Jump to content
Dogomania

KateBono

Members
  • Posts

    2917
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KateBono

  1. [quote name='Ajula']to niedobrze na operację trzeba jechać do Warszawy jak sądzę?[/QUOTE] Nie mylisz się Ajula opercja będzie w Warszawie.
  2. No cioteczki trzymajcie kciuki za Dodusia - niedługo jedziemy do weta. Chłopak jest dzisiaj bardzo niezadowolony- zabrali mu papu a on tak lubi jeść.
  3. [quote name='ania z poznania']Byłabym za zrobieniem tej operacji.... Teraz tylko zostaje nam zbierać kasę. Od czego to zależy czy będzie użyta sztuczna soczewka?[/QUOTE] To tak jak u ludzia- będzie widziała do końca swoich dni na to oczko, kiedyś tego nie było. Dr powiedział, że moze być ale nie musi.To jest teraz nowość dopiero zaczęli produkować i wszczepiać psiakom. Jakby się udało zebrać kasę to Inka mogłaby jechać z Gufciem ( on tez ma mieć operację ) i koszt transportu byłby mniejszy.
  4. Juz jesteśmy po wizycie. Gufcio na lewe oczko nie widzi i ma podwyższone ciśnienie-jaskra. Mam mu zakraplać oczko lekiem Azopt 2x dziennie. Prawe oczko jest do operacji- skręt trzeciej powieki- mozna jeszcze poczekać ale nie za długo.
  5. Jesteśmy po wizycie u dr Grncarza. Inka na lewe oczko już nie widzi ( zaćma starcza ) , prawe jest do uratowania- też zaćma ( trzeba zrobić operację w ciągu pół roku )Póżniej Inka oślepnie całkowicie. Koszt operacji to 700-1000 zł., jeżeli by miała być sztuczna soczewka to trzeba dodać jeszcze 200 euro. Za wizytę nie zapłaciłam nic - pan dr zbadał Inkę za darmo.Teraz cioteczki decyzja należy do was.
  6. No to super panią będzie miał Filutek
  7. Jestem i ja - jak mogę pomóc? Z kasą krucho, może podkłady ( mam 60x90) Buba gdzie mieszkasz? jaka dzielnica?
  8. No właśnie! teraz poobgryzał wszystkie sznurki:mad:= trzeba przyszyć nowe. Gufcio chciał rozebrać Filusia i to mu się udało:evil_lol:.Jak chłopaki szaleją to nie ma mocnych na nich, bez przerwy muszą być pilnowani
  9. [quote name='GoniaP']Trzymajcie za niego kciuki jutro, od godz.12[/QUOTE] Trzymamy i to mocno:thumbs::thumbs::thumbs:
  10. Najlepiej niech to sprawdzi wet. Jeżeli to skręt trzeciej powieki to my sami Gufiakowi odwracaliśmy- teraz już nawet wet nie może odwrócić i Gufcio będzie musiał mieć operację ?, w sobotę jestem umówiona z dr Garncarzem i zobaczę co zadecyduje z oczkiem Gufiaczka. Piesy też same trzecią powiekę "zasuwają" na oko (niefachowo napisane) jak je oczko boli - może do jutra samo przejdzie?
  11. A może to skręt trzeciej powieki ? tak jak u Gufcia tez wyglądało jak powiększony worek spojówkowy
  12. [quote name='rytka'] jak chrapanie to pociaganie nosem szybkie meczenie moga swiadczyc o kiepskim stanie serca [/QUOTE] Dodek też chrapał, dyszał i wet stwierdził, że ma powiększone serduszko bez szmerów ( niewydolność serca ) zapisał Digoxin i jak ręką odjął- Lordzika musiałby osłuchać weti wtedy będzie wiadomo. A co do oczka to próbuje je trzeć albo ocierać ?
  13. Rytka a wygląda to jak wałeczek czy jakby był "jęczmień"? Może to być też zapalenie ? spojówki?, rogówki?
  14. Taka krótka :lol:.U nas , GoniaP maglowała nas godzinę jak miała do nas trafić Pepsi:evil_lol:. I co? Jak wypadła?
  15. Za wspólną "działalność" z Gufim dostał od nas jeszcze kołnierz:evil_lol:, Filuś czuje się bardzo dobrze, teraz z Gufiakiem ucinają sobie drzemkę.
  16. Jesteśmy po wizycie u weta. Dodek dostał antybiotyk ( w piątek podam drugi zastrzyk, który dostałam od weta), lek ze sterydem p/świądowy, miał wyczyszczone uszka i został dobrze osłuchany i zbadany. Ma alergię na "wszystko co krowie". Guziołek, który zauwazyliśmy to prawdopodobnie przepuklina brzuszna, która się ujawniła po zniknięciu obrzęku, który miał od chorego serduszka (troche zagmatwałam:oops: ) Umówiłam się z wetem na kastrację i czyszczenie ząboli na sobotę na 17.
  17. Juz jesteśmy. Filutek dzielnie zniósł utratę jajeczek.Na chwilę obecną chłopak dobrze się czuje. Dostał od pana doktora kubraczek aby Gufcio mu nie ściągnął szwów:lol:. Szwy są rozpuszczalne więc nie trzeba już jechać do weta na ich ściągnięcie. Mamy tylko obserwować chłopaka czy wszystko jest w porządku. Myślę , że za tydzień będzie gotów do domku ale decyzja należy do was dziewczyny.Zostało jeszcze szczepienie p/wściekliżnie ale to można zrobić póżniej. Zapłaciłyśmy za kastrację 150zł. BB wklei póżniej zdjęcia rachunku. Aha , pazurki obcięte.
  18. Trzymajcie kciuki cioteczki za Filutka, niedługo jedziemy do weta.
  19. ...................................
  20. Cioteczki, Filuś umówiony jest na kastrację w środę na 17 , koszt - 150 zł.
  21. O rany! Bidulka wyglada jak Dodek- misio- przed metamorfozą. Mizianko Dżesiko od cioteczki:lol:
  22. Cudowny mały okruszek. A jakie mądre i śliczne ślipka ma.
  23. [quote name='blueberrykiss']Filuś kocha wszystkich na dwóch i czterech łapkach :)[/QUOTE] Ale na tych dwóch to najbardziej
  24. [quote name='blueberrykiss']Był też kocur u nas. Persik który ma 2 psiaki w domu więc znał temat :) Miśka chciała się bawić w mamusię bo to jeszcze maleństwo było. A ja jak to ja nie pomyślałam żeby porobić fotki :stupid:[/QUOTE] Filuś do kotków nic nie ma , olewa je . Ani Petroneli ani Klementynie nic nie zrobił, kocice kolo niego chodziły a on nie miał tendencji psa- zabojcy na koty:evil_lol:
  25. Brawo dla Misiuni i dla jej pańci:lol:
×
×
  • Create New...