-
Posts
7007 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jostel5
-
Joker-okrutnie poraniony collie - już w nowym domu!
jostel5 replied to cavani's topic in Już w nowym domu
[quote name='ala56']Fundacja DR Lucy proponuje -że weźmiemy na siebie lecznie i utrzymanie psa, jeśli znajdzie się jakiś tymczas.[/QUOTE] Rewelacja!!! :) Nie do uwierzenia wręcz! :crazyeye:DZIĘKUJEMY!!! :loveu: Szukajmy zatem... -
No jak to jak jest u Żabulindy????;) Cudnie jest!:) Niunia w domku czuje się juz bardzo bezpiecznie.Nie drży,niczego sie nie boi,jest czyściutka i ....pieści się niemiłosiernie!:) Kiedy pani Grażynka zabiera ją do łóżka-nie ma mowy o spaniu!:) Żabulind miłośnie Panią wylizuje,przeciąga się,domaga nieustannych pieszczot! Windy też się osiołek nie boi,ale na dworze ma jeszcze różne lęki-przerażają ją głównie przejeżdżające samochody,więc -kiedy maleńtas zaczyna się trząść-ląduje na rękach Pańci i tam się uspokaja! W domku czuje się zdecydowanie najlepiej ,no i kocha swoje łóżko! Znosi tam wszystkie swoje skarby i od czasu do czasu przegląda ;) ich stan....:) Aha-Niunia nie bawi się patykami,boi się ich! Kiedy Pani chciała jej rzucić patyk na spacerku,maleńka na jego widok przylgnęła roztrzęsiona do ziemi....:( Musiała być -w swoim dawnym życiu- bita....:shake::-(
-
Spóźniona,ale jestem i też gratuluję!:loveu: Pańciostwo + pies= trio idealne!:) [B]To[/B] Pańciostwo i [B]ten[/B] pies!:loveu: Żyjcie sobie szczęśliwie sto lat!:)
-
SZAGI - malutki sznaucerek już szczęśliwy w nowym domku!
jostel5 replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kamcia i Kondziu'] Szagi sprawdza na ile może sobie pozwolić. Lara jest stanowcza i pilnuje porządku. [/QUOTE] Pewnie i ona niebawem ulegnie urokowi przystojniaka....!:) -
Haniu,jak trafiła Arista-wiadomo :shake:,na szczęście nie wszystkie psiuki mają takie goowniane szczęście! Pamiętacie tego szczylka? [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/696/mayczekolad2.jpg/][IMG]http://img696.imageshack.us/img696/7937/mayczekolad2.jpg[/IMG][/URL] To ,oczywiście,nasz Czekoladek-jeszcze w schronisku.... Popatrzcie teraz,jaki przystojniak z niego wyrósł!:-o:loveu: Serce rośnie,gdy oglada się[B] takie [/B]fotki : [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/812/duyy.jpg/][IMG]http://img812.imageshack.us/img812/2373/duyy.jpg[/IMG][/URL] :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/714/duy2e.jpg/][IMG]http://img714.imageshack.us/img714/7968/duy2e.jpg[/IMG][/URL] :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/194/duy3.jpg/][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/3295/duy3.jpg[/IMG][/URL] Normalnie-WYŻEŁ!!!;) Trzeba niebawem znowu trochę rozhuśtać szczylkowy wątek,bo maluchów w schronie pełno! :shake::-(
-
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
jostel5 replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam nadzieję,że dziś jest choć odrobinę lepiej....Ostatnie wiadomości mnie przeraziły! Pani Marta pewnie nie naraziłaby Sareni na złą diagnostykę i wet jest sprawdzony i znakomity??? -
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
jostel5 replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biedna Sarenia....:( Niestety to wszystko ,co się z nią teraz dzieje jest skutkiem lat spędzonych na łańcuchu-na mrozie,deszczu....A to taki delikatny psiaczek...:( No i noc mam "z głowy...."! -
[B]Bardzo proszę Kingę_Kingę7 o zmianę tytułu wątku....[/B] Podhalan Alvaro ma swój wymarzony,bezpieczny dom!:)
-
No to tak....:) Alvaro od wczoraj ma dom stały-najlepszy z możliwych! :)Zamieszkał w Bielsku-Białej,w pięknej okolicy,u podnóża gór (dosłownie!;) )! Jego Pańcia jest cioteczną siostrą pani Moniki -wirtualnej dotąd opiekunki Alvara z Francji .Panią Monikę również poznaliśmy,ponieważ -w przeddzień naszej podróży -przyleciała z Paryża do Polski,by poznać osobiście swojego podopiecznego...:) Niunio zniósł podróż wyjątkowo dzielnie-trochę drzemał,nie wymiotował,sam gramolił się na postojach do samochodu,by jechać dalej... Na miejscu-od razu zaczął zachowywać się tak jak gdyby znał swój nowy dom "od zawsze"...zero stresu,niepokoju,niepewności! Obszedł i obsikał dokładnie;) cały ogród,w domu-niczego nie znaczył,za to wszystko zostało bardzo dokładnie obwąchane,bo zaglądał dosłownie wszędzie!:) Swoje Pańcie (wyjątkowo serdeczne i ciepłe Osoby) też zaakceptował natychmiast,domagając się od Nich głasków i miziania oraz nieustannie kręcąc ogonem,a nawet całą doopką!:) Kiedy odjeżdżaliśmy po sutym śniadaniu (ja,Shy oraz kierownik Marek), nawet nie chciał się z nami pożegnać i chyba nawet nie zauważył,że nas nie ma!:) Po raz pierwszy w życiu widziałam takie zachowanie psa w chwili,gdy miał zostać w nowym domu -zero strachu i histerii,sama ufność i miłość! :) Alvaro zamieszkał u pani Alicji i Jej nastoletniej córci,ale Pani Monika również będzie dalej sprawowała nad nim pieczę.:) Teraz przez 3 tygodnie będzie przebywała w Bielsku Białej,zapowiedziała też swój przyjazd w grudniu.:) Myślę,że Alvaro to szczęściarz i niebawem będzie jednym z bardziej rozpieszczonych psów na świecie! Dzisiaj Niunio był na przeglądzie ogólnym u weta (wszystko jest w jak najlepszym porządku!),a jutro jedzie do SPA,czyli zostanie "przerobiony" w salonie psiej urody na wykwintnisia i eleganta....! ;) Będą fotki.... A teraz kilka zdjęć z powitania Alvarka w Jego Domku...:) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/546/p1010741h.jpg/][IMG]http://img546.imageshack.us/img546/1528/p1010741h.jpg[/IMG][/URL] Z Panią Moniką.:) To właśnie Ona pomagała Alvarkowi przez cały okres jego żmudnego leczenia....:) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/100/p1010739t.jpg/][IMG]http://img100.imageshack.us/img100/1428/p1010739t.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/201/p1010730t.jpg/][IMG]http://img201.imageshack.us/img201/3637/p1010730t.jpg[/IMG][/URL] Pieszczoty-Alvaro ,panie Monika i Alicja :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/253/p1010728i.jpg/][IMG]http://img253.imageshack.us/img253/4581/p1010728i.jpg[/IMG][/URL] A tu-oprócz bohatera tego wątku oraz jego Pańć-również kierownik Marek i ja... [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/593/p1010729hf.jpg/][IMG]http://img593.imageshack.us/img593/4836/p1010729hf.jpg[/IMG][/URL] Shy też dołączyła do towarzystwa...:)
-
Depresja i brak oka równa się dożywocie ? Mailo ma domek :).
jostel5 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
W związku z tak ważną rocznicą :loveu: życzymy Wam jeszcze wielu pięknych lat razem!:):new-bday: Mailuś miał w życiu nieprawdopodobne szczęście! To już faktycznie nie ten sam pies,którym był niegdyś! Popatrzcie tylko!:) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/528/mailug.jpg/][IMG]http://img528.imageshack.us/img528/9049/mailug.jpg[/IMG][/URL] Elegancki Jubilat w towarzystwie Pańci oraz damy swojego serca-Rosy....:) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/267/mailu2.jpg/][IMG]http://img267.imageshack.us/img267/7528/mailu2.jpg[/IMG][/URL] Dama w roli poduszki....;) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/208/mailu3.jpg/][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/5749/mailu3.jpg[/IMG][/URL] Dama w roli podnośnika lub ....kanapy....;) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/20/mailu4.jpg/][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/970/mailu4.jpg[/IMG][/URL] Portretowe Mailuś traci chyba wzrok....;( To jego jedyne oczko jest takie jakieś białe... -
SZAGI - malutki sznaucerek już szczęśliwy w nowym domku!
jostel5 replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
Wzruszam się zawsze ,kiedy Twoje tymczasy idą do ds....I bardzo się cieszę!:) Teraz-także!Szczęścia,Szagusiu!:) -
Joker-okrutnie poraniony collie - już w nowym domu!
jostel5 replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Przyszłam i ja.... -
Wszystko opiszę,gdy tylko trochę odpocznę!:)Byliśmy w podróży prawie 20 godzin... Alvaro zachowuje się w swoim domu tak,jakby mieszkał tam od zawsze! No i umie szczekać,i goni kota....:crazyeye::razz::roll::evil_lol: :)
-
Dubel!:angryy: Kasuję...
-
Pani ją bierze, bo powieszę!Lubisia już w swoim domu!
jostel5 replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Maleństwo jest naprawdę śliczne!:) Jeszcze raz przejrzałam zdjęcia i jestem nią zachwycona...:) -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
jostel5 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Strasznie się cieszę i gratuluję Wam obu!:) -
:) Za dwie godziny ruszamy w drogę,a Ty ,Cavani ,wyślesz w tym czasie do domu Dorę,a jutro-mam nadzieję-Sonię!:) Grunt to tak działać,by robić to skutecznie i mieć na uwadze przede wszystkim dobro psiaków...! A że pora ku temu trochę dziwna? Nic to,jeśli psiak ma trafić do super domku,to może być to nawet 4 rano!:)
-
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
jostel5 replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję!:) A Mama niech szybciutko wraca do zdrowia!:) -
DORA - cudowna amstaffka wyrzucona na ulicę, znalazła dom
jostel5 replied to cavani's topic in Już w nowym domu
[quote name='cavani'] Ech, ile może człowiek, kiedy mu na psiaku naprawdę zależy. :loveu:[/QUOTE] Święte słowa,Cavani! :) I bardzo się cieszę,że Monika i Paweł są właśnie takimi ludźmi!:loveu: [SIZE="1"]Inną kwestią jest to ,że mi Ich tak zwyczajnie i po ludzku żal,bo umęczą się okrutnie....[/SIZE]:shake: -
SZAGI - malutki sznaucerek już szczęśliwy w nowym domku!
jostel5 replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
No to-póki co-tylko pani z godz.13-tej okazała się osobą odpowiedzialną i [B]naprawdę[/B] zainteresowaną Szagisławem....Skoro inni zachowali się tak jak się zachowali-nie ma czego żałować!Niech spadają! Nieustająco trzymam kciuki i wciąż zaglądam! A o Twoje serce martwię się pół na pół....;) Pocierpisz,ale później inny nieborak dostanie szansę! -
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
jostel5 replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A czy wiesz może,Obraczus,co słychać u Sareni....? Jakoś tak mi się za nią zatęskniło.... -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
jostel5 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[url]https://lh3.googleusercontent.com/-ip6dIb2HxN4/TqGfjwJerRI/AAAAAAAAKAM/Ht5uQBA0qHM/s512/IMG_2949.JPG[/url] Oczy ma wciąż przepiękne! :new-bday::tort: w tę pierwszą rocznicę-szczęścia Molly!:) Szczęścia Soemo!:) Chyba jesteście sobie przeznaczone,a przed tym nie ma podobno ucieczki!:)! -
[quote name='baster i lusi']kurde :lol:ale ja też teściowa już i co mam zrobić:p.,,Teściowa to największy skarb i najlepiej zakopać ją głęboko w ziemi" lub ,,najlepsza teściowa to 100 m od domu i 2 m pod ziemią":eviltong::evil_lol:[/QUOTE] Bo bywają też [B]podobno[/B] teściowe "ludzkie" ...Choć częściej jednak pojawiają się "raszple stare" ;)....Ja tam znam raczej te drugie (w tej kategorii mieści się i moja własna)...:roll::evil_lol: A Twoje "dzieci" oraz wnusie-cudne!:)