Jump to content
Dogomania

ossa98

Members
  • Posts

    1642
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ossa98

  1. Ja nie jestem za biopsją. Jeśli to zmiana nowotworowa - złośliwa, zrobią się nacieki i choroba rozniesie się po całym organizmie. Jeśli już usypiać, to od razu wyciąć guza i jajeczka. Można też pójść do innego weta na kontrolę i badanie guza. Mój psiak ma guza na szyi, dość sporawego, i wet stwierdził, że to tłuszczak, czyli zmiana łagodna. Na razie nie trzeba z tym nic robić. Trzeba tylko obserwować właśnie czy nie rośnie.
  2. Nie miałam zamiaru suczki wypuszczać na podwórko po sterylce. Dochodziłaby do zdrowia u mojej mamy albo sąsiadki. Co do pseudowłaścicieli (bo w moim odczuciu właścicielami nie są) - to tak jak pisałam, oni nie pamiętają że mają psa i właściwie to im można byłoby wytoczyć sprawę o zaniedbanie. Fakt, że pies cały czas błąka się sam po osiedlu, nie ma co jeść i pić przemawia za tym, że pies właścicieli nie ma. Co do schronu. Sąsiadka dzwoniła. powiedzieli jej, że ma skontaktować się ze Strażą Miejską, której obowiązkiem jest odłowienie psa i przywiezienie do schronu. Już widzę jak SM przyjeżdża do suczki z cieczką...
  3. Tak, właściciele mnie pozwą? ciekawe za co. Jak im nawet na najmarniejsze piwo nie starcza. Zresztą na tym samym osiedlu sąsiadka wysterylizowała na swój własny koszt ponad 10 wałęsających się kotów. Weterynarz nie miał z tym żadnych problemów. A ona przynajmniej przyczyniła się do zahamowania rozrodu niechcianych kociaków. Codziennie też dokarmia je, za co spotyka ją wiele złego od innych współlokatorów. Ale nie poddaje się. Ja też się nie poddam... Pojechałam wczoraj znowu do mamy, ale psiny nie widziałam. Mama mówiła, że zawsze, już od samego rana był skowyt pod blokiem, bo samce toczyły bój o suczkę, a wczoraj rano nic się nie działo. Suczka też gdzieś się "ulotniła". Może najgorszy okres cieczkowy już minął i psy straciły zainteresowanie...Co nie zmienia faktu, że ona za jakiś czas wyda miot kolejnych bezdomniaków, jeśli nic się z tym nie zrobi.
  4. [QUOTE]Nie podoba sie ludziom, za pospolity!!! i za stary[/QUOTE] On nie jest pospolity, absolutnie! Stary też nie, może w poważnym wieku, ale nie stary. Lisio ma urzekające usposobienie, niebanalną historię i szlachetny wygląd. Taki marketing trzeba mu robić:-)
  5. Oni nawet nie zauważą, że jej nie ma...Psa można uznać za bezpańskiego, skoro całymi dniami i nocami włóczy się po okolicy. Boję się tylko, że w schronie ma psina marne szanse na adopcję. To taki mały, zwyczajny, czarny kundelek, jakich setki w schronach. Czy nie lepiej byłoby ją wysterylizować i zostawić, by mogła cieszyć się wolnością. Dokarmiać w miarę możliwości...
  6. Może być uczulenie...Mojemu psu też sierściucha wychodzi, masakrycznie. Karma tylko dla najwrażliwszych żołądków - furminator - mimo to można byłoby dziennie wyczesywać całe kłęby kudłów.
  7. [QUOTE]Podobno nie można sterylizować/kastrować cudzego psa. Jakby nie było pies ma właściciela i nie możesz go zabrać. Może oni się go zrzekną? [/QUOTE] Jako mieszkanka innego miasta mogę nie wiedzieć, że ten pies ma właścicieli, prawda? Pies biega dzień i noc po osiedlu, bez smyczy i obroży. Zresztą pewności nie mam. Ja tam nikogo nie znam, a moja mama słyszała to od znajomej. Poza tym co to za "właściciele", którzy głodzą psa, nie dbają o jego zdrowie i dopuszczają do tego, by suka z cieczką biegała samopas całymi dniami po dworze???
  8. Cioteczki i wujkowie, czy macie jakiegoś zaznajomionego weterynarza, który wykonałby sterylkę "po kosztach". Na osiedlu, na którym mieszka moja mama, w Siemianowicach Śląskich błąka się suczka. Jej właściciele to czysta patologia, mieszkają w ruderze zabitej dechami. Suczka błąka się po osiedlu, w upały bez jedzenia i picia, co cieczka - miot. Teraz też ma cieczkę i nie możemy patrzeć jak okoliczne psy się nad nią "pastwią". Suczka jest wycieńczona molestowaniem, nie ma już nawet siły podnieść się z chodnika, tylko kładzie się na grzbiecie w akcie poddania:shake:. Moja mama w miarę możliwości przynosi jej wodę i jedzenie, ale przed psami nie jest w stanie jej uchronić. Pomyślałam, że mogłabym ją odłowić i zawieźć do weterynarza na zabieg. Potrzebuję tylko namiar na takiego, który ma dobre altruistyczne serduszko;)
  9. Wspaniałe fotki. Korneluś dzielnie znosi głaskanie po głowie, zuch pies!
  10. Ja również obejrzałam znowu fotki Lisia przed zaśnięciem. Dobranoc piękności Ty nasze:loveu:
  11. Guaruś na spacerku:-) [video=youtube;O0u_Us9ps_A]http://www.youtube.com/watch?v=O0u_Us9ps_A[/video]
  12. Może się uda. Spróbujcie go odtworzyć: [video=youtube;fflQSJH-g_Q]http://www.youtube.com/watch?v=fflQSJH-g_Q[/video]
  13. Super! Teresa, jesteś niesamowita. Zawsze można na Tobie polegać.
  14. Boże, ale nacieszyłam oko! Jaki Lisiu jest piękny i dostojny! WOW!:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Ząbki, rzeczywiście ma bardzo ładne - jak na swój wiek, o ile rzeczywiście ma te 13 lat. Wygląda na szczęśliwego. Nie, on nie wygląda, on po prostu jest szczęśliwy, zadbany, ma towarzyszy do zabawy i pieszczot! Cioteczki, które wyciągnęły go z tej przeklętej budy zasługują na wieczne uznanie!
  15. Aco z tym dt, o którym pisała Teresa? Wiadomo coś? To byłaby najlepsza opcja, zwłaszcza, że Teresa (jeśli dobrze zrozumiałam) zadeklarowała, że mogłaby tam do psiaka zaglądać.
  16. Dziękuję. Filmik obejrzałam i jestem zachwycona! nie spodziewałam się zobaczyć takiego szczęśliwego, uśmiechniętego pychola Kornelka! Ta biała suczka tak go wymęczyła, wytarmosiła za uszy i gardło, a on i tak nie miał dosyć. Widać, że razem świetnie się bawią! Teraz tylko muszę się zastanowić, jak wrzucić ten filmik, żeby inne cioteczki mogły nacieszyć oko.
  17. Ania, podeślij mi ten filmik. Wyślę Ci na PW mój adres @.
  18. ja tez zazdroszczę! buuu! ja też chcę do Lisia!
  19. Wow, super, że nowi przyjaciele Kornelka zawitali na forum. Będziemy miały informacje z pierwszej ręki! Prosimy wymiziać od nas Kornelka!
  20. A jest szansa na foty i jakieś wieści o Kornelku z nowego domu? jak się zaaklimatyzował i w ogóle...
  21. Lu, dzięki za informacje. Jesteśmy wszystkie spokojniejsze, mając pewność, że Korneluś trafił w dobre ręce:-)
  22. :-( Biedny Atosek. No, to trzeba szukać dalej.
  23. Witaj Liseczku, co tam u Ciebie kochana mordko?
×
×
  • Create New...