Jump to content
Dogomania

danka4u1

Members
  • Posts

    9819
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by danka4u1

  1. [quote name='margaret']o jak dobrze to czytać!! rozumiem że nie naciskali i rozumieją że jeszcze dajemy sobie czas na decyzję? Megan jest urocza :)[/QUOTE] Jak dobrze czytać takie wiadomości. Megan jest urocza, a Wy wszystkie kochane. Tyle robicie dla suniek, ktore znają tylko schron i dopiero niedawno poczuły u Uli, co to znaczy dom i człowiek prawie na wyłączność.. Czekamy na wizytę Bjuty w Katowicach..trzymamy kciuki.
  2. Dostałam od osoby spoza Dogo taką wiadomość z prośbą o zamieszczenie na wątku Frania. Tyle nas było tutaj u Franeczka, tyle osób odwiedzało Go, chociaż nie pozostawiało śladu tych odwiedzin, ale gorące serca zawsze towarzyszyły Franeczkowi. Żegnaj Franiu. "Franiu...Skarbie nasz kochany...byłam u Ciebie codziennie...równo 2 lata temu dowiedziałam się o Tobie...i od tej chwili stałes się moim nieodłącznym przyjacielem..Walka o Ciebie nie była łatwa, ŚWIĘTA 2009 SPĘDZIŁEŚ SAMOTNIE W SCHRONISKU, GLODNY (bo nie umiałes wtedy jeść ze skrzywioną głowką...a psy Ci nie dały)...to były ostatnie Twoje święta samotne...kolejne już spędziłeś z człowiekiem..Miałam taka nadzieję, że i te święta przeżyjesz szczęsliwie...:(:( Strasznie mi smutni o źle.. Chcę krótko napisac, że KOCHAM CIĘ, NIE ZAPOMNĘ I ŻEGNAM..z nadzieją, ze kiedyś, tam się spotkamy...FRANIU....FRANIU...:(:(...
  3. Nie jest to oczywiście decydujący głos, ale moim skromnym zdaniem, radziłabym poczekac jeszcze na decyzję pani z Katowic, gdyż ta opcja wydaje mi się najlepsza sądząć po relacji margaret. [B]Rodzina niepracująca, zawsze ktoś jest w domu, psiolubna, przygotowujaca się [I]naukowo[/I] do adopcji, tradycje psie, w domu też jest pies i zawsze były zwierzaki, dom z ogródkiem i możliwość wyjazdów z psami na działkę czy jak tam to zostało nazwane.[/B] To są wg mnie argumenty przemawiające za domkiem nr2, jesli mamy pozostać przy numeracji margaret. Domek z Łaz niech sobie obrjrzy Meggi; decyzja o adopcji nie musi byc podjęta natychmiast. Piszesz Ula, że od Ciebie do Łaz blisko, więc pani nie rozwieje nam się we mgle i można bedzie nawiązać z nią kontakt w razie czego. Decyzję podejmujemy wspólnie- oczywiście Ty masz głos decydujący jako opiekunka Meggi i znająca ją najlepiej- ale na to potrzeba kilka dni. Pani powinna zrozumieć, jesli chce dostać Meggi. Pytałam wcześniej w moim poście, czy państwo wiedzą, że pies nie mieszkał nigdy w bloku tzn w mieszkaniu ,tylko miał często dostęp do wybiegu/ogrodu; czy nie będzie siedział sam w mieszkaniu, gdy skończą się święta...że może nie jest nauczony zachowywć czystość jak psy blokowe i może niszczyć..... Domek nr2 czyli Katowice zapewnia Meggi całodobową opiekę, wyjazdy w plener, towarzystwo człowieka.. Tyle na ten temat moim zdaniem. Wiem, nie jest łatwo...
  4. Dziwię się, że jeszcze to ogarniasz, bo ja musiałam wracać kilkakrotnie do numeracji domków w Twoim poscie, by rozszyfrować te panie ponumerowane. Skoro wizyta w domku nr3 wypadła pozytywnie, wydaje się, że trzeba teraz poczekać na piątkowe spotkanie u Uli. Niepokoi trochę ten pośpiech, chociaż jest zrozumiały, ze ludzie chcieliby spędzić juz święta z nowym psiakiem. [B]Czy w tym domu pies będzie pozostawał sam podczas pracy/szkoły państwa i dzieci? Czy jest ktos niepracujący i Meggi nie bedzie narazona na dodatkowy stres? Wiemy cos na ten temat? To wazne.[/B] Jesli tak miałoby być, lepiej chyba pozostać przy domku katowickim, bo tam Meggi nie będzie nigdy sama. Tylko nie wiemy, jakie jest obecnie zdanie tych państwa na temat adopcji Meggi, bo piszesz, ze nie wiadomo, czy decyzja nadal jest aktualna. Pogubiłam się w terminach wizyt PA ,jesli chodzi o domek nr 2 czyli katowicki.
  5. Pocieszajace, że Dero ma ciepło w schronisku. Czy nadal jest w tym ciepłym pomieszczeniu? Taki snieg, zimno....
  6. Franiu, kochany dziadeczku. Bywałam u Ciebie codziennie....:-( :-( http://www.youtube.com/watch?v=az94E3RPB8w&feature=player_detailpage
  7. Super :multi: na biało:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[COLOR=white]njasea[/COLOR]
  8. [quote name='agatamakowska6@wp.pl']do góry dziadeńku niech cię zobaczą jakiś śliczny[/QUOTE] I sliczny i niestety bez domu i swojego człowieka...
  9. Czyste szaleństwo. Może i Peggi coś zyska na tym castingu?
  10. Albo jestem zakręcona jakten słoik dżemu:evil_lol:, albo nie nadążam za bijącymi się o Meggi domkami, ale straciłam rachubę..:shake: Margaret, proszę, wytłumacz mi tutaj jak [I]krowie na miedzy:evil_lol:[/I], ile tych domków pojawiło się, bo mnie rachunek urwał się na trzech.....:shake: Skąd to Zawiercie??? Kto umówił się z Ulą na piątek, bo jak do tej pory słyszałam tylko o państwu z Katowic, którzy mieli taki zamiar, by poznać osobiscie księżniczkę Meggi ?
  11. Czyli grono udawaczy:evil_lol::evil_lol: Ja udaję, ze poprawiam prace, ale obawiam się efektów mojej działalności...cos mi umyka, czegos nie zauwazyłam, a przekłada się to na oceny.:mad: Semestr kończy się, a ja mam cos za dobre stopnie. Czas przestać udawać i iść do Morfeusza. Jutro zweryfikujemy ustnie te szóstki:evil_lol: Dobranoc.
  12. :multi:Wiem,:multi: ale rano tez chciałabym ubic interes w pracy. I jak tu pogodzić wszystko? Doba stanowczo za krótka:mad: Czy [I]Morfeusz domowy [/I]nie protestuje przeciwko tym [I]nocnym ubijankom?:evil_lol::evil_lol:[/I]
  13. Koniec romansów dziewczyny!!:mad::mad: Jutro tez jest dzień, a dwupak musi miec pełnosprawne, wyspane ciotki...:evil_lol:
  14. Załatwimy wiecej tego wirtualnego wina, bo ja też jestem chętna. U mnie też dziś dzień mailowo- telefoniczny; robota lezy i czeka i ta domowa i ta szkolna..
  15. No to szukamy domku i zapraszamy na wątek. Im więcej głów i serc tutaj , tym lepiej dla Dero. Bezpłatny dom byłby szczytem marzeń dla staruszka, ale to takie marzenie...a może ktoś da kąt staremu, wysłużonemu i teraz bezdomnemu psu..???
  16. No to miło, ze złapałyśmy kontakt- wprawdzie Dara już śpi, ale pewnie wstanie o świcie zwyczajowo i sprawa ruszy. [B][COLOR=red]Bjuta,[/COLOR][/B] wielkie dzięki za zainteresowanie naszym Dwupakiem. Prosimy bardzo o pomoc. Psiny juz tak długo czekają na dom i taka długą mają przeszłość schronową..:shake:
  17. Sędzio Marysiu, punkty karne rozdawaj hojną ręką tym zawodnikom!!
  18. [quote name='ULKA12']To ja czekam na telefon od potencjalnych domków, jak na razie nikt nie dzwonił.[/QUOTE] Ula, bądź w kontakcie z margaret. Mam dla niej wiadomość i pewnie skontaktuje się z Tobą. Trzymać nadal zaciśnięte łapki :multi:
  19. No więc niech Wam będzie blok!!!:evil_lol::evil_lol: Najważniejsze, czy w tym bloku jest ktoś, kto ma tyle czasu, by wyprowadzać psa nie tylko na toaletowe spacery ale na tzw rozszerzenie światopoglądu jak to nazywam czyli długie, poznawcze spacerki.
  20. [quote name='margaret']mam jeszcze jakieś strzępy nadziei, ale rozsądek mówi że nie będzie z tej mąki chleba :([/QUOTE] Rozsądek wyłączyłam, a strzępy nadziei mówią mi, ze chleba może z tej mąki nie będzie, ale pewnie ludziska pieką specjały świąteczne.....:evil_lol:
  21. Teraz dopiero Dogo wpuściło mnie w swoje podwoje, ale warto było zajrzeć i cierpliwie czekać. Dziękujemy pięknie za wiadomości i filmik. Wiadomości wspaniałe, bo nawet ten awaryjny tymczas jest wspaniałym rozwiązaniem dla Dero. Na filmiku widać, ze biedak bardzo potrzebuje opieki i starania domowego. Te tylne łapiny są bardzo słabe i niesprawne...:shake: Bezpłatny tymczas szybko wskazany ,ale skąd go wziąć.:shake: Pies jest raczej mocno problematyczny, jesli chodzi o adopcję, na ile moge się zorientować z filmiku....jest chory i stareńki, niestety potrzebuje i diagnozy i środków, które zapewnią mu lepszy komfort życia w tym wieku, poprawę stanu starenkich łapin, stawów... Potrzebna opieka człowieka, który całym sercem i z pełną odpowiedzialnością weźmie na siebie starania, opieke i zapewni miłość dziadeczkowi. Dzis tyle, wrócę tutaj jutro i pomyślimy. Jesze raz obejrzę sobie Dero, ale widok raczej smutny. Dobrze, że ma tam Was, kochane i jest w ciepłym pomieszczeniu, bo prawdopodobnie zbliza się zima, a to dla Dero jest zgubne... Dziękuje Wam za serce.:loveu: [B][COLOR=red]Pani Magdzie wielkie podziękowania za ratunek dla Dero. Wobec takiego zapsienia w domu- wielkie, ogromne dzięki :loveu::loveu:[/COLOR][/B]
  22. [quote name='margaret']A dziś zadzwonił pan, chce jeszcze omówić z żoną, mieszkanie w bloku, rodzina z 14-letnią psią mamą :) heh tyle że poprzedniczki na razie milczą wczoraj nic, dzisiaj nic, podzielcie się cierpliwością ze mną[/QUOTE] Cierpliwa jestem do granic bólu...:angryy: :mad: :angryy:eraz dopiero Dogo postanowiło mnie wpuścić w swoje podwoje..:mad::mad:.trzymam za wszystkie tzy domki, ale nie mamy aż tyle psów do adopcji...:evil_lol: :evil_lol:i domek moze raczej nie powinien być w bloku w przypadku Meggi.:shake:
  23. Dziękujemy pięknie Donia<3 za wiadomości. Pocieszające, ze Dero ma ciepło, bo wizja zimy w schronisku jest przygnębiająca- nie tylko zresztą zimy- a towarzystwo dwóch innych psiaków sprawia, ze nie czujesie opuszczomy. Miłości człowieka i własnego domu jednak nic mu nie zastąpi. Szyna, prosimy o zdjęcia i filmik. Pięknie prosimy:loveu::loveu:
  24. [quote name='Olena84']Cos wiadomo?[/QUOTE] Chciałoby się, by Meggi spędziła swoje pierwsze święta pod swoja choinką i ze swoim człowiekiem na wyłączną własność, ale to musi być TEN domek. Naczekała się psina na takie luksusy podczas nędznych i mroźnych zim i świąt, suszy i upałów w schronisku.... A co z Peggi...???
×
×
  • Create New...