Czy Wasze maluchy, tak jak mój, zjadają na spacerze wszystko co znajdą? Jestem przerażona, bo oprócz trawy je też drewienka, koniczyny, mlecz, kwiatki, listki, patyczki, itp. :(
Jest na to jakiś sposób? Pytam, bo jak na razie chodzimy tylko w kagańcu :P
Inaczej się nie da :(