Jump to content
Dogomania

ossa98

Members
  • Posts

    1642
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ossa98

  1. Guaruś w promieniach słońca - taki jestem pięęęęękny!:loveu: [IMG]http://i53.tinypic.com/2aiq7v5.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/zv7le8.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/etwtbr.jpg[/IMG]
  2. No, niestety:-( Nie udało nam się dotrzeć na miejsce. W drodze do naszej zalesionej przystani złapała nas burza, a po burzy samochód odmówił posłuszeństwa:shake:. Prawie odmówił - znaczy się zasygnalizował, że coś jest nie tak i trzeba było wracać do domu. Moje emocje można jedynie w taki sposób zobrazować:angryy::angryy::angryy:, a potem:-(. Ech:roll:. Tak, czy owak, poniżej zamieszczam obiecane zdjęcia Guarka, tyle, że krajobraz nie taki jaki powinien być. Guarcio i patyczek:-) [IMG]http://i52.tinypic.com/2zycytz.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/282q5gx.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/21c5d80.jpg[/IMG]
  3. Lisiu, pięknych snów Ci życzę, a po przebudzeniu ich spełnienia.
  4. Wow! co za wieści! Trzymam kciuki Uleczko za Ciebie i Twój nowy domek! oby wszystko zakończyło się szczęśliwie!
  5. Ciekawe jak zniesie tę podróż... No i co będzie dalej. Mam nadzieję, że jakieś fotki będą, i relacja oczywiście:-).
  6. A są jakieś nowe zdjęcia Ulki w wiosennych okolicznościach przyrody?
  7. Dziewczyny, tamten pies nie został uśpiony... Lisiu, pomizialabym Cię, wyściskała, ale póki co, tylko wirtualnie mogę:-(.
  8. Witaj Uleczko, mam nadzieję, że już wkrótce będziesz grzała doooopkę w swoim domku.
  9. Nooo, co racja to racja, u Kikou Misiu ma jak u Pana Boga za piecem. Ze świecą szukać takiego domku.
  10. Tak jak piszecie, nie ma się już co nad Beamichą rozwodzić. Wszelkie groźby i wołanie o pomstę do nieba na nic się zdadzą, a niektóre są po prostu nie na miejscu. Nie zniżajmy się do ich poziomu. Trzeba się skupić na odnalezieniu adresu i odebraniu psa. Mam nadzieję, że Beamicha zrozumie, że to jedyny sposób, aby pozbyć się "problemów".
  11. Odwiedzam Liska wieczorową porą i zapraszam na krótki spacerek:-)
  12. Ech...w naszym kraju powinno się robić badania psychologiczne potencjalnym właścicielom psów. Uniknęlibyśmy takich oto sytuacji. Wizyty przedadopcyjne nie zawsze się sprawdzają. Potem nieodzowne są wizyty poadopcyjne. Czy takowe się odbyły, w przypadku Szalo?
  13. Ulka ma w sobie coś niezwykle ujmującego:-) Może ktoś o dobrym serduszku zakocha się w tym klapniętym uszku? Ula, pokazuj się!
  14. Szkoda, szkoda...Tylko samymi słowami nie pomożemy. A Korneluś czeka...
  15. Dziwna sprawa. Tak jak piszecie, relacje z ds powinny być zdawane na bieżąco, zwłaszcza wtedy, kiedy pojawiają się problemy. Przecież po to tu jesteśmy - żeby się wspierać nawzajem. Nikt nie zostawi bez pomocy osoby, która adoptowała psa i tej pomocy potrzebuje. A tu, jak widać żadnych niepokojących symptomów nie było, a raczej nie zostały nikomu przedstawione. To wszystko wzbudza podejrzenia. Nie jest prawdą, że agresywnemu psu nie można przywrócić równowagi, no, chyba, że jest chory..., co się zdarza. Co za pseudo-behawiorysta kazał go uśpić? No i w końcu, jakie błędy zostały popełnione w kontaktach z psem, że stał się nieobliczalny... Dziwna sprawa.
  16. Dziękujemy pięknie cioteczkom za pamięć!
  17. [QUOTE]Tylko nie pozwolmy aby wrociłł do schronu lub do swojego kata nie taraz kiedy wie co to jest dobro[/QUOTE] Giselle, nic się nie bój, nie pozwolimy! Ja tam się wcale nie niecierpliwię. Mogę płacić na Lisia ciepły kąt u Kikou do końca. Byleby tylko Lisio był szczęśliwy. Zasługuje na to.
  18. Z niecierpliwością czekam na relację z przeprowadzki:-)
  19. Sońka, co tam u Ciebie? jak łapka? a ząbek? boli?
  20. Korneluś, jak po świętach? Był u Ciebie zajączek z prezentami? Co z tym tekstem do ogłoszeń? Będzie coś?
  21. No, i minął rok, odkąd przywieźliśmy Guarcia od Owieczki do miasta. Chłopak się ucywilizował, wypiękniał:evil_lol:. Wszyscy czujemy z jego strony akceptację, wielkie przywiązanie, miłość:loveu:. Najbardziej uzależniona od jego obecności jestem - JA:evil_lol:. Nie zamieniłabym go na żadnego psiego arystokratę. Guaro spełnił w 100% ogłoszeniową obietnicę - [URL="http://www.youtube.com/watch?v=ky04vlkE4bo"]Psi anioł Guaro szuka domu!!. [/URL] Przez ten rok wiele się o sobie nauczyliśmy. Teraz rozumiemy się bez słów:lol:. Oby nic nie zakłóciło tej cudownej harmonii. Mam nadzieję, że na długi weekend majowy uda nam się wyjechać z Guarkiem w góry. Zrobię kilka nowych fotek z pozdrowieniami dla nielicznych cioteczek, które jeszcze, od czasu do czasu, nas odwiedzają.
  22. Hej, jestem na zaproszenie Loli. Na razie nie mam czasu czytać. Zajrzę po pracy.
  23. Lisio = szczęśliwy pysio:-) Wspaniałe zdjęcia! Patrzy się na Lisia z wielką przyjemnością. Serce się raduje, kiedy widzi się go tak szczęśliwego. Czasem sobie myślę, że jakby Lisio miał trafić do jakiegoś niepewnego domku, to może lepiej, żeby był u Kikou. Przynajmniej mamy pewność, że jest zadbany, kochany.
×
×
  • Create New...