Jump to content
Dogomania

WIGA

Members
  • Posts

    609
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by WIGA

  1. :dog:Zapisuję,będę zaglądać.Dobrze,że tam trafiłyście,może uda się zorganizować miejscowych do pomocy,ta młoda wolontariuszka,może ma znajomych,może sama zajrzy na dogo i zaprosi innych?Może trzeba z nią o tym porozmawiać,im więcej ludzi,tym lepiej,może w Gryfinie i okolicach porozwieszją papierowe plakaty?
  2. Śliczności to jest,naprawdę,ale w uśmiechu widać paskudne ząbki,chociaż uśmiech ma cudny!Może nie ma aż 10 lat,tylko nikt nie dbał o jej ząbki.Jeśli ma w genach plaskacza,to ma pewnie tendencję do kamienia nazębnego.Przydałby się dobry,spokony domek dla księżniczki!
  3. Jestem na zaproszenie,witam wielkopsa.Mogę zadeklarować 10 zł,stałej.Pozdrawiam.
  4. :lol:Dziadeczku Rambusiu szczęśliwej drogi do szczęścia!
  5. Cudne,pekinkowate słoneczko,buziaczki od cioci.Pieniążków trochę podeśle ciocia dopiero koło 10 lipca,niestety.Ale zdrówka życzy bardzo,bardzo!!
  6. He,to potwierdza moje intuicyjne postępowanie,tyle,że zawsze starałam się "nie narzucać "swoim zwierzakom,ale metoda sie sprawdza,i to zarowno do psów,jak i kotów.
  7. :-(Jurasku,nie daj się,trzymamy za Ciebie kciuki,łapki i pazurki!!!Gapciusiu,coś Ty narobił?!:shake:
  8. Mój praktyczny umysł mówi,że dobrze mieć jakąś"górkę"kasy,bo pieniążki raz,że będą wpływać przez cały miesiąc,a za tymczas trzeba zapłcic z góry,jeśli uda się dziadzia wytransportować jeszcze w czerwcu,to też trzeba za ten czas zapłacić,To dzięki ketunii mamy zapłacone za lipiec,to co wpłynie teraz w czerwcu,to będzie na sierpień,itd,w dt na pewno trzeba będzie mu zrobić"przegląd "zdrowotny,może będzie musiał brać jakieś dodatkowe leki,jak to dziadziuś,więc zawsze przyda się zapas wolnej kasy.Ty Syla,jako bankier,będziesz miała spokojniejszą głowę,jak kasy będzie na miesiąc do przodu.To bardzo dobrze,że schron w Zabrzu tak przestrzega zgromadzenia deklaracji przed wydaniem psiaka, łatwiej i mniej stresów.
  9. :multi:Super wieści i super psiak.Żeby tak ktos Go pokochał i dał mu dom to dopiero by się chłopak pozbierał.Aż mi się oczy spociły.
  10. :multi::kociak::buzi: Gorbisiu,masz pozdrowienia od bezogonowej koteczki Ryśki-Króliśki!Zdrowiej szybciutko i zmykaj do domku!
  11. Konta chyba jeszcze nie podano-brak stałych deklaracji.Zaczniemy chyba wpłacać jak będzie komplet.
  12. :iloveyou::Cool!::klacz: Zuch dziewczynka i jej Opiekuńcze Anioły!
  13. :-(:oops:Przykro mi bardzo,ale już nie mogę więcej deklaracji.
  14. Przepraszam bardzo,8.06 poszło ode mnie 50zł dla Lili,czy dotarło?Wiem,że jesteście zapracowane,ja tak tylko pytam dla własnej pewności.Pozdrawiam lalunię Lilunię i resztę Rodzinki.
  15. :multi::lol:Teraz czekam na dane do przelewu,bo u mnie to potrwa,bo ja przez pocztę,jakoś jeszcze w internecie nie mam odwagi:oops:,ale skoro ketunia placi za pierwszy miesiąc to będzie z górki;).A gdzie ma Dziadzius jechać?
  16. :-(Zabrzanki,Wy to umiecie łzy wyciskać:shake: Zakochałam sie,naprawdę,najchętniej bym Dziadziusia wzięła na zawsze,ale te moje baby by chyba Go zjadły,zołzy,zwariowałam,ale dam 70miesięcznie,tylko szybko go bierzmy zs schronu,żeby zdążyć,tyle już ten maluch w swoim życiu przeszedł.
  17. Deklaracja stała.Tylko dane do przelewu-bo mam na Pati,nie wiem kto zbiera na Tofcia.
  18. :loveu:Mizianka dla Volwerinka
  19. Do bezpiecznego portu to Tofikowi jeszcze daleko,szczęście,że TDT go przygarnął.:loveu: Cioteczki,Pikuś jedzie do DS:multi:,to może swoją deklarację przeniosę na Tofika?co Wy na to?
  20. :placz:Kolejna bieda.:shake:serce sie kraje.W Bogatyni jest hotelik,prowaszony przez szkoleniowca,trzeba powalczyć i tą maleńką ślicznotkę tam ewentualnie umieścić,to jej szansa,jest śliczna,na pewno znajdzie domek,tylko musi się umieć pokazać,deklaruję 20zł stałej.
  21. Spoko,psychiatra też siedzi przy kompie,"ja tylko na chwilkę"zobaczę tylko co u tej,czy tamtej bidy",a obiad w lesie,okna nieumyte,ech,to objawy dogozależności!:evil_lol:Ale to nałóg pozytywny,jakoś trzeba z tym żyć:roll:
  22. :loveu:Dzięki,nocny marku!Po niedzieli,bo ja przez pocztę,nie internetem,ale poleci!
  23. Też mam koteczkę z uciętym ogonkiem-dzikuskę przez rok oswajłam,żeby ją złapać,a kikutek jej się cały czas paprał.Udało się dopiero jesienią ub.roku,teraz jest już po chirurgicznym opracowaniu kikutka,wszystko sie pięknie wygoiło,oczywiście została w domu,jest najbardziej miziastym przytulakiem z całej piątki i za nic nie chce wyjść z domu! Pod koniec miesiąca podeślę trochę grosza na dług w lecznicy dla malutkiej "siostrzyczki"króliczki mojej Rysi.Myślę,że koty tracą ogonki przez uchylne okienka od piwnic,szczęście mają,gdy tylko koniec im odetnie,biada tym,którym blisko nasady,bo wtedy duże szkody neurologiczne powstają.Pozdrawiam Was,wielki szacunek,za to co robicie!
×
×
  • Create New...