Jump to content
Dogomania

zakonna

Members
  • Posts

    1230
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zakonna

  1. 8 tygodni to totalny maluch przecież. Daj mu czas, chwal mocno za siusianie na dworze. Wyprowadzaj po jedzeniu, zabawie i spaniu. Pies może też posikiwać z radości albo ze stresu ale wg mnie to jeszcze maleństwo, które potrzebuje czasu.
  2. Przepraszam, ale czy ktoś wliczył moje stałe deklaracje? 10 zł miesięcznie
  3. Ja hill's kupuję właśnie w krakvet, wg mnie tam jest najtaniej. Wszystkie karmy jakie mój młody jadł kupowałam tam i zawsze byłam zadowolona i z ceny i z szybkości przesyłki.
  4. Ja mogę wpłacać 10 zł miesięcznie ale dopiero po 1 października. Mam też rzeczy na bazarek, ale zabijcie mnie, nie wiem co z nimi zrobić. Fotki zrobić i komuś przesłać czy jak??
  5. No właśnie, gdzie numer konta? A ja nawet psa na zdjęciach nie widziałam. Urzekło mnie jego imię i dlatego chce mu troszkę pomóc :lol:
  6. Ja mogę wpłacić jednorazowo 20 zł a potem 10 zł regularnie, raz w miesiącu, ale dopiero od 1 października. Może być? ja to nowa tutaj jestem ale myślę, że dobry ze mnie materiał na ciotkę...
  7. Mam już karmę, to Bosh a nie Brit, kto mi pomoże dostarczyć to do schroniska? powtarzam, że mam samochód ale chcę uniknąć wchodzenia do schroniska. Jestem z Przemyśla, czas mam późnym popołudniem, najlepiej byłoby w czwartek po 17 ale nie wiem do której schronisko czynne. jeżeli ktoś chce to zabrać ode mnie swoim samochodem to czasowo jestem bardziej elastyczna ale jeżeli transport mój to niestety ale mam mniejsze możliwości czasowe. :roll:
  8. jeżeli wiesz, że ma wrażliwy układ pokarmowy to musisz faktycznie uważać na to co jej dajesz do gryzienia. Jak już się wykuruje to może spróbuj kości strusia, uszu króliczych albo cielęcych, to są rzeczy właśnie dla psich wrażliwców.
  9. Pierwsze gryzaki, to były uszy i żołądki, dostał jak nie miał jeszcze pół roku po konsultacji z wetem. Kupuje je w sklepie gdzie mam pewność, że towar jest świeży i nie leżakuje miesiącami. Nie twierdzę, że należy szczeniaka bezustannie paść takimi rzeczami ale zachowajmy umiar jakiś. Nie piszmy, że "gówno" skoro można je psom podawać w rozsądny sposób.
  10. [quote name='tabaluga1']To może być zatrucie . Dajesz młodemu psu takie goowno ? :crazyeye: .[/quote] Dlaczego od razu gówno?? Mój pies je penisy, tchawice, uszy i żołądki suszone. Nic mu po nich nie było i dla psów to są dobre, naturalne gryzaki i uzupełnienie codziennej diety. oczywiście, że jeżeli kupi się nieświeże to zaszkodzi ale to nie oznacza, że takie gryzaki są be! Moderka, daj znać jak się psiak czuje i co powiedział wet.
  11. Taki młody pies szybko się odwadnia! jeżeli ma biegunkę, sika co chwila i na dodatek nie pije to tym bardziej może się odwodnić. Ja osobiście nie czekałabym do 10 tylko szukała pomocy, jeżeli jesteś z jakiegoś większego miasta to powinnaś gdzieś znaleść weta. A może chociaż zadzwonisz do waszego weta teraz? masz numer domowy, awaryjny do niego?
  12. DT chodzi za mną od jakiegoś czasu już, trochę to jednak skomplikowane. Po pierwsze mam w domu psa z ADHD, który innego psiaka by zamęczył zabawą. po drugie pracuję i nie mogłabym całymi dniami siedzieć w domu i opiekować się lokatorami na DT. Tak wet-siostro :eviltong: to ja byłam z psem "killerem" (bo w kantarku), który plątał smycze. Mój młody jest blabladorem tzn. labradorem bez papierów. :evil_lol:
  13. A wet siostra to nawet nie wie, że miała ze mną i moim szczylem spotkanie osobiste raz, nad Sanem.... :lol: dzięki za dobre słowo a propos wieku. No cóż, właśnie mam ten problem, że bardzo chcę drugiego psa, ze schroniska ale TZ tego na pewno nie zaakceptuje dlatego wolałabym tam nie wchodzić.
  14. U Barketów mój osobisty kundel "w typie rasy" :p ma kartotekę i tam się leczymy i będziemy się odjajczać. wolałabym osobisty kontakt z kimś kto w orzechowcach był, chcę porozmawiać. Może się przełamię i będę tam do czegoś przydatna. Ja trochę miętka kobieta jestem, cholera, stara a taka durna. :shake:
  15. Będę miała po weekendzie 10 kg karmy Brit, mam też 800 gramowe opakowanie Puriny Pro Plan z łososiem, mam kabanosy chcę to wszystko oddać do Orzechowiec ale mam problem mały. Jestem z Przemyśla ale do orzechowiec nie pojadę, to znaczy mogę podwieźć to dośc blisko ale do schroniska nie wejdę, nie ma mowy. czy ktoś może mi podać swój numer telefonu na PW i pomóc mi w dostarczeniu tego do schoniska? Poza tym mogę jeszcze coś dokupić. Co trzeba? Jakieś kołderki do wyłożenia bud, miski, obroże??? Dam transport blisko schroniska tylko wchodzić tam nie chcę, nie mogę. Proszę się ze mnie nie śmiać, nie potępiać. :shake:
  16. Chyba nikt nie napisała, że zima mu nie groźna. Jeżeli będzie miał porządne, ocieplone miejsce to przetrwa co nie zmienia faktu, że labrador NIE JEST psem podwórkowym, NIE JEST psem do budy.
  17. Ja jej już wysłałam linka przez forum labradorowe. Ale dopóki nie dowiemy się gdzie dokładnie jest ten pies to nie będzie można nic zrobić.
  18. Nie! Labrador to NIE JEST pies na łańcuch. Ręce opadają. To jest pies pro ludzki, stworzony do pracy z człowiekiem i do przebywania z nim! Szczeka bo jest młodym zwierzęciem, pewnie przestraszonym i proszącym w ten sposób o uwagę. Jeżeli możesz to porozmawiaj z sąsiadami albo napisz gdzie jest ten labrador na łańcuchu, ja podrzucę wtedy ten wątek na moje macierzyste forum o labradorach bo serce mi się kraje jak to czytam.
×
×
  • Create New...