-
Posts
7007 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jostel5
-
SZAGI - malutki sznaucerek już szczęśliwy w nowym domku!
jostel5 replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']Bez przesady, różnice są ogromne... ale wyglądają identyko jak Luna i Drops Malejwaszki ;) [/QUOTE] Dla znawców rasy-pewnie tak,dla ignoranta-niekoniecznie...Ja jestem bardziej kundelkowa,nie znam się!:oops: -
Tak,prawdopodobnie Bejotka. Zaglądam do Niuni i ja,a to ,co mnie bardzo porusza ,to Twoja stała na jej wątku obecność....Jesteś kochana!:)
-
SZAGI - malutki sznaucerek już szczęśliwy w nowym domku!
jostel5 replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
No cudny...ale...które jest które,bo nie rozpoznaję...:oops::roll: Wyglądają jak dwie krople wody!:crazyeye: -
DORA - cudowna amstaffka wyrzucona na ulicę, znalazła dom
jostel5 replied to cavani's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paweł K.'] Dzisiaj pierwszy raz myłem Bafi zęby. Nie do końca to lubi więc myłem krótko. [/QUOTE] A może dawaj jej takie gryzaki czyszczące zęby? Na pewno lepiej to zniesie i nie będzie łapała focha....:) -
SZAGI - malutki sznaucerek już szczęśliwy w nowym domku!
jostel5 replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
Ciągle NIC???? O,Boszszsz,cierpliwości! -
Joker-okrutnie poraniony collie - już w nowym domu!
jostel5 replied to cavani's topic in Już w nowym domu
[quote name='terra']Joker do góry, pokazywać się wszystkim. Kto ma miejsce dla Jokerka?[/QUOTE] Dodam jeszcze,że to miejsce dla Jokera powinno być u boku człowieka,w domu,bo kojec to dla tego psiuczka śmierć. -
Elmo -poszukiwany zaginął!!!!!pomocy!!!!!łłowicz i okolice!!
jostel5 replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
Niedobrze....to już za długo trwa...Albo ktoś go przygarnął albo....:( -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
jostel5 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
[quote name='Olena84']Ale to Ty sama z siebie???[/QUOTE] Chciałabym ,Olenko,ale mnie nie stać,cholera jasna!!!:( Beziol dostał listopadową deklaracje od Yunony-30 zł! Bardzo dziękujemy!:) -
Cudny Łatek z Białej Podlaskiej odnalazł swoje miejsce na ziemi
jostel5 replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Cukiereczek!:) I co-pokochał wszystkich domowników....?:) -
Zapisuję,bo lubie ten wątek :) ,a jakimś cudem już raz mi zaginął...
-
DORA - cudowna amstaffka wyrzucona na ulicę, znalazła dom
jostel5 replied to cavani's topic in Już w nowym domu
[url]http://img812.imageshack.us/img812/5291/img0264e.jpg[/url] Rewelacja!:) Jestem o głębi poruszona tym,jak odpowiedzialnie podchodzicie do zapewnienia psiakowi komfortu w odnalezieniu się w nowym domu!:) Całkiem niedawno jeden z naszych psiaków wrócił z adopcji , bo podobno skakał na półkę z książkami i drapał w drzwi,kiedy zostawał sam...! Jego pobyt w nowym domu trwał równo tydzień! :mad: Na szczęście-też już trafił do świetnych ludzi,ale co przedtem musiał przejść,to jego! -
Depresja i brak oka równa się dożywocie ? Mailo ma domek :).
jostel5 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Biedny mały....! :( Co to jednak potrafi zrobić stres! No ale ważne, że na pocieszenie będzie wycieczka!:) Aha-dobrze,ze Mailuś nie zeżarł weta!;) -
[quote name='mamanabank'] Pozdrawiam serdecznie z przytułku dla obłąkanych! Właśnie dlatego dopiero teraz piszę. Mamy przerwę między zajęciami "krótka piłka - zabić! Odwarunkowanie" a "obozem przetrwania" Pozdrawiam i uciekam, zanim mnie wychowawca przyłapie. Pa! Do zobaczenia w 3 rocznicę![/QUOTE] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Co takiego? Skąd??? :crazyeye:
-
[B]Biały[/B] Alvaro ze schroniska w[B] Białej [/B]Podlaskiej zamieszkał w Bielsku-[B]Białej[/B] .....:)
-
SZAGI - malutki sznaucerek już szczęśliwy w nowym domku!
jostel5 replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
Długo jeszcze??? Pokażcie Szagisława !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
I jeszcze jedna seria fotek-z gatunku tych podnoszących na duchu.... Niedawno zaginęła swojemu Panu Iva,suczyna adoptowana z naszego schroniska na początku sierpnia.Ivka znalazła dom w Kazimierzu nad Wisłą,a tydzień po adopcji pojechała ze swoim Panem na spływ kajakowy,gdzie zachowywała się jak wytrawny bywalec takich wypraw.... 1 listopada,kiedy Rodzina przebywała z Ivką na wsi pod Nowodworem,sunia wybiegła z terenu posesji za wyjeżdżającym samochodem ,bo pewnie pomyślała,że Pan siedzi za kierownicą....Pan był w tym czasie w domu,no ale Ivka zdążyła się zgubić-straciła widać orientację,gdzie się znajduje... Pan bardzo przeżył jej zaginięcie i nawet przez chwilę nie pomyślał,by pozostawić ją samą sobie... Oplakatował okoliczne wsie wiadomościami o zagubieniu się Ivy,wyznaczył nagrodę za jej odnalezienie,codziennie przyjeżdżał z Kazimierza,by jej szukać...Niebawem okazało się,że sunia krąży po okolicy,ale do nikogo nie chce podejść i gdzieś na całe dnie znika...W nocy z piątku na sobotę Pan Zbyszek zostawił w miejscu ,gdzie Ivka była widywana,samochód, kocyk suczyny i swoją kurtkę....Kiedy o świecie,przed piątą rano tam poszedł,Iva już na Niego czekała! Jej radość była podobno ogromna ! Niunia ze szczęścia piszczała,Pan wzruszył się do łez,no a potem pojechali do domu! Ivka przespała całą sobotę,a teraz nie spuszcza Pana z oka! Z wzajemnością!:) Oto Ivka po szczęśliwym powrocie do domu: Dzięki tej błękitnej obroży Iva była rozpoznawalna....Nie podchodziła do ludzi,ale mieszkańcy wsi wiedzieli,ze właśnie tak "ubrany" pies jest intensywnie poszukiwany. Na jednej z uliczek w Kazimierzu-spacer z Panem. Wspomnienie z wakacji....:) Ivka w porcie jachtowym... ...i przed kolejnym etapem spływu...:) Co ona tam widzi? Pewnie kaczki,bo jest wyraźnie zafascynowana....:)
-
Takich ludzi,zupełnie niewrażliwych na cierpienie zwierzaków,jest dużo,strasznie dużo...:shake: Na szczęście są też tacy,którzy zasługują na zaszczytne miano CZŁOWIEKA i udowadniają to na każdym kroku.... Niedługo minie rok odkąd do domku w Sopocie pojechała nasza schroniskowa Bella-młodziutka zaniedbana ON-eczka.... Zobaczcie ,jak Bella wygląda dzisiaj....Jej Pańcia,Magda,napisała tak: "Bella jest spokojną i zrównoważonym psiakiem skorym do zabawy o każdej porze dnia uwielbia jazdę samochodem którą teraz kojarzy z przyjemnością . Razem wspólnie spędzilismy wakacje agroturystyczne na Mazurach .Bella wrosła w naszą rodzinę tak jakby była u nas zawsze , a przeciez w pierwszych dniach grudnia Dominika przywjozła Bellę z Warszawy .Dziekuję za zaufanie , które pozwoliło w adopcji. Zima zbliża się to chyba najgorsza pora roku dla schroniska i osób które poświęcaja swój czas i siłę dla dobra swoich podopiecznych . Pozdrawiam i ściskam gorąco :) Magda K . Proszę pozdrowić Kierownika Marka ." Śliczna Bella z Pańciostwem :) Z Pańcią.... Z Pańciem... Z żółwiem i sałatą....:)
-
Mestudio,nie było mnie dzisiaj w schronisku,ale od Cavani wiem,jak wyglądało Wasze spotkanie z bialskimi psiakami!Jestem bardzo,bardzo wzruszona i dziękuję Wam za wszystko:za Marcelinę,rudego kocurka,Inkę i wszystkie inne psiuki,które dostrzegliście!One tak strasznie tego potrzebują!
-
Jest wpłata od Mirki-25 złotych!:) Morgan dziękuje bardzo,bardzo!:):loveu: Nikt w jego sprawie nie dzwoni,nikt o niego nie pyta....:shake: A psiak siedzi na tymczasie i nie wiem,co będzie dalej.... No i [B]aż tyle[/B]:( ma pieniędzy: [B]Listopad:[/B] Z bazarku LadySwallow i Kocurka-45 zł. deklaracje stałe: Pola53-20 zł Mirka-25 zł Trudne to wszystko cholernie! Bo jak można pomóc bez pieniędzy...?