było wywiesić kartkę o zakazie dokarmiania.[/QUOTE] padłam :)
  17. tutaj jest wątek Lucka na labkowym: [url]http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=7390[/url]
  18. [QUOTE]aikowo [INDENT] TZ zwalnia się z pracy i jedzie z Luckiem do weta. Gorączki nie ma ale sika na pomarańczowo - ciemno pomarańczowo :-( [/INDENT] [/QUOTE] o matuniu tylko nie to :-( Trzymaj się Lucek !
  19. [QUOTE]Nie może być taka cisza, bo ja już im nie ufam, i nie wiadomo co się z Fioną dzieje[/QUOTE] od razu zdaj relejszyn.
  20. [QUOTE]Lucek generalnie jest mistrzem zerkania w aparat ;-) [/QUOTE] chłopak ma parcie na szkło :)
  21. Agnes są, są to było w lutym podziękowałam i potwierdziłam w poście 982 i faktycznie nie dodałam do rozliczeń. Ale już uzupełniłam. Dziewczyny jak będziecie wiedziały jakie są koszty to bardzo proszę o smsa, może mnie nie być kilka dni na dogo a jak dostanę smsa to od razu przeleję pieniądze.
  22. [QUOTE]Znajomy lekarz weterynarii powiedział mi kiedyś, że właściciele psów dzielą się na tych, którzy śpią z psami i na tych, którzy się do tego nie przyznają. [/QUOTE] to też słyszałam - ja z tych przyznających się :) W sumie fajny mail. Dopytaj o dzieci, potem wizyta i może akurat :)
  23. [QUOTE]trzeba kupic obroze na klesczze, na juz. jaka?????? niech sie znawcy wypowiedza, poszukaja, ok? a moze i zalatwia? klauzunka?[/QUOTE]ja się na obrożach nie znam - moje psy kąpią się 12 m-cy w roku, oczywiście jak nie ma lodu na rzece. Poza tym w różnych rejonach podobno inne środki działają. Ja lecę na frontline albo advantixie - kroplach. Masakryczny wydatek - ale jak trzeba to trzeba. A te krople od Bosta? To frontline. Może je wyślij najpierw? One są na 20-40 kilo, jak trzeba na już to może je wyślij a za miesiąc kupimy obrożę?
  24. [QUOTE]Nie wiem jak Evelka, ale ja mam telefon służbowy i mogę gadać "w nieskończoność"............... Jęsli to jest ważne, (koszty) i ktoś nie może (np. Kora ma za dużo kosztów tel) proszę o nr telefonu do pana, i do Evelki, żeby mi przekazała co najważniejsze i żeby nie było, że milion pięćstet osób z nim gada, i ja naprawdę go zamęczę ;-)[/QUOTE]To jakbyś z nim gadała to na zasadzie jak tam z Fionką...itd i od razu uprzedź odpowiedź, że jakby coś nie tak to my pomożemy, bo Fiona nie ma prawa trafić do schronu ale musi nam dać czas - miesiąc? żebyśmy mogły coś zorganizować, że nie może tak z dnia na dzień. Nie może nas stawiać pod ścianą, bo to jego pies i on jest za niego odpowiedzialny. No i fotki by się przydały ;) Alem mądrości powypisywała :eviltong:
  25. rozmawiałam z Anią, dzisiaj ma być wiadomo kiedy Lolini zostanie pozbawiony klejnotów :) Trochę się stresuję....jeszcze zęby, ten kaszak...pokroją nam Loliniego bidulka :( Luczija Ty mnie tu nie strasz dodatkowo - bo ja już cała w strachu!
×
×
  • Create New...