Jump to content
Dogomania

tripti

Members
  • Posts

    8127
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tripti

  1. nasze też gładkowłose i jak idą w góry to od rana do późnego popołudnia z jedną przerwą w knajpce na posiłek i dalej, a czasami to tylko głowy znad śniegu wystają, ale na ten sezon mają już kubraki:) ale jak pogoda brzydka to też nie zawsze chcą wychodzić na krótki spacer szczególnie rano, co innego jak można iść na długi spacer i utapłać się w kałużach :)
  2. jej jakbyś miała jeszcze czas i ochotę porobić ogłoszenia to pewnie, że my bardzo chętnie, to będzie duża pomoc, bo to w sumie jedyna rzecz, której potrzebuje teraz Wita. tam na pierwszej stronie, post chyba 3 i jeszcze jakiś, ale wszystko na pierwszej stronie są normalne zdjęcia i teksty do ogłoszeń. np takie: Tekst do ogłoszeń krótki: Szukamy domku na zawsze dla bezdomnego szczeniaka - suczki. Wiek ok 10 miesięcy. Waga około 13 kg. Umaszczenie rude. Książeczka zdrowia z kompletem szczepień. Suczka utrzymuje czystość w domu, ładnie chodzi na smyczy. Uległa w stosunku do innych psów, szczeka sporadycznie, w domu nie niszczy, grzecznie zostaje sama. Obecnie przebywa w domu tymczasowym z dwiema innymi suczkami. Adopcja jest bezpłana. Kontakt... Tekst do ogłoszeń długi: [B][SIZE=2][COLOR=#ff0000]SZCZENIAK IDEALNY![/COLOR][/SIZE][/B] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Historia Witki jest przykładem bezinteresownej psiej pomocy w walce o przetrwanie. Czasami nawet nas ludzi nie stać na taki gest... gest życia... Witka i Jej rodzeństwo została urodzona przez bezdomną psią matkę w opuszczonym garażu. Niestety psia mama z wyczerpania zmarła... szczeniaki nie miały szans na przeżycie. Wtedy właśnie pojawiła się inna bezdomna szczenna suczka, która przejęła szczeniaki i wykarmiła razem z własnymi, kosztem niestety swojego życia. Wtedy dopiero pojawił się człowiek i zabrał bezbronne psie dzieci. Z całej piątki psiego „rodzeństwa” została już tylko jedna perełka. Czeka na własny dom, gdzie będzie kochana i będzie mogła pokochać nowych właścicieli całym swym małym psim serduszkiem. Z pewnością jest to suczka niebanalnej urody. Waży [B]około 12 kg, ma około 10 miesięcy[/B]. Jest psem [B][SIZE=2]zdrowym, z pełnym kompletem szczepień – posiada własną książeczkę zdrowia. [/SIZE][/B]Jest to pies, który na co dzień odwdzięcza się człowiekowi uśmiechem – prawdziwym psim uśmiechem. Jest[B][SIZE=2] subtelna i delikatna[/SIZE][/B], jest też spokojna. Nie ma zapędów niszczycielskich, grzecznie zostaje sama w domu, nie ma żadnego problemu z innymi psami w domu. [B][SIZE=2]Nie ma też w sobie agresji,[/SIZE][/B] jest potulna i milusińska jak słodki młodziutki baranek. [/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][B][SIZE=2]Chodzi na smyczy, zachowuje czystość w domu.[/SIZE][/B] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Czeka na swój dom w tzw. domu tymczasowym, czyli przejściowym do czasu znalezienia tego jedynego właściciela. Może Ty chciałbyś nim zostać?[/FONT][/SIZE]
  3. [quote name='obraczus87'][B][SIZE=4][COLOR=#ff0000]PILNIE SZUKAMY DT na kilka dni na poczatku grudnia DLA BRATA NELI - RYSIA. [/COLOR][/SIZE][/B][/QUOTE] a od kiedy do kiedy tak w dniach dokładnie.
  4. a ten dom na kilka dni to od kiedy do kiedy potrzebny?
  5. dobry dobry, ale to mój, a później Marta zgodziła się dać jeszcze swój, tak myślałam, że czasami ludzie wybierając numer kierują się siecią komórkową... a do tego ja czasami też nie mogę odebrać, albo rozmawiać o psach i dopiero po jakimś czasie mogę oddzwonić i to ten drugi numer żeby nie zniechęcać ludzi.
  6. [quote name='obraczus87']Musialabym miec fotki.[/QUOTE] no właśnie bez tych fotek jak bez ręki, bo ludzie jednak mimo wszystko chcą najpierw zobaczyć, ale pieski i tak trzeba zabrać, bo będziemy proponować, a okaże się, że już ich nie ma :( jak będzie jakiekolwiek zdjęcie to prześlę Ci na maila. Tak po cichu liczę jednak, że może bece albo golf udałoby się coś zrobić, tylko Delph musi dać znać...
  7. dziękuje bardzo za pomoc:) dziękuje! ostatnie ogłoszenia poszły z tym ostatnim tekstem i nie było odzewu, ten którego użyła Javena to pierwszy tekst, może jednak lepszy. Jedyna rzecz, to szkoda, że zabrakło numeru Marty, ale to nic, bo już i tak tego nie zmienimy, to może następnym razem. Dziękuje!!! feliksik, a to właśnie z onetu była ta jedyna sensowna Pani, ale niestety wzięli pieska od siebie ze schroniska, to też dobre w sumie...
  8. [quote name='golf'][SIZE=3][B][FONT=&quot]Miluś[/FONT][/B][/SIZE][FONT=&quot] to[SIZE=3] ok 2 letni psiaczek. Był nieśmiały , ale się rozkręcił. Bardzo wysoko skacze!! Imie niech bedzie jego wizytówką, no i ten piękny kolor sierści...[/SIZE][/FONT] wykastrowany. [CENTER][IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/sylwia_1/IMG_2483.jpg[/IMG] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/sylwia_1/IMG_2486.jpg[/IMG] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/sylwia_1/IMG_2513.jpg[/IMG][/QUOTE] ooo to właśnie Miluś.... ma minimalne cechy spanielka tak z pyszczka troszkę, na żywo jest duuuużo ładniejszy, od spanielka też ładniejszy, taki oryginalny :)
  9. jak nawet zgłosi się je do lecznicy, to i tak pewnie na giełdę pojadą w niedzielę? a lecznica może jeszcze nie przyjmnie, bo prywatne psy... a tam z drugiej strony szkoda każdego dnia, bo mogą zginąć.
  10. [quote name='mshume']Proponuję powieścić ogłoszenia w okolicy ośrodka zdrowia, aptek, kościoła.[/QUOTE] ja też to popieram, może ludzie się przeprowadzili i suńka zagubiła się w tym wszystkim i szła szukać swojego starego domu, a ktoś tam za Nią tęskni...
  11. Milusia to najbardziej chyba zna golf, a temu biedaczkowi długo już nie będzie się udawało wymigać z giełdy...
  12. Akrum, a może wysłałabyś mailem konkretne psiaczki? żeby Pani się nie pogubiła... w klatce siedzi nadal biedny Miluś.... piękny psiak, ma coś ze spanielka, ale jest dużo ładniejszy, na pewno przyszły właściciel będzie z niego zadowolony.... jest jeszcze Kropeczka u dziewczyn taka chyba w typie pointiera...
  13. przepiękny kocurek!
  14. [quote name='golf']nadal jest tam 10 zl, ale chyba strach tam maluchy umieszczac narazie, bo tam bylo ze 2-3 miesiace temu parwo.Chyba pochorowaly sie psy Azylowe(FAPA),ale tego nie jestem pewna.[/QUOTE] no to z bezpieczeństwa nici, ryzyko zbyt duże...
  15. dobrze to wszystko wygląda :) nareszczie, ale narazie jeszcze radość umiarkowana...
  16. a jest szansa na jakiekolwiek ich zdjęcie do ogłoszeń? wiadomo ile mają tygodni? jakie umaszczenie? ile ważą? przesłałam wątek Dziewczynom z tych okolic, może One coś podpowiedzą.... jest kojec w jeziórku w hotelu, 10 zł doba kiedyś było, ale to chwilowe rozwiązanie i tyle tylko, że zapewniłoby im bezpieczeństwo i dałoby czas na szukanie czegoś...
  17. mam nadzieję, że się jednak zgubiła, taka maleńka kruszynka :(
  18. u Witki to w porządku, problem w tym, że Ona myśli, że mieszka tu już na zawsze :( przyszły już kubraki od taks na deszcze i zimę, to może jutro zrobię prezentację panienki, bo jakoś tak najlepiej w swoim kubraku wygląda, chociaż założenie Jej tego ubranka było na początku trudne :) Ona ma duuużo futra i jednak dużo mniej suszenia jest po specerze w deszczu :) na zdjęciach Wita wygląda na dużego psa, bo i głowa duża i łapy, chyba muszę też zrobić Jej jakieś zdjęcie np przy żelazku...dla porównania wielkości, wiadomo, że zdjęcia czasami przekłamują. Mi to Ona nadal wygląda na siostrę Myszki, tylko nie dojadała i nie wyrosła :) Kto pomoże w ogłoszeniach??? ewentualnie powiesi w swojej okolicy plakat? a jeżeli chodzi o polecanie w dziale przygarnę psa to nic z tego nie wyszło niestety :(
  19. zapiszę to narazie, może jakaś fundacja będzie mogła pomóc???? może TOZ - chyba mają jakieś miejsca na przetrzymanie psów? jaki to rejon dokładnie?
  20. [quote name='mestudio']Słuchajcie, o co chodzi z ta sprzedażą na giełdzie, gdzie jest pies, że ktoś ma prawo go sprzedać na jakiejś giełdzie?[/QUOTE] to nie jest sprzedaż to jest bezpłatne wydawanie psów do domów zainteresowanym ludziom na giełdzie - nikt nie ma z tego żadnej kasy!!! zwalnia się jedynie miejsce dla kolejnego odłowionego psa, z tego złego jest to lepsze rozwiązanie niż odwiezienie psa do schroniska, które ma miejsce, a miejsce zawsze mają schrony o złej reputacji. Z giełdy psy niestety zazwyczaj trafiają do bud i na łańcuch lub do pilnowania różnych przybytków. Temat był już wyjaśniany kilka razy, trzeba poszukać w treści wątku.
  21. widać zdjęcie przynajmniej u mnie, trzeba coś myśleć na szybko:(((
  22. ależ podobieństwo!!! też pomyślałam na początku o nowych szelkach i spacerku w plenerze :)
  23. czasami tak jest :( chyba trzeba zamówić kolejny pakiet ogłoszeń, nie wiem czy ten pies jest aż tak bardzo pospolity, czy historia nieciekawa, odzew jest tylko w środy z terenów Łodzi na psa do budy na wieś.
×
×
  • Create New...