Jump to content
Dogomania

MARGOL

Members
  • Posts

    816
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MARGOL

  1. cholercia słabo wygląda Dolar, grzybica daje mu się we znaki :( mariamc a jak jego ogólny stan zdrowia? samopoczucie?
  2. DIXON na niebieskim http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=5731&p=119690#p119690
  3. agata bardzo dobrze że przypomniasz. ja zaraz poszperam tu i tam i zrobie bazarek na BAKO I DOLARA (to w końcu nadal "moje" psiaki)
  4. zgadzam się fioneczka z tobą, porządek musi być przy tego typu działaniach. mimo wszystko muszę przeprosić za swoje spóżnienia. dzisiaj nadrobie na pewno.
  5. aniu ja sie boję takiej sytuacji jak z Dolarem i BAKO tzn że nie będzie deklaracji, sama nie podołam. Mam zaległości we wpłatach na BAKO bo musiałam z własnej kieszeni opłacić leczenie kilku psiakow z naszego schroniska - sama nie wiem juz co robic. jak czas pozwoli to zrobie jakis bazarek.
  6. fioneczka ja mam zaległości ze swoja deklaracją i nie wynika to z faktu że nie chce płacić. dzisiaj postaram się uregulować chociaż tyle ile mogę.
  7. agata pisałam w mailu do ciebie info o deklaracjach, mam nadzieje że dotarł do ciebie.
  8. spotkanie podczas marszu :) [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/8742/shilaw.jpg[/IMG]
  9. ja zadeklarowałam pani danucie że pierwszy miesiac DIXONA opłacę sama ale potem będę potrzebowala pomocy! w maju wychodze za mąż więc jak coś sie uzbiera to wpłace na DIXA.
  10. ja wpłace dzisiaj w takim razie.
  11. jak sprawa finansów BAKO?
  12. Imię: DIXON Wiek: 6 lat Kastracja: nie Szczepienie: wścieklizna Sytuacja z Dixem jest taka: psiak błąkał sie po ulicach miasta razem z bernardynką i to razem z nią został przywieziony do schroniska. Tam miał szytą głowe - Dix złapał za kolczatke jakiegos psa (zanim trafił do schroniska) i dostał butelką od piwa po głowie. Wlasciciel tego psa był niedawno w schronisku i znów domagał sie uśpienia Dixa - mam nadziej że ten facet juz sie nie pojawi.. W kazdym razie kierownk powiedział ze czekamy 2 tygdonie a potem mozemy spróbować wyadoptowac psy poniewaz wlasciciel sie nie zgłosił po odbiór psiaka. Dixon porusza sie tak jakby miał zaburzona koordynacje ruchową. Podobno (tak mówił jego były wlasciciel) pies od początku tak dziwnie sie poruszał - dziwi mnie że chłopak nic z tym nie zrobił. Podobno Dix nosił imię Misiek ale to nie ma znaczenia ponieważ właściciel przestał interesowac się psem, myslę że to nawet dobrze. 7 lutego byłam z DIXONEM u dr kalinowskiego z SGGW na badaniach. w badniu widoczna hipermetria z nieznaczną ataxią, w badaniu nerwów czaszkowych brak widocznych zmian, odruch postawny prawidłowy, reakcje na bodzce prawidlowe, silny lęk bez cech agresji. Obraz wykazuje na uraz okolicy pnia mózgu lub móżdzku o charakterze rozsianym, trudno ocenić czy zmiany są wynikiem ostatniego urazu (czyli uderzenia butelką po piwie). stopien zmian: średni temperatura 38,5 rokowanie wątpliwe Dixon dostał lek NOTROPIL 400mg, musi brac przez 4 m-ce potem zobaczymy co dalej. ten lek ma usprawnic mu krążenie, dotlenic mózg i kontrolować ruchy. Dr kalinowski z sggw powiedziła że to są zmiany nieodwracalne i teraz trzeba dbać o komfort życia psa. powiedzial tez że trzeba go obserwowac bo to uraz głowy wiec gdyby coś mu "odbiło" to może byc niebezpiecznie tzn on może byc niebezpieczny a wiadomo to silny pies i potrafi zrobic krzywde. ja bylam zszokowana jak ładnie Dixon jechał samochodem, nie zakładałam mu kaganca, nie było potrzeby. nie chcial natomiast wejsc do weta, zapierał sie potwornie. doktor wciągnał go ale nie mógł zobaczyc na czym polega problem wporuszaniu sie psa bo Dixon stal w gabinecie jak skała i nie ruszał sie, wobec tego wyszliśmy na dwór. wtedy było juz lepiej zobaczyć jak chodzi pies. podczas badania doktor załozył mu kaganiec bo stwierdzil że pies tak strasznie sie boi że jeszcze cos głupiego strzeli mu do głowy. dixon pozwolił sobie zrobic wszystko, badanie, zeskrobiny (w okolicy mordki ma zmiane strupiejącą wiec trzeba sprawdzic co to takiego) itp. 8 lutego byłam na rozmowie z naszą wetka ze schroniska, okazało się że ktoś wymyslił sobie że Dixon rzuca sie na wszystkich ludzi i że wszyscy boją się psa. Takie plotki dotarły także do naszej wetki, która słysząc takie historie chciała uspić psa. na szczeście po naszej rozmowie od razu stwierdziła że nie ma mowy o uśpieniu! Skontaktowałam się w sprawie Dixona z mariamc. Dixon czeka na miejsce w hoteliku. mariamc szacuje że w ciągu 3 tyg do miesiąca powinno się udać zakwaterowac Dixona w Szczecinku. DZIĘKUJĘ pani DANUTO!!!! Dixon w schronisku nie miałaby szans na dalsze życie :( Pracownicy schroniska (nie wiedzieć czemu) skreślili go bo jest amstaffem z problemem. Nie mieści mi się to w głowie ... szkoda słów. Kochani na pewno potrzebne będą deklaracje na utrzymanie Dixona w hoteliku oraz pieniążki na transport. Każda złotówka na wagę zlota!!!! dziekuję. oto DIXON: kontakt w sprawie DIXA Malgorzata 691129389 e-mail: malgorzata.wasinska@gmail.com
  13. na spacerze :) [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/4923/kubao.jpg[/IMG]
  14. [quote name='Inez de Villaro']Gdyby Dorcia miała takie ładne fotki, może znalazłaby dom ...:([/QUOTE] Pewnie będę niedługo jechała do Szczecinka z Dixonem, jesli uda się zaciągnąc tam mojego narzeczonego (bo to jego autorstwa sa fotki) to zrobimy Dorci SESJĘ!!!!!!!
  15. KUBA :) [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/582/kuba1.jpg[/IMG] [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/5913/kuba2n.jpg[/IMG]
  16. ja też juz jestem na wątku Shili. Porozglaszam ją, może jakaś pomoc finansowa "wpadnie".
  17. dzięki ciotka za ogromną pomoc :) od kuby całuski ;)
  18. pani danuto ja jestem pod ogromnym wrażeniem tego co pani robi dla zwierząt!
  19. dzisiaj Kuba mial małą sesję zdjęciową. Przytulany i głaskany oczywiście nie odchodził od nas (no tylko na siku cofnął się troche dalej ;) Dzisiaj pierwsze fotki, jutro wstawie kolejne. [IMG]http://img585.imageshack.us/img585/582/kuba1.jpg[/IMG] [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/3459/kuba2s.jpg[/IMG] [IMG]http://img130.imageshack.us/img130/7725/kuba3g.jpg[/IMG]
  20. z kotem???? no proszę odkąd zuzka pojechala do ciebie kasiu, poznała psy różnej maści i różnej wielkości a teraz jeszcze koty :) cóż mogę powiedzieć - KASIU DZIĘKUJĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jesteś wyjątkowa!
  21. dzięki :) będę w sobotę w schronisku to zrobię małą sesje fotograficzną Kubie.
  22. eeee duża juz jest :) przepiękna mordka. jak się sprawuje w nowym domu?
  23. zgadzam się z OLĄ, kuba to wyjątkowy pies szkoda że nie ma wyjątkowego życia.
  24. czesc KASIA dzieki za przyjęcie zaproszenia :) Kuba jest spokojnym psem, uwielbia ludzi ale trzeba uważac bo potrafi niszczyć różne rzeczy. Wstawilismy mu nową bude a teraz został z niej tylko dach - byc może robi to z nudów, z barku zainteresowania, z braku bliskości czlowieka ale przy pomocy behawiorysty takie rzeczy są do wyeliminowania (hmm.... mam nadzieje ;))
  25. super, czekam z niecierpliwością. Mała na pewno urosła :)
×
×
  • Create New...