Jump to content
Dogomania

katlis

Members
  • Posts

    1551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by katlis

  1. [quote name='Cudak']Jest szansa na DT pod Szczecinem, do czerwca, Pani ma doświadczenie, dwa swoje psy, z tego jeden też miał problem z agresją (nie na tle lękowym, ale był dominujący). Warunki super :) [B]katlis [/B]wiadomo, czy mogłabyś pomóc z transportem w okolicach 3. kwietnia, bo wtedy kończy się Pimpkowi kwarantanna?[/QUOTE] mogę jechać 2 lub 5 kwietnia, 3 i 4 niestety odpada :(
  2. [quote name='Hałabajówka']Konika masz[B]????[/B] [CENTER][SIZE=3][FONT=arial black]Zapraszam na dwa bazarki...i przepraszam że tak bezczelnie[SIZE=3]...[/SIZE] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/241463-NA-POMOC-Maji!-CEGIEŁKOWY-puzzle-do-24-kwietnia"]pierwszy bazarek jest cegiełkowo-puzzlowy dla Maji[/URL] :smile: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/241466-Chcesz-mieć-swojego-zwierzaka-pod-kubkiem-bazarek-dla-psiaków-w-Hałabajówce"]na drugim możesz sam skomponować podkładkę za swoim zwierzakiem :smile: [/URL][/FONT][/SIZE] [/CENTER] [/QUOTE] Nie tylko ona ;)
  3. [quote name='GAJOS']Moim zdaniem piszesz bzdury, jeżeli ktoś nie ma kasy lub ma jej na styk to nie wyda na płot 200-300 czy nawet 100 zł. Są czasami "ważniejsze" wydatki. i Tyle. Daruj sobie tego typu stwierdzenia, nie znasz sytuacji to po co takie teksty? Można zrezygnować z kina, MC, i innych kebabów, o ile się na nie ma... Gdybyś miała wybrać np. miedzy lekarstwami dla dzieci a wizytą u behawiorysty, KTÓRY NIE ZAWSZE JEST ANTIDOTUM to co byś wybrała ? Poza tym, jest tylu pseudo specjalistów, którzy więcej szkodzą niż pomagają a hajs się kręci... Beatrix, odpisała rzeczowo i na temat. Trudno?[/QUOTE] Szanuję twoje zdanie, ale nie zmienia to faktu, że kiełbu, nie zrobił nic, żeby psu pomóc. Były propozycje, że ktoś bardziej doświadczony podjedzie, zobaczy podpowie i co? Skorzystał? Nie. Nie znasz sytuacji tak samo jak ja, a to co ja bym wybrała nie jest tematem tego wątku, więc bezsensu jest dawać takie porównania. Z opisu wynika, że właściciele najzwyczajniej nie mają chęci, żeby z psem pracować i tyle. A w takiej sytuacji żadne nasze rady nie przyniosą zamierzonego efektu
  4. [quote name='tanitka']Oczywiście katlis, masz rację. Mnóstwo w wypowiedziach tego "młodego człowieka" jednak sprzecznosci, które mnie dziwią więc kłądę je na kark niedojrzałości, bo inaczej to wyglądałoby na wkręcanie nas.[QUOTE] [quote name='kiełbu']na tygodniu mama w pracy, tata w pracy ja w szkole do 14/15.[QUOTE] zgadzam się ze wszystkim co napisałaś, tylko w pracę z trudnym psiakiem powinni zaangażować się wszyscy członkowie rodziny i jakoś do mnie nie przemawiają teksty, że wszyscy w pracy, tak naprawdę 99% społeczeństwa posiadająca psy ma pracę :roll:
  5. [quote name='kiełbu'] Wiązałem go to źle więc teraz będę go wiązał bądź zamykał jeśli zajdzie taka potrzeba bo czasami muszę, jego "box" to całe podwórko z tyłu gdzie [B]mam garaż i trzymam motocykl[/B] i czasami muszę aby wyprowadzić motor do przodu bynajmniej teraz do puki nie uda mi się z nim "dogadać"/wyszkolić aby nie wybiegł na ulicę i nie zabił go samochód. [/QUOTE] kiełbu nie jest dzieckiem ps przepraszam, źle się wyraziłam, przynajmniej rocznikowo nie jest dzieckiem, zresztą jakie to ma znaczenie teraz będziemy rozgrzeszać młodych - bo głupi, starych - bo demencja dopadła co jeszcze? Dostał rady oddania psa, nie bo po co? Postanowił zepsuć do końca a później ......... to się dopiero okaże
  6. [quote name='kiełbu']ogrodzony jest 1,5m płotem przez który zabardzo nic nie widać bo są bardzo małe odstępy od sztachet ale on po prostu tylko zobaczy ją/ poczuje że jest na podwórku to dzieję się to co opisywałem wyżej. Co do zabezpieczenia to raczej jest to duży koszt jedyne co jeszcze mogę zrobić to własnie na wiosnę posadzić tuje już ok. 1,5m szybko rosnące a co do przerzucania ana może czuć się bezkarnie szczególnie na tygodniu mama w pracy, tata w pracy ja w szkole do 14/15. Bardziej mnie martwi to że nie da sobie założyć obroży 2 dni temu jakoś mu założyłem tyle że zapiałem na pierwsze oczko bo nie dał sobie dalej zapiąć warczał i ugryzł mnie ale lekko nawet nie przeciął skóry, przed chwilą byłem u niego i spadła mu przy mnie bo się drapał, chciałem ją podnieść to warczał i skoczył do gryzienia lecz nie ugryzł. Strasznie dziwi mnie to zachowanie bo wcześniej dawał sobie ją zdejmować/zapinać itp. nic nie mówił siedział spokojnie i czekał aż skończę.. Myślę właśnie nad pojechaniem do specjalisty lecz z jakim kosztem mogę się liczyć za taką diagnozę? W moim regionie wyszukałem na necie że jest jedna pani [URL]http://behawiorysci.pl/modules.php?name=Content&pa=showpage&pid=2[/URL] .[/QUOTE] masakra:flaming:, zabiłeś mnie podejrzewasz, że sąsiadka drażni psa, ale płotu nie zabezpieczysz bo to koszt, na początku pisałeś że z pomocy behawiorysty nie skorzystasz bo kasa, teraz o tym myślisz, ale nie zadzwonisz do kobiety i nie dopytasz ile to kosztuje. Szczerze wątpię w Twoje dobre chęci ratowania psa. Objawy, które opisujesz nasilają się i wierz mi na słowo drogą korespondencyjną nikt Cię na dogo nie nauczy jak prawidłowo prowadzić psa. Na moim przykładzie: wyjazd do behawiorysty to pokonane 200km w obie strony, 5 godzin spędzonych na pracy, obserwacji itp czary mary, zdiagnozowanie przyczyn takiego zachowania i cała litania jak pracować żeby było lepiej. Tylko wiesz kiełbu, to trzeba chceć ratować przyjaciela a nie tylko o tym pisać. Nie pisz proszę że nie masz kasy, bo ja też nie miałam, ale tu odłożyłam, dzieci przylazły i powiedziały że rezygnują z kina i jakoś się nazbierało, WYSTARCZY TYLKO CHCIEĆ
  7. [quote name='Cudak'] Ku przestrodze. [B]Ja już nią nic wspólnego nie chcę mieć, ani też nie chcę być z nią i jej oszustwami kojarzona. [/B] Teraz najważniejsze jednak, by Pimpkowi pomóc i dać szansę na życie.. Czasu bardzo mało :([/QUOTE] Justyna to , że stoisz koło oszusta nie znaczy, że oszukujesz razem z nim, dobrze, że się odezwałaś bo przynajmniej nie jesteś biernym obserwatorem matactw Lupi
  8. [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/307363_497874573582762_1931583819_n.jpg[/IMG] masz mój głos psiaku :)
  9. cyt: "[COLOR=#000000][FONT=sans-serif]Tematem uporządkowania, standaryzacji i doprowadzenia do uznania terapii z udziałem psa za zawód zajęło się powołane w [/FONT][/COLOR][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/2006"]2006[/URL][COLOR=#000000][FONT=sans-serif] przez Hannę Wojciechowską i Włodzimierza Cioć [/FONT][/COLOR][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Polskie_Towarzystwo_Kynoterapeutyczne"]Polskie Towarzystwo Kynoterapeutyczne[/URL][COLOR=#000000][FONT=sans-serif]. Efektem jego działań jest system wymogów obejmujący: Kanon Kynoterapii[/FONT][/COLOR][SUP][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Terapia_z_udzia%C5%82em_psa#cite_note-2"][2][/URL][/SUP][COLOR=#000000][FONT=sans-serif], Kodeks Etyczny Kynoterapeuty[/FONT][/COLOR][SUP][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Terapia_z_udzia%C5%82em_psa#cite_note-standardy-3"][3][/URL][/SUP][COLOR=#000000][FONT=sans-serif], wzory dokumentacji[/FONT][/COLOR][SUP][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Terapia_z_udzia%C5%82em_psa#cite_note-standardy-3"][3][/URL][/SUP][COLOR=#000000][FONT=sans-serif], system egzaminowania psów terapeutycznych w 3 klasach: K-A (adept)[/FONT][/COLOR][SUP][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Terapia_z_udzia%C5%82em_psa#cite_note-4"][4][/URL][/SUP][COLOR=#000000][FONT=sans-serif], K-I (Klasa Pierwsza)[/FONT][/COLOR][SUP][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Terapia_z_udzia%C5%82em_psa#cite_note-5"][5][/URL][/SUP][COLOR=#000000][FONT=sans-serif] i K-II (Klasa Druga)[/FONT][/COLOR][SUP][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Terapia_z_udzia%C5%82em_psa#cite_note-6"][6][/URL][/SUP][COLOR=#000000][FONT=sans-serif], polska terminologia oraz wpisanie do[/FONT][/COLOR][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Klasyfikacja_zawod%C3%B3w_i_specjalno%C5%9Bci_dla_potrzeb_rynku_pracy"]Klasyfikacji zawodów i specjalności[/URL][COLOR=#000000][FONT=sans-serif] w grupie dużej "Średni personel do spraw zdrowia" Grupa elementarna 3230 – Praktykujący niekonwencjonalne lub komplementarne metody terapii zawodu "Kynoterapeuta (dogoterapeuta)" z kodem 323007." [/FONT][/COLOR] źródło [url]http://pl.wikipedia.org/wiki/Terapia_z_udzia%C5%82em_psa[/url]
  10. Moja sucz była u Lupi dzień może 2, z relacji Lupi wynikało że żarła jakieś dobre papu. Po przywiezieniu Negra zrzygała się kromkami chleba, więc mogę domniemać że dobrego żarcia to ona nie widziała. Nie wiem jak jest teraz ale tak było w przypadku mojej Negry.
  11. [quote name='kiełbu']to że drażni to jest pewne ponieważ wystarczy że wyjdzie na podwórko do siebie a niko drapie po płocie i ujada aż mu się piana w pyszczku robi i wycieka ( był szczepiony na wściekliznę to nie z tego :) ) Dzisiaj wymęczyłem go tak że poszedł do budy spać nawet nie przeszkadzało mu to że chodziłem po podwórku ( a zawsze nie odstępuje mnie na krok ) Wcześniej zdarzały się powarkiwania ale nie taka agresja co wczoraj i dzisiaj z rana. Więc wolałem zapytać z czym może się to wiązać. Co do zdiagnozowania skąd ta agresja to naprawdę nie wiadomo kiedy mu coś "odbije" po tym incydencie z rana, do tej pory zachowywał się normalnie. A co do sąsiadki i podrzucania leków lub czegoś podobnego to nie zdziwiłbym się mój piesek Max niestety już nie żyjący miał 13 lat lecz też zastanawiałem się nad tym czy ona mu nie pomogła "odejść" bo zdechł w nocy (mogę się tylko domyślać w jakich bólach) bo zdemolował całą kotłownię i do tego nawymiotował strasznie a nie był to duży pies taka mała kruszynka, więc naturalna śmierć to raczej nie była. Byłem z tym na policji lecz powiedzieli że jeśli pies chodzi po całym podwórku to nie ma sensu cokolwiek robić ponieważ nic nikomu nie udowodnimy.[/QUOTE] Jeżeli masz takie podejrzenia to dla czego nie zabezpieczyłeś tak ogrodzenia aby uniemożliwić przerzucanie czegokolwiek przez płot? Mówisz o agresywnych zachowaniach? Diagnozowałeś psa u behawiorysty?
  12. Lupi co z tą karmą, zdecydowanie ułatwiło by to start psiakowi w dt? U mnie psiak ma transport free więc i gest z Twojej strony byłby miły
  13. [quote name='Cudak'] [SIZE=3][B]Bardzo prosimy o deklaracje na wyciągnięcie Pimpka ze schroniska, na karmę (jeśli znajdzie się DT), na transport pewnie, na behawiorystę....[/B][/SIZE] [/QUOTE] U mnie macie transport a co do karmy, nie powiecie mi chyba że ta kruszynka wciągnęła wór BRITA przez m-c. Więc pewnie na pierwszy rzut starczy to co zostało u Lupi.
  14. moja deklaracja + 30zł dla Hektora poleciało na nowe konto
  15. [quote name='wolf122']Katlis oczywiście ;) zajrzyj na poprzednią stronę [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/197902-Agra-12-letnia-onka-prosi-o-wsparcie-na-karmę-i-weta-szukamy-również-DS[/URL] Formalność wazna rzecz ;)[/QUOTE] wolf moje pytanie odnośnie wątku dotyczyło Hektora, nie Agry ;)
  16. [quote name='natalia.aleksandrov']Kochani, a odnośnie Hektora (Hesia), to jaką kwotą możecie nas wspomóc? Podać nr konta do hoteliku (wpłacicie tam bezpośrednio, tak będzie mi wygodniej, a dla wszystkich - pewniej). :)[/QUOTE] a wątek na dogo albo na owczarku już jest? bo to chyba jest warunek, jeżeli jest to ja poproszę linka :) oczywiście Agra ma mój głos
  17. [quote name='bela51']To jest nas czwórka. Kto jeszcze poprze Majkela ?[/QUOTE] jak to kto? no oczywiście że ja :)
  18. [quote name='natalia.aleksandrov']jest pod kontrolą pani Danuty Żołędziewskiej i Moniki Ogór.[/QUOTE] Pani Olgi nie znam, a Danka prowadzi mnie i moją diablicę więc jeszcze tylko mądry dom i psiak uratowany ;)
  19. [quote name='natalia.aleksandrov']Dziękujemy <3 A odpowiadając na pytania: to sprawdzony hotel, mieliśmy tam już 2 agresywne psy (jeden lękowy) i wyszły z tego, hptel jest 2 km ode mnie i prowadzi go moja znajoma. Bogu dzięki... Boję się hoteli, które są daleko i są niesprawdzone :( Teddy ma się ŚWIETNIE, lepiej chodzi, wstawiłam na wydarzenie nowe zdjęcia :)[/QUOTE] jaki behawiorysta się nim zajmie?
  20. [quote name='agaton85']Udostępniłam i zaprosiłam znajomych, no i jakby co jestem za pomocą dla Hektora, śliczny pies. :loveu:[/QUOTE] ja również jestem za i dokładam dodatkowe 30 zł dla Hektora, kuźwa moja suka taka sama pokaleczona przez człowieka więc wiem o czym mowa - masakra :(
  21. [quote name='kiełbu']Naprawdę dziękuję za pomoc jest to można powiedzieć 2 dzień pracy nad nim a on zaczyna już coś kumać myślę że za miesiąc - dwa będzie "okiełznany" ten mój diabełek. Tak z ciekawości może podpowiecie mi jaka to jest rasa ponieważ nawet pani weterynarz na szczepieniach nie wiedziała nazwała go "pluto" i mówiła że być może jest to jakaś krzyżówka z beaglem.[/QUOTE] wydaje mi się że jest w typie gończego polskiego, ale bez papierów to tylko kundelek
  22. [quote name='free']jesuuuuuuu jak wszyscy wsiedli na chłopaka,on szuka pomocy tu ,a nie dołowania,zapewne gdyby mu nie zalezało pies były przywiazany w lesie.Na szkolenia faktycznie nie każdego stac.Napisz moze skad jestes,może ktoś z okolicy jest w stanie pokazać co i jak.....co do ucieczek psa....o ile stac cię obroze elektryczna.Nie chce sie madrzyć,kazdy ma swoją szkołę,ale trzeba cos poradzic skoro zależy na psiaku,to dzieciak jeszcze i wiele można zdziałać[/QUOTE] wsiedli i wsiadać będą, zwróć proszę uwagę chłopak dzisiaj spędził 3 godziny przed kompem wdając się z nami w dyskusje zamiast zabrać psa na długi spacer :(, nie wiem ale wydaje mi się że obroża elektryczna to ostateczność, a nie tak na dzień dobry prądem po karku, bez spróbowania czy metody mniej inwazyjne nie pomogą. Dając takie rady niestety robisz krzywdę psu, ponieważ właściciel jedyny wysiłek jaki może włoży w jego wychowanie to sfinansuje psiakowi elektrody i będzie dumny że dołożył wszelkich starań, żeby psa na prostą wyprowadzić - masakra
  23. [quote name='kiełbu']to może wystarczy ruszyć głową po co napisałem ten temat? [/QUOTE] no właśnie nie wiemy po co, napisałaeś również: [quote name='kiełbu']Witam, piszę tutaj ponieważ nie mam już gdzie szukać pomocy,[/QUOTE] z kontekstu Twojej wypowiedzi wynika, że z psem byłeś już wszędzie, a tak naprawdę nigdzie nie szukałeś pomocy nie byłeś u szkoleniowca bo za drogo, o behawioryście nie wpomnę bo to już wydatek nie do przeskoczenia, więc może napisz jeszcze raz czego od nas oczekujesz [quote name='kiełbu']A jeśli chodzi o wchodzenie w kałużę to z tego co zauważyłem robi on to "specjalnie" np. za to że dostał klapsa albo poszedł na łańcuch jak ma czyste łapki nie skoczy ani na budynek ani na ubrania biegnie śmiesznie ciapcia łapki w kałuży tak żeby były najbrudniejsze i skacze. Jak pisałem wyżej ma bardzo trudny charakter ten psina..[/QUOTE] Masakra,jeżeli Ty uważasz,że pies ładując się w kałużę robi to złośliwie, żeby z premedytacją pobrudzić Ci ściany domu czy też ubrania to moja diagnoza jest taka: dla Ciebie nie ma ratunku i dla psa, który zostanie z Tobą tym bardziej:flaming: ps chciałabym, aby jedynym problemem mojej suki było celowe ładowanie się do kałuży ;)
  24. [quote name='evel']Dobra rada: oddaj tego biednego psa komuś, kto się nim odpowiednio zajmie. [FONT=Verdana] [/FONT][/QUOTE] Przyłączam się do prośby / błagania pomożemy Ci znaleźć odpowiedni dom tylko oddaj tego psa moja suka jest właśnie od takich ludzi jak Ty którzy myśleli że pies sam się nauczy a jak już próbowali uczyć to biciem i nie wiadomo czym jeszcze oddaj póki czas.
  25. [quote name='wolf122'][COLOR=#b22222][B]Popieram Cokę i Bursztynka [/B][/COLOR]:thumbs:[/QUOTE] ja również
×
×
  • Create New...