-
Posts
8127 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tripti
-
bardzo ładne zdjęcia! ale rzeczywiście Dosia na taką duuużą wygląda, a to chudziutkie i malutkie. mimo iż wszystko tak dobrze ułożyło się, Dosia nadal szuka wsparcia finansowego.
-
SZANTA 8 kg mini wilczek szary - powoli poznaje swój DS!!!:) dziękujemy!
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
[quote name='tusinka22'][b]szukam osoby do przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej [color=darkred][u]warszawa ochota.....[/u].[/color][/b][/QUOTE] dla Szanty??????????? daj koniecznie znać i najlepiej ulicę też. -
[quote name='Awit']Kurcze, małe sunie szybko by domki znalazły, a tam, czy ktoś je wypatrzy? Czy będą wysterylizowane? I gdzie dalej trafią.....[/QUOTE] raczej nikt nie wypatrzy, niewiele osób nawet miejscowych wie o tym miejscu, na pewno nie będą wysterylizowane, to taki byle jaki punkt przetrzymań, wcześniej jak zebrało się kilka psów były wiezione do korabiewic, teraz nie ma z nikim umowy, więc z czasem trafią "gdzieś dalej" ( raczej nie do żadnego schronu).
-
NIE dla dzieciństwa w schronisku. Szczeniaki proszą o odt/ds.
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
[quote name='emilia2280']ale one pewnie i tak mialy kontakt z innymi szczeniami? a wszystkich jest ile?[/QUOTE] są jeszcze cztery białe ok 5 tyg, ale w przeciwległym rogu schroniska dzieli je z 800 m. Inny człowiek zajmuje się tamtym rejonem. dziś postaram się wrzucić ich zdjęcia. tamtych szczeników już tusinka nie sprawdziła, bo udało się zdobyć tylko 1 test. Ponoć w Żyrardowie w lecznicy mają możliwość ściagnięcia surowicy za 70 zł, ale to już tusinka musi się wypowiedzieć, bo to ona rozmawiała. -
raczej nie są sprawdzane, tam nie ma chyba na całym terenie czytnika nawet. Adopcja ponoć jest prosta - przychodzi się i zabiera psa, coś być może trzeba podpisać.
-
NIE dla dzieciństwa w schronisku. Szczeniaki proszą o odt/ds.
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
m.in. 3 z tej matki. -
NIE dla dzieciństwa w schronisku. Szczeniaki proszą o odt/ds.
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
[quote name='koosiek']O właśnie o to chodzi, we krwi psiaka, który przeżył parwo są odpowiednie przeciwciała, z których robi się surowice. Tylko pytanie, czy to musi być ten sam rodzaj parwo?[/QUOTE] nie udało się kupić surowicy w Czechach :( no właśnie ja wiem, że z krwi, ale "robi się" czyli ktoś to musi zrobić gdzieś... parwo u tych małych szczeników wygląda na to, że jest typem parvo C, nie daje objawów. -
wiecie co, w sumie to nie podałam nazwy miejscowości publicznie celowo - ja nie chcę, żeby te psy nagle zniknęły :( narazie napisałam gdzie się da, jeżeli ktoś ma jeszcze jakieś pomysły to proszę piszcie. Z innych psów to jest tam pitbull czy amstaff taki duży, groźny chyba agresywny jest sam w klatce nawet dość dużej to już można nazwać kojcem. W klatce obok są trzy duże kudłacze. W małej klatce dwie malutkie sunie, jedna przerażona w rogu do granic możliwości. W najmniejszej klatce jest ten husky.
-
W pewnym miejscu ponoć od ok 2 miesięcy w małej klatce siedzi zamknięty pies [B]w typie husky[/B]. Klatka jest na tyle mała, że pies nie może w niej stanąć z wyprostowaną głową ani przeciągnąć się. Odchodów ogrom. Na klatce blacha, która nagrzewa się od słońca. W podobnej sytuacji jest jeszcze kilka psów, ale one mają trochę większe klatki. Jest to miejsce, w którym przetrzymywane są odłowione bezdomne psy z terenu tej gminy. Adoptować można go bez problemu, problem w tym, że niewiadomo ile jeszcze czasu tam będzie, aż skończy inaczej :( pies płacze straszliwie :(na oko jest młody. Czy ktoś z Was mógłby w jakikolwiek sposób pomóc temu psu? [IMG]http://images46.fotosik.pl/842/ff71edcfbddc20eb.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/876/e75795f22ba94dfc.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/697/8377fc7ad719e3ea.jpg[/IMG]
-
NIE dla dzieciństwa w schronisku. Szczeniaki proszą o odt/ds.
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
[quote name='tusinka22']cały czas trzymam za małą ogromne kciuki[/QUOTE] ja też, daj znać koniecznie. -
[quote name='AnnaA']Frida natomiast dużo lepiej. Była q..pa, miejscami czarna od węgla ale foremna. Może niezbyt zwięzła, ale dała się na łopatkę pozbierac. Mała bawi się z Tarą, skacze. Troszeczkę rano pokasływała więc dałam jej jeszcze rutinoscorbin ale węgłem i smectą już nie będę jej męczyc. Bardzo ładnie je. Będzie dobrze![/QUOTE] a`propos pokasływania, wetka, która przyjmowała sunię z parwo jak jeszcze nie było to stwierdzone pytała m.in. o kupę, jedzenie i o to czy kaszle - może być to jeden z objawów, bo to że jest w miarę żywotna sama widziała. Parwo wyszło tylko na teście, tak pies był normalny, gdyby nie podjęto leczenia, po prostu nie obudziłby się któregoś razu. u mnie zaraził się pies, który nie miał fizycznie kontaktu z zarażonymi szczeniakami.
-
NIE dla dzieciństwa w schronisku. Szczeniaki proszą o odt/ds.
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
[quote name='emilia2280']masz zuuota jego wszelkie dane na pw. niech bierze ile ma w poniedzialek. jakby Wam skapnélo nadwyzká, to ja odkupié.[/QUOTE] mam, dzięki, już wysłałam smsem dane, ale wychodzi, że to odłegłość ok 300 km z kawałkiem na terenie Czech, ale to niech miejscowy ktoś oceni, a jak to tak daleko, to może gdzieś na miejscu. Tylko jak to po czesku fachowo się tłumaczy??? -
NIE dla dzieciństwa w schronisku. Szczeniaki proszą o odt/ds.
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
[quote name='emilia2280']trzeba do czecha dzis dzwonic i zapytac. jak jest w hurtowni to moze 1-2 dni byloby? ale czy tylko w poniedzialek mozecie odebrac?[/QUOTE] tylko w poniedziałek, ewetualnie jutro. -
NIE dla dzieciństwa w schronisku. Szczeniaki proszą o odt/ds.
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
to daj koniecznie znać jak ją kupić w poniedziałek? czy po prostu jeździć po lecznicach w ciemno? (na to pewnie czasu nie będzie:( ) -
NIE dla dzieciństwa w schronisku. Szczeniaki proszą o odt/ds.
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
wiecie co, dzięki emilia2280 jest dostęp do surowicy z Czech, może będzie dobrze. -
NIE dla dzieciństwa w schronisku. Szczeniaki proszą o odt/ds.
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
dzięki Floral za informacje, trzymam kciuki, zupełnie inaczej to parwo przebiega u tej szczeniorki co została u nas, prawdopodobnie jest to inny typ. Biała sunia nie miała kontaktu bezpośredniego z tymi szczeniakami małymi, on trafiły do łazienki, a zniosłam je jak już suczka była na zewnątrz i nie wróciła do domu. Do tego nie miały typowych objawów. Czy ktoś może mi wytłumaczyć jak to jest z tą krwią ozdrowieńca? bo to nie jest takie proste, że weźmie się krew i wstrzyknie, to jeszcze nie jest surowica i tak to chyba nie działa, mówiłam wetowi, że mamy dostęp do psa, który pokonał parwo - a on powiedział, że nic nam z tego. -
ja ostatnio przyciągnęłam do domu (w zeszłym tyg) ze schroniska parwo, które nie daje żadnych objawów typowych oprócz nagłej śmierci, jeden szczeniak zmarł, weci nawet nie podejrzewali parwo. Z drugim pojechałam do innej kliniki, przebadali sprawdzili - wszystko w normie, na całe szczęście mieli ostatni test na parwo - wyszły dwie kreski, które dla wszystkich były zaskoczeniem, mimo iż ten szczeniak je, pije, chodzi, nie ma biegunki - ma 70% szans na przeżycie, dostał surowicę i antybiotyki, to jest jakaś straszna zaraza :(
-
NIE dla dzieciństwa w schronisku. Szczeniaki proszą o odt/ds.
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
np żyrardów, grodzisk maz., piaseczno, milanówek, puszcza mariańska, pruszków, wołomin i jeszcze innych, z surowicą jest duży problem. Jeszcze kwestia tego czy nie dostaną biegunki i wymiotów, jeżeli tak to szybko muszą trafić pod kroplówkę. -
NIE dla dzieciństwa w schronisku. Szczeniaki proszą o odt/ds.
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
na chwilę obecną marna, wet "zajmujący się" schroniskiem jest na urlopie, jest ktoś kompletnie niekumaty na zastępstwie, zamiast testu na parwo zaproponował mi przez tel szczepionkę, a "testów to nie ma wogóle". Ten test, który zdobyła tusinka za 40 zł był ostatni w okolicznych lecznicach i mniej okolicznych. Surowicy w okolicy nie ma... Szpitalik w Żyrardowie za 3 szczeniaki 80 zł doba odpada - za drogo. Sytuacja w schronisku jest zła, kiedy mogli jakiś czas temu zwrócili nawet pieniądze za badania morfologiczne i biochemię tego pudelka, teraz jest źle.... Nie wydadzą kasy przeznaczonej na dzienne wyżywienie wszystkich psów na ratowanie trzech szczeniaków i to bez pewnego skutku... Myślałam jakoś bardziej w kierunku tego, żeby jednak zdobyć surowicę i antybiotyk i podać im na miejscu, bez stresu w naturalnych dla nich warunkach. tą sunię u nas widziało już kilku wetów i naprawdę dla żadnego z nich na oko nie wygląda na chorą na tradycyjne parwo, to wyszło tylko na teście, ani wymiotów, ani biegunku, ani zapachu specyficznego, pije i je tak jak reszta rodzeństwa w schronisku. -
NIE dla dzieciństwa w schronisku. Szczeniaki proszą o odt/ds.
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
to jest rodzaj parwa, który atakuje bezobjawowo w przypadku tych małych szczeniaków coś na n...., Tattoi mi to rozpisała. Szczeniaki bez leczenia właściwego wcześniej czy później umrą w schronie, wet powiedział, że nie mają szans same pokonać choroby.