-
Posts
8127 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tripti
-
Pudelek w wieku 6 lat, czarny samiec, skazany na dożywocie w schronisku za to, że ugryzł. Został oddany [I][B]przez swoich starszych właścicieli (właścicieli w starszym wieku??) (w sędziwym wieku?)[/B][/I] , z którymi był od zawsze do schroniska, przyczyną było ugryzienie właścicielki. Dzięki dogomaniakom szybko trafił do nowego domku stałego... niestety następnego dnia ugryzł swoją nową opiekunkę... został natychmiast zwrócony... Oddając go do nowego domu nie wiedzieliśmy o tym, że ugryzł poprzednią właścicielkę. Tak naprawde nie wiemy co sie stało, nie wiemy czy psiak jest zwyczajnie rozpieszczony, dominujący, czy człowiek go sprowokował czy to może bardziej skomplikowana sprawa np neurologiczna - jedno jest pewne, po takich historiach psiak nie ma szans na adopcje bezposrednio ze schroniska, dlatego zdecydowaliśmy się zabrać go na obserwację i ewentualną korektę jego zachowań do hotelu domowego gdzie będzie zajmował się nim behawiorysta. Specjalista będzie z nim pracował i postara się poznać przyczynę jego ataków, a następnie ją wyeliminować. Gdybyśmy nie zabrali go ze schroniska czekałoby go smutne życie, dożywocie bez szans na swojego człowieka i powrót do życia, które znał - życia domowego, na kanapach, w domu, z własną miską. z własnym człowiekiem. Za kilka lat, a może już i pierwszej zimy odszedłby sam, samotny, po cichutku w smutku i tęsknocie. Bardzo prosimy o wsparcie tego zagubionego pudelka, sami nie damy rady finansowo, jego utrzymanie kosztuje 12 zł doba, czyli miesięcznie 360 -372 zł. Każda nawet najmniejsza dobrowolna wpłata będzie dla pudelka ratunkiem. Wpłaty zbierane są na konto Fundacji ..... jeszcze trzeba pozmieniać, ciężko mi się to czyta, szczególnie ten początek jest mozolny, kto może to jakoś ogładzić?
-
BRAWO! wszystkie 4 psiaki w swoich domach! dziękujemy!!!
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']trzymam kciuki!!!!!!!!![/QUOTE] papuga ;) ale tak na poważnie to dajcie znać czy się udało i co postanowione. -
może coś na bazie tekstu SP??? można? "Pudelek został oddany po kliku latach przez swoich właścicieli w sędziwym wieku do schroniska z powodu ugryzienia, dzięki dogomaniakom szybko trafił do nowego domku stałego...niestety następnego dnia ugryzł swoją nową opiekunkę po czesaniu bez ostrzeżenia...został natychmiast zwrócony... tak naprawde nie wiemy co sie stało, nie wiemy czy psiak jest zwyczajnie rozpieszczony,dominujący czy to może głębsza sprawa np neurologiczna - jedno jest pewne, po takich historiach psiak nie ma szans na adopcje bezposrednio ze schroniska, jeśli go nie wyciągnięmy zestarzeje się tam w samotnosci i umrze gdzieś w którymś boksie samotnie... Fido ma szanse trafic do hoteliku, w którym będzie pracował z behawiorystą, pudelek dostanie szansę by pokazać, że nie jest nieobliczalny agresorem nie do opanowania... dajmy mu tą szanse, by przekonac się co w nim siedzi za licho... Hotelik to 12zł/dobe, pomóżcie dozbierac deklaracji..."
-
BRAWO! wszystkie 4 psiaki w swoich domach! dziękujemy!!!
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
trzymam kciuki!!! -
może coś w tym stylu, byle przyciągnęło uwagę, natomiast Ellig mi napisała, że zrobi wydarzenie, ale też wspomniała, że agresywne psy nie cieszą się zainteresowaniem, więc trzeba jakoś sprytnie napisać to w tekście, żeby o tym wspomnieć a zarazem "schować" w dramatyźmie jego sytuacji, na fb nie szukamy domu przypomnę, a wsparcia finansowego, więc nieuwypukalnie tego elementu nie będzie nie fair.
-
Tula, potem Szakira, a teraz szczęśliwa Kora w swoim domu na zawsze!
tripti replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lidan']Zmienione i nawet ja już widzę tą inną miniaturkę. [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1590574388[/url][/QUOTE] super :) dorobiłam jedno wejście ;) -
Tula, potem Szakira, a teraz szczęśliwa Kora w swoim domu na zawsze!
tripti replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
spróbujemy ludzi na ciekawość przyciągnąć ;) buldożki akurat rozpoznaję, a szczególnie podobają mi się w takim umaszczeniu, ale jakoś odruchowo kojarzą mi się z bokserkiem, może przez pierwszą literę ;) no ale to właśnie taki mopsik :) -
Tula, potem Szakira, a teraz szczęśliwa Kora w swoim domu na zawsze!
tripti replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
buldożek nie bokserek :) pomyliłam się przypadkiem. Tylko to chodzi o miniaturkę, żeby była ciekawa, bo zawsze tych ogłoszeń wyświetla się kilka, a ta na pewno nawet z ciekawości przyciagnie??? ktoś zapamięta, komuś przekaże dalej? jak myślicie? -
AniaRe rozmawiała ze mną i akurat usłyszała jego popis jak rowerzyści nas mijali. On ponoć dużo podróżował samochodem, teraz też nieważne jaki samochód od razu wsiadał, a tak to jechał i wczoraj i poprzedno bardzo grzecznie. No i na dodatek był przywiązany smyczą, to też nie było komfortowe i naturalne dla niego. Szczekał na rowerzystów, na motor i na konia przypomniało mi się. Abra rozsyłamy konto do deklaracji? Kajo ma szczepienia na wściekliznę ważne od 22 maja 2010 r., sprawdziłam na tym scanie. Dziękujemy AniaRe za informacje :)
-
NIE dla dzieciństwa w schronisku. Szczeniaki proszą o odt/ds.
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
dzięki :) wiesz z małych jest ta Abi, ta beżowa, fajnie teraz wygląda, nabrała ładych kształtów. Malutka jest. do tego są też około 5-6 tyg, dwie dziewczynki i trzy chłopczyki. Mam zdjęcia jak coś. Korba i Kodi teraz biednie wyglądają :( -
NIE dla dzieciństwa w schronisku. Szczeniaki proszą o odt/ds.
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
dobrze i nie, ludzie rozmyślili się, albo przestali odbierać tel. albo jedna z osób później starała się tłumaczyć... szkoda :( Abi - wyciągnęła się troszkę, już nabiera kształtów, nie jest taka kulka, ale nadal malutka, dobrze wygląda. Koda i Korba tak jakby w oczach uschły z tęskonoty za prawdopodobnie człowiekiem, biedy starszne, tylko smutnie nosy na kratach trzymają. To był na dziś najsmutniejszy widok. Nie było nawet po co robić zdjęć. Natomiast Rudy gładki - czyli Rufi (załóżmy:)) - pięknie rośnie, jego zdjęcia mam, ale już jakoś jutro wstawię, jest piękny i dorodny i po prostu piękny:) jest też piątka malutkich szczeniaków nowych, takie kolorowe. Dziś była jedna adopcja "z ulicy", ludzie młodzi i wyglądają na fajnych. Opornie to jakoś idzie :( A no i dziś wyjechał pudelek na socjalizację do behawiorysty na 3 miesiące, mamy nadzieję, że się chłopak jednak postara i będzie wszystko dobrze.