Jump to content
Dogomania

ilon_n

Members
  • Posts

    3321
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ilon_n

  1. Aniu, dzięki za błyskawiczny odzew!! proszę wyślij mi Twoje namiary na PW, zadzwonię do Cię i porozmawiamy o sytuacji.
  2. Newsy: ostatnio Nitka miała kaszel i był podawany antybiotyk, w schronisku niestety Jej zdrowie zostało nieco nadwątlone, ale sytuacja jest opanowana i Nitka ma się nieźle. Przed wyjazdem będą przycięte za długie pazurki, ale malować już nie będziemy ;)
  3. Dziewczynki mają około pół roku, są dwie: Zosia (trikolor) i Dusia (bikolor). Banerków chwilowo nie mamy, są wystawione ogłoszenia i allegro. Martwimy się o przyszłość Dusi, gdyż Zosia z racji swojego ubarwienia nie powinna mieć problemów ze znalezieniem opiekunów (były już 2 telefony w Jej sprawie i możliwe, że do jednego z tych domków niebawem trafi). Za to Dusia choć moim zdaniem równie urodziwa i pocieszna, to jednak nie przyciąga swoim ubarwieniem potencjalnych opiekunów. Musimy pilnie organizować dla Niej DT lub Hotelik, żeby nie pozostała sama w schronisku, po wyadoptowaniu Zosi. To by Ją doszczętnie załamało.
  4. Malwi, bardzo duże dzięki .. takie co najmniej wielkości Kuby :) Nasz Chłopak potrzebuje wznowienia, bo wątek jakoś zamiera ..
  5. Anka, nie ma sprawy z kosztami, pokrywam koszty z własnej puli, bo żadnej zbiórki dla Nitki nie robiliśmy. Chyba, że ktoś jeszcze ma chęć złożyć się na paliwo?! Do soboty jeszcze się zobaczymy i ustalimy wszystkie szczegóły.
  6. Dłuuuugiiii piesek to i podróż taka ;)
  7. Przyszła Opiekunka Nitki już powiadomiona o terminie. Dzięki Cajus. Szczerze, nie mogę doczekać się następnej niedzieli ..
  8. Kubusiu, jak się czujesz?
  9. Dorothy, wysłałam Tobie na maila kopię PW z dogo :) Transport Niteczki mamy umówiony z Anką na niedzielę, niestety Maleńka musi przeczekać jeszcze tydzień .. trzymamy kciuki za Jej zdrowie i siłę ..
  10. Cytuję fragmenty relacji Dorothy z wizyty u Pani w B-B: To jest dom podporzadkowany psom, ktore sa wszedzie, maja wstep do kazdego pomieszczenia, pani je kocha, w ogole sie na nie nie denerwuje, nawet jak psoca, sa wyraznie jej substytutem rodziny. Zaden pies nie ma tam zle. Latem maja do dyspozycji ogrod w ktorym maja duza budke do schowania sie przed sloncem i duzo trawy do biegania. Pani przyznala sie ze Nitke chciala wziac bo kocha jamniki (wszystkie te psy jamnikopodobne troche u niej) i boi sie, ze ta sunia umrze w schronisku, nikt jej nie wezmie. Zdaje sobie sprawe ze u niej nie sa wymarzone warunki, bo najlepiej \zeby Nitka byla jedynym psem albo jednym z dwoch, a nie jednym z osmiu, mimo to jednak jesli sunia ma umrzec tam to ona chce ja zabrac, jej to nie zrobi roznicy jak mowi, czy jeden przybedzie czy nie. Sunia napewno nie bedzie tam miala krzywdy, ale nie bedzie wypieszczonym jedynakiem. Psy sa zgodne, szczeniaki troche zaczepiaja starsze pieski i bywaja karcone a czasem trwa zabawa na calego, nie wiem jak w takim stadzie poczulaby sie Nitka. Ustalilam z Pania ze przekaze Wam to wszystlko, a Wy osadzicie, co dalej. Jesli uznacie ze taki dom lepszy niz schronisko, to ona ja przyjmie z otwartymi ramionami. Jesli bylby inny, lepszy dom to oczywiscie zeby dac Nitke do lepszego. ########################## Słowo ode mnie:: po przeczytaniu całej relacji Dorothy w moim odczuciu dom jest odpowiedni. Nawet jeśli Nitka z racji bycia jamnikiem miałaby z natury wszytą zaborczość w stosunku do Pani - uważam, że Nitka świetnie sobie poradzi w większym stadzie (w boksie rotacja piesków była spora i Nitka bynajmniej nie narzekała na towarzystwo). Ponieważ musimy śpieszyć się z wyprowadzką Niteczki, bo Mała gotowa nam się rozchorować, a w Jej wieku mógłby to być zwiastun śmierci, więc nie ma czasu do stracenia. Uważam więc, że pora w drogę i teraz pozostaje ustalić ostatecznie termin transportu :) Co zaraz uczynię ..
  11. No, Dziewczęta - uśmiechać się szeroko, ktoś musi dać się zwabić na te kudłate uśmiechy..
  12. A skąd wiesz, że pikników jeszcze nie było?? Ja tam z Mili, Kairusem i nie tylko, latem bywam regularnie :) Grillujemy, gramy i pluskamy się .. można większą bandą .. zapraszam
  13. [quote name='Cajus JB']W tym tygodniu podniósę Kubę. Bardzo wysoko. Czas obudzić się z zimowego letargu. Mój tryb życia i sposób odżywiania się nie sprzyja tyciu. Kośćmi na wierzchu jeszcze nikogo nie straszę.[/QUOTE] Nie straszysz nimi tylko dlatego, że zimową porą okrywasz je przed zimnem. :P Podnoś Kubę, choćby do nieba, ja pomogę. Mamy już wprawę ;)
  14. U mnie wszystko w porządku, odczytałam PW, mam całą relację :) Dzięki Dorothy!! Odpisałam Tobie również na PW, ponadto i tak przedzwonimy wieczorem, bo teraz praca blokuje i nie wiadomo czy uda Ci się dostać w końcu do wiadomości na dogo. Kopię relacji wysłałam na maila do Cajusa. Wszystko wygląda bardzo pozytywnie. Chyba będziemy wkrótce świętować wyprowadzkę Nitki ze schroniska do nowego domku :)
  15. bez kadrowania są zdecydowanie lepszej jakości :)
  16. i jeszcze kilka moich fotek z minionego poniedziałku:: [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/2902/15032010256kk.jpg[/IMG] [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/1420/15032010257kk.jpg[/IMG] [IMG]http://img532.imageshack.us/img532/7419/15032010254kk.jpg[/IMG] [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/7858/15032010253kk.jpg[/IMG] [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/7978/15032010259kk.jpg[/IMG] [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/7885/15032010258kk.jpg[/IMG] [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/2811/15032010251kk.jpg[/IMG]
  17. Oj, racja Saphira, że ciężko - Kubuś pewnie przytył a do tego Cajus schudł ;)
  18. Ludzie w schronie mają jednak mieszane odczucia. Zapewne ma to jakieś źródła. Spróbujemy we wtorek osobiście to zweryfikować :)
  19. Wczoraj odwiedziliśmy Pajkiego, braciszka Zosi i Dusi. Ładny z Niego chłopak. Miał więcej szczęścia od sióstr, nie zaznał traumy wyrzucenia w obcy świat, na chłód i głód ani też smaku schroniska .. widać tę różnicę w spojrzeniu i zachowaniu. Oby Dziewczynkom dane było czym prędzej poznać szczęście własnego domu i dobrego opiekuna, zapomnieć o swojej niedoli.
  20. Transport nieznacznie nam się zachwiał, ale to nie kwestia czy go mamy a jedynie ustalenia nowego dnia na trasę. Jak tylko Anka dowie się kiedy ma dzień wolny, który może przeznaczyć na wyjazd, to pakujemy Nitkę w drogę i do Jej nowego domu!! Oczywiście czekamy na relację z wizyty :) ale zakładamy już pomyślne zakończenie
  21. Oczywiście, że będę chciała :) No i może przy tej okazji zajrzymy razem do Bambo. Zrobimy Mu świeże fotki. Do wtorku live
  22. Lara, dziękuję za odnowienie allegro! Dziewczynki mają od czasu do czasu okazję pohasać po tzw. szklarni :) Jednak większość czasu spędzają w swoim boksie. Ogólnie byłoby super, gdyby wszystkie pieski miały taką szansę, ale jest ich tyle, że tylko wybrańcom to się przydarza.
  23. Również witamy :) dzięki za obecność
  24. Talia, dzięki za odwiedziny :)
  25. No świetnie. Myślę, że w schronisku nie można się nudzić .. tyle par oczu woła o towarzystwo .. liczę, że pokażesz mi tę trójkę we wtorek - będę tam od 11.30 do 12.15
×
×
  • Create New...