-
Posts
2917 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by KateBono
-
Na zdjęcia i filmiki też
-
Filutek - malutki psiak po wypadku w DS u .bluberry. :-)
KateBono replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
Filuś zdrowieje z każdym dniem. To chodzące ADHD :evil_lol:, chodzące "sreberko":lol:.Nabiera coraz bardziej zaufania do człowieka, jeszcze mu się zdarza z nadmiaru szczęścia nasiusiać pod siebie a może ze strachu nie wiem. Filutek będzie przechodził szkolenie:lol:- warczy i szczeka na koty- będziemy uczyć się aby nic im nie zrobił ani nie gonił ale dopiero jak będzie całkiem zdrowy ( teraz tylko kocica Petronela jest przystawiana do klatki aby Filuś mógł ją powąchać;) ) Wcina za dwóch, przytył, waży już 7 kg. Puszczam go bez smyczy ( ale mi cioteczka Aneta da:mad:), przychodzi od razu jak go zawołam. Uczę go czyszczenia uszek ( nie miał chyba nigdy tego robione bo z początku się buntował), szczotka do czesania też mu obca ale robi chłopak postępy. -
Alpen-jamnik który sam się okaleczał ZNÓW SZUKA DOMU
KateBono replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
Cioteczki i wujkowie zapraszamy na bazarek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195785-Kolczyki-kosmetyki-płyty-VCD..-dla-Dodka-do-17-11-10-do-godz.-21.00[/URL]-!!! -
Zapraszam cioteczki na bazarek:lol: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195785-Kolczyki-kosmetyki-płyty-VCD..-dla-Dodka-do-17-11-10-do-godz.-21.00[/URL]-!!!
-
Staruszek Karmelek jedzie do nowego domu!!! 3majcie kciuki.
KateBono replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='rotek_']niestety karmel wraca....załatwia się notorycznie w domu, pomimo spacerów nie wytrzymuje.....[/QUOTE] Co za ludzie:shake: nie wiedzą, że z psem ze schroniska trzeba popracować, dać mu szansę na zaadoptowanie w nowym otoczeniu? Biedny Karmeluś.........:-( -
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
KateBono replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Witajcie cioteczki!. Od soboty użerałam się z netem i dopiero dzisiaj jest (padły wszystkie komputery:angryy:) Co u Dodusia...........? Chłopak przywiązuje się do mnie- chodzi za mną, przebywa tam gdzie ja jestem no chyba że chce spać to idzie do łóżka albo na swoje posłanie, cieszy się jak wychodzi na spacer, kiedy ja wychodzę to on oczywiście jest pierwszy- czeka kiedy go również ubiorę, merda ogonkiem:lol:. Apetyt dopisuje, chociaż wydaje mi się,że trochę schudł- zrobiło mu się ładnie wcięcie nie jest już taki "prosty":evil_lol: Gufciem dalej się interesuje- pilnuje go.Terytorium znaczy chociaż raz dziennie. Jeszcze nie pytałam weta o koszt łączony operacji (kastracja+zębole) jutro jadę do weta z Dyziem na kontrolę to zabiorę Dodka i dowiem się ile będzie kosztować zabieg ( musi zobaczyć go i wtedy powie mi - oni to patrzą też jaki pies jest duży - chodzi pewnie o ilość narkozy:shake:) Telefonów nie było:-( -
DYZIO w dożywotnim bezpłatnym domu tymczasowym.
KateBono replied to conceited's topic in Już w nowym domu
[quote name='monika083']dziewczynki ,a ta kastracja Dyzia jest konieczna? [/QUOTE] Pan doktor stwierdził, że tak - zapobiegnie przerostowi prostaty, które może się Dyziulkowi zdarzyć. Najwięcej to boję się tego guzioła, żeby paskudztwo nie było złośliwe:shake:. -
DYZIO w dożywotnim bezpłatnym domu tymczasowym.
KateBono replied to conceited's topic in Już w nowym domu
Dyziulek jedzie jutro na operację guziołka:shake: i kastrację, trzymajcie kciuki, żeby wszystko poszło dobrze- BB strasznie się denerwuje, wszyscy schodzimy jej z drogi. Ja nie bo jestem uziemiona:evil_lol: troszkę się "połamałam" ale nerwy też mną "trzęsą" -
Filutek - malutki psiak po wypadku w DS u .bluberry. :-)
KateBono replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
Filuś po wizycie u weta. Dostał tabletę na odrobaczanie i został zaczipowany. Koszt wizyty 8 zł. Dostał dzisiaj wielką kość- zrobił demolkę w klatce bo musiał ją zakopać:evil_lol: W samochodzie wymiotował i nie wiem czy to choroba lokomocyjna (zdarzyło mu się drugi raz) czy moja jazda po ulicach Poznania:oops:;)Zaobserwuję jeszcze chłopaka. Czuje się o wiele, wiele lepiej- nie chce siedzieć w swoim przymusowym "więzieniu", domaga się wypuszczania, bryka po pokoju pod nadzorem:evil_lol:, ulubione miejsce na odpoczynek to Gufiakowe łoże i pod biurkiem u mnie w pokoju.Ma nową zabawkę- królika, tygrysek skończył marnie:lol: -
DYZIO w dożywotnim bezpłatnym domu tymczasowym.
KateBono replied to conceited's topic in Już w nowym domu
Dyziulek w poniedziałek ma wycięcie guzioła +kastracja. Mam przyjechać rano między 8 a 11. Wyniki badań są dobre ale profil wątrobowy (ALAT albo ASTAT- podwyższony- niedużo) Póżniej wkleimy wyniki i zaległe rachunki (pieniążki za rachunki doszły).Ma zapobigawczo brać Hepatil 1 tabl.dz.Najwyższy czas bo guzioł krwawi i ropieje- musi to go boleć:shake: -
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
KateBono replied to rita60's topic in Już w nowym domu
U nas w Poznaniu to pomarzyć można o takiej cenie:mad:Pytałam się tylko o samą kastrację + badanie krwi to kwota około 300-350zł (wielkość psa).Oczyszczeniu ząboli i tym samym łączenie z kastaracją nie dopytałam się:oops: Załamać się idzie:razz: -
DYZIO w dożywotnim bezpłatnym domu tymczasowym.
KateBono replied to conceited's topic in Już w nowym domu
Jutro o 13 i dowiem się kiedy operacja. Zapomniałam napisać, że operować będzie dr Starczewski Jak ręka ? Boli? -
DYZIO w dożywotnim bezpłatnym domu tymczasowym.
KateBono replied to conceited's topic in Już w nowym domu
Byłam dzisaj z Dyziulkiem u weta na badaniu krwi (morfologia, profil wątrobowy i nerkowy). Za kłucie igłą i zawiązanie pysiola Dyzio się zemścił - olał ścianę w gabinecie:oops::evil_lol:. Rachunek opiewa na sumę 49zł. BB wklei póżniej.No i mam złą wiadomość (ten tydzień to mi przynosi samego pecha:razz:)pan doktor zmienił cenę operacji (wycięcie "guzioła' i usunięcie klejnotków)na 250-300zł.:mad: -
Filutek - malutki psiak po wypadku w DS u .bluberry. :-)
KateBono replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
Filuś jest po szczepieniu wirusówki, p/wściekliżnie ma być zaszczepiony za dwa tygodnie ( wet stwierdził, że lepiej zaszczepić go w 2-ch etapach ze względu na stan po wypadku ) Nie wiem czy dobrze zrobiłam bo naraziłam was cioteczki na dodatkowy koszt:oops: szczepienia ( bałam się o zdrowie Filutka - nie skontaktowałam się z Anetą bo zapomniałam telefonu:razz: i sama się porządziłam:mad:)Filutka jeszcze raz trzeba odrobaczyć, umówiłam się z wetem na piątek. Zabiorę też czipa, żeby gagatek miał swój "numerek" w razie "zguby":evil_lol: Założyłam mu książeczkę i kazałam obciąć pazurki. Rachunek będzie w piątek za szczepienie, odrobaczenie, obcięcie pazurków. Dzisiaj zapłaciłam 70 zł. Filuś był chyba bity "za wszystko co się dało", w samochodzie wymiotował i tak się bał, że nie mogłam go uspokoić:shake: ale dobre słówko i przytulanki pomogły -
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
KateBono replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Za lek zapłaciłyśmy grosze i za niego nie chcemy:lol: Najważniejsze, że pomaga i Doduś już nie dyszy jak "lokomotywa" Jeszcze nie napisałam ( do ogłoszenia), że bierze lek na serduszko ' -
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
KateBono replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Napiszcie cioteczki tekst i BeaBono napisze ogłoszenia -
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
KateBono replied to rita60's topic in Już w nowym domu
[quote name='dusje'] Ogloszenia wazne. Kochajacy ludzi i psy 8 letni ;) Dodek, mix TW, spokojny i dobrze ulozony ;).............co jeszcze?[/QUOTE] Cioteczki ja też jestem "noga" do pisania ogłoszeń:oops: Cechy charakteru Dodusia ( moje "wymociny"może pomogą do ogłoszeń:evil_lol:): - chodzi ładnie na smyczy (jeszcze nie puszczamy go bez smyczy bo gagatek jest głuchy na wołanie: do mnie i nawet wtedy nie wie że się nazywa Dodek:evil_lol: ) - kochający człowieka, patrzy mądrymi ślepkami na niego, na spacerze potrafi dojść do obcego i się przymilać oczekując na głaskanie, - sygnalizuje potrzebę wyjścia, - nie jest agresywny dla ludzi, na dzieci nie sprawdzony ale wydaje mi się że też nie; koty go nie obchodzą potrafi kota obwąchać i nic mu nie robi - pies dominant przy innych samcach ( potrafi warczeć i szczekać, ugryżć nie ugryzie- sprawdzony na Dyziu i Filutku;)) - można przy nim wszystko robić- kąpać, wyczesywać, czyścić uszka, suszyć suszarką, leki wrzucać do pyszczka albo dawać w jedzonku, zaglądać w ząbole - ładnie jeżdzi samochodem, nie ma choroby lokomocyjnej - jak są samce znaczy swoje terytorium - -
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
KateBono replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Nie dotarły nadal wpłaty za pobyt DT ( 96 zł.) i za wizytę weterynarza(13zł.) Fotki powyżej. -
DYZIO w dożywotnim bezpłatnym domu tymczasowym.
KateBono replied to conceited's topic in Już w nowym domu
[quote name='conceited'] biedny Dyziulek, warcza na niego, to jak on ma sie otworzyć[/QUOTE] Dyziulek daje sobie rade z Dodkiem, też na niego warczy. Umie "wynegocjować swoje warunki":evil_lol: -
Filutek - malutki psiak po wypadku w DS u .bluberry. :-)
KateBono replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
Filuś ma się dobrze. Żeby nie jego szczekanie to nie wiedziałabym, że mamy piesy w domu:evil_lol:Wielka radocha jak wychodzi na spacerek, jak przychodzę do domu to jest szał radości, stale jest "głodny" muszę uważać żeby go nie przekarmić:lol:Swoją maskotkę już prawie całą popsuł- jutro będą nowe dla psuji. Jutro chcę jechać do weta na szczepienia, obcięcie pazurków i założenie książeczki (mogę?)Koszt wszystkiego to około 70 zł. Jutro będę wiedziała ile zapłacę. -
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
KateBono replied to rita60's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoWa']Dodek, pokazuj mordkę ludziom, może ktoś się zakocha :)[/QUOTE] Zakochany to jest Doduś:evil_lol: w Gufiaczku. Jeszcze nikt nie wypatrzył naszego kochanego księcia:shake: ale wkrótce na pewno znajdzie domek:lol: -
Alpen-jamnik który sam się okaleczał ZNÓW SZUKA DOMU
KateBono replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
Cioteczki nie wytrzymałam i zadzwoniłam do nowej rodzinki Alpusia:oops:. Alpen zachowuje się dobrze, został już na trzy godziny sam - trochę szczekał a póżniej spał:lol:. Demolki w domku nie urządza. Jak jest dłuższa nieobecność "ludzia" to Alpuś jedzie do rodziców państwa -
DYZIO w dożywotnim bezpłatnym domu tymczasowym.
KateBono replied to conceited's topic in Już w nowym domu
Dyziulek coraz pewniej się czuje. Zajął z Pepsulą jeden pokój:evil_lol: i tam przebywa razem z nią. Jak wychodzi na spacer to podskakuje na dwóch łapkach - pociesznie wtedy wyglada. Apetyt wrócił, zaczęłam na nowo gotować mięsko z ryżem i marchewką. Trochę schudł, waży teraz 10 kg. Większość czasu śpi albo wyleguje się na tapczanie:lol:. -
Filutek - malutki psiak po wypadku w DS u .bluberry. :-)
KateBono replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
Filutek czuje się dużo lepiej. Bardzo lubi wychodzić na spacerki, tak się cieszy że nie mogę mu założyć obróżki:evil_lol:. Klatka jest otwierana żeby sobie trochę pobiegał po pokoju. Warczy obszczekuje Dodka jak ten zbliża się do klatki. Pilnuje już domku - jak widzi kogoś na podjeżdzie i słyszy dzwonek do drzwi to szczeka. Apetyt mu dopisuje, je trzy posiłki dziennie - musi nabrać "ciałka" i być silniejszy przed operacją. Wczoraj z Gufciem wyrywali sobie "przytulankę - tygryska ", ciągnęli każdy w swoją stronę. Chłopaki trochę się bawią ( muszę pilnować, żeby nie dokazywali za dużo:evil_lol: ) -
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
KateBono replied to rita60's topic in Już w nowym domu
[quote name='rita60']Pobudka !!!!!!!!!!!!!! wstawaj Dodek,rusz swoja tłusciutka doopke i na spacerek:lol:[/QUOTE] Już dawno wstałem, zrobiłem pańci pobudkę o 6. Wyszłem na spacerek, dostałem śniadanko, pobawiłem się z Gufciem, a teraz uciąłem sobie drzemkę:evil_lol:.