Jump to content
Dogomania

tu_ania_tu

Members
  • Posts

    37334
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by tu_ania_tu

  1. nie zmniejszajcie ilości karień a jedynie zawartość miski. Musi zjeść te 2 worki i potem może kupię mu już normalną, której będzie mógł znowu trochę więcej dostawać
  2. tak, dzwoniła do mnie Karolina wetka i zarządziła zmniejszenie - 800 gram i zobaczymy.
  3. musze przyznać że żółtki chwytają mnie za serducho
  4. [quote name='chowano']dzięki Danusiu:-) teraz tak widzę, że na tym drugim zdjęciu jak szkieletor wygląda:crazyeye:[/QUOTE] jest ok, jest szczupły ale w porządku i tylko na zdrowie mu to wyjdzie
  5. nie no, spondyloza była tylko przykładem czegoś z czym nie można w zasadzie nic zrobić. Mi się wydaje, że właściciel miał na Aresa bardzo zły wpływ
  6. [quote name='Zofija'][CENTER][CENTER][SIZE=4][COLOR=#800080][FONT=Times New Roman] [/FONT][/COLOR][COLOR=#000080][FONT=Times New Roman]Dostaliśmy zgłoszenie dotyczące doga. Ares- bo tak się nazywa- ma prawie 6 lat.[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#000080][FONT=Times New Roman]Jego właściciel jest niezrównoważony. Pies po [B]12 - 14 godzin jest sam w domu.[/B][/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#000080][FONT=Times New Roman]I tak od początku było. Dwa , góra, dziennie krótkie spacery.[/FONT][/COLOR][/SIZE] [COLOR=#ff0000][SIZE=5][FONT=Times New Roman]Ares wykazuje agresję do ludzi i innych psów.[/FONT][/SIZE][/COLOR] [SIZE=4][COLOR=#000080][FONT=Times New Roman]Natomiast w swojego Pan wpatrzony jest jak w obrazek, świata poza nim nie widzi. Wycierpi dla niego wszystko- jak to pies ma swojej naturze…. Kocha jego i tylko jego. Pan natomiast już go tak nie kocha..[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#000080][FONT=Times New Roman]W zeszłym roku [B]chciał się go pozbyć bo psa nie tolerowała jego kobieta…[/B][/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#000080][FONT=Times New Roman]Potem sprawa się wyjaśniła . Pani po prostu odeszła.[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#000080][FONT=Times New Roman]Następnie Pan udał się z [B]psem do weterynarza, żeby ten go uśpił – weterynarz odmówił.[/B][/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#000080][FONT=Times New Roman]Teraz stracił pracę nie ma na utrzymanie. Chyba idzie mieszkać do domu dla bezdomnych[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#000080][FONT=Times New Roman]i tam go wziąć nie może. Alarmuje, ze musimy psa wziąć [B]bo on się go musi pozbyć.[/B][/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#000080][FONT=Times New Roman]Zresztą tak jak pisałam wyżej na pewno jest to człowiek zaburzony. Rok temu oddał go na miesiąc pod opiekę pseudo tresera, którego metodą było [B]bicie psa po nosie[/B]. [/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#000080][FONT=Times New Roman]Pies po tym miesiącu wrócił ze spuchniętym nosem i jest jeszcze bardziej agresywny. [/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#000080][FONT=Times New Roman]Moja znajoma weterynarz , która zna i psa i właściciela: o właścicielu nie napiszę jak się wyraziła-w każdym razie źle, [/FONT][/COLOR][SIZE=5][COLOR=#ff0000][FONT=Times New Roman]a o psie- ze jest agresywny, ale jej zdanie agresja ta płynie ze strachu.[/FONT][/COLOR][/SIZE][COLOR=#000080][FONT=Times New Roman][/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#000080][FONT=Times New Roman]Ma warunki całkowicie niestabilne. Nie jest i nigdy nie wyprowadzany na długie spacery (dwa krótkie dziennie to max). A to już 3 podejście do pozbycia się psa. [/FONT][/COLOR][/SIZE][/QUOTE][/CENTER] [/CENTER] Zacytowałam i zaznaczyłam pewne słowa, bo nijak sie one maja do rzeczywistości. Zobaczcie na filmiku z lecznicy jakim agresywnym psem jest Ares [URL]http://www.youtube.com/watch?v=xz8DHlSerkc&feature=youtu.be[/URL] Wszedł bez problemów, mijanka z psami w korytarzu bez problemów, badanie bez najmniejszego spięcia. On jest świetny! Niestety ma problem z lewa stroną ciała, gdy biega nie widać ale gdy stoi lub idzie wolno to widać że coś jest nie tak. Dramatu nie ma, ale cos sie dzieje. Nie wiem czy jest sens robic mu RTG, bo co to zmieni że dowiemy sie że to spondyloza... trzeba sie zastanowic jak go wspomóc
  7. kurcze jakos dziwinie ta waga raz w dół raz w górę. Zobaczymy co za tydzień bedzie, jesli nadal 68 to chyba jeszcze trochę obniżymy mu ilość karmy
  8. myślę, ze trzeba zmienić tytuł wątku bo z określeniem "nieszczęśliwy" ni jak się zgodzić nie mogę [url]http://www.youtube.com/watch?v=MXXCC_AoA-w&feature=youtu.be[/url]
  9. rozmawiałam wczoraj wieczorem z panią Anna z TOZu o właścicielach Merlina ['] Nie wiem czy Borys jest odpowiednim psem do tego domu. Merlin był psem bezproblemowym, bawiącym sie z innymi samcami, był wspaniałym kompanem zabaw małoletniej córki. Oni mieszkają na blokowisku, wokół mnóstwo psów, z Merlinem chodzili na wybieg by pobiegał z innymi psami - Borys chyba nie odnajdzie się w takich okolicznościach
  10. może obecność na naszej stronie pomoże.
  11. Borys nadal szuka domu. Wrzucimy go do nas na stronę. Kto odbiera telefony w jego sprawie? Znalazłam: Telefon [B](Greta): 511 067 351. Jest ok?[/B]
  12. A nie pytałam Gosi, ale chyba 500 zł. Plus do tego szczepienia, które trzeba będzie w przyszłym tygodniu zrobić (do 12 ma akltualne), odrobaczenie, zabezpieczenie przeciwko kleszczom. Za transport zapłaciłam tylko ;) 3 stówki, tylko dlatego, że Gosia musiała jechać do Łodzi więc go w Łodzi odebrała
  13. no dokładnie. Ciastkiem dał się przekupić i juz zabawa w najlepsze [URL]http://www.youtube.com/watch?v=WiU4hGf-xeQ&feature=youtu.be[/URL]
  14. [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/419058_382180331881861_1542523703_n.jpg[/IMG]
  15. no wiesz co? daj spokój, przecież kazdemu się może zdarzyć. A ty masz tyle bazarów na głowie, ze az dziw ze ogarniasz to wszystko
×
×
  • Create New...