Jump to content
Dogomania

KateBono

Members
  • Posts

    2917
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KateBono

  1. Dziewczyny pozostała mi tylko modlitwa:placz::placz::placz: Kokunia została w klinice, prawdopodobnie coś połknęła jest bardzo źle:-(:-(:-(, ma silny obrzęk krtani wsadziłi ją do tunelu tlenowego czekam..............
  2. Kokunia ma się gorzej:shake:. Noc była okropna - spała na siedząco oparta łapkami i pyszczkiem o klatkę, tylko taka pozycja pomagała jej spać. Malutka w innej pozycji dusi się, nie może oddychać:-(:placz: Rano nie chciała ani jeść ani pić. Nie będę czekać do godz. 13 jadę do weta już rano. Pozostałe maluchy są zdrowe.
  3. Kokunia czuje się troszkę lepiej. Pije bardzo mało, trochę więcej je. Próbuje się troszkę bawić z resztą ferajną maluchów i Sauronem. Bardzo jej się spodobała kotka Petronela- jak ją zobaczy to goni za nią. Koopki są nie zaluźne, ale nie jest to już biegunka. Strasznie głośno oddycha przez nosek, próbuje odkaszlnąć tak jakby coś było w gardziołku ale nie może:shake:. Trochę ją "opukuję " żeby lepiej się oddychało. Buntuje się przy podawaniu witamin do pyszczka. Trzymajcie kciuki, żeby było coraz lepiej.
  4. Przyjechałam od weta. Mała miała 39,1 temp., ma chore gardło, powiększone węzły chłonne, płuca czyste. Dostała 4 zastrzyki: No-spa, antybiotyk, p/zapalny i na odporność. Została nawodniona, dostałam w dużej strzykawie witaminy i aminokwasy do podania doustnie.Biegunki na razie nie ma. Wycieku z noska ani z ocząt nie ma. Obserwujemy nadal bo jeszcze nie jestem pewna czy to tylko przeziębienie. Jutro następna wizyta. Dzisiaj dałam 40 zł. BB wklei rachunek. Parwo to nie jest a jeżeli by miała być nosówka to byśmy mieli nielada pecha, żeby się miała zarazić ( to tylko starsze psiaki nasze mogły przynieść z dworu albo my ) Do tego weta, u którego wczoraj byłam to już nie pojadę - nastraszył mnie jak diabli:mad:. Angel wpłaty są tylko od ciebie, żadnych innych nie było ( 200 zł. ) Ps. Helga & Ares przepraszam ale skończyła mi się kasa w telefonie i nie mogłam oddzwonić:oops: żeby dokończyć rozmowę.
  5. Dziewczyny, mała Koka nie chce jeść ani pić:shake:, dołączył się tak jakby kaszel i zapchany nosek:shake::placz:. Jadę z nią do weta do dr Starczewskiego.
  6. U Kokuni była temp. 40 stopni, dostała antybiotyk i lek p/zapalny. Kokunia trochę jadła , piła, koopa była lużna ale bez krwi i śluzu.Teraz sobie śpi razem z Gufciem. Cioteczki zapłaciłam za wizytę 40 zł, z nerwów to zapomniałam o rachunku ale w książeczce jest wpis.
  7. Byłam z Koką u weta - wstępnie zachorowała na zapalenie jelit ( obserwujemy czy nie będzie to czasem nosówka jelitowa :shake:) Aż się boję bo przecież są u mnie jeszcze Hera, Amfa i malutka Sol. Szczepienia do wtorku ( wtedy kontrola u weta z Koką )odwołane. Jeżeli będzie............:-( to potrzebna będzie surowica DP dla trzech pozostałych - nie wiem skąd ją wytrzasnę i za co ją kupię:shake: Cioteczki co robić? Jestem załamana:placz::placz::placz:
  8. Angel jeszcze zabraknie. Koszt szczepień maluchów to 180 zł. Po południu jadę jeszcze z Koką do weta bo ma temperaturę i nie wiem co jej jest- i tu będzie koszt wizyty. A czy nowe domki się dorzucą to nie wiem
  9. Cioteczki, tak w skrócie- domek sprawdzony- wszystko ok.- Hera i Koka we wtorek będą zaszczepione i mogą jechać. Później Ania napisze więcej.
  10. Dzisiaj małe glizdy zostały odrobaczone. Jutro cioteczka Ania jedzie na wizytę p/adopcyjną, jak domek będzie ok. to Hera i Koka pojadą we wtorek ( wtedy będą zaszczepione ) do swojego domku. A do Amfy domek też się szykuje. Cieszę się ,że małe będą w Poznaniu - przynajmniej będę mogła je zobaczyć jak dorastają i jak się chowają. Cioteczka Ania kupiła puszki dla całej naszej piątki maluchów - pięknie dziękujemy:Rose::Rose::Rose:
  11. Dzisiaj mała Sol została odrobaczona. Mała glizda umie już sama jeść i pić. Na tych malutkich łapinach trzyma się już pewniej , nie rozjeżdża się nie robi już rozpłaszczonej "żaby". Bryka , zaczepia psiaki, chce się bawić, tarmosi pluszaki Apetyt dopisuje. Drze się i donośnie szczeka jak chce wyjść z klatki - robi się z niej mały krzykacz. Ogonek goi się. Cioteczka Ania kupiła puszki dla całej naszej piątki maluchów - pięknie dziękujemy:Rose::Rose::Rose:
  12. Jak się czuje dzisiaj Lordzik? Trzeba było zakładać kołnierz?
  13. Cioteczko Hala zapraszamy w odwiedziny:lol:.
  14. No to trzymam kciukasy za Lordzika:thumbs::thumbs::thumbs:
  15. Rita wpłata [B]126[/B] zł. - doszła. Brakuje [B]94[/B] zł. za weta. Doducha nie przepada za biało-czarnymi chomikami - warczy na nie i nie pozwala aby mu się psociły. Co innego Sauron i malutka Sol- te glizdy mogą po Dodusiu skakać , podgryzać i psocić mu się , nawet sam je zaczepia i zaprasza do zabawy:lol:.
  16. Cioteczki Hera jeszcze do domku nie pojedzie. Ania z poznania jutro pojedzie z nami na wizytę p/adopcyjną.A Sauronek szuka nadal domku.
  17. Z maluszkami wszystko ok. Brykają, psocą, pluszaki "zagryzają', apetyt mają. Był jeden tel. ale pani chciała maluszka do dzieci ( czwórka ) , miała suczkę mix Onka ze schroniska i cyt.- zdechła na ropomacicze ( ani słowa o leczeniu i ratowaniu ) i do tego domku żadnej suńki nie oddam.
  18. Wet kosztował 167 zł., a za DT brakowało 53 zł. Jak będziemy sprawdzać domki w Poznaniu dla Saurona to Doducha będzie z nami jeżdził ( sprawdzimy jaki jest do dzieci )
  19. Mała Sol przez większość czasu śpi. Nie chce jeść:shake: więc ma wmuszane mleczko, smakuje jej tylko pasztecik, który kupiła jej cioteczka Ania. Jest nauczona przez Rutkę ( tak mi się wydaje ) jeść 3 razy dziennie i wtedy drze się i piszczy i szczeka jak diabli żeby ją nakarmić. Lubi sobie pochodzić, próbuje podgryzać, z innymi szczeniorami trochę hasa, rozjeżdża się na podłodze jak mała żabka ale nóżki tylne ma już mocniejsze- może na nich ustać. Ogonek co obrośnie strupkiem to mała dupencją tak robi ,że w końcu odrywa się:shake:. Zauważyłam jakby kikutek był trochę więcej zarośnięty sierścią Jak chce koopę albo siusiu to drze pyszczydło bo na posłanku nie zrobi. Ważę ją codziennie bo boję się ,że nie przybiera na wadze ( chyba mam już paranojęna tle jej wagi:oops:) ale mała "glizda" nie chudnie , pomalutku przybiera na wadze dzisiaj ważyła 1,320kg ( jak do mnie przyjechała to ważyła 1,1kg ).
  20. [quote name='conceited']A ja slyszalam, ze chrupki najlepsze sa do zabawy, a nie do jedzenia ;) Jak sie skoncza - dajcie znac, mam zapas :)[/QUOTE] Zabawę z chupanek to zrobił Sauron, diabeł wcielony
  21. Cioteczki a może założyć wątek malutkiej Sol? Bo jakby miałaby być operacja ogonka to trzeba by zbierać na nią pieniążki.
  22. [quote name='Angel']ile kosztowało to ? :D[/QUOTE] Mleczko kupiłyśmy od nas. Dzisiaj maluchy dostały od cioteczki conceited chupanki , bardzo im smakują, dziękujemy:Rose::Rose::Rose:
  23. [quote name='.blueberry.']No i powiedzcie mi jak mam się na niego gniewać jak coś zmajstruje widząc taką mordeczkę? :)[/QUOTE] No ja bym nie potrafiła się gniewać na tą małą " glizdeczkę":lol: Trzymam kciuki za twoją wytrwałość i wyrozumiałość do Filusia cioteczko;) A fotki rozrabiaki są cudne.
  24. Kliknij cioteczko na moje podpisy - 3 maluszki i Sol
  25. U Dodusia wszystko ok:lol:. Pilnuje kuchni i lodówki no i misek, przybyło mu lokatorek - chłopak nie dowierza ale przed oczyma to ma 4 małe chomiki dodatkowo, które też mu się psocą tak jak Sauron. A wujaszek Doduś jest bardzo wyrozumiały i spokojny:lol:. W sprawie adopcji- cisza, żadnych telefonów:shake:.
×
×
  • Create New...