Jump to content
Dogomania

tripti

Members
  • Posts

    8127
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tripti

  1. tak tak i bardzo wszystkim dziękujemy :)
  2. [quote name='malvaaa']Jest tak ze jak Abi wyzdrowieje, a napewno wyzdrowieje to moze wrocic do Uli na DT. Wiec moglabys ja wizac do siebie na pare dni? (noc i dzien) bo nie wyobrazam sobie jej dowozic przed 8 do warszawy i jechac po nia o 16 pare dni, nie mam tyle kasy :([/QUOTE] czy byłaby taka możliwość? ja nie wiem co z nią i jak zrobić :( koszty szpitaliku będą ogromne.
  3. a Doddy to chyba Fundacja AST? ja już się w tym gubię. A szczeniorek ma czas tak jakby do jutra... giełdy są raniutko w niedzielę.
  4. Abi jest właściwie to nie wiem dokładnie, ale chyba okolice Wołomina. Dzięki koosiek - zaraz przekażę malvaaa. A jakby to był Wołomin to daleko od Ciebie? bo tak się obawiam, że Ty mi się z Ursynowem kojarzysz.
  5. na giełdzie na bank znajdzie amatora :( może jakieś Fundacje astowate pomogłyby?
  6. a czy gdyby znalazło się miejsce na czas Waszego wyjazdu, to czy Dosia mogłaby wrócić do Was? pytałam kiedy i na jak długo ten wyjazd? relacje ze szczeniakiem z czasem powinny się poprawić. ten hotelik to 60 zł różnicy jakby nie patrzeć.
  7. czy ktoś mógłby pomóc w opiece nad Abi od poniedziałku? ceny w szpitalikach całodobowych koszt samego pobytu to ok 40 zł, do tego zabiegi i leki dodatkowe koszty to będą ogromne kwoty. Niewiadomo w jakim stanie będzie w poniedziałek, ale nie może sama zostać na cały dzień :(
  8. dzięki go-ja, a skąd ten ktoś? ma małe dzieci? ma inne psy?
  9. koosiek jak ta lecznica może niech zrobi test na babeszję, u tych szczeniaków ze schroniska podobnie to wyglądało, też dostały jeszcze w schronisku antybiotyk, a później po tygodniu z kawałkiem rozłożyły się, gdzie reakcja była szybka sunia szybko wróciła do żywych, a ta druga nadal walczy i niewiadomo co będzie, a ma straszną biegunkę. Zaczęło się od gorączki. nikt kompletnie nie spodziewał się babeszji, nie było śladów po kleszczach, szczeniaki siedziały w pomieszczeniu, bardziej martwiliśmy się o parwo.
  10. z ABI jest źle :( wymioty i biegunka nie przechodzą, leży pod kroplówką teraz. Inny duży problem jest taki, że malvaaa może zająć się małą tylko do niedzieli, od poniedziałku idzie do pracy i nie ma już takiej możlwości. Ja nie wiem już co robić, doba pobytu w szpitalu to koszt około 40 zł, a na chwilę obecną ABI nie może sama zostać na ok 9-10 godzin w ciągu dnia.
  11. malvaaa, bo taka prawda, a jeszcze pamiętam jak powiedziałaś w schronie, że ona nie do Ciebie na tymczas..... a i tak byłaś jej pisana do uratowania życia wychodzi na to. Agnieszka to fajnie, że już kryzys zażegnany, a możesz mi powiedzieć czy ta suczka u Ciebie jest też nadal taka chuda??? bo ta u nas to coś strasznego, po tych kilku dniach już powinna być poprawa, je wiecej niż może ok 18-20 kg psy, a nie nabiera masy.
  12. a w jakim okresie ten wyjazd i na jak długo?
  13. Ty jej życie uratowałaś, musi przetrwać już teraz, za późno zareagowało się na te jej problemy, to największa szkoda, musi się udać. Nikt się tego nie spodziewał, ja to już zupełnie, ponieważ z tą u nas nie działo się z nic złego, a sama Abi wyglądała najlepiej z nich wszystkich. Na dzień dzisiejszy Abi ma następujące wydatki: 135 zł, z czego 50 zł przelała dla malvaaa tusinka22, czyli długu jest 85 zł.
  14. musi mieć wyróżnione gumtree, allegro już ma od Lidan, jeszcze cafeanimal aktualne, alegratkę, te najbardziej popularne najbardziej wyróżnione.
  15. [quote name='Energy']Ja też bardzo bym chciała żeby dał sobie pomóc...[/QUOTE] ja też.........
  16. ja dostałam Twój nr konta, a Ania mówiła, że pod koniec miesiąca, szczepienie na wściekliznę ważne do 22 maja, więc może coś koło tej daty? Ania jak będziesz to prosimy o namiary na konto.
  17. u weta narazie kroplówka, jakby jutro było gorzej to będzie przetaczana krew, ile się ten maluch nacierpiał :( (chodzi o Abi, z tą białą u nas wszystko ok)
  18. wszystko zależy od psa, różnie to przebiega, babeszja może rozwinąć się dopiero po długim czasie, tak jak było w przypadku tych szczeniaków, teraz z niepokojem czekamy czy nie wyjdzie u tego u nas, jak lecznica może to nie zrobi może na to test, bo im dłużej tym gorzej.
  19. o kurcze, ostatnio te szczeniaki biała i beżowa też tak miały, wymioty, biegunka i wyszła babeszja, temperatura wysoka itd.
  20. [quote name='Lidan']Jeden dzień nie zajrzałam na watek a tu takie zmiany. Czy Szanta już wróciła? Wszystko w porządku?[/QUOTE] jeden dzień człowiek nie zajrzy, a tu już pies niekompletny :)
  21. jaki zgrany duet :) a gdzie taka wielka i czysta kałuża ??? ;)
  22. zdjęć nie mam jeszcze, nie miałam czasu zrobić, dodatkowym demotywatorem jest brak kabelka do zgrania ich. Mi pasują w zasadzie popołudnia, ale od najbliższego wtorku dopiero, jeżeli chodzi o spotkanie przedadopcyjne to raczej nie ze mną. Wizyta przedadopcyjna odbywa się w domu osoby zainteresowanej, jest to spotkanie zazwyczaj kogoś z dogo z wszystkimi osobami, które w przyszłości będą odpowiedzialne za pieska. Ze zdrowiem narazie wszystko w normie, nie ma jakiś niepokojących oznak, dziś widział ją wet. W związku z tym, że sunia nie załatwia się w domu, nie warto chyba ryzykować oddawania jej przed szczepieniem, to zawsze jest ryzyko, że może coś załapać na trawnikach.
  23. miejmy nadzieję, że Szanta teraz odsypia, a jutro zanim się obejrzy zobaczy już Janusza. Jak z kosztami transportu?
  24. malvaaa jeszcze raz dziękuje za wszystko! za życie tej małej! została Abi - beżowa sunia i "nasza" biała przyjmijmy Zora. Z tego co zrozumiałam druga biała sunia zostaje już na stałe u Agnieszki. Biała sunia jeszcze bez domu mieszka aktulanie na dt pod Grodziskiem Mazowieckim. Dziś była jeszcze na wszelki wypadek u weta, później na spacerze w lesie. Zapomniałam napisać, że wet ocenił, że wyrośnie na ok 25 kg. Stan zdrowia Zory nie budzi zastrzeżeń pani wet ani naszych, przynajmniej narazie, ale jeszcze cały czas mam niepokój, bo to jak widać może zaatakować nagle. Floral czy zgadzasz się na wizytę przedadopcyjną? jeżeli tak to czy mogłabyś wskazać mniej więcej obszar zamieszkania? Szczepien narazie sunia [B]nie ma[/B], dlatego, że była odrobaczana, szczepienia jak coś w przyszłym tygodniu. Koszt ok 50-60 zł, w wawie często ok 90 zł - ważne rok. Szczepienie na wściekliznę ma, ważne rok. Odrobaczenie , odpchelnie, odkleszczenie (co miesiąc w sezonie) - ok 30 zł. Co do zasady nie finansujemy psów w domach stałych, ponieważ na ich miejsce przychodzą kolejne w potrzebie. Szczeniaki w wyniku błędu weta zostały zaszczepione na wściekliznę, zamiast na wirusówki, dokumentacja znajduje się u weta i schronisko nie zostało o tym poinformowane, dowiedzieliśmy się praktycznie na miejscu. W związku z tym, że psy wyszły na dt schronisko już ich nie finasuje, utrzymujemy je na własną rękę. Schronisko na Paluchu ma możliwości, aby robić sterylki na miejscu w związku z tym adoptując psa z Palucha ma się darmową sterylizację, psa z kompletem szczepień. Wpłaca się jedynie dobrowolną darowiznę. Warto przemyśleć koszty związane z utrzymaniem psiaka, bo choroba dwóch szczeniaków była dla nas też zaskoczeniem.
×
×
  • Create New...