Jump to content
Dogomania

cancer43

Members
  • Posts

    11311
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    16

Everything posted by cancer43

  1. Oczywiście że podtrzymuje swoją deklaracje,tylko pomału się gubie,bo mam ich troche. Sprawdziłam dzis na swoim koncie - ostatnio wpłaciłam 8 kwietnia 20 zł za kwiecień i maj. Komu wysłać kasę ?Może faktycznie lepiej by było żeby ktoś z dogo zbierał i przelewał do p.Gabrysia ?
  2. [quote name='ewa gonzales']Danuniu moja :bye:od gonzikowa będzie 8zl stalej[/QUOTE] Dziekuje bardzo :loveu:
  3. [quote name='sharka']ciotka proszę zapisz mi stałej deklaracji 30 zł ;)[/QUOTE] Wielkie dzięki :multi:
  4. [quote name='sleepingbyday']mojej wpłaty nie ma, a powinna, sprawdźcie.[/QUOTE] Droga kuleżanko,twoja wpłata jest w poście 1789,czyli cztery posty wyżej. Wszystko na bieżąco jest również w pierwszym poście. Wpłaty lipcowe doszły od Agusiazet - 20 zł Bela51 - 10 zł Wielkie dzieki :lol: [SIZE=2][B]A tym samym stan konta Diary wynosi 274 zł :multi: [/B][/SIZE]
  5. [quote name='Olena84']To tak może być :crazyeye:?[/QUOTE] Jak najbardziej może :evil_lol: [quote name='sharka']ciotka cancer chyba trochę ściemnia ;)[/QUOTE] No może odrobine - nie mam nic do powiedzenia w sprawie rozwydrzonego nad wszelką miarę Tz-towego jamnika Cyryla
  6. Nareszcie złapałam chwilkę czasu. Jeszcze raz wielkie dzieki że jesteście. Dotarła wpłata od Sharki - 50 zł :multi: Kama202 podarowała wcześniej 80zł dla moich tymczasów,ale uzgodniłyśmy że te pieniądze przeznaczymy na Seniora-Miśka,za 40 zł kupiłam karme,ale gdzieś posiałam paragon,tak że odnotowuje wpłatę od Kama202 - 40 zł:multi: Nasz bank nie jest za szybki,czasem przelewy są księgowane nawet po dwoch dniach. Jak się zaksięgują,będę meldować... W gminie byłam,po dzikiej awanturze dali skierowanie na szczepienia i szarpnęli się na 6 kg najtańszej karmy z Lewiatana.Kiedy powiedziałam że wolałabym ryż albo makaron,usłyszałam że tego kupić nie moga,bo moglibysmy sami zjeść (dżisas !) Dobrze że psina niewybredna - wcina wszystko ,zmiesza się z rosołkiem Co sobie przypomne miny i komentarze babska od bezdomniaków,podnosi mi sie ciśnienie. Nie dość że wyręczam babę w jej obowiązkach,to jeszcze nosem kręci Tak się zastanawiam czy nie wymusić jeszcze na nich transportu do weta(było,nie było -35km) A co do psiaka. Zdecydowanie potrzebuje domu z ogrodem.Próbowałyśmy go zwabić chociaż do sieni - nie wszedł ani po jedzenie,ani po smaczki.Po prostu zatrzymuje sie w progu i ani kroku dalej. Doskonale się dogaduje z psiakiem Ewy,czyli domownikiem,ale psa sąsiada nie wpuścił pod dom.Nie gonił go daleko - tyle co za granice obejścia. Nie broni miski,można mu w niej grzebac jak je.
  7. Bardzo ,bardzo wam wszystkim dziekuje za taki błyskawiczny odzew,za obecność i wsparcie. Jakoś tak,czując was za plecami,wymyślałam opcje pomocy dla seniora(do niego senior pasuje zdecydowanie lepiej niż staruszek). Możecie sie ze mnie śmiać,ale w przypływie desperacji obdzwoniłam wszystkie domy,w których robiłam wizyty przedadopcyjne,nie chcę nawet mysleć jaki będę miała rachunek za telefon... Jasne,że to dopiero początek drogi,ale cieszę sę że będzie w miejscu bardzo przyjaznym dla psiaków,no i będę mogła go odwiedzać,bo to ok.50km ode mnie. Zycze wszystkim kolorowych snów :lol: [IMG]http://1.bp.blogspot.com/_lddFFu6s4yQ/SRdXTQoeNhI/AAAAAAAAFb8/EFe9d6MT0As/s320/ksiezyc5.gif[/IMG]
  8. [quote name='BERKANO']Kochana nie gniewaj się, że nijak Cię wspomóc nie mogę. Przepraszam. Ale Dziadek miał szczęście, że Ciebie spotkał i zauroczył. Wspaniała kobieta z Ciebie:loveu:[/QUOTE] Odwiedź czasem,lubie twoje wpisy :lol: A co do dalszej części wpisu...he,he,he...mój TZ ma zgoła odmienne zdanie.Ciągle mi zarzuca że więcej uwagi poświęcam psom niż jemu :evil_lol:
  9. Wpłaty za lipiec Anett - 110 zł Aimez_moi - 10 zł Sebastian - 10 zł cancer43 - 10 zł Dziękujemy :lol: [SIZE=1][B]Stan konta Diary - 244 zł[/B][/SIZE]
  10. [quote name='Rudzia-Bianca']Ja też na zaproszenie ewy gonzales , niestety na razie nie jestem w stanie nijak pomóc :( chyba tylko dobrymi myślami :([/QUOTE] Dobre myśli jak najbardziej potrzebne :lol: [quote name='yucca']A ile to szczepienie będzie kosztować?[/QUOTE] Na razie spróbuje w gminie - czasem,żebym sie od nich odczepiła,idą na wspólpracę
  11. [quote name='Panna Marple']Jestem na zaproszenie ewy gonzales:lol:-proszę o numer konta, pomogę jednorazowo[/QUOTE] Wielkie dzięki :lol:
  12. [quote name='sharka']wysyłam kilka zł na weta, karmę czy cokolwiek[/QUOTE] Wielkie dzieki,stokrotko :lol: [quote name='roosi']Na jakie konto mogę wysłać 50 zł? Niech będzie na utrzymanie i ogłoszenia :).[/QUOTE] Chyba nie pozostaje mi nic innego jak zbierać na swoje konto.Na razie ma karmę,fiprex i odrobaczenie wezmę na siebie,muszę ciułać na hotelowanie. Pozostaje koszt szczepienia,może uda mi się wyżebrac w gminie. Bardzo dziękuje :lol:,wyślę ci PW
  13. Przyszłam na zawołanie Ewy.....jeszcze wrócę
  14. [quote name='Olena84']Nie rozumiem:oops:, tz zgodzil sie go wziac na 10 dni?[/QUOTE] U nas w domu TZ nie ma nic do powiedzenia,ale napradę nie mam wolnego milimetra. TZ przekonał babę,dysponującą wolnym kojcem,żeby go nam udostępniła. Przedtem,oprócz mnie i Ewy próbowały ją przekonać jej dwie przyjaciółki,syn i wnuki. Nie wiem,jakich argumentów użył TZ,zreszta i nie bedę dociekac
  15. Chyba kupie kwiaty mojemu TZ -owi. Stwierdził że nie mamy odpowiedniego podejścia do kobiet.....No i nie wiem,jak on to zrobił,ale możemy dysponować kojcem skolko ugodno.Uffff... Dopiero teraz ,na spokojnie obejrzałam psiaka,znalazłam z 10 kleszczy,zakropiłam go fiprexem,jeszcze jutro tabletki na robaki i muszę umówić się z wetem na szczepienie. Zęby ma jeszcze w doskonałym stanie,byc może nie jest tak stary,jakby na to wskazywał jego wygląd
  16. [quote name='roosi']O, jak fajnie :). To ode mnie jest 50 zł w lipcu.[/QUOTE] Dzięki :lol:
  17. [quote name='bela51']Ta wiadomosc o cenie w psanatorium, to jakies nieporozumienie. Jest tam mój Barni za 420 zł miesiecznie ( co prawda ze znizką, bo to weteran ) ale ceny az tak nie wzrosły. Musialas spojrzec na ceny komercyjne dla wczasowiczow.:lol:[/QUOTE] No tak,weszłąm po prostu na ich stronę internetową
  18. Anett,koffam cie za podpowiedź - p.Danusia ze Szczecinka weźmie Miśka na hotelik przy schronisku za 200 zł miesięcznie(taka promocja po znajomości). Oczywiście trzeba mu szukać domu,ale na dzis moge odetchnąć,będziemy bazarkować i żebrać po ciotkach. Drobny problem to taki że może do Szczecinka jechać mniej więcej za 10dni,bo dopiero wtedy będą nowe kojce.Jakoś postaram się gdzieś go przetrzymać
  19. [quote name='Gusiaczek']Bazarowanie? ..... tak tylko się wcinam ....[/QUOTE] Bazarowanie - jak najbardziej,ale żeby chociaż połowę deklaracji uzbierać
  20. [quote name='anett']A może zapytać w Szczecinku? kiedyś mieli też miejsca hotelowe [URL]http://www.szczecinek-schronisko.com.pl/[/URL][/QUOTE] Biorą 15 zł za dobę,ale nie mają miejsc.Pani,z którą rozmawiałam skierowała mnie do kierowniczki,na razie nie odbiera telefonu,może i upchałoby się go tam jakoś,ale skąd wziąć 450 zł miesięcznie ????? Ten sam problem z psanatorium....
  21. Strasznie daleko,szukam bliżej,bo transport jest drogi masakrycznie,ale dowiedz się,jeżeli możesz o cenę
  22. W psanatorium 40zł za dobę + karma,cena nie do przeskoczenia
  23. [quote name='roosi']Cancer43, na ile to możliwe, postaraj się wybadać tego psa: jaki ma stosunek do ludzi dorosłych (których zna, bo obcych trzyma na dystans, jak rozumiem), do dzieci, do psów, kotów... Czy chodzi na smyczy? Czy powinien być przy domu, czy w domu? Na wsi czy w mieście? Oczywiście, na ile warunki na to pozwalają. Może stanie się cud i znajdzie się niedługo ds. Poza tym ogłoszenia w 'newralgicznych' punktach miejscowości: sklepy, przychodnia, szkoły, kościół - może jednak zgłosi się właściciel? Może "Dogi w potrzebie" by pomogły? Zapatrzyłam się na tego psa :(.[/QUOTE] Mnie on też zapadł w serce.Sprawia wrażenie łagodnego,jest rozczulający kiedy mówisz - siad - on siada i podaje łapę.Ewa ma ośmioletniego syna - pies nie zwraca na niego uwagi,ale kiedy przejeżdżały dzieci na rowerach,wyskoczył do nich ze szczekiem. Myślę że doskonale by się sprawdził w domu z ogrodem - nawet nie próbuje wchodzić do domu.Ewa ma małego,domowego kundelka - dogadują się z Misiem doskonale. A z chodzeniem na smyczy - bedzie ciężko to sprawdzić,póki co nie ma mowy o założeniu mu obroży - nie daje dotknąć karku.Ale wystarczy powiedzieć - chodź - pójdzie za tobą krok w krok
  24. [quote name='roosi']Udostępniłam na Fb. Nie mam pomysłu, jak można mu pomóc :(. On tam cały czas koczuje? Ma choć wodę w misce?[/QUOTE] NIe,nie jest na drodze,zaprowadziliśmy go do sąsiadki na podwórko,ma miske z woda i karmę,Niestety,nie ma ogrodzenia,a on już poczuł się odpowiedzialny(po jednej dobie !)za obejście i odgania wszystkich przechodzacych
×
×
  • Create New...