-
Posts
1642 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ossa98
-
Agusia - cudna ONka, zalękniona, zagubiona. Już w domu stałym :)
ossa98 replied to zapka's topic in Już w nowym domu
Szkoda. No to czekamy na wieści. -
KORNEK 8 latek porzucony przez najbliższych ... ma dom
ossa98 replied to Aska25's topic in Już w nowym domu
Może nie będzie aż tak źle. Dajmy Kornelkowi szansę. -
Agusia - cudna ONka, zalękniona, zagubiona. Już w domu stałym :)
ossa98 replied to zapka's topic in Już w nowym domu
Chyba nic z tego nie wyjdzie. Z doświadczenia wiem, że nawet jak ktoś ma wątpliwości ale jest pieskiem zainteresowany, poczuł to "coś", to jest w kontakcie, dopytuje, mówi otwarcie o swoich obawach. -
Agusia - cudna ONka, zalękniona, zagubiona. Już w domu stałym :)
ossa98 replied to zapka's topic in Już w nowym domu
Wiadomo coś? -
Marusia doczekała się nowego domku ! Powodzenia! ;)
ossa98 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny i co z tym telefonem? dzwonił ktoś do nowych właścicieli Marusi? Przecież nie możemy jej tak zostawić bez nadzoru? -
KORNEK 8 latek porzucony przez najbliższych ... ma dom
ossa98 replied to Aska25's topic in Już w nowym domu
Jak tam nasz kudłaczek? był w ten weekend na spacerku? -
Agusia - cudna ONka, zalękniona, zagubiona. Już w domu stałym :)
ossa98 replied to zapka's topic in Już w nowym domu
Agusia, co u Ciebie? martwię się:-( -
Agusia - cudna ONka, zalękniona, zagubiona. Już w domu stałym :)
ossa98 replied to zapka's topic in Już w nowym domu
Dajcie znać jak tylko będzie jakiś sygnał z Warszawy, proszę. -
Agusia - cudna ONka, zalękniona, zagubiona. Już w domu stałym :)
ossa98 replied to zapka's topic in Już w nowym domu
Trzymamy kciuki za Agę! Ważne jest to, podkreślam, aby nowi właściciele - jeśli się zdecydują - wiedzieli, że w razie problemów będą mogli liczyć na naszą pomoc, dobre słowo, radę, wskazówki. Nie powinni czuć się osamotnieni w pierwszych miesiącach pobytu psa u siebie w domu. Najgorsze co może sę zdarzyć to bezradność i poczucie beznadziei, tego, że nie będą jednak potrafili psiakowi pomóc. Od tego już krok do podjęcia decyzji o oddaniu zwierzaka... Przed nami dłuuugi weekend w oczekiwaniu na ich decyzję. -
Agusia - cudna ONka, zalękniona, zagubiona. Już w domu stałym :)
ossa98 replied to zapka's topic in Już w nowym domu
Weszłam na stronę Wesołej Łapki - są tam podane dwie osoby z Warszawy - Edyta Ossowska oraz Ewelina Eggert. Podane są również dwie lokalizacje: 1. Wielokulturowe Liceum im. J. Kuronia, ul. Kłopotowskiego 31, 03-720 Warszawa (Praga Pln.) 2. Ul. Pustułeczki 24, 02-803 Warszawa (Ursynów) Poniżej w linku więcej informacji - razem z terminami kursów oraz telefonami do renerów: [url]http://wesolalapka.pl/warszawa/warszawa-lokalizacja-zajec-996.html[/url] Wesoła Łapka stosuje wyłącznie pozytywne metody szkoleń. -
Agusia - cudna ONka, zalękniona, zagubiona. Już w domu stałym :)
ossa98 replied to zapka's topic in Już w nowym domu
Ja również. -
Agusia - cudna ONka, zalękniona, zagubiona. Już w domu stałym :)
ossa98 replied to zapka's topic in Już w nowym domu
Kuba, przerażające jest to co piszesz o nosówce w schronisku. Czy zostały podjęte przez schron jakieś działania zaradcze? Może trzeba gdzieś interweniować? -
Agusia - cudna ONka, zalękniona, zagubiona. Już w domu stałym :)
ossa98 replied to zapka's topic in Już w nowym domu
[QUOTE] (...) jeśli ds jest chętny podjąć naukę psa i jego leczenie to należy spróbować. Jeśli to odpowiedzialny dom, co jest do sprawdzenia, to mimo problemów psa nie oddadzą.[/QUOTE] Tak, zgadzam się. Wiele zależy od wizyty przed i po adopcji. Nowi właściciele muszą mieć pełny obraz sytuacji - łącznie z tym co napisał Jacol123. Jeśli będą mieli świadomość trudności i mimo to zadeklarują gotowość stawienia im czoła, można spróbować. Powinni też wiedzieć, że obojętnie co się wydarzy, zawsze mogą zwrócić się o pomoc do nas. Mam nadzieję, że sunia znajdzie kochający i pełen cierpliwości domek. Życzę jej tego z całego serca! -
KORNEK 8 latek porzucony przez najbliższych ... ma dom
ossa98 replied to Aska25's topic in Już w nowym domu
Podnoszę Kornelka! -
Agusia - cudna ONka, zalękniona, zagubiona. Już w domu stałym :)
ossa98 replied to zapka's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Byłoby naprawdę super, tylko czy dla suni to nie za wcześnie........powrotu do schronu mogłaby nie przetrzymać....... [/QUOTE] W pewnym sensie podzielam opinię Milki. Sunia na razie jest całkowicie nieadopcyjna. Jej zachowanie może nowych właścicieli przerosnąć, mimo szczerych chęci... Widzę tu potrzebę ścisłej współpracy z behawiorystą, w pierwszym okresie adaptacji w nowym miejscu. Czy Państwo są gotowi ponieść koszty związane ze szkoleniem i podawaniem środków farmakologicznych? Fajnie, że w domu są dorosłe dzieci i babcia. Jest mniejsze prawdopodobieństwo popełnienia błędu czy nieświadomego krzywdzenia - jak to czasami ma miejsce w domach z małymi dzieciakami. Ech...trudne to wszystko. Chciałoby się dla Agi jak najlepiej, ale trzeba też patrzeć na ewentualne zagrożenia, ryzyko. -
Agusia - cudna ONka, zalękniona, zagubiona. Już w domu stałym :)
ossa98 replied to zapka's topic in Już w nowym domu
A co to za Pani? wiadomo coś więcej? Jakie doświadczenie ze zwierzakami, ile może poświęcić suni czasu? -
KORNEK 8 latek porzucony przez najbliższych ... ma dom
ossa98 replied to Aska25's topic in Już w nowym domu
OOO, "wyczuł pismo nosem" czyli dwie dobre duszyczki:-). No to teraz trzeba z nim trochę mniej delikatnie. Porządek musi być!:-), ciągnięcie w przypadku tak dużego psa nie jest wskazane. Kornelku, słuchaj cioteczek, bo nie będą chciały wychodzić z Tobą na spacerek! -
Agusia - cudna ONka, zalękniona, zagubiona. Już w domu stałym :)
ossa98 replied to zapka's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Jacku za wizytę na wątku. Z tego co piszesz musimy działać błyskawicznie, jeśli chcemy sunię uratować - przywrócić jej właściwy stan psychiczny i fizyczny oraz zwiększyć jej szanse na adopcję. -
Agusia - cudna ONka, zalękniona, zagubiona. Już w domu stałym :)
ossa98 replied to zapka's topic in Już w nowym domu
No, ale najłatwiej nie znaczy najlepiej. W tym przypadku nie pomaga to w budowaniu zaufania do człowieka. Dla suni to musi być przerażające doświadczenie. Trzeba się nad tym zastanowić...może dałoby się coś zrobić w tym kierunku. Czy z pracownikami schroniska można rozmawiać, negocjować? Jak układa się współpraca? Wysłałam wiadomość do behawiorysty Jacka Gałuszki z Wesołej Łapki, z prośbą o pomoc. Byłoby fantastycznie, gdyby pojawił się na wątku.