Jump to content
Dogomania

ewa11211

Members
  • Posts

    208
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewa11211

  1. widze że mało kto wie o tej chorobie.więc napisze wam moją historię.mam 6 miesięcznego border collie. pewnego dnia podczas wariackiej zabawy nagle zapiszczał i podkulił przedniom prawą łapę. trwało to chwile i zaraz przeszło. pomyślałam że ją sobie nadwyrężył.dwa dni odpuszczaliśmy sobie takich wariackich zabaw.następnego dnia spotkaliśmy w parku lulu[kumpelkę spidusia od zabaw w gonitwy]ponieważ w domu jak i na spcerach przez te dwa dni było wszystko w porządku pozwoliłam mu ma takie wariacie. jednak po dość długiej gonitwie historia się powtórzyła.postanowiłam to sprawdzić u dobrego ortopedy.wszyscy dookoła mnie się śmieli że to młody piesek że to pewnie nic takiego że samo przejdzie.ja jednak zrobiłam po swojemu i odwiedziłam ortopedę.ten po dokładnym obejrzeniu pieska i po naciąganiu wszystkich stawuw tej łapce [przy stawie ramiennym zapiszczał] zalecił prześwietlenie. to wykazało ubytek w tylnie głowie kości ramiennej tam gdzie jest staw.jest to młodzieńcza choroba dużych psów ale coraz częściej zdaża się u średnich.na początku przebiega bezobiawowo. dopiero kiedy oderwana część zrobi spustoszenie w stawie pies zaczyna mieć obiawy typu kulawizna bóle stany zapalne.u nas zostało to odkryte bardzo wcześnie. leczenie polega na operacyjnym usunięciu ubytku. rokowania po zabiegu są bardzo dobre i piesek w prawie 100% wróci do pełnej sprawności fizycznej. gdybym przyszła dopiero kiedy spiduś kulałby już widocznie na tą łapkę czyli za kilka miesięcy to było by o wiele gorzej.apeluje więc do wszystkich żeby nie lekceważyli takich incydentów bo może to być coś powarznego. mam prośbę do wszystkich którzy są po operaci pieska na przednie łapy aby udzielili mi rad jak opiekować się takim psiakiem a przedewszystkim jak dawali sobie radę z tym aby piesek jej nie nadwyrężał.tak to było z nami . za porady z góry dziękuje
  2. czejść mam na imie też ewa i mam 6 miesięcznego border collie.u niego wykryto ocd i mamy operacie w poniedziałek w klinice w warszawie jest to koszt 1000zł jak będziesz mieć jakieś pytania to daj znać
  3. błagam o pomoc jeśli ktoś z was miał problemy z tą chorobą to proszę o pomoc osyeochondroza głowy kości ramiennej.to całkiem przypatkiem zostało zdiagnozowane u mojego 6 miesięcznego pieska. ewa z warszawy
  4. mój ma 4.5 miesiąca i też złamał sobie kieł byłam u weta a ten kazał czekać bo jest prawdopodobne że stałe go wypchnąm.trzeba tylko obserwować cz dookoła nie robi się stan zapalny[taka odwódka] i to wszystko.ale jeśli będzie się coś dziać to trzeba usunąć
  5. ja trenowałam ze swoim borderkiem takim gumowym frisbee i właśnie dzisiaj złamał sobie kiełka .byłam u lekarza ale ten kazał czekać bo on jest w trakcie wymiany mleczaków dlatego trzeba uważać:roll:a właśnie zamówiłam profesionalnw frisbee dla młodych psów.j mósze poczekać z wypróbowaniem go bo nie chce aby mojej psince stała się jakaś krzywda.na razie długie spacery i mięki misio .myślw że wytrzymamy:placz:
  6. może ktoś trenuje frisbee w parku bródnowskim chętnie razem ze swoim pieskiem spotkamy się.ewa
  7. ja mieszkam koło parku bródnowskiego i często tam spaceruje
  8. a może ktoś zna jakąś książkę o nauce frisbee. taką dla początkójących krok po kroku w języku polskim. i jeszcze jedna sprawa.słyszałam że na polach mokotowskich ćwiczą fryzbee.może ktoś z was też tam uczęszcza.bardzo bym była wdzięczna za jakąś informacię.ewa
  9. ponieważ dopiero zaczynamy zabawe z frizbee mam pytanie.mój piesek ma 4 miesiące więc mamy fryzbee z gumy.kiedy rzucam mu rolery on ładnie za nimi goni.jednak kiedy je złapie to zaczyna je gryżć i nie zawsze przynosi.czy jak piesek zmieni zęby i zmienimy fryzbee na takie dla dorosłych psów to już nie będzie je traktował jak gryzak.czy powinnam nie dopuszczać do takiego zachowania.ewa:roll:
  10. dziękuje za informacie.mam jeszcze wiele pytań i myśle że na tym forum otrzymam odpowiedzi bo w frizbee jestem jeszcze zielona.może ktoś mi powie czy z 4 mieśięcznym psiakiem na początek powinnam ćwiczyć jednym frizbee czy kilkoma.i może ktoś z warszawy a konkretnie z bródna przy parku bródnowskim ćwiczy ze swoim pieskiem chętnie się umówię i zkożystam z rad ewa
  11. dzięki za odpowiedż.jednak na tej stronie są ogólne informacie.nie ma żadnego kontaktu.a może ktoś ztej grupy przeczyta tą prośbę i poda mi więcej informaci.byłabym bardzo wdzięczna
  12. ewa11211

    nauka frisbee

    szejść jestem ewa z warszawy. mam 4 miesięcznego border collie. chciałabym się dowiedzieć gdzie w warszawie można z moją psiną zacząć trenować frizbee.za odpowieć dziękuje
×
×
  • Create New...