Jump to content
Dogomania

AnnaA

Members
  • Posts

    2305
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AnnaA

  1. ucieszę się z ogłaszania Dorci /tej co jest u mnie, nie mamy szczylków/ bo ona bnardzo potrzebuje swojego człowieka. Jest bardzo zaborcza o względy. Już nawet nie wspomnę, że jest jeszcze młodziutka i psotna.
  2. A ja sobie go zapiszę.
  3. Faktycznie, troszkę straciłam cierpliwośc. Na swoje usprawiedliwienie mogę tylko powiedziec, że w Sylwestra Dorcia wpadła mi pod nogi na śliskim, bo zaśnieżonym tarasie i troszeczkę się potłukłam i byłam bardzo zła i podłamana. Dzisiaj dzięki Bogu wszystko wróciło do normy. A dziewczyna będzie miała pociechę bo Umcia jest przemiła.
  4. Ten zdublowany wpis to wina dogo, nie moja
  5. Co za pani. Najpierw dzwoni a pózniej mówi, że Dorka jej się nie podoba. Ale to nic, napewno znajdzie się w końcu jej domek. Nie wiem dlaczego mój wpis sie zdublował. Teraz się przyznam, w Sylwestra, jak wynosiłam psom dużym michy, Dora podbiegła i podcięła mi nogi. U mnie na tarasie w zimie jest gorzej jak na lodowisku. Dzięki Bogu tylko się troszkę potłukłam, ale zła byłam jak osa. Dorce nic sie nie stało. Ucierpiało natomiast jedzonko, które psy zbierały po całym ogrodzie, bo sie mocno rozsypało.
  6. Co za pani. Najpierw dzwoni a pózniej mówi, że Dorka jej się nie podoba. Ale to nic, napewno znajdzie się w końcu jej domek. Nie wiem dlaczego mój wpis sie zdublował. Teraz się przyznam, w Sylwestra, jak wynosiłam psom dużym michy, Dora podbiegła i podcięła mi nogi. U mnie na tarasie w zimie jest gorzej jak na lodowisku. Dzięki Bogu tylko się troszkę potłukłam, ale zła byłam jak osa. Dorce nic sie nie stało. Ucierpiało natomiast jedzonko, które psy zbierały po całym ogrodzie, bo sie mocno rozsypało.
  7. Ogłaszanie Dorki jest bardzo pilne. Mam teraz dużo obowiązków i nie mogę wiele czasu jej poświęcic. Tymczasem Dorcia nabrała pewnosci siebie i zaczyna byc psotna. Dzisiaj na spacerku dwa razy mi oddaliła sie tak, że przestałam ją widziec i nie reagowała na wołanie. Znalazła sie w końcu ale wtedy jak sama chciała. Od jutra przestaje wychodzic ze mną poza ogrodzenie.
  8. Ogłaszanie Dorki jest bardzo pilne. Mam teraz dużo obowiązków i nie mogę wiele czasu jej poświęcic. Tymczasem Dorcia nabrała pewnosci siebie i zaczyna byc psotna. Dzisiaj na spacerku dwa razy mi oddaliła sie tak, że przestałam ją widziec i nie reagowała na wołanie. Znalazła sie w końcu ale wtedy jak sama chciała. Od jutra przestaje wychodzic ze mną poza ogrodzenie.
  9. Przypominam o Dorze. Ona jest najpilniejsza.
  10. Bardzo proszę o przekazanie mojej wpłaty 50 zł. na Fundacja na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt NERO ul.Kochanowskiego 37/12 96-500 Sochaczew konto nr 75 1140 2004 0000 3102 5949 3364 na węgiel dla pana Antoniego. Przepraszam Cię Szurko!
  11. Nim wszystko do końca przeczytałam to już napisałam pytanie o pozostałe szczylki. Jest taki dogomaniak o nicu Cajus, który robi ogłoszenia w ilości oszłamiającej. Może poprosic go o pomoc. A mężowi powiedz, że jak mu ten jeden przesympatyczny i przylepny Margoś przeszkadza to zapraszam do mnie. Jeżeli pan ze Skarżyska wybierze Marmurka to daj znac, przywiozę go do Radomia.
  12. A ogłoszenie dla pozostałych szczeniaczków też zrobiłaś?
  13. Ja może faktycznie jestem niecierpliwa, ale jestem trochę zmęczona sytuacją. Chyba przeceniłam swoje możliwości. Szczylki są coraz sprytniejsze, nie chcą w dzień spac tylko się bawic. Przełażą już górą przez zagrodę którą im zrobiołam. One już mają trzy miesiące. Wymagają też ciągłej obecności w kuchni bo inaczej głośno protestują. Stąd moje zainteresowanie szybką ich adopcją.
  14. Spróbuj poprosic o zrobienie ogłoszeń Cajusa. On jest w tym temacie mistrzem.
  15. Psiak jest śliczny i jak on to robi,że raz uszy sterczace , to znów leżace. Śliczny!.
  16. DT w Warszawie potrzebny jest chyba dla suczki mamy szczeniaków po sterylce. A do Skarżyska Kam. jedzie chyba szczeniaczek, nie wiem tylko który.
  17. Dzięki ciociu zuzlikowa. Życzymy Ci oby z Nowym Rokiem ubyło Ci roboty i żeby nie było żadnych biednych psiaków do ogłaszania, żyby było dużo chętnych na psieki a nie było biedaków do adopcji. /Ot, utopie mi się marzą/.
  18. Państo chyba zaakceptują jej pobyt tam, gdzie się przybłąkała. Jest taka milutka i spokojna, że chyba zostanie pomimo tego, że są tam już pies i suczka. Też zaakceptowały Rudą.
  19. Najbardziej jestem zaskoczona właśnie reakcją Kory na Dorkę. Kora nie pozwala innym psom /nawet najbardziej swoim/ na taki spoufalanie się i siedzenie w jej ogonie. O dziwo , Dorę toleruje od początku. Nigdy na nią nawet nie mruknęła a ona potrafi. Wiedzą o tym szczylki i omijają ją szerokim łukiem bo potrafi byc dla nich niemiła. Krzywdy nie zrobi ale ząbki pokazuje i mruczy.
  20. Wygląda na to, że zadomowił się na dobre!
  21. Proszę o nr konta prześlę 25 zł. na psa z lasu.
  22. Dobra passa dla Twoich znajdek Lilith. Oby tak dalej!
×
×
  • Create New...