-
Posts
11311 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
16
Everything posted by cancer43
-
[quote name='anica'].... no nie wiem?.... czy on jest tak mocno zdystansowany do Was?... przecież to dopiero, parę dni jak go znalazłaś! ja wierzę, że on bardzo dobrze wie, że go uratowałaś:p[/QUOTE] Wiesz,on zdcedowanie woli mężczyzn. Dzisiaj jechaliśmy z hm..mniasta,zajechaliśmy oczywiście do niego.Tak sobie leżał pod krzaczkiem [IMG]http://imageshack.us/a/img850/3930/egau.jpg[/IMG] W samochodzie mieliśmy 30 kg mięsa dla psów.Chłopak poniuchał i od razu ruszył do mojego TZ,wsadzając nos przez okno.Oczywiście TZ od razu poczęstował go solidną porcją,do mnie podchodzi ,ale na taką odległość,żebym go nie dosięgnęła. Jestem przekonana że doznał krzywdy od jakiegoś babska z piekła rodem. Poszukujemy w okolicy ,może od kogoś się w końcu dowiemy,czyj był. Z dziką wręcz przyjemnością chciałabym spotkać bydlaka,który go wyrzucił:angryy:
-
[quote name='BERKANO']Ciotka nie martw się, bo mój Igor, jak przyszedł do nas ze schronu, to przez 1,5 roku był do mnie zdystansowany ;-) ta twoja słodka zdobycz jest OBŁĘDNA :loveu::loveu: i łapie chłopak mocno za serce. to dobrze, że są tacy ludzie, jak Ty, którzy najpierw robią a później myślą :cool3: i psiaki pewno tak samo myślą :evil_lol:[/QUOTE] Ulka jest u nas trzeci rok,okazujemy jej mnóstwo miłości,ale nie wiem czy kiedykolwiek otworzy sie całkowicie. Z drugiej strony jest cudowna jak na psiaka ,który trafił do schronu jako szczeniek i spędził tam straszne sześć lat
-
[quote name='MALWA'][COLOR=#000000][SIZE=3]Dzień dobry! Zdjecia ładne, psiak sam sobie chodzi gdzie chce, i tak pewnie woli aniżeli w kojcu, zamknięty, schowany. Widać, że to wolny pies. Poproszę nr konta, skromny grosik podeślę. [/SIZE][/COLOR][/QUOTE] Witamy ,dziękuję,konto wysyłam Wolny to on jest teraz,kiedy go wyrzucili.Ma na szyi blizny po sznurku albo łańcuchu.Jak się uda,zrobię zdjęcie.On w stosunku do mnie i Ewy jest mocno zdystansowany,nie pozwala sobie zrobić dokładnego przeglądu. A kojec to zło konieczne,zamykany jest tam na noc,ewentualnie kiedy nikogo nie ma w domu. Upodobał sobie ostatnio miejsce w kącie pod krzakiem róży - pewnie dlatego że tam nigdy nie dociera słońce i jest chłodek. Jak na niego patrzę,serce mi się rozpada na kawałki. To jest pies idealny do domu z ogrodem - nieabsorbujący,a rozmiarami może budzić respekt.
-
Pomagamy Jamnikom - strona Fundacji Jamniki Niczyje
cancer43 replied to Fundacja Jamniki Niczyje's topic in Grupa 4
Jestem doopa :oops: .Czekałam na PW z numerem konta,weszłam żeby sie przypomnieć,no i numer jest na wątku,sorry za gapiostwo,przelew już poszedł, -
[quote name='Maruda666']Zapraszam na mega bazar na cztery cele - 25% idzie dla dziadeczka [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245068-MEGA-WSZYTSKO-mega-ksi%B1%BFkowisko-taca-VILLA-ITALIA-DWIE-STRONY-kilka-cel%F3w-20-07-[/URL]) Fanty podarowała cioteczka asiuuniab :loveu: Wspólna wysyłka z pozostałymi bazarkami z mojego podpisu - zapraszam.[/QUOTE] Wielkie dzięki [URL=http://smayliki.ru/smilie-940865703.html][IMG]http://s16.rimg.info/05cbc9ab88565aa5ad220d0a4b976452.gif[/IMG][/URL]
-
[quote name='anica']....jesteś chodzącą miłością:loveu::fadein::calus::cool2::cool2::angel::iloveyou::B-fly::calus:[/QUOTE] Miałabyś inne zdanie ,widząc jak zdarza mi się pluć ogniem,o słowach niecenzuralnych nie wspomnę.Chociaż moja ataki są uzasadnione,potem żałuję tych paru słów za dużo. Kiedy mieszkałam na Kaszubach,usłyszałam jak Kaszubi dzielą ludzi - Antek zza Buga - najpierw powie,potem pomyśli - bosy Antek(z centralnej Polski) - najpierw pomyśli,potem powie - Kaszub - pomyśli,co pomysli i zachowa to dla siebie Według tego klucza,jestem typowy Antek zza Buga i coś jest na rzeczy,bo cała moja rodzina wywodzi się z Wileńszczyzny [quote name='Gusiaczek']Witam się z Amorozo ;) no, w rzeczy samej, i z Wami :)[/QUOTE] To miło nam że i nas masz na uwadze,mój TZ właśnie wrócił od Romea - wyszedł z kojca na chwilke iwrócił z powrotem,smyczy nie dał sobie założyć.Muszę wziąć Kamila do pomocy
-
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
cancer43 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
Przyszłam na zaproszenie Malgoski,poczytam sobie wątek,teraz mam urwanie głowy z podrzutkiem - z mojego podpisu.Jak już pojedzie do hoteliku,pomyślę jak pomóc -
Figa (dawne Chudziutkie Maleństwo) już w DS :)
cancer43 replied to Rubik's topic in Już w nowym domu
Przyszłam na zaproszenie Ewy i widzę że jeżeli Lula (?) trafi do Poker,trzeba myśleć juz o wyprawce do DS.Może znajdzie się jakas dobra dusza po sąsiedzku z Dusią ? -
[quote name='roosi']Dał sobie założyć obróżkę. :) Ja na sierpień i wrzesień deklaruję 25 zł.[/QUOTE] Bardzo dziękuję :multi: Przychodzi do niego 16-letni chłopak,któremu Misiek pozwala na wszystko. Jest to jedyna osoba nie traktowana z dystansem. Być może w poprzednim domu był jakiś nastolatek i nie traktował psiaka źle.
-
Ucieka przed aparatem,jakby to był pistolet,z kojca wyłazi wspinając się po siatce.W ziązku z tym postanowiliśmy na noc zamykać go w opuszczonym mieszkaniu obok nas,zobaczymy jak to się sprawdzi. Aha,linkę przegryzł po kilku minutach - uwiązanie odpada,na łańcuch go nie wezmę Co by nie mówić - stary,ale jary. Zawieźliśmy mu dzis gar rosołu i jako dodatek ten śmierdzacy nad wyraz Maced. Na razie nie będę mu kupować karmy,ma zapas suchej na co najmniej tydzień,bedziemy mieszac z rosołem,to zje. Po niedzieli moze (taką mam nadzieję),pojedzie już do hoteliku.
-
Posiedzę sobie u panny pod płotem,co ?? [IMG]http://imageshack.us/a/img18/7042/oj10.jpg[/IMG] Możecie wołać,sie schowałem [IMG]http://imageshack.us/a/img853/4716/38ik.jpg[/IMG] No już niech wam będzie,idę [IMG]http://imageshack.us/a/img854/6236/0cgr.jpg[/IMG] Ale jestem baaaardzo nieszczęśliwy [IMG]http://imageshack.us/a/img849/1998/x6ui.jpg[/IMG]
-
[quote name='paula_t']Jestem troszkę spóźniona na zaproszenie, ale jestem ;) Orzepraszam, ale ostatnio miałam sporo na głowie. Dobrze, że choć tymczasowo dziadzio bezpieczny. Teraz grosiki na koncie, ale po powrocie obiecuję coś wpłacić, tylko w razie czego mi przypominać, bo ja mam lekką sklerozę ;) No i oczywiście jak ogłoszenia będą potrzebne, to będę w gotowości:)[/QUOTE] Dziękuję bardzo :lol: To nie sleroza ,tylko nadmiar psiej biedy przytłacza :-( [quote name='sharka']zbieraj cioteczko bo im dalej w las tym ciszej i biedniej się zwykle robi ;)[/QUOTE] Wiem,niestety,będę się ratować bazarkami [quote name='ewu']Danusiu podeślij mi konto wpłacę grosz na jurnego dziadka:)[/QUOTE] Bardzo dziękuję :lol:
-
Poniewaz u nas ciągle grzmi,ja tak krótko (niedawno przez burzę spalił mi się komputer,nie chcę ryzykować) Zajechaliśmy w odwiedziny do posażnego,było,nie było,Seniora - Miska,a tu biegnie do nas (tak myślałam,o naiwna) nie ten sam pies - uszy postawione,oko błyszczace,jęzor wachluje w uśmiechu od ucha do ucha.Minął nas i - pod płot do panny .Romeo z Koziej Wólki się wykluł.Jak wyszedł z kojca - tego nie wie nikt. Kiedy kazałam mu wracać,owszem,wrócił,ale jaki nieszczęśliwy.... Nadmieniam że panna to ratlerek,hi,hi,hi Jutro wstawię nowe zdjęcia,teraz uciekam,znowu pioruny wala
-
Dzis na koncie są wpłaty od Panna Marple - 100 zł :multi: roosi - 50 zł :multi: ewa gozales - 20 zł :multi: [URL=http://smayliki.ru/smilie-891043623.html][IMG]http://s15.rimg.info/4aa437405395c403525da0073efa8100.gif[/IMG][/URL][URL=http://smayliki.ru/smilie-891043623.html][IMG]http://s15.rimg.info/4aa437405395c403525da0073efa8100.gif[/IMG][/URL] Czyli ma juz na pierwszy miesiąc i troszkę zostanie na następny. [URL=http://smayliki.ru/smilie-873908967.html][IMG]http://s14.rimg.info/eba8d864724ebd46d7255c1e15c89932.gif[/IMG][/URL]
-
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
cancer43 replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
[quote name='kakadu']ok, wszystko chyba jest dobrze, najmarniej chyba z frekwencją na wątku :evil_lol: Nie gadaj,cały czas jestem obecna duchem,codziennie wchodzę do Tusi,ale co tu pisać...Inki nie przebijesz :evil_lol: -
Wczoraj wieczorem nie wiem co to było,zawieszał mi się bez końca komputer,nie tylko na dogo zresztą.. Może i stary,za to jaki uczuciowy amoroso... Dwa domy dalej jest suczka z cieczką,kolega wyskoczył z kojca i serenady pod oknem uskuteczniał.Trudno,muszę wykombinować jakąś kinke i na noc go uwiązać żeby mu ktoś krzywdy nie zrobił. Ciekawe że w dzień siedzi spokojnie pod domem i nie w glowie mu amory.Kojec mu nie pasuje,czy co ?
-
[quote name='sylwiaso']Ja chyba zemdleję ciocia cancerek jeszcze płaci aramiskowi?ciocia,która pomaga bazarkowo finansowo,wirtualnie,serduchem itd.Ciociu cancerku "lasek brzozowy"pozdrawia:buzi::buzi:[/QUOTE] Sylwuś,nie przesadzaj :oops: Żałuję że niewiele mogę,a ciągle bied przybywa - zajrzyj do mojego podpisu. A co do Aramisa i tego że dzikus z niego....Mamy z adopcji Ulę.Jest u nas trzeci rok,chuchamy na nią i dmuchamy ale nie jest to pies kontaktowy, i pewnie nigdy nie będzie pieszczochem.Pracujemy z nią,jest bardzo pojętna,ale ciągle jest zdystansowana. Pewnie,że trochę się otworzyła,bo kiedy trafiła do nas,uciekała na widok wyciągniętej w jej stronę ręki.Do tej pory nie przepada za głaskaniem,a na widok szczotki do czesania usiłuje wbić się pod łóżko,dlatego niie ma najpiękniejszej sierści.Ale to nie jest ważne.Wiem że nas kocha,caly czas musi mieć kogoś z nas w zasięgu wzroku.Inne psiaki są szczęśliwe ,biegając po podwórku z piłeczką czy patykami (mamy ogrodzone podwórze prawie półhektarowe).Ula beze mnie lub mojego TZ za próg nie wyjdzie,a jak wychodzimy ,cały czas sprawdza czy jestesmy w pobliżu