Jump to content
Dogomania

zakonna

Members
  • Posts

    1230
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zakonna

  1. Mój Wielki Ryj (czyli pseudo-labrador) ma na koncie nowe skórzane, nogi od wszystkich krzeseł i od stołu, gałki w komodzie, kilka szczotek do zamiatania, wybebeszone poduszki, zjedzoną plastikową miskę na pranie, obgryziony tynk ze ścian oraz wydartą do połowy ścianę taką metalową listwę, która służy do uzyskania kątów prostych i jest kładziona pod tynk. To wszystko jak był szczeniorkiem, od dawna nic nie niszczy. Jedyną jego słabością są klapki-japonki. W każdym sezonie pożera mi ze trzy pary. Chuda Czarna (suka ze schroniska) ma na koncie lepsze osiągnięcia. Zeżarła pilota od TV, mój telefon (nowa komórka :() masę butów, zawsze po jednym z każdej pary, obgryza namiętnie guziki od poszewek. Ma manię znoszenia na legowisko wszystkiego co jest w zasięgu i obgryzania "zdobyczy". Poza tym jest ósmym cudem świata, który boi się nocnych ciemności. :) a ja i tak kocham moje stado i obwąchuje im stópki :D
  2. zakonna nie wie ile będzie mogła dać jednorazowo... powiedzmy, że 30 zł :p
  3. ja jednorazowo coś wpłacę, pisałam już :) i podrzucam przy okazji
  4. ja mogę tylko podrzucić i ewentualnie jednorazowo coś na hotel dać
  5. czy jedyna pomoc jaka jest potrzebna to ogłoszenia?
  6. czy wet pobrał zeskrobine? To może być grzybica, radzę zmienić weta na takiego, który zrobi porządną diagnostykę. Grzybica jest zakaźna dla innych zwierząt i ludzi.
  7. zmień przychodnię wterynaryjną i koniecznie zrób psu dokładne badania! jeżeli ma zatkane jelita to w każdej chwili może się to źle skońvczyć. Nie czekaj. RTG, USG trzeba robić.
  8. co pies to obyczaj. U mnie nagłe zniknięcie z domu któregoś psa jest raczej niemożliwe :) mieszkam w bloku na trzecim piętrze. A moje psy nie mają natury uciekinierów. W domu chodzą na golaska, jak już pisałam ;)
  9. potwierdzam że schowanie maty to dobry pomysł. Moja lała na posłanie w nocy więc na noc legowisko chowałam (psy i tak śpią głównie na ludzkich meblach :D) dodatkowo przesunęłam spacer poranny na 5 rano (ostatni jest o 22) sikanie w nocy się skończyło, po kilku tygodniach legowisko wróciło na stałe i na razie mamy sucho :)
  10. Ponieważ wspomagam deklaracjami Tofina czyli wujcia Samsunga to pomogę i bratankowi :). Dam 10 zł na miesiąc, proszę na PW konto do przelewu :)
  11. a jak stoicie z karmą dla biszkopta? Sucha się przyda czy jest na gotowanym?
  12. to jest mały szczenior, nie przemęczaj go bo to może skutkować nadmiernym pobudzeniem psa. Gdy moje dwa psy się bawią w walkę to można odnieść wrażenie, że zaraz się pozagryzają ale to tylko wrażenie bo warczenie, ciągnięcie za kark, kłapanie zębami itp to wszystko element zapasów psich
  13. ja nie wiem czy 4 miesięczny dzieciak może wykazywać agresję. Wg mnie on się po prostu bawi, psy często się bawią w podgryzanie i walki. Szatańskie warczenie też jest elementem zabawy :) i nie musi wcale wskazywać na agresję. Moje psy warczą jak szalone gdy się bawią w zapasy :) A kastrację warto przeprowadzić w odpowiednim czasie bez względu na to czy jądra zejdą czy nie.
  14. moje latają na golasa, jakoś tak nie widzę powodu żeby w mieszkaniu chodzili w sprzęcie.
  15. jakie rady z tego wątku wprowadziłeś w życie? szkoliliście psa pozytywnie? zachęcając smaczkami? Czy pies zna jakieś komendy np "siad", "leżeć" itp?
  16. ja dam 20 zł. To teraz tylko 20 zł brakuje :)
  17. wszystko się rozbija o transport, koszt to ok 300 zł, to dużo wg mnie. Pan który psy wozi na razie nie ma zleceń w tą stronę Polski. W ciągu 10 dni ma dać znać czy coś się zmieni
  18. kochana ale o co mam go pytać? bo już teraz nie wiem jaka trasa to ma być. Janów Lubelski nagle wyskoczył też
  19. [quote name='agusiazet']No, niestety Pan już zmienił warunki, woła 40 zł za 100 km. Może warto zainwestować w ten transport, podłączyłabym się do Tarnobrzegu z Pyzą:)[/QUOTE] to zapytaj tego Pana ile by chciał za trasę pszczyna-tarnobrzeg-przemyśl. i daj znać
  20. No to ja się melduję :) nie mogłam nie pomóc takiemu przystojnemu facetowi :D który na dodatek ma tak samo na imię jak moje futro.
  21. Podaj, proszę, numer konta. Zrobię wpłatę jednorazową a potem postaram się coś regularnie w miarę.
  22. Mój pies, właściwie dorosły, je trzy razy dziennie i trzy razy dziennie się załatwia
  23. Mój labrador, czyli podobno obżarciuch genetyczny :lol:, też z wiekiem zaczął tracić apetyt. Jak był mały to jadł wszystko w każdej ilości, gdyby się dało to jadłby do pęknięcia brzuszka. Mniej więcej od 10 miesiąca życia zaczął wybrzydzać przy karmie, nie rzuca się już na miskę, niektóre rzeczy przestał jeść całkiem. Zmieniłam mu karmę i jest lepiej ale myślę, że ogólnie takie zmiany w apetycie to kwestia wieku. jeżeli pies jest zdrowy i nie ma innych objawów to możesz spróbować zmienić karmę i pogodzić się z tym, że z wiekiem zmienił mu się apetyt.
  24. Dziwisz sie, że taki bobas zapomina jeszcze o panowaniu nad zwieraczami?? Daj spokój, to MALEC jeszcze, psie dziecko. uczy się szybko ale bez przesady. Daj mu czas, wypadki mogą mu się jeszcze długo trafiać.
×
×
  • Create New...