Jump to content
Dogomania

MagdaNS

Members
  • Posts

    4019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MagdaNS

  1. Hej i co tam u Was słychać? Czy Jaśnie Pan zdecydował się na jakąś karmę :) ? Pozdrawiamy serdecznie!
  2. Niewątpliwie Górka robi postępy i to Twoja zasługa Murko :)
  3. [B]maciaszek[/B] bardzo dziękujemy, będziemy cierpliwie czekać :) I trzymamy kciuki za szybkie rozwiązanie problemów ;)
  4. Super, że Łatuś już jest ze swoją Pancią :). Życzymy dużo wspólnych radości :) Hellawes, bardzo bardzo dziękujemy, że podarowałaś Łatusiowi dom :loveu:
  5. [quote name='Jelena Muklanowiczówna'] Podobno miałam w zwyczaju mówić przy obiedzie płaczliwym głosem: "Nie będę tego jadła, to jest niedobre". Na co Mama: "Przecież jeszcze tego nie spróbowałaś". Dość szybko od razu ripostowałam: "Ale ja i tak wiem, że to jest niedobre!"[/QUOTE] Ha, robiłam to samo ;). teraz mam "zemstę po latach" bo moja Martusia też tak robi. Ja się tym za bardzo nie przejmuję, bo wiem, że nikt jeszcze z własnej woli nie umarł z głodu, ale tatuś Martusi ma świra na tym punkcie i nie daje sobie wytłumaczyć, że nadskakiwanie dziecku przez pól godziny "a może zjesz serek, a może kanapeczkę, a może paróweczkę" i lamentowanie "dziecko, ty nic nie jesz" daje efekt odwrotny od zamierzonego :) [QUOTE] Łatucha, serducho Ty nasze! Mykaj do domu prędko, robić łańcuch na choinkę i bombki! (Jakby co, to służę radą, bo się wyspecjalizowałam w robieniu ozdób na choinkę z papieru ;-) )[/QUOTE] Ja chcę instrukcje!!!!!!! A temat pracy bardzo na czasie, niestety zbyt wielu rodziców i nauczycieli lekceważy, a wręcz nie dopuszcza do siebie, że dziecko ma swoje emocje, czasem nieracjonalne, ale ma, że tłumione właśnie przejawiają się bólami brzucha... No cóż, mi to niestety zostalo do dzisiaj, nerwy w brzuchu całe życie, taki urok niefajny ... A nasz Łatuś już w drodze do nowej Panci, pewnie też ma dzisiaj nerwy w brzuszku ;)
  6. Przelew ze Skarpety im. Talcott poszedł właśnie. Tak jak pisałam na wątku Skarpety, obowiązek zwrotu części udzielonej pomocy biorę na siebie - chociaż tak mogę pomóc. Zdrowiej psinko!!!
  7. No to zapamiętam sobie. Aktualnie będę testować syrop z cebuli ;)
  8. Rufi, zaglądam do Ciebie, może i Ty na święta dostaniesz swojego ludzia :)
  9. Eloise, włos cierpnie jak się czyta o koszmarze w śnieżny dzień warszawski. Matko, dobrze że w ogóle wróciłyście do domu. U nas też było koszmarnie w poniedziałek i zcwartek, na noc z poniedziałku na wtorek zapowiadają opady marznącego deszczu i gołoledź, jak tak będzie to ja po prostu do pracy we wtorek nie pojadę. Ja wiem, co to znaczy upaść w wysokiej ciąży, na początku dziewiątego miesiąca z ogromnie olbrzymim brzuchem upadłam w Zakopanem na nieposypanym chodniku, nikt mi nawet nie pomógł wstać, a ja płakałam z bezsilności bo nie miałam jak tego zrobić. Długo się nagramoliłam, zanim się udało, na szczęście skończyło się tylko na potłuczeniu, Martusi nic nie było. Kilogramy z powietrza, brzuch jak dla bliźniaków, znam to aż za dobrze :). Trzymaj się Kochana, nasza Marta też wciąż przeziębiona, ciągle kaszle, taki suchy kaszel ją męczy, może ja też bym jej zrobiła tej herbatki? Co to jest? Co do zwierzyńca to wymiękam za każdym razem, jak czytam co oni wyprawiają :). No a zdjęcia - nie do przebicia :). Zwłaszcza kawaler z łapkami na kołdrze i głową na podusi :) Eloise, dasz rady, wytrzymaj, odpoczywaj naprawdę ile się da, bo potem może być różnie :) Jedno jest pewne - Jonatan będzie miał bardzo rezolutną starszą siostrę :)
  10. Tak tak, witamy Łatusiową Pancię na wątku!!! Idą długie zimowe wieczory, Łatuś na pewno pomoże w pisaniu magisterki ;)
  11. Dawno tu nie zaglądałam z braku czasu :). Lorek, wprawiasz mnie w osłupienie swoimi zdolnościami kopacza :). Tobie naprawdę jakiejś fuchy trzeba poszukać, bo inaczej u Murki powstanie ruch oporu w sprawie uwolnienia Lorka :). Mureczko, fajnie że Lorek bierze jedzonko od Ciebie z ręki i coraz bardziej czuje się jak u siebie w domu :). A to kopanie mogło być spowodowane większą aktywnością kretów i podobnych zwierzaków, zarówno Kolusia, jak i Red dostawali "świra" jak wyczuli kreta czy nornicę pod ziemią. Loruś, nie bądź taki chojrak, przy minus dwudziestu chowaj się do budy :)
  12. Zdjęcia Pajci i Hanusi cudne.... Jak ja zazdroszczę Murce takiego wspaniałego dziecka.... Moja Martusia na Reda reaguje strachem, choć ten nigdy nic jej nie zrobił.....
  13. Super zdjęcia i super wieści z Kundziowego domku :) No i fajnie, że dziewczyny nawet legowiskiem się wymieniają :)
  14. Maksiu wskakuj do góry :)
  15. Pandusia taka ślicza i kochana psinka, że wierzę, iż mimo zawieruchy ktoś ją wypatrzy :) Bo faktycznie zima jest straszna, ja od tygodnia mam ciężką nerwicę na myśl, że muszę wsiąść do samochodu.
  16. Kolejny szczęśliwy psiak ze swoim ludziem :) Bardzo przystojnym ludziem :) Fajnie wygląda na zdjęciach taka drobina w szelkach :)
  17. Murko czarodziejko, czytam z podziwem, jakie postępy robi Górka. Szczerze powiedziawszy nie spodziewałam się, że uda się Wam robić takie postępy :)
  18. No nie mogę, wcale się nie cieszę :diabloti: Łatuś ... normalnie cuda się zdarzają :loveu::loveu::loveu: O rany, żeby się tylko udało transport dograć, szkoda że ja na innym kierunku jestem. A Łatusiową Pancię zapraszamy do grona dogo wariatów :). Uwielbiamy nowe wieści z nowych domków naszych podpopiecznych :) Łatuś ... będziesz miał swoją choinkę i swoich ludziów na święta, to chyba najpiękniejszy prezent na świecie!!!!!!!!
  19. [B]Ależ piękne zdjęcia Kolusi!!!! [/B]Widać, że jest bardzo szczęśliwa :) Ulka18, bardzo bardzo dziękuję!!!! A tutaj Redzik pozdrawia zimowo, u nas niewiele mniej niż 60 cm, na razie chwilowo nie sypie :) [URL="http://tinypic.pl/s1nm3h5hc0rd"][IMG]http://tinypic.pl/i/00048/s1nm3h5hc0rd_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://tinypic.pl/57x50nmmcha5"][IMG]http://tinypic.pl/i/00048/57x50nmmcha5_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://tinypic.pl/ompn3bow6co8"][IMG]http://tinypic.pl/i/00048/ompn3bow6co8_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://tinypic.pl/c0lsxhitu9z0"][IMG]http://tinypic.pl/i/00048/c0lsxhitu9z0_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://tinypic.pl/nh3d5tll1xut"][IMG]http://tinypic.pl/i/00048/nh3d5tll1xut_t.jpg[/IMG][/URL] edit: powiedzcie mi, przez co można wrzucać zdjęcia, bo widzę, że Tiny Pic coś zwariował.
  20. Cudna jest Buba, po prostu cudna!!! Porównania Reno2001 nie do przebicia, pól psa nam zostało, ale jakiego!!!! W życiu bym nie przypuszczała, że da się z niej zrobić taką laskę!!!!
  21. Jeśli cioteczki się zgodzą na moje rozwiązanie to nic nie trzeba będzie dopłacać, bo stali deklarowicze zwracają tylko 25% pomocy.
  22. [quote name='AlfaLS']Zakończył się mój bazarek z którego połowa dochodów jest dla Skarpety. Jak tylko dostanę ostatni przelew przekażę na konto Skarpety 71,50 :lol: Dziękuje za podnoszenie bazarku :lol:[/QUOTE] AlfaLS zgubił mi się link do Twojego bazarku, podrzuć proszę, żebym mogła potwierdzić wpłatę.
  23. Czytałam wątek Zory, jestem za przyznaniem maksymalnej pomocy. ...i jeszcze coś...... Skoro sunia jest na bezpłatnym tymczasie, nie ma deklaracji, to ja mam taką prośbę żeby w drodze wyjątkowego wyjątku wpisac ją na "mój rachunek" jako stałego deklarowicza czyli ze zniżką co do zwrotu udzielonej pomocy, a ja w styczniu wpłacę dodatkowe 30 zł na konto Skarpety tytułem zwrotu 25% udzielonej pomocy. [B]dotarły wpłaty od agusizet, AlfaLS oraz kapsel - bardzo dziękuję :loveu:[/B]
  24. Ja też myślę, że Zora powinna dostać pomoc od Talcotowej Skarpety :) Proszę wysłać mi konto na pw
×
×
  • Create New...