-
Posts
4748 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Klauzunka
-
no właśnie też zerknęłam na pogodę i wygląda to fatalnie.
-
[QUOTE][h=2][/h] [INDENT] Ja Wam powiem, że ostatni raz przyjęłam kolędę 3 lata temu-kiedy to ksiądz opowiedział nam jak zabił psa kopem w krtań!!! Od tej chwili żaden ksiądz w moim domu się nie pojawił i nie pojawi.[/INDENT] [/QUOTE] to jakiś horror :( [QUOTE]Dopiero teraz doczytałam,że to wcześniejsza rodzina szuka Majki. Nie dziwi Was, że tak późno się pojawiło ogłoszenie? Tyle miesięcy po zaginięciu?[/QUOTE] dokładnie tak - przez 9 m-cy nie wpadli na pomysł żeby dać ogłoszenie w necie...
-
[QUOTE] [INDENT] no ja też dostałam smsa, pewnie dostałyśmy wszystkie trzy :smile:[/INDENT] [/QUOTE] [QUOTE][B][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.png[/IMG][/B] [INDENT] ja tez ten sms dostalam :smile: [/INDENT] [/QUOTE] i ja :) Ania dziękujemy za informacje:) Napisz na spokojnie co tam u Lola:)
-
NURI - czekoladowa labradorka - z krzaków trafiła do własnego domu!
Klauzunka replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
cudne dziewczynki :) -
nie ta moja koleżanka jest z Krakowa, pokićkało mi się. Zaraz zapytam na toruńskim i powysyłam jakieś pw.
-
Luśka wysyłałaś już jakieś pw odnośnie wizyty?
-
[QUOTE]zwrot-zginela w sierpniu, teraz widze inaczej...czemu dali,ze w sierpniu, skoro ponoc wtedy jawnie babcia oddala ja do kuzyna? to czemu nie napisali-zginela w listopadzie.? [/QUOTE] No właśnie sama tego nie rozumiem. Tym bardziej, że zaczęli o nią pytać w schronie w listopadzie.
-
Majka w listopadzie trafiła do schronu a w ogłoszeniu jest [QUOTE]Zginęła w sierpniu tamtego roku w Wałbrzychu[/QUOTE] Z tego wynika, że przez 3 m-ce nie widzieli psa na oczy....nie wiedzieli co u niego, dopiero jak się dowiedzieli, że kuzyn oddał ją do schronu w listopadzie to zaczęli ją szukać. A przecież i w schronie Majka była przynajmniej miesiąc. Jakieś to wszystko dla mnie niepokojące jest. I prawie rok od zaginięcia psa przypomnieli sobie o internecie (?????) Rozumiem, że nie każdy musi mieć internet i umieć się w nim poruszać ale kurczę - ginie pies, za którym strasznie tęsknią - to pierwsze co przychodzi do głowy: schron,plakaty, internet.
-
wiem o którym piszesz jest śliczne :) a jeśli chodzi o fotki to faktycznie by się przydały tak jak Luśka pisze jakieś domowe czy takie na trawce - poza tym te fotki, które ma April są non stop powielane w ogłoszeniach trzeba nam jakichś nowych.