Jump to content
Dogomania

Ekiana

Members
  • Posts

    1287
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ekiana

  1. Post zarezerwowany na informacje rozliczeniowe: [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]ROZLICZENIE:[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]( +deklaracja worka karmy [/FONT][/COLOR][URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/74544-evita2000"][B]evita2000[/B][/URL][COLOR=#3E3E3E][I][/I][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=lucida grande])[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]8 IGA S. KOSÓW LACKI[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]50 DOROTA E P.GŁUBCZYC[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]65 KATARZYNA M. WARSZAWA 30 MAGDALENA S. Sosnowiec 30 KAROLINA CH.WARSZAWA 300 KATARZYNA S. WARSZAWA 50 JOANNA D. KRAKÓW 50 KALINA D. KRAKÓW 200 AGATA S. GDYNIA 30 DOROTA P. GŁUBCZYCE 100 DOMINIKA P. ŁÓDŹ 10 IZABELA G. DĄBROWA GÓRN.[/FONT][/COLOR] [CENTER]******************************************** [COLOR=#b22222][B]BARDZO PROSIMY O WPŁATY, koniecznie w tytule 'LISKI" 4DogS - VIVA Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Nr konta: 16 1370 1109 0000 1706 4838 7315 ul. Kawęczynska 16 lok 42a 03-772 Warszawa --- Konto dla wpłat zagranicznych--- SWIFT- MHBFPLPW IBAN- PL16137011090000170648387315[/B][/COLOR] *********************************************[/CENTER] Zbieramy na utrzymanie Lisków z zapasem na kilka miesięcy bo nie mamy gwarancji kiedy zostaną wyadoptowane, a chodzi o to aby zapewnić im gwarancję bytu. Tam gdzie są mają jeść, mają teoretycznie gdzie spać. Niestety warunki te nie są adekwatne do potrzeb Lisków i one tam umierają, zresztą nie jako pierwsze, nie jako jedyne. Jeden Lisek już nie żyje, właśnie z tego powodu, nie wytrzymał tych warunków. Liski ważą ok. 7 kg. To małe psiaki dla których zima jest zabójcą, szczególnie że boją się korzystać z budy. To schronisko nie jest klasyczną mordownią. Jednak nie mile są tam widziani wolontariusze. osoba, której udaje się tam przenikać prosiła o zachowanie anonimowości jej danych oraz schroniska. Dlatego nie zostaną one ujawnione. Do póki ktoś tam wchodzi, do póki stwarza szansę pieskom i po kryjomu, ale jednak monituje sytuację - do póty przebywające tam psy mają szansę. Prawo nie nakazuje schroniskom wpuszczania wolontariuszy, więc jakiekolwiek robienie "afer" może zaskutkować większymi restrykcjami i nikt tam już nigdy nie wejdzie, nie pomoże ani Liskom ani żadnemu innemu psy. TEGO NIE CHCEMY! Zbieramy pieniądze na płatne domy tymczasowe, ale Lisków jest aż 3. Czy realne jest uzbieranie potrojonej kwoty na utrzymanie psów w płatnych domowych hotelach przez okres kilku miesięcy?? Zobaczymy. Na pewno jeśli znajdzie się dom, który zechce dać schronienie chociaż jednemu Liskowi - NIE PONIESIE Z TEGO TYTUŁU ŻADNYCH KOSZTÓW. Na to zbieramy pieniądze. Liski trzeba stamtąd zabrać. Jeśli udałoby się znaleźć dwa takie domy, to łatwiej "dożebrać" na płatny hotelik dla jednego. Trzeba myśleć o sprawie z dużą perspektywą czasową.
  2. Post zarezerwowany na linki do ulotek celem pobrania i wydrukowania oraz na zdjęcia celem udostępniania w internecie: INTERNET: [URL="http://www.sos4dogs.pl/ulotki/liski-blizenie.jpg"]www.sos4dogs.pl/ulotki/liski-blizenie.jpg[/URL] [URL="http://www.sos4dogs.pl/ulotki/1-liski-quik-ulotka.jpg"]www.sos4dogs.pl/ulotki/1-liski-quik-ulotka.jpg[/URL] [URL="http://www.sos4dogs.pl/ulotki/2-liski-quik-ulotka.jpg"]www.sos4dogs.pl/ulotki/2-liski-quik-ulotka.jpg[/URL] [URL="http://www.sos4dogs.pl/ulotki/1-ulotka-liski-4dogs.jpg"]www.sos4dogs.pl/ulotki/1-ulotka-liski-4dogs.jpg[/URL] [URL="http://www.sos4dogs.pl/ulotki/2-ulotka-liski-4dogs.jpg"]www.sos4dogs.pl/ulotki/2-ulotka-liski-4dogs.jpg[/URL] [URL="http://www.sos4dogs.pl/ulotki/3-ulotka-liski-4dogs.jpg"]www.sos4dogs.pl/ulotki/3-ulotka-liski-4dogs.jpg[/URL] [URL="http://www.sos4dogs.pl/ulotki/4-ulotka-liski-4dogs.jpg"]www.sos4dogs.pl/ulotki/4-ulotka-liski-4dogs.jpg[/URL] DRUKOWANIE: [URL="http://www.sos4dogs.pl/ulotki/liski-quick-ulotka.pdf"]www.sos4dogs.pl/ulotki/liski-quick-ulotka.pdf[/URL] [URL="http://www.sos4dogs.pl/ulotki/liski-ulotki.pdf"]www.sos4dogs.pl/ulotki/liski-ulotki.pdf[/URL] FACEBOOK: [SIZE=1]Album:[/SIZE] [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.434937863214886.91309.181992551842753&type=3[/URL] [SIZE=1]Wydarzenie:[/SIZE] [URL]http://www.facebook.com/events/274621195982470/[/URL]
  3. [COLOR=#800000][B]RODZINA MAŁYCH PIESKÓW zamarza w betonowym kojcu przypominającym bunkier. Pomóżcie nam je uratować! Było ich 4, teraz jest 3. Jeden już nie żyje. LISKI nie korzystają z budy. Jeden z nich ma chorą łapę, inny podczas odławiania zemdlał, były też dwa porody i dwa mioty uśpiono. [U]Mróz zabija osłabione organizmy psiaków.[/U][/B][/COLOR] [CENTER][SIZE=4][FONT=arial][B]Dość tragediom rodzeństwa! Czy świąteczna Gwiazdka zaświeci, dla tych, które jeszcze żyją? Pomóżmy Liskom! Umęczone pieski BARDZO POTRZEBUJĄ BDT – wszelkie koszty opieki zostaną pokryte ze zbiórek, które prowadzimy na rzecz Lisków. TYLKO WARUNKI DOMOWE, PSIAKI NIE NADAJĄ SIĘ DO KOJCÓW.[/B][/FONT][/SIZE][/CENTER] [B][COLOR=#800000]Zależy nam również aby domki były takie, które już się sprawdziły w podobnych przypadkach. Aby to były domy z Warszawy lub okolic, a jeśli nie – to musiały by być polecone,[U] a osoba polecająca będzie ponosić pełną odpowiedzialność za poprawność sprawowanej opieki przez dom.[/U][/COLOR][/B] [CENTER][IMG]http://www.sos4dogs.pl/ulotki/liski-blizenie.jpg[/IMG][/CENTER] Liski to rodzeństwo małych piesków znalezione w lesie. Cały miot został porzucony. Obecnie przebywają w schronisku w betonowym kojcu przypominającym bunkier. Liski od samego początku miały problem z adaptacją w tych warunkach. Zbite w kupkę nieszczęścia trzymały się swojego towarzystwa.Sparaliżowane strachem szukały schronienia pod paletą transportową leżącą obok budy. Liski to bardzo wrażliwe pieski. Nie wiemy, może dzikie, a może to lęk sprawia, że tak się zachowują. Zgłoszenie o Liskach zawierało informację jakoby miot został porzucony w lesie, ale czy naprawdę udałoby się takim psim strachom przeżyć w lesie? Zastanawiamy się jaka historia kryje się wcześniej, przed zgłoszeniem. Zastanawiamy się czy aby nie były wcześniej przetrzymywane w jakimś ciemnym pomieszczeniu bo zachowanie Lisków właśnie na to wskazuje. Liski w schronisku nie mają szans na przeżycie. Od połowy września na Facebooku i ogłoszeniach w internecie poszukujemy dla nich domów tymczasowych. 4 Liski –nazywane tak ze względu na wygląd – do niedawna poszukiwały domów tymczasowych osobnych aby nauczyć pieski umiejętności społecznych, TERAZ NA CITO POSZUKUJEMY DOMÓW ABY uratować od śmierci schroniskowej. Niestety, nie zdążyliśmy. Jeden z Lisków już nie żyje :( [*] (co niestety było do przewidzenia :( ) Teraz pomocy potrzebuje już tylko 3 rodzeństwa. Bardzo prosimy doświadczone osoby o zgłaszanie się. Osoby, które są w stanie zaopiekować się po jednym z Lisków. [IMG]http://www.sos4dogs.pl/ulotki/1-liski-quik-ulotka.jpg[/IMG][IMG]http://www.sos4dogs.pl/ulotki/2-liski-quik-ulotka.jpg[/IMG]
  4. Kochani, zapraszam na wątek Lisków - kolegów z celi Śleputka. Było ich czworo, pamiętacie? Niestety, już jest tylko trójka, umierają tam z zimna. Robimy dużą akcję aby je wyciągnąć. Założyłam im osobny wątek przed paroma chwilami - serdecznie na niego zapraszam! [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237285-3-LISKI-UMIERAJ%C4%84-Z-ZIMNA-PILNIE-BDT-ZA-ZWROT-KOSZT%C3%93W-%28WA-WA%29-4DogS-prosi-o-pomoc%21?p=20122296#post20122296[/url]
  5. Słodka niunia! A jaki śliczny kubraczek!
  6. Świetnie, że czuje się dobrze. Co do mężczyzn, to może gdyby miała swojego jedynego i czułego, cierpliwego, niezbyt gestykulującego - to z czasem może się przekona... A jak to wygląda? W jakich sytuacjach się boi i co w tedy robi Malwinka?
  7. Na nowych zdjęciach jest nie do poznania! Są naprawdę bardzo dobre, śliczne! Może uda się komuś ją prędko wypatrzeć. Bardzo jej tego życzę.
  8. acha, to poprawię. śliczne zdjęcia!! Spojrzałam na imię -- to już Maja, nie Malwinka?
  9. Oczywiście jak coś nie tak, to możecie go pozmieniać.
  10. Apropo's ogłoszeń... Na stronie nowej stronie (wkrótce będzie gotowa) [URL="http://www.sos4dogS.pl"]www.sos4dogS.pl[/URL] dla Malwinki przygotowałam taki tekst. Możecie go wykorzystać do ogłoszeń jak chcecie. Pozwoliłam sobie przeredagować dotychczasowy tekst i dodać coś niecoś od siebie :)) [B]Malwinka – ok. 8 mies. suczka[/B] Suczka została wypatrzona w czerwcu. Okazało się, że mieszka w polu. Prawdopodobnie znudziła się komuś i została wyrzucona. Były prowadzone rozmowy z okolicznymi mieszkańcami we wsi. Nikt jej nie chciał, ani też nikt się do niej nie przyznawał... Po uzbieraniu pieniędzy i upływie czterech miesięcy udało się umieścić sunię w płatnym Domu Tymczasowym. [B]Malwina jest młodziutką sunią, ma ok ośmiu miesięcy. Bardzo potrzebuje domku stałego i czułych rąk do głaskania. Na szczęście, okres bezdomności nie odcisnął na niej zbyt wielkiego piętna. To młody psiak i łatwo się dostosowuje. Niemniej jednak, Malwinka jest bardzo nieufna w szczególności wobec mężczyzn. Możemy się domyślać, że jej pan nie był zbyt miły dla niej. Suczka znakomicie czuje się w towarzystwie kobiet. Wtedy jest wesoła i bawi się beztrosko. [/B] Poza tym to dzielna dziewczynka, stara się bronić terenu, który już teraz uważa za swój. Ale to tylko płatny DT. Malwince potrzebny czuły i doświadczony dom stały, aby proces ośmielania się postępował nadal tak dobrze jak do tej pory. Suczka obecnie przebywa w płatnym hoteliku, gdzie głównym opiekunem jest starszy pan. Pomimo tego, że suczka z początku boi się osób, których nie zna, zwł. mężczyzn – to relacje Malwinko-męskie są trenowane i widać duże postępy. [B]Zapraszamy do adopcji tej cudownej suni, która z pewnością będzie wierną przyjaciółką, na początku szczególnie dla pań :) [/B] Kontakt w sprawie adopcji do osoby odpowiedzialnej za Malwinkę: [B]numer telefonu: [/B]502642227 [B]e-mail:[/B] [EMAIL="sambo@amorki.pl"]sambo@amorki.pl[/EMAIL]
  11. To prawda, ich nie ma co porównywać. Tylko jakoś to samo tak wychodzi. Misiek ma koleżankę. Na osiedlu nawet się mówi, że to jego dziewczyna :) W każdym razie, to na co on jej pozwala to naprawdę nie zdarza się z nikim innym. Ona go podgryza po głowie, po nosie, po łapach szczypie, a on się jeszcze podkłada. Numi (tak ma na imię) została wzięta z przytuliska, ok. 6 miesięcy po śmierci poprzedniej suni (trochę pod namową, że ból zaleczy nowy psiak, i trochę z tęsknoty za obecnością psa w domu, i też dlatego, że Numisia pięknie patrzyła z internetowego zdjęcia w ogłoszeniu). Jej pani bardzo często wspomina poprzedniczkę i też... porównuje dziewczyny. To chyba tak już jest, że jak się było z kimś mocno związanym, a proces żałoby nie był wystarczająco długi - to porównuje się. To nie jest dobre, ale ciężko to opanować i tego nie robić. No, ale im Misiek grzeczniejszy (tu odwołuję się do tego koszmaru na samym początku), tym mniej porównań z mojej strony na jego niekorzyść :)
  12. W ogóle ten mój szczypawiec do twoich podobny :) A dziś... wydrapał nam pazurami graffiti w ścianie w przedpokoju a'la Picasso. Nowe ściany, jeszcze roku nie mają, o brudzie to już nawet nie wspominam bo po co :) Ze Stasią tak nie było! Stasia w ogóle była inna, inne maniery - omijała kałurze, a Miś idzie środkiem. Mimo wszystko najbardziej się ciesze, że nie jest agresywny jak się zapowiadało na początku. Trzeba na spacerach uważać, ale w granicach normy.
  13. Ta mała paskuda jak by naprawdę odbierała telefony to szybciutko by załatwił i pomoc i wszystko czego chce. Pewnie by mówił coś w stylu - jak nie zrobisz jak ci szczekam to zjem rzadką kupę, a potem cię poliżę! :) Właśnie jestem w trakcie zakupów na allegro sporego zapasu żwaczów i innych prezentów dla Miśka. Wczoraj na spacerze znalazł cudzą srakusię i się delektował jej aromatem... pełna rozkosz póki nie zobaczyłam brązowego języka w trakcie oblizywania się i nie nadeszłam wołając "fuuj bleee". On miał inne zdanie, ale zostawił. Na dziś :) bo dziś znów tam polazł i tym razem żuł taką zaschniętą ciągutkę. DLACZEGO MI SIĘ TAKI GÓWNOJAD TRAFIŁ?? aaaaaaaaaaaaa Poza tym jest grzeczny, coraz lepiej przychodzi na zawołanie.
  14. Ponieważ jestem w trakcie wykonywania nowej strony internetowej dla 4DogS, to Misio pozował jako model do zdjęcia :) Rzecz jasna nie za darmo :) [IMG]http://ekianet.eu/michal/1a-twoj-pomysl-na-pomoc-bezdomnym-psom-4DogS.jpg[/IMG] P.S. Nowa strona w przygotowaniu, jeszcze 'wisi' stara. Jak będzie nowa, dam znać
  15. [quote name='Nutusia']Się ciesz, że nie z prostego kła! ;)[/QUOTE] Cieszę się :)
  16. I jeszcze troszke :) [IMG]http://ekianet.eu/michal/836.jpg[/IMG][IMG]http://ekianet.eu/michal/837.jpg[/IMG][IMG]http://ekianet.eu/michal/838.jpg[/IMG][IMG]http://ekianet.eu/michal/839.jpg[/IMG][IMG]http://ekianet.eu/michal/840.jpg[/IMG][IMG]http://ekianet.eu/michal/841.jpg[/IMG]
  17. I jeszcze kilka zdjec z Facebooka. Czasem sie zastanawiam czy by Michałowi nie założyć osobnego profilu - ma więcej znajomych niż ja - bez kitu. Nie raz na dworze podchodzą osoby - jego znajomi, poglaskać, przywitać się (np. zapoznani na spacerach z pankiem), a ja sie grzecznie tez witam i przedstawiam, wyjaśniem kto jestem :) [IMG]http://ekianet.eu/michal/829.jpg[/IMG][IMG]http://ekianet.eu/michal/830.jpg[/IMG][IMG]http://ekianet.eu/michal/831.jpg[/IMG][IMG]http://ekianet.eu/michal/832.jpg[/IMG][IMG]http://ekianet.eu/michal/833.jpg[/IMG][IMG]http://ekianet.eu/michal/834.jpg[/IMG][IMG]http://ekianet.eu/michal/835.jpg[/IMG]
  18. Tak, ma takie krzywulce i nas nimi ustawia jak chce aby z nim wyjść, podać piłeczkę, albo cokolwiek :) No i właśnie z krzywulca ostatnio dostałam w swoje dziąsło :)
  19. I jeszcze raz do okienka, tym razem obserwacja jaskółek i wron :) [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/824.jpg[/IMG][IMG]http://www.ekianet.eu/michal/825.jpg[/IMG][IMG]http://www.ekianet.eu/michal/826.jpg[/IMG][IMG]http://www.ekianet.eu/michal/827.jpg[/IMG][IMG]http://www.ekianet.eu/michal/828.jpg[/IMG]
  20. Ja i mój brat cień :) we dwójkę łatwiej dorwiemy muchę :) [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/820.jpg[/IMG][IMG]http://www.ekianet.eu/michal/821.jpg[/IMG][IMG]http://www.ekianet.eu/michal/822.jpg[/IMG][IMG]http://www.ekianet.eu/michal/823.jpg[/IMG]
  21. Polowanie na muchy, bardzo uparte polowanie :) [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/813.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/814.jpg[/IMG][IMG]http://www.ekianet.eu/michal/815.jpg[/IMG][IMG]http://www.ekianet.eu/michal/816.jpg[/IMG][IMG]http://www.ekianet.eu/michal/817.jpg[/IMG][IMG]http://www.ekianet.eu/michal/818.jpg[/IMG][IMG]http://www.ekianet.eu/michal/819.jpg[/IMG]
  22. Szkoda, że się tutaj tak łatwo nei wstawia jak na Facebooku. Na Facebooka co jakis czas często wstawiam Miska bo jest fotogieniczny i te miny psychola sa urzekające. Postaram sie niebawem tutaj powstawiać trochę zdjęć, ale to zajmuje wiecej czasu.
  23. A nikt nie pisał to co się będę odzywać :) U Miśka w porządku, niedawno strzelił mi zębem w moje dziąsło :) Ja sznurowałam buty, a on nadskakiwał do piłeczki i jakoś wyszło :) Wypadek przypadek, jak to z Miśkiem :) Krew pot i łzy, ale śladu już na szczęście nie ma :) Poza tym Misiek na nowych terenach "ma dziewczynę" :) Ok. 3-4 letnia mix owczarka - Numi, może trochę starsza, też z jakiegoś schroniska, jest w nowym domu od kilku miesięcy, ale grzeczna, słucha się swojej Pani. Spotykamy się z Numi na spacerach i jest to jedyna sunia, której Misiek nie gwałci, raczej to ona go dominuje, pyskiem łapie jego pysk i podryza, ale ząbki ma starte, jak większość psów, które lubują się w gryzieniu patyków, kamieni. Fajnie się ogląda ich zabawę, ale gorzej jak znajdzie się atrakcyjny patyk (staramy się do tego nie dopuszczać). Wtedy wytaczają pełen arsenał sygnałów "uspakajających" - faflowanie, warczenie, jeżenie się i trzeba reagować żeby nie było walki. Numi w kasze sobie nie da dmuchać, a Misiek też wyskakuje czasem ze starymi nawykami. Ale to raczej takie końskie zaloty. Ale my i tak reagujemy żeby było na pewno bezpiecznie. Poza tym na osiedlu kręci się czarna Misia, siejąca popłoch niczym legendarna czarna wołga. Wszyscy się jej boją i nie chcą wejść w drogę. Misia - słodkie imię dla czarnej suki, spacerującej z panem. Misia gryzie wszystko co spotka, a Pan nigdy nie schodzi z obranej ścieżki. Niestety miałam wątpliwą przyjemność ich spotkać. Byłam zaszokowana i nie mąwiąc już o strachu bo Misiek też swoje waży i obawiałam się czy utrzymam go na smyczy. Był moment, że się chwycili za gardła, no ale jakoś odciągnęłam Miśka i pan Misię. Tylko, ja nie miałam siły go stamtąd zabrać, a Pan ani myślał zmienić kursu i szedł jak taran na nas mimo, że jeszcze przed chwilą nasze psy się gryzły. Wolałam i prosiłam aby odszedł, ale tego nie zrobił. Potem dowiedziałam się, że ten pan ma taki standard. Stąd strach na osiedlu i wypatrywanie czy aby Misi nie ma w pobliżu... Poza tym Misiek to wielki pieszczoch (a pamiętacie jak nie życzył sobie być głaskanym jak był mały?:) ) No, to tyle na tą chwilę :)
  24. Chyba dobrze. Na jego wydarzeniu na FB znajdują się aktualne zdjęcia z nowego domu. Chłopak jest kochany i zadbany. Koty już się przyzwyczajają co raz bardziej. Wnuczek Państwa, uwielbia Twista z wzajemnością. Ale właściwie Twist teraz ma na imię Tobi.
  25. Wygląda na to, ze bardzo dobrze się zaklimatyzował. Co tydzień na weekend wyjeżdża na działkę. (razem z Państwem oczywiście)
×
×
  • Create New...