-
Posts
7007 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jostel5
-
Za kastrację boksiów-po 50-60 zł "od łebka",ale.... Wet uważa,że one są stanowczo za młode na zabieg!Mówi ,że kastracja psiaków,które są jeszcze szczeniakami,bo nie osiągnęły pełnej dojrzałości ,jest bestialstwem i może skutkować poważnymi problemami ze zdrowiem w przyszłości. Ma boksie obejrzeć,zbadać i wtedy zdecyduje,czy podejmie się przeprowadzić zabieg. Nie dyskutowałam.To dobry,doświadczony wet i naprawdę lubi te schroniskowe psiaki.Czekamy...
-
Pitek po walkach - wesoły i wrażliwy TWARDZIEL szuka spokojnego domu..!
jostel5 replied to mru's topic in Już w nowym domu
Ja- swoje deklarowane 20 zł - przeleję zaraz po 20-tym... Pitku,ucz się pilnie,niedługo na pewno będziesz w domu,a wtedy ta "wiedza" bardzo się przyda!:) -
Fifi ma jeszcze w sobie ducha i wolę życia-tak myślę! Przecież szczekał na Ciebie ,Elmirko,ile sił ,a że się przy tym zsikał? No,cóż-jest chory... W sobotę albo na początku przyszłego tygodnia wybierzemy się na kompleksowy przegląd Fifiego, a dom i tak chyba się do tego czasu nie znajdzie...:shake: Elmira-dostałaś mojego emaila?
-
100 zł od Ketuni wystarczy na analizę krwi-to dobry początek! Wydaje mi się,że wetowi będzie można płacić na raty,bo zadeklarował taką możliwość,kiedy rozmawiałam z nim o ew.sterylkach...Myślę tu o dr Górniaku ,bo tylko on ma laboratorium ,a poza tym znany jest ze swojej fachowości i chętnie leczy staruszki.Chyba trzeba umawiać już wizytę?
-
Odbyłam dzisiaj rozmowę telefoniczną z p. kierownikiem... Powiedziałam mu o Fifi,t.zn.o tym,że chcemy mu JAKOŚ pomóc-trochę się zdziwił (p.kierownik,oczywiście) .Mam wrażenie,że bardzo wątpi w poprawę losu psiaka... "Aaaa,ten...Ale kto go weźmie nawet na te ostatnie dni...?Nie ma takiego człowieka." :(-to cytat. Deklarujcie się,proszę! Trzeba zawieźć Fifiego do weta-jak najszybciej!
-
[quote name='olga7']Zglaszam się także .Choć na razie tyle .Co do schronow-to takich biednych ,przepelnionych jest dużo wiecej ,niz tych dobrych i prowadzonych z sercem .... Niestety-rzeczywistość w większosci schronisk jest b.smutna -jak chocby w Boguszycach : http://www.dogomania.pl/threads/139990-Ciaputka-KA-AE-bek-Strachu-w-hoteliku-Dopnijimy-finanse-brakuje-tylko-50zA-DoA-oA-ysz-siAE Olga,bialski schron nie jest umieralnią...Największą bolączką jest tu brak pieniędzy na wszystko-taki region Polski :( Schron jest przede wszystkim baaardzo przepełniony,ale to jest akurat wina wszystkich "dobrych" :( ludzi z miasta i okolic!!! psów mamy 320,miejsc-na ok.200-taka rzeczywistość!
-
Wiem,z jakim oddaniem walczysz o swoje psiaki ,bo z zapartym tchem czytałam wątki niektórych z nich...Popłakałam sobie też jak należy i powzruszałam takoż samo!:) Próbowałam zmienić tytuł,ale jakoś mi to nie wychodzi...Może jutro (to znaczy-dzisiaj) ktoś coś mi podpowie! Bez umiejętności sprawnej obsługi komputera jest się tu czasem jak bez ręki! Nad czym boleję.