Jump to content
Dogomania

bozenazwisniewa

Members
  • Posts

    1006
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bozenazwisniewa

  1. Emi rozpanoszyła sie w nowym domku-jest grzeczna, czysta i macha ogonkiem jak państwo wracaja z pracy i szkoły.Bardzo ciepłe slowa słyszałam od Grazynki.Jedna wpadke i minusa Emisia juz zaliczyła, ugryzła Michała w reke(ma siniaka),bo ten chciał ja pogłaskac jak sobie lezała ...na Jego fotelu.Grazynka Krzykneła"nie wolno",Emisia lezała dalej na foteliku, ale obraziła sie na ...całe 2 godziny:diabloti:Teraz sie z niej nabijaja:loveu:Sama narozrabiała i sie jeszcze nafukała...ale jest rozejm-Michał sie bardziej wystraszył...widac Emi duzo przeszła...a to,ze tak sie czuje dobrze w domku swiadczy fakt, ze teraz razem ogladaja film na łózku,hi,hi.Aniołeczek Emisia-Debisia:eviltong:Pozdrawiam...Dziewczynka z charakterkiem i jajem:haha:
  2. My tez cierpliwie czekamy na wiesci-sami mamy Benia po przejsciach-na nasz widok, właściwie meza sikał ze strachu-co mu zrobili nie wiaomo,ale był wychudzony i lugo go leczylismy-teraz na widok pana kółeczka atacza , mordeczka nasza i jest mamka dla kociat ze schronu tymczasków....to troche moze na rozweselenie -sama sobie tak gadam:roll:Pozdrawiam
  3. Wiedziałam,ze ta mordeczka zaraz komus w głowie zawróci-to od razu widac było:crazyeye:.Bardzo sie ciesze,ze ma domek:multi:
  4. Zgadzam się z Toba i zaraz pewnie i mnie sie oberwie...zgadzam sie tez z ty,ze skoro nie ma wiesci tzn,ze jest dobrze....to nie pstryk palcem co 15 minut...jesli Trevor do Aniołów odejdzie dowiemy sie,ale ja wierze ,ze tak sie nie stanie i o tym tez przeczytamy w stosownym czasie...."Z dowcipów o wariatach moznaby stworzyc wizerunek niejednego ,normalnego człowieka"I tym miłym akcentem pozdrawiam Wszystkich-odpocznijcie troche...
  5. Zgadzam sie i czekam cierpliwie na wieści lepsze niz są....Pozdrawiam
  6. [quote name='ewelinka_m']ja to same chłopy mam zawsze też:diabloti:...ale tak se poczytałam w necie i ok 21 dni... zdjęcia przecudneee :loveu:[/quote] No tak mysle,ze cudne zdjatka-jakie osoby i piesio,hi,hi:loveu::multi::painting::motz: Patrzac na to okrucieństwo tu i tam mysle,ze tez Anioły sa-w końcu Emi zyje i ma teraz domeczek....i ludzi ,którzy ja kochaja:evil_lol:Pa...jutro Emisia zostanie sama na 6 godzin...zobaczymy jaki sajgonik zrobi,lub nie....
  7. Wiesz Eliza, duzo osób chciało Emisie, ale im troche powiedziałam,ze jest dla Grazynki i niech sobie inne rezerwuja,to prawda...:evil_lol:.No własnie, a co z Tajgunia, miała isc do domku jakiegos tam i jak nózeczka?Ciagle mam jej zdjecie, ale nie mam watku, wiec nie sledze.No i miło,ze to Ty byłas-Mama bardzo sympatyczna....pozdrawiam niziutko....:cunao:
  8. Emi od razu po przyjexdzie obszczekała babcie:mad:i pokazała kto tam juz zarzad przeją:loveu:łFajnie było, teraz pewnie rodzinka tam jest, bo Grazynka na spacerek nie dotarła:painting:.A Emi juz dupka do psów kreci, wiec prosi ciagle na spacerek,hi,hi.Miło mi było Eliza Ciebie poznac-wpadnij na N-K i poczytaj komentarze trzymajacych za Emisie-Debisie kciuki.Pa-jak tylko cos sie dowiem dam znak....:multi:
  9. [quote name='ewelinka_m']2 tyg po cieczce można ciachać. tak u nas weci sterylkują. z wieści się bardzo cieszę i czekam na więcej :loveu::loveu:[/quote] Ile cieczka trwa?tak spytam, bo tez mam racej meskie okazy...zreszta czas mamy do końca listopada w umowie.Teraz sie troszke jeszcze odkarmi.....bo jeszcze "Kruszynka'i te łapeczki jak patyczki:-o,-moje koty grubsze sa,hi,hi:crazyeye: Pozdrawiam
  10. [quote name='milosnicy zwierzat']i jak ma się Emi[/quote] " Własnie dostałam wiadomosc z domu stałego Emi"Wszystko u nas wporzo:Cool!:"
  11. jESZCZE Z gRAZYNKA NIE ROZMAWIAŁAM,ALE JESTEM PEWNA ,ZE DOBRZE JEST-MIAŁA W RAZIE JAKIEGOKOLWIEK PROBLEMU DO MNIE ZADZWONIC...tERAZ MAJA ZAJETY DZIEŃ, ALE MOZE POD WIECZOREK WYBIERZEMY SIE NA WSPÓLNY spacerek.Napisze wieczorkiem:loveu:
  12. No co tam,jestem padnieta troche, Emi szczesliwa,lizawka i merdaniem ogona nas obdarowała w domku,ale podróz chciała zaznaczyc ,ze jest jak to Eliza mówi'lalunia",mało mnie nie ugryzła lezac na kocyku jaki jej podarowałam,troche go zakrwawiła, wiec chciałam go troszke przykryc, zeby pokazała i warkneła.Lekko smyczke sciagnełam i powiedziałam_nie!I od tej pory Emisia moja chrzesniaczka zakochana w nas na maxa jechala jak hrabinka...grzeczna i lezała...siedziała na siedzeniu patrzac przez okno..Dotarłysmy do domku-nasiusiała na dywan...,a potem juz prosiła na dwór...Jest cudna, buziolek,to najlepsze co mnie ostatnio spotkało...taka wspaniała rodzinka.Emi ma gdzies jej piekny ,rózowy kocyk ,legalnie na łozu sobie sie ulokowała i tak ciagle po brzuchu trzeba ja masowac,hi,hi:klacz:i wesoło jest...rodzina Grazynki(Pani Emi zjedzie sie jutro na ogledziny córuni,dzisiaj była tylko babcia z dziadkiem, ale babcia szczekaniem została powitana musiała wyjsc do przedpokoju...teraz musi sie jakos wkupic...
  13. To jeszcze sobie poczekajcie, bo kolacje musze zjesc z rodzinka, a wróciłam pół godziny temu do domku od "chrzesniaczki -rozrabiaczki-przytulaczki"...:multi:
  14. Na pewno juz wie o aferze przeciez i taki wykształcony nie przeprosił nawet?!-Mierzy własna miarka....
  15. no niestety, wszedzie tacy" profesjonalisci" sie ukrywaja..."a szkoda zwac człowiekiem, kto bydleco zyje"-nie obrazając bydła.Niestety kudzie patrza na zdjecia i mówia niemozliwe to nie u nas...znieczulica w tym szatańskim swiecie...dopóki zwierze nie przestanie byc dla człowieka rzecza, to tak bedzie...:mad:Wiem,ze z kazdego słowa i czynu Pan rozliczy kazdego .I tym akcentem ide odpoczac.Wiem,ze to o Trevorze jest, ale dzisiaj odpowiedziałam na ogłoszenie -szukaja domku dla kotka-wyłupane oko i wyrwana noga tylna-1,5 miesiaca....bestie sa wsród nas niestety-uamiechnieci, ide bo juz głupoty same piernicze.Dobranoc Wszystkim i :sleeping:Trevor!-Trzymaj sie kochany Beniu!:glaszcze:
  16. JAK ZNAJDĘ TO NAPISZĘ,HI,HI,BO JESTEM STRASZNIE ZACOFANA INTERNETOWO...ale dzięki...pozdrawiam...
  17. [quote name='eliza_sk']Oj łatwo nie będzie się rozstać z tą małą pitulanką ... Dziś Fuks jakby czując, że to ostatni wspólny dzień pozwolił ją zabrać na wspólny spacer. On bez smyczy, Emisia za nim na smyczy - ale udawał że jej nie zauważa i był bardziej zajęty zapachami na trawie, a ona chciała dotrzymać mu kroku :loveu:[/quote] My tutaj bardzo ładnie mamy-łaki,pola,lasek,jest od kleszczy zakroplona?bo Grazynka jutro kupi srodek jak cos?Uwazam na to,bo mój pies w tym roku mało nie urzał ANIOŁÓW...niestety...
  18. N-K PRZYDAJE SIE DO POMOCY-MAM NADZIEJE,że ZNIENAWIDZONY SLEDZIK TEZ WIELE OSÓB ZAINTERESOWAŁ.Piszą ludzie do mnie, czy to prawda, ze tak psa ktos okaleczył i trzymaja kciuki.Mam tez nadzieje,ze wpłacaja (tak mówia).Dobrze,ze Trevorek walczy....trzymam kciuki-siły Wam zycze i sledzimy tutaj co sie dzieje... Ja skorzystam z tego,ze tu jestem i zapytam czy ktoś z obecnych(bo widze Poznań miałby mozliwość pomocy w transporcie kotki do Warszawy....wyrzuconej na śmietnik przez wyprowadzajacych sie studentów(kobiet),okaleczonej....Czasami ktos jeździ...ja ją adoptuje....Jesli ktos mógłby pomóc prosze do mnie na priv napisac.Dziekuje...
  19. Witam!Właśnie z Grażynka(nowa "mamusia'"Emi oglądamy zdjęcia i ciągle słyszę -echy i achy:loveu:...Już jesteśmy w pełnej gotowości.Jak napisałam wcześniej-miska, smakołyki czekają w domu i torbie Grażynki .Ciocia Bożenka(czyli ja)kocyk naszykowany mały ma,bo w domu piękny duży(różowy, hi,hi) już leży,hi,hi),a smycz i obróżka w torebce Grażynki czekają.No jutro wielki dzień-P.Elizie szerokości życzymy....Emi-spokoju.....wszystkim oczekującym na wieści obiecuje,że po powrocie wszystko opisze.Zdjęcia prześle P.Elizie i tak sobie żyć będziemy.:multi:Grażynka mi podpowiedziała,ze sterylka po rujce będzie- i nawet na koszt TOZ(obiecałam)i Pan ,który sprawdzał domek(bardzo miły)tez zaoferował taka pomoc.za co dziękujemy...Co jeszcze -do jutra-pozdrawiam-wyjeżdzamy po 9-tej po Emisie ...:smilecol:
  20. No...miska i kocyk od cioci Bozenki juz czeka,hi,hi...bedzie dobrze,mam nadzieje,ze lizankiem nas powita,hi,hi
  21. Miłego dnia wszystkim i kciuki za Piesiunia-mniej bólu i wiecej siły do walki Trevorku!:glaszcze:
  22. Trafi do odpowiedzialnego domu....prosze sie nie martwic...ja tez mam zwierzyniec, a Emi bedzie mieszkała u mojej kolezanki-kilka domków dalej...
  23. Emi nie jest wysterylizowana, bo jest jeszcze za chudziutka-w sobote u nas juz bedzie i jak troche sie podreperuje to ja tutaj na pewno wysterylizujemy!:multi:
  24. Ludziska,nie piszcie takich rzeczy na publicznym forum,bo to sie przeciwko nam tylko obróci.Niestety za takie opinie nakłaniajace w pewien sposób do "linczu"-nawet słownego sa scigane z urzedu przez prokurature.Miałam podobny przypadek w rodzinie, gdzie pewien chłopak napisał tak o nauczycielce(wiedxmie!)-nawet nazwiska nie uzył.Wszyscy na nia wjechali i ....dostał 1 w zawieszeniu!:mad:Tylko dlatego,ze baba POCZUŁA SIĘ DOTKNIĘTA I ZE NA INTERNECIE TO UMIEŚCIŁ.Sa to "media publiczne"i dlatego dostał wyrok...nie nazwał ja gorzej niz bździagwa, wariatka...tylko tyle.Póki Sad nie uzna Kłamczyńskiego (niezłe nazwisko w tym przypadku) winnym i nie pozwoli publikowac danych...jest chroniony ustawowo. Ja tez wkurzona jestem,ale tutaj mi kolezanka prawniczka poleciła Was poinformowac(tez kociaro-psiara)....No to piesku sie trzymaj kochany,podałam konto Fundacji Emir ipewnie juz tam cos do Was spłynie niebawem.Pozdrawiam Was -trzymam kciuki:hmmmm::kciuki:
×
×
  • Create New...