Jump to content
Dogomania

Javena

Members
  • Posts

    13692
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Javena

  1. ZROBIŁAM ZDJĘCIA NA BAZAREK.WYŚLĘ NA MEILA. CZY DOBRZE TO BEDZIE NIE WIEM. Pierwszy raz cos takiego robie.
  2. CHYBA SIE UDAŁO,BO MIAŁAM 4 WIADOMOSCI WYSŁANE,TERAZ JEST 5.:multi: POROSTU NIE WPISYWAŁAM TEMATU.Moze dlatego nie kompletna wiadomość.
  3. Dostałam pw,spróbowałam jeszcze raz,ale cosik po angielsku pisze,ze nie komletna wiadomosc,czy cuś. Nie bardzo angielski znam.Bardziej włoski.:evil_lol:
  4. [quote name='Jasza']Javeno, ale na sterylkę możesz pojechać kiedykolwiek, nawet za tydzien lub dwa! Rano (po wcześniejszym umówieniu przez telefon) możecie pojechać i po zabiegu ja zabierzecie do domu...[/QUOTE] Tak własnie sobie mysle. Dobrze by było,gdybyś tak troche temu mojemu panu ,opowiedziała choc w skrócie jak ta wasza pomoc wygląda. Troche mu tam nadziekowac;) oni to lubia. Łasi na pochwały ,a jeszcze od młodej osoby.......:evil_lol:
  5. wysłałam jeszcze raz. Tak robiłam własnie i nic mi z tego nie wychodziło.:cool1:
  6. [quote name='BoUnTy']Klinika na Brynowie otwarta jest całodowobowo 7 dni w tygodniu Najlepiej zadzwonic i umówic godzinę i dzien zabiegu. Mozna tez suczke pare dni przetrzymac w szpitaliku po zabiegu, tylko, że doba kosztuje chyba 25 zł., no i nie wiadomo czy są miesjca.[/QUOTE] Choinka,to sie sprawa komplikuje. Jednak mysle,ze lepiej będzie jechac z nia za jakies dwa dni i przywież ją do domu.Narazie czekamy na decyzje Maciaszek.
  7. Ode mnie też musza być miziaki ;) Pisałam już,ale nie wiem,czy ktos czytał. Proszę o nr konta na który mogłaby przesłac choc pare zł.co jakis czas.Jestam konsultantka w Avonie,marnie ta sprzedaż idzie,ale zawsze jakieś 10,20 sie uzbiera.:evil_lol: napisałam znowu na pw do Jaszy i chyba cos robie nie tak, nie widze jej nigdzie tz.tej wiadomosci.:angryy:
  8. JESLI BEDZIEMY W KATOWICACH ,TO NIE BYŁOBY PROBLEMU,TYLKO,ZE UMÓWINE JESTESMY PÓZNYM POPOŁUDNIEM.Nie wiadomo jak tam przyjmują. Chociaz,moja córka adoptowała pieska ze schroniska i nie był kastrowany,dopiero jak skończy rok.Czy wiadomo, ile sunia ma lat??
  9. Trzeba by ją przywiez i dopiero za dwa trzy dni jechac z powrotem.Nie wiem nawet jak tam przyjmują Moze ktoś sie orientuje?
  10. Czy Brynów jest odległy od centrum?
  11. Dzwoniłam do naszego weterynarza.No ,niestety nie ma takiej opcji. To mmusi być umowa. Ciezko by było przyjechac po nia ,jechac na zabieg i taką umordowaną wiez.Kurcze nie wiem jak to zorganizować.:shake:
  12. Czy na sterylkę trzeba ja konicznie zawiesc do Brynowa? Mam blisko weterynarza. Czy taki kupon nie realizują wszedzie? Jest mi głupio,z tymi pieniędzmi. Ja poproszę o jakiś nr konta. Cos tam wyślę,tylko to musi być między nami. Wiecie ,ze ci mężczyzni to mają węzą w kieszeni. Tylko na PIWKO I PAPIEROSY IM NIE ZAL.
  13. Dziekuje za wsparcie,ja postaram się jakoś te pieniadze wrócić,ale bardziej chodzi mi o męza,żeby się sam naocznie przkonał ,ze sa ludzie,którzy potrafią pomagac bezinteresownie. Myśle,że jak troche sie w to wciągnie,to bedzie więcej takich akcji. Adoptować narazie nie mogę,bo przewiduję w styczniu wyjazd do pracy,na kilka miesiecy. Nie chciałabym obarczac moich panów kotami i jeszcze psem.Mam nadzieje,że wszystko ułozy sie pomyslnie.;) Oby tylko mała nas zaakceptowała a kotki ją........:razz:Kotki wychowały sie z pieskami,to może nie będzie tak żle? Myśle,że czasem zwierzęta potrafia sie porozumieć szybciej niż ludzie.:evil_lol:
  14. Oczywiscie,jestem gotowa jechać.Z mężem już rozmawiałam.:multi: czekam z niecierpliwoscia. To moja pierwsza taka misja. No,ale kiedyś musi być ten pierwszy raz.Czekam na decyzję.Telefon odpisałam.Zdjęcia spróbuje wysłac meilem. Myślałam,że Chełmek jest znany wszystkim,to przecież miasto butów (było).;)
  15. [quote name='__Lara']Jejku, ale działacie! Słuchajcie, może rzeczywiście wziąć ją na dt do Javeny, a potem dogadywać się z tym domkiem z Krakowa? Ale ja chyba źle zrozumiałam, że miejsce dla małej byłoby dopiero od maja? chyba coś źle przeczytałam :cool1:[/QUOTE] Ja odczytałam,że Pani zawsze od maja przenosi sie do domu na działce i tam pieski miałyby wiecej swobody.(Ja tak to zrozumiałam.)
  16. Choinka ,wysłałam dwie wiadomosci do Jaszy,ale nie wiem,czy dotarły. Jkoś nie mogę sobie z tym poradzic. ZACOFANA KOMPUTEROWO. :evil_lol:
  17. Mnie też się wydaje,ze Pani z Krakowa ma szczere checi adoptowac.Ztego co zrozumiałam,Pani obawia się,że będzie musiała jezdzić do Katowic na kontrole adopcyjne.Mogłabm przyjechac po nia z męzem ,(ja nie mam prawa jazdy. ) Dobrze by tez było ,zebym mogła dostac jakąs pomoc,ale nie dlatego,ze az tak krucho jest z nami,ale żeby bardziej męza przekonac do takiej pomocy. Wiecie jacy sa meżczyzni.Ja i tak wam zwrócę,choć moze nie w tej chwili. Troche pieniedzy przelałam na różne fundacje ,pieski chore. śp.Trevor śp.Oluś z Chrzanowa. Bernardynka Luna ,Fudacja Stacyjka Maltusia.Maz o tym nie wie,ale pewnie sie domysla,bo ciągle przychodzą jakieś podziekowania.Nawet śmiał sie kiedyś,że niedługo z całej Polski mi bedą przysyłac. Teraz najbardziej jestem zaangażowana w kostrzyńskie kociaki. Nie dlatego piszę ,żeby sie chwalić,ale nie chcę ,aby ktos pomyślał,ze próbuję na tym zarobic.Decyzja należy do Was jak zrobicie tak będzie. ps. Mam tez troche rzeczy na bazarek,niestety kompletnie nie wiem jak sie to robi. Dostałam instrukcje od wolontariuszki ,zarejestrowałam się po wielu cierpieniach:shake: I utknęłam.No cóz,lata nie te.;) MYSLE,ZE WSPÓLNIE COS WYMYŚLIMY.Jest tez opcja,zeby na tydzień ,dwa był u mnie,a do mnie może Pani przyjedzie ,to tylko 1 1/2 godz.Pozdrawiam!!!
  18. [quote name='__Lara']Jestem :p Dziękuję jeszcze raz Jaszo, że założyłaś jej wątek :loveu::loveu::loveu: Ja bym dodała, że w przypadku Javeny, jako że jest nopwa na dogo, domek w postaci dt musi być też sprawdzony :p Ale super jakby było ten dt! :multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu: Javena, a skąd Ty jesteś w ogóle? :)[/QUOTE] Mieszkam w Chełmku ,w bloku 4-te piętro,z mezem i synem (dorosły).Mam adoptowane 2 koty,wiec nie wiem ,jak bedzie z akceptacją,ale moje kotki wychowywały się z psami. No cóz,nie dowiemy się jesli nie sprawdzimy.Jeśli bedzie możliwośc dowozu,to dobrze,ale podjechać też bede mogla, jesli to do Katowic. Zapraszam też kogos ,kto będzie chciał sprawdzić. Miło mi bedzie poznac choć jedną,czy dwie osoby ,które od dłuzszego czasu podziwiam,za poswiecenie i determinację z jaką walcza o kazde zwierzątko.Pozdrawiam!!!!
  19. Chetnie wezmę na jakieś 2,3 miesiące. Nie wiem tylko ,jak to sie odbywa. Własciwie nic nie wiem,raczkuję dopiero na dogomanii.Wciągłam sie chyba na całego.;)
  20. Rozmawiałam z męzem,oczywiscie on kapnał się od razu o co chodzi. Nie sprzeciwił się. Ja bardzo bym chciała dac małej choć na jakiś czas schronienie.Nie wiem tylko jak to jest z tymczasem,jak to sie odbywa. Pisałam na PW do Joszy. Nie mam tez smyczy ani innych akcesorii dla psa.Moze dałoby sie pozyczyć. Napisałam też nr tel. jesli byłby potrzebny jakis kontakt.Prosze o kontakt.
  21. Może ,gdyby chodziło o 2,3 miesiące na dom tymczasowy ?? Muszę jednak porozmawiać z mężem.Mieszkam w bloku 4-e piętro,Jak wspomniałam są koty.Nie wiem jak bedzie z akceptacją nowego zwierzecia. Dam znać ok??
  22. DZIEKUJE ZA WIADOMOSC. JEST NAPRAWDE ŚLICZNA.KIEDY PATRZE NA TE WSZYSTKIE ZWIERZACZKI,TO PRZYGARNEŁBYM JAK LECI.NIESTETY NIE MA WARUNKÓW. ADOPTOWAŁAM DWA KOTKI. Moi panowie umieją je tylko głaskac,a reszta spada na mnie.Ja czesto wyjeżdzam do pracy na kilka miesiecy,,wiec z psem to już napewno nie miałby kto wychodzic,boję się nawet myśleć jak bedzie z kotkami,ale mam nadzieję,że az tacy żli nie sa. Moze dadzą radę. Jest mi naprawde przykro,staram sie pomagac w inny sposób,chocby niewielkimi wpłatami. Pozdrawiam serdecznie.
  23. Nie wiem,co mam napisać? Miałam taką nadzieję..:placz::placz:To straszne.ŚPIJ PIESKU SPOKOJNIE! Dziękuje wszystkim. Wiem ile was to kosztuje zdrowia ,nerwów,ale musze przyznac-JESTESCIE WIELCY!!!!!!!!!!
  24. :multi: Ciesze się ,że znalazł się dt. Wpłaciłam dziś 15 zł. Narazie nie mam więcej. :-(Moze w przyszłym tygodniu?.
×
×
  • Create New...