Jump to content
Dogomania

gos

Members
  • Posts

    385
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gos

  1. Myślisz,że lepiej w domu? Może spróbujemy... jak już wyczeszę największe kołtuny.
  2. Mój TZ właśnie się przełamał i trochę tarmosi. A nawet garść ciasteczek psich mu dał. Wiadomo, jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale zrobiło się od razu miło:-) Wróciliśmy z długiego spaceru. Obwiązałam się w pasie smyczą, żeby nic się złego nie stało i byłam w szoku. Nic go nie przestrasza, ani nie złości. Znów wszystko cieszyło - pies, kaczka, śmietnik, kałuża, korzeń:] Normalnie po nim widać radość życia:-) Po drodze opowiedziałam też całą historię mojej matce, która tak się wzruszyła, że koniecznie chce jak najszybciej jechać ze mną do Megii i go zobaczyć. Żałuję tylko, że go nie umyje teraz, ale trochę nie wiem jak się za to zabrać. Może u Megii będą lepsze warunki z mamą (ochoczo zaoferowała swoją pomoc w tym względzie) go wyszorujemy. A teraz do czesania! I tarmoszenia od wszystkich ciotek po kolei. Gotuję też kurczaka, bo hrabia pan nie zainteresował się suchą karmą. To pewnie przez jurmara i te dania które dostawałał po drodze ;-) Wybaczcie strumień swiadomości, ale tyle emocji...:-) I jeszcze jedna wiadomość dobra - Bela, dolicz do budżetu Boryska 50zł, które dodał w gotówce jurmar :-)
  3. A teraz sobie przysnął na moich nogach i posapuje cichutko... Piękny Borysek...
  4. [IMG]http://i38.tinypic.com/294o4k7.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/34fjj93.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/o85r36.jpg[/IMG] [IMG]http://i34.tinypic.com/2lthb7s.jpg[/IMG]
  5. Borysek już u mnie. Pisze na szybko, bo zaraz będę musiała z nim wyjść. To anioł a nie pies. Jest piękny, mądry, wesoły i wielki jak koń! I wszystko go cieszy. Kupa liści - już mu się ogon merda, latarnia - super, krawężnik - piękny, a krzaczki - taaaaka zabawa:-) Ja się kompletnie zakochałam, co było zresztą do przewidzenia, ale mój TŻ chyba nie. Więc, Aga, na razie Twoje marzenie, by Borysek nigdy do hoteliku nie dotarł, się nie spełni :( Rano jedziemy do Serocka i chyba mi serce pęknie. Ale do tego czasu - może go chociaż wybawię, wymiziam i wyczeszczę. Noc jeszcze młoda. Za chwilę fotki.
  6. O rety! Borysek! :loveu: Ja za 10 min wyruszam odebrać go od Jurka! ;-)
  7. Borysku, trzymaj się dzielnie! A ja się czuję tak: To już dziś:sweetCyb: To już dziś:sweetCyb: To już dziś:sweetCyb: To już dziś:sweetCyb: To już dziś:sweetCyb: :Cool!::Cool!::Cool!:
  8. To ja jeszcze podpowiem, jak to uprościć. W użytkownikach wybierzcie "wyszukiwanie zaawansowane" i tam wpiszcie że ostatni post powinien być nie wcześniej niż 1.10 (albo jakaś jeszcze świeższa data - 15.10?). Pojawi się lista wszystkich takich użytkowników od a do z, wtedy trzeba sobie z listy wyszukać swoją literkę i najlepiej skopiować nicki do jakiegoś pliku. Ja sobie wrzuciłam do txt i ctrl+x pobierałam kolejne nicki. A treść PW z innego pliku. Można to wtedy robić prawie mechanicznie, jedyny problem to 30s oczekiwania między wiadomościami.
  9. Po pierwsze podniosę. Zaraz podrzucę baner. A potem pomyślę, co jeszcze mogę zrobić...
  10. O rety...:-( Zaznaczam. Wrócę wieczorem. Postaram się pomóc.
  11. Dzięki natalijo! :loveu::loveu::loveu:
  12. Aga, kiedy będzie ta amputacja robiona? Bo pewnie nie można z tym czekać :(
  13. W bliższej lub dalszej okolicy jest niestety sporo miejsc, w których mógłby się schować: - teren budowy trasy - lasek na kole - tereny wojskowe WAT - a dalej lasek bemowski - wysypisko śmieci - lotnisko - forty Bema - wszelkie osiedla (Powstańców, Wrocławska, Górczewska etc.) Remek, gdzie Ty jesteś...
  14. Dobra, dojazd z Bytomia do Siewierza zajmie około 60-70 min. Czyli, żeby spokojnie dojechać na 13, to Ania z Boryskiem muszą wyruszyć około 11:30-12:00. Aga, jeszcze jedno, może zmień tytuł na: [B]Borys jedzie do hotelu, bardzo potrzebne deklaracje i wsparcie finansowe!!![/B]
  15. Weszłam przypadkiem, przeczytałam wątek otwierając szerzej oczy przy każdej kolejnej stronie. Nie będę komentować, bo było już wiele wypowiedzi osób bardziej znających się na rzeczy. Ja jestem po prostu zszokowana. Ivette, napisz jak się czujesz.
  16. No to wygląda, że wszystko się uda. Rozmawiałam dziś z Agą, ustaliłyśmy, żeby nie dawać psu sedalinu, żeby nie trzeba było cielaka nosić. Wcześniej Jurek sugerował, że Borys na wszelki wypadek nie powinien jeść przed podróżą. I obiecał, że coś mu na drogę ugotuje :loveu: Trzeba tylko jeszcze ustalić, ile czasu może zająć podróż z Bytomia do Siewierza, żeby Aga odpowiednio wcześniej poszła "wypisać" psa ze schroniska. A poza tym: - jest plan psiej sztafety; - wszyscy mają do wszystkich telefony; - Megii jest powiadomiona; - i tylko mój chłopak spogląda na mnie w milczeniu wyrażającym obawę, czy pies wyruszy dalej, jeśli przyjdzie mu nocować u nas... :lol:
  17. Wpłynęła wpłata od ladySwallow - 70 zł oraz Bobowity - 5 zł Na dzień dzisiejszy na koncie Oliwki mamy więc 370 zł. Dziękujemy!
  18. Jurek, tak się cieszę, że jednak możesz...:-) Telefon do Ani wysłałam Ci już PW. I tak jak pisałam - przyjadę z Warszawy i raczej będę wieźć Borysa dalej. Ale jeśli wyjdzie taka potrzeba (będzie za późno albo coś innego), to mogę go też przenocować i na spokojnie odwieźć w sobotę. Agabytom - czy możesz podać do siebie telefon? Trzeba jeszcze dograć godzinę odbioru psa przez Anię.
  19. Ania_C potwierdziła chęć transportu. Mam nadzieję, że Jurek też nadal ma taką możliwość.
  20. Aniu, Jeszcze nie namalowałam Miszce kartek świątecznych na bazarek:( Ale szukam na to czasu i znajdę. Zresztą, kupiłam dziś piękny papier na ten cel. Więc jeszcze chwilka...
  21. Ja przy D brałam aktywność od września. Ale chyba lepiej mniejszą na początek, ale za to dotrzeć szybciej do aktywniejszych.
×
×
  • Create New...