i ja zaglądam do Nucinki:) widziałam w piątek Panią Eliczka. Najgorsze jest to, że szybko leciałam i minełam Panią, chociaż na początku nie skojarzyłam twarzy mimo iż wydałam mi się znajoma, dopiero później załapałam..... Szkoda:(
[quote name='epe']Potwierdzam wypowiedź Irysek!!
A wstawianie fotek śmieci czekających na wywóz to chwyt poniżej pasa![/QUOTE]
szkoda słów.... na dogo ostatnio afera goni aferę. buziory dla Maksiula:)
[quote name='jotpeg']rozsądnie. Miasto będzie nieznośne w taki upał.[/QUOTE]
w taki razie pójdzie na inny ,,marsz'';) Romana zaproszono na placek z truskawami;)
[quote name='Cockermaniaczka']Na pudlowatym dziala ;) Wiec moze to od terenu zalezy albo od psa...[/QUOTE]
też mi się tak wydaje, u mnie działa, ale już nie na każdym w naszej okolicy;)
ciężko być DT, ale niedawno jedna mądra osoba z dogo mi powiedziała, że lepiej być DT i się rozstać niż, żeby pies plątał się na ulicy zamiast trafić do DT.
Jeśli pojutrze będzie tak jak dziś a wszystko na to wskazuje raczej Marsz Azylanta odpuścimy. Jest za gorąco, Romiś po rannym spacerku leci do michy z wodą, a i pod drzewkami zdarza mu się posiedzieć;)