-
Posts
424 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Cromikowa
-
Bernardyn Tycio - już bezpieczny i szczęśliwy w swoim domu.
Cromikowa replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
[quote name='wykrywka']Dłuży mi się do tego piątku, nie ukrywam, że liczę na pozytywny wynik wizyty :p. Wiadomo skąd Państwo dowiedzieli się o Tyciu - z fundacji, a może z ogłoszeń?[/QUOTE] wizyta dziś, siedzę jak na szpilkach i czekam na telefon... na Tycia Państwo trafili z ogloszenia na alegratka.pl -
Bernardyn Tycio - już bezpieczny i szczęśliwy w swoim domu.
Cromikowa replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Dzisiejsze spotkanie z rodziną zainteresowaną adopcją Tycia wypadło pomyślnie, w piątek wizyta PA w ich domu i jak wszystko pójdzie dobrze, to Tycio trafi do wymarzonego domku!! Dziś Tycio był na spacerku, pokazał się z jak najlepszej strony ;) podjadł paróweczek, nawąchał się i zmachany wrócił do boksu. -
Bernardyn Tycio - już bezpieczny i szczęśliwy w swoim domu.
Cromikowa replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
jeszcze jedna ważna informacja: [B]SZUKAM OSOBY, KTÓRA MOŻE PRZEPROWADZIĆ WIZYTĘ PRZEDADOPCYJNĄ DLA TYCIA W ŁAZISKACH KOłO BOLESłAWCA [/B] -
Poszukuję osoby do przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej dla Bernardyna z zielonogórskiego schroniska, jego wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232411-Bernardyn-Tycio-wykopany-d%C3%B3%C5%82-ju%C5%BC-na-niego-czeka%C5%82[/url] Sprawa dość pilna, wizyta musi się odbyć do piątku w Łaziskach kolo Bolesławca, czy ktoś z odwiedzających ten wątek może pomóc? Jeśli tak to proszę o PW lub maila: [email]anna.narozna@fundacjabono.pl[/email]
-
Bernardyn Tycio - już bezpieczny i szczęśliwy w swoim domu.
Cromikowa replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Byliśmy dziś z Tyciem na spacerku :-) był bardzo grzeczny, ładnie szedł na smyczy, nie ciągnął, kiedy widzieliśmy z daleka inne psy to szliśmy w inną stronę, a właściwie to aby odwrócić jego uwagę zachęcaliśmy go do podbiegania, a Tycio się na to łapał i biegł ;) tak samo wrócił do klatki - rozpędzony biegł przy cromiku i razem wbiegli do kojca ;) filmik: [url]http://www.youtube.com/watch?v=wwlkGsjZxFs&feature=youtu.be[/url] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/100/tycio.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img100/4134/tycio.jpg[/IMG][/URL] -
Bernardyn Tycio - już bezpieczny i szczęśliwy w swoim domu.
Cromikowa replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
A na stronie schroniska nadal jest informacja, że Tycio jest agresywny do innych psów oraz zdjęcia z pierwszych dni pobytu.... -
Bernardyn Tycio - już bezpieczny i szczęśliwy w swoim domu.
Cromikowa replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
To super, że Tyciu wychodzi, bo my ostatnio (albo jak zawsze) zalatani... ale myślę, że kolo weekendu uda nam się zajrzeć do schroniska i mam nadzieję, że spotkam wtedy wykrywkę (bo mam jej książki ;) ) -
Bernardyn Tycio - już bezpieczny i szczęśliwy w swoim domu.
Cromikowa replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ANETTTA']temperament temperamentem ja raczej zna benki od tej innej strony mysle on spragniony człowieka ..ale kiedy go juz bedzie miał na wyłaczność i on spauzuje[/QUOTE] Powiem tak - mi się też zawsze wydawało, że Bernardyny są inne, ale kto poznał Tycia osobiście ten wie, że to nie ciepłe kluchy tylko wielka petarda ;) z pewnością odpowiednia dawka ruchu i swój człowiek sprawią, że to się zmieni, ale czy znacznie? Grażynko Państwo widzieli Mamuta, ale ja go za mało znam, żeby go miała polecać do adopcji, Beata (szkoleniowiec) potwierdziła moje pierwsze spostrzeżenia, że Mamuta nie można być do końca pewnym, on ma coś takiego w spojrzeniu co we mnie budzi niepokój. Być może źle go osądzam, ale nie przekonam się o tym w najbliższym czasie osobiście, bo po prostu nie mam czasu by go dokładniej poobserwować :-( dziś przywiozłam tymczasa (podhalana) i już widzę, że czeka mnie z nim trochę pracy, także nie podejmuję się nikogo więcej poza Tyciem i przywiezionym dziś do mnie Janosikiem. -
Bernardyn Tycio - już bezpieczny i szczęśliwy w swoim domu.
Cromikowa replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Jesteśmy już po wizycie Pani Joli i Pana Wojciecha w schronisku, Tycio nie pojechał z nimi do ich domu i myślę, że dobrze się stało. Pani Jola i Pan Wojciech to wspaniali, przemili ludzie, mają ogromne serca dla psów i jestem przekonana, że ich psy miały i mają z nimi życie jak w bajce! Jednak jeśli chodzi o Tycia to byliśmy w tym względzie jednogłośni, że jemu jest potrzebny inny dom. Głównym powodem takiej decyzji jest temperament Tycia, Tycio potrzebuje właściciela, który poradzi sobie z jego energią i będzie potrafił zapanować nad nim kiedy np będzie chciał podejść do innego psa. Dodatkowo Pani Jola i Pan Wojciech uznali, że ich ogrodzenie nie jest na tyle wysokie/mocne, aby Tycio nie był w stanie go sforsować. Niestety nie udało nam się zorganizować wizyty PA (mieliśmy na to za mało czasu) , a pewnie ona by te wątpliwości rozwiała wcześniej. Szkoda, że musimy szukać dalej, ale z drugiej strony widocznie tak miało być i Tycio jest przeznaczony komuś innemu. Będziemy nadal go odwiedzać i z nim pracować. Poniżej fotka Tycia z jego najwierniejszym fanem (moim mężem ;) ), zaznaczę tylko, że mój ślubny ma 190cm wzrostu - to tak żeby oddać wielkość Tycia: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/823/75278763.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img823/147/75278763.jpg[/IMG][/URL] -
Bernardyn Tycio - już bezpieczny i szczęśliwy w swoim domu.
Cromikowa replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
[quote name='zuzlikowa']Czy sprawdzaliście domek? Tak więc najlepszego domu dla Tycia![/QUOTE] Jeśli chodzi o wizytę PA to jeszcze jej nie było, staramy się ją zorganizować, szukamy kogoś z okolic Piły. -
Bernardyn Tycio - już bezpieczny i szczęśliwy w swoim domu.
Cromikowa replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Tycio nie jest agresywny do innych psów, jest nimi zainteresowany, ale nie po to by zrobić krzywdę ;) W piątek przyjeżdżają do schroniska Państwo, którzy są zainteresowani jego adopcją, jeśli zaiskrzy między nimi to Tycio pojedzie razem z nimi do domku ;) -
Bernardyn Tycio - już bezpieczny i szczęśliwy w swoim domu.
Cromikowa replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
[quote name='zuzlikowa']Czy są jakieś konkrety odnośnie domu dla Tycia?[/QUOTE] Państwo jeszcze się zastanawiają, poprosiłam aby dobrze przemyśleli sprawę i dali znać kiedy będą pewni decyzji - obojętnie jaka ona będzie. Tycio to świetny pies, ale wymaga pracy i nowi właściciele muszą być na to gotowi. -
Barry..... już w nowym domu:), szczęśliwy i rozliczony:)
Cromikowa replied to danavas's topic in Już w nowym domu
mogę tylko podrzucić.... -
Bernardyn Tycio - już bezpieczny i szczęśliwy w swoim domu.
Cromikowa replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Jestem w Szczecinie, wracam w niedzielę wieczorem, rozmowy z domkiem trwają, jeszcze nic nie wiem także proszę trzymać kciuki ;) co do ogloszeń to ja bym się nie wstrzymywała, bo póki nie ma ostatecznej decyzji to traktuję Tycia jako do adopcji -
Bernardyn Tycio - już bezpieczny i szczęśliwy w swoim domu.
Cromikowa replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
miałam nic nie pisać, bo to nic pewnego, ale jest rodzina, która interesuje się Tyciem - podrzuciła ją Fundacja Bernardyn - trzymajcie kciuki!!! -
Bernardyn Tycio - już bezpieczny i szczęśliwy w swoim domu.
Cromikowa replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lozik'] W sprawie Tycia dzwońcie proszę na służbowy numer IDZ-ten odbieram w pracy:784907792 Podobno Tycio mieszkał kilka lat w kojcu na podwórku w Konotopie,skoro po śmierci (wyjezdzie?) pana skończył nad wykopanym dołem w lesie -to nie był dobry dom... [/QUOTE] O! Czyli jednak Tycio jest starszy niż początkowo nam się wydawało? -
Bernardyn Tycio - już bezpieczny i szczęśliwy w swoim domu.
Cromikowa replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
faith35 - to jest właśnie to o czym pisałam, Tycio nie dość że energiczny to jeszcze "nieokiełznany" ;) widzę, że byłaś na wystawie w ZG, szkoda że się nie spotkałyśmy, podeślę Ci maila na PW i jak masz jakieś fotki podhalanów to będę wdzięczna! Moja sunia reprezentowała rasę na finałach, szczególnie zależy mi na fotce z BIS Ras Polskich. Wracając do Tycia to dziś u niego byliśmy - poćwiczyliśmy - Tycio sprawował się bardzo grzecznie - pokochał już moje ciasteczka i chwilami sam się o nie dopraszał, ale nie nachalnie tylko albo wpatrując się we mnie (co mnie baaardzo cieszyło, bo właśnie tego chcę go nauczyć) albo siadając przede mną. Wyjście z kojca (które było dla niego problemem do tej pory) przebiegło bardzo dobrze, dzięki temu że ja zajęłam Tycia smaczkami, a Paweł wszedł i zapiał smycz, powrót też bezproblemowo! Tycio wszedł do kojca za smaczkami ;) Poza tym wyczesaliśmy Tycia, co ewidentnie mu się podobało, bo sam się nastawiał do czesania i nie było z tym najmniejszego kłopotu! Futerko bardzo fajnie mu odrasta. Przy następnej wizycie wyczyścimy mu uszy. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/440/18571861.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img440/9089/18571861.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/853/63920881.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img853/5540/63920881.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/827/97952381.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img827/5284/97952381.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/811/85741090.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img811/2586/85741090.jpg[/IMG][/URL] -
Bernardyn Tycio - już bezpieczny i szczęśliwy w swoim domu.
Cromikowa replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
[quote name='zuzlikowa']Ja sobie nie muszę wyobrażać- moje żyją własnie w mieszkaniu :smile:[/QUOTE] [FONT=Arial][SIZE=2]To Tycio mieszka w Twoim mieszkaniu? ;) Nie chcę tutaj rozdmuchiwać wątku blok/domek, bo jak na razie nie mamy żadnej oferty, ale wyjaśnię tylko, że:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]1. Nie jestem laikiem w sprawach adopcji dużych psów (prowadzę DT dla Owczarków Podhalańskich, które mają podobny gabaryt i charakter)[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]2. Nie jestem przeciwnikiem dużego psa w bloku, przeciwnie z w/w przez Ciebie powodów uważam, że często blokersi mają lepiej niż psiaki z podwórkiem, ale ponieważ widziałam na żywo Tycia to moim zdaniem akurat on do bloku nie pasuje, bo jest jak na Bernardyna bardzo energiczny. Być może jeśli otrzyma odpowiednią dawkę ruchu to będzie wyglądało to inaczej, ale na tę chwilę uważam, że blok to nie jest miejsc dla niego. Nie będę namawiać nikogo na skreślanie zainteresowanych, którzy mieszkają w bloku, bo uważam, że każdą ofertę należy ocenić indywidualnie. Skonsultuję jeszcze tę kwestię z trenerką, która pracowała z Tyciem i która obiecała jeszcze go odwiedzać.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Cieszę się, że pojawia się tu coraz więcej osób związanych z Bernardynami, wasze rady i pomoc na pewno będą bardzo cenne :) Co do kontaktu w ogłoszeniach to uważam, że najlepiej na Asię Łozicką, ale jeśli ona nie będzie chciała to może być na mnie (tylko, że ja w czasie pracy, czyli do godz. 16.00 nie bardzo mogę odbierać telefon). [/SIZE][/FONT] -
Bernardyn Tycio - już bezpieczny i szczęśliwy w swoim domu.
Cromikowa replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Ja sądzę, że śmialo można go oglaszać. Wstyd mi, ale ciągle nie mam kiedy do niego pojechać :( już nawet nie chcę pisać, że może w ... pojadę, bo potem znów może coś nie wyjść... Jutro u nas jest wystawa, moja Gojka będzie brać w niej udzial, muszę ją dziś wyczyścić i przygotować -
Bernardyn Tycio - już bezpieczny i szczęśliwy w swoim domu.
Cromikowa replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Tycio w bloku? No chyba, że miałby własne mieszkanie :lol: on się do bloku nie nadaje, musi mieć przestrzeń, w grę wchodzi wyłącznie dom z ogrodem i solidnym ogrodzeniem -
Bernardyn Tycio - już bezpieczny i szczęśliwy w swoim domu.
Cromikowa replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Tak Tycio to cudny pies! Dziś miałam go odwiedzić, ale mąż nieoczekiwanie musiał pojechać w krótką delegację, a mieliśmy jechać razem (w jego aucie zostały smaczki itd) no i nic z tego nie wyszło... Tycio mieszka w dużym boksie, ale tego boksu ewidentnie bardzo nie lubi :( jest bardzo energiczny i ciekawy świata, a za kratami jest mu zwyczajnie nudno... najczęściej można go spotkać zaszytego w budzie, widać że jest podłamany całą sytuacją. W schronisku w Zielonej Górze opieka jest świetna! Jednak nawet najlepsze schronisko nie może się równać z domem stalym, którego Tycio bardzo potrzebuje, bo w klatce po prostu gaśnie. Tycio odżywa na spacerze i na wybiegu, niestety nie wychodzi często, bo jest bardzo silny i ciągnie do innych psów. Ogólnie to spacer z nim nie jest problemem, bo kiedy nie spotyka psów to idzie na smyczy pięknie! Jednak na widok innego czworonoga aż się trzęsie ;) zdaniem szkoleniowca nie ma złych zamiarów, jednak to zachowanie będziemy próbowali wyeliminować. Tycio jak każdy duży, energiczny pies nie będzie łatwy do wyadoptowania, bo dla takiego psa potrzeby jest doświadczony dom. On nie może trafić do kojca, nie jest wskazany również dom z małymi dziećmi i to nie przez jego zły do nich stosunek (bo tego nawet nie wiemy), ale przez sam gabaryt. Bardzo liczę na pomoc speców od Bernardynów! Przed Tyciem jest sporo lat życia, jest zdrowy, wykastrowany, zaszczepiony - gotowy do domu :) [B]Gdyby znalazl się dom to oferuję pomoc w transporcie (za zwrot kosztów paliwa).[/B] -
Miszka i Harnaś są już w wymarzonych domkach :-) Zadowolona Miszelina już w domu stalym, jeszcze w fartuszku, bo tydzień wcześniej miala sterylkę: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/211/96766855.jpg/][img]http://img211.imageshack.us/img211/1615/96766855.jpg[/img][/URL] Jak opisują właściciele Miszelinka świetnie dogaduje się z pozostałymi psiakami zamieszkującymi ich dom, wszystkie dziewczyny szaleją i bawią się na całego, wspólnie piją wodę, a nawet podjadają sobie nawzajem z misiek i nie ma przy tym awantur mimo, że Misza to prawdziwy odkurzacz i zjadłaby konia z kopytami ;) To bardzo pojętna uczennica, ładnie reaguje na komendy i szybko przyzwyczaja się do zasad panujących w domu. Poniżej zdjęcia Miszy w roli rozwścieczonego niedzwiedzia - oczywiście to tylko fragment zabawy ;) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/827/dsc00299uk.jpg/][img]http://img827.imageshack.us/img827/852/dsc00299uk.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/269/dsc00333eh.jpg/][img]http://img269.imageshack.us/img269/4623/dsc00333eh.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/26/dsc00340ul.jpg/][img]http://img26.imageshack.us/img26/5821/dsc00340ul.jpg[/img][/URL] I wieści z DS Harnasia: Harnaś coraz bardziej czuje się jak u siebie, niedawno przywitał listonosza i ten stwierdził, że na podwórko to on sam nie wejdzie i już wie dlaczego zamontowaliśmy dzwonek, z którego nota bene będzie usilnie korzystał :wink: . Myśliwi też już poznali nowego lokatora, są pod wrażeniem. Harnaś chyba na dobre dogadał się z Jagą już nawet są wspólne wykopy. Przesyłamy parę zdjęć. [img]http://i48.tinypic.com/2rh21so.jpg[/img] Tak wygląda mozolna praca przy formowaniu krzewu do roli baldachimu :lol: [img]http://i48.tinypic.com/35me6qf.jpg[/img] [img]http://i49.tinypic.com/2rp62qa.jpg[/img] Wspólne wykopy i podkopy integrują 8-) [img]http://i50.tinypic.com/2udxdlv.jpg[/img] [img]http://i45.tinypic.com/14skrgk.jpg[/img]
-
A my wczoraj byliśym u Tycia razem ze szkoleniowcem (Beata Karpeta ze szkoly KarPetTeam z Zielonej Góry), Beata Tycia widziala pierwszy raz i tak oto opisala pierwsze wrażenia: [I]Tycio to przyjazny, dosc energiczny pies, latwo nawiazuje kontakt z czlowiekiem, chetnie podejmuje wspolprace, dosc latwy w szkoleniu. Nie przejawia agresji w stosunku do psow, jest nimi jednak bardzo zainteresowany, co moze sprawiac problemy na spacerach. Nie przejawia agresji do ludzi, jednak silnie pobudzony latwo wyladowuje emocje np ciagnac smycz, skaczac. Odpowiednie szkolenie sprawi, ze stanie sie nieklopotliwym, chetnym do wykonywania komend psem. Szczegolna uwage trzeba zwrocic na nauke chodzenia na smyczy oraz koncentracji na przewodniku przy rozproszeniach.[/I] Już wiemy co z Tyciem robić (jakie wykonywać ćwiczenia) i będziemy go teraz (razem z mężem) regularnier odwiedzać. Niestety nie zabraliśmy aparatu, ale następnym razem się poprawimy! Być może uda nam się wpaść w niedzielę, choć to może być dla Tycia trudny dzień, bo wtedy jest sporo wolontariuszy i dużo psów wychodzi z klatek, a to dla niego stanowi problem. Dodatkowo musimy mieć wolny wybieg, bo tam można z nim swobodnie pracować. To na prawdę fajny pies! Spodziewalam, się że pójdzie nam gorzej, a on świetnie na nas reagowal. Chyba lepiej zalożyć mu osobny wątek, gdzie będzie można opisywać jego postępy i może ktoś się zainteresuje tym przemilym olbrzymem ;) Beata obiecala, że jeszcze go będzie odwiedzać. wykrywko, Selena ma uszy jak psy razy Corgi Welsh Cardigan ;) wygląda na bardzo wesolą sunię :-)