-
Posts
9819 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by danka4u1
-
Nasze psy i inne zwierzęta, które odeszły w 2010 roku ...
danka4u1 replied to Maupa4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
http://wirtualnyznicz.pl/zapal.html?pid=11911E Dla Ciebie Filipku. Pamiętamy. -
Morus - przekroczył Tęczowy Most ;(;(:(...
danka4u1 replied to Karolcia_ko5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Co u Was słychać Moruski-hurtem? Eduś pakuje walizki, Opalik prezentuje publicznie swoje walory w prasie,a mój ulubiony emeryt Morusek ??? -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
danka4u1 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Marysiu, witamy w naszej RODZINIE. -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
danka4u1 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='AlfaLS']Marysiu, jeśli potrzebujesz płakać to płacz, jeśli już brak Ci łez to pomyśl, że my tu naprawdę jesteśmy z Tobą i w każdej chwili służymy Ci wszelką pomocą. Daj tylko znać a zastępu dogomaniaków z całej Polski są do Twojej dyspozycji.............[/QUOTE] Marysiu, wszyscy,którzy Cię znają osobiście i wszyscy,ktorzy tylko z nicku,wszyscy życzliwi Ci dogomaniacy z najdalszych stron, są z Tobą chociaż daleko. Nasze myśli i uczucia towarzyszą Ci. Jesteśmy z Tobą,kochanie. -
Ładnie piszesz,karoolcia, swoich pieskach,które niestety odeszły. Widać, że jesteś dobrą i wrażliwą osobą.Myślę, że Reksio i jego synek zatruli się czymś,skoro pieski miały do dyspozycji duży teren i zjadały,jak mówisz, co tylko chciały. A może ktoś je specjalnie otruł? Nie można wykluczyć takiej ewentualności i może pomyśl o tym na przyszłość... Sądzę,że kiedy Reksiu podniósł łepek,polizał Cię i spojrzał Ci w oczy,żegnał się z Tobą i dawał Ci znak,że jest gotowy odejść za TM,bo cierpi. Czekał na Twoje przyzwolenie,by wybawić go z cierpienia. Okazałaś się jego prawdziwym PRZYJACIELEM; nie pozwoliłaś mu cierpieć. Wiem,że to bardzo teraz boli,ale Reksiu nie cierpi... Jeśli możesz,zamieść zdjęcia swojego Reksia i jego synka. Pozdrawiam Cię serdecznie. Bądź dzielna. Jesteśmy z Tobą.
-
Szczerze współczuję Ci karoolcia.Znam ten ból i pustkę po odejściu Przyjaciela. Szczęśliwy Twój pies odszedł za TM nie sam; byłaś z nim. Byłaś prawdziwym przyjacielem i człowiekem. Nie każdego na to stać.
-
Mnie też zrobiło się smutno,gdy to przeczytałam.Biedna Mucha.Ta,która ją tak skrzywdziła, też pewnie będzie miała "wesołe święta wielkanocne'-jak to w życzeniach..Ach,gdyby można było nie pamiętać pewnych spraw,to pewnie można by przebaczyć.....Ale przebaczmy,a nie zapomnijmy krzywdzicielki Muchy i innych bezbromnych zwierząt. Pogodnych,zdrowych i spokojnych świąt życzę Ci Sylwio.Miło było zobaczyć,że jesteś znów wśród nas.
-
Morus - przekroczył Tęczowy Most ;(;(:(...
danka4u1 replied to Karolcia_ko5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niech taki "szeroki" uśmiech zawita na Waszych buźkach w te święta. Pogody ducha,pogody za oknem,zdrówka dla Ciebie Reniu-psi aniele- i dla Twoich wszystkich Morusków hurtem czyli wesołych Świąt Wielkanocnych. -
[quote name='Zofija']tam jedzie Daszeńka: http://www.vetoborniki.pl/viewpage.php?page_id=3 Daszeńka będzi miała znakomitą opiekę i swojego człowieka w Obornikach Śląskich.Poczytajcie wątek Amisia-biednego sparaliżowanego staruszka,który kilka dni temu odszedł kochany w Obornikach u pana Stefana.Niestey nie umiem podać linku do tego wątku,ale Amiś jest za TM.Odszedł spokojnie,bez cierpienia i kochany.
-
Morus - przekroczył Tęczowy Most ;(;(:(...
danka4u1 replied to Karolcia_ko5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moj słodki emeryt.Dobranoc wszystkim Renatkowym Moruskom i Reni też. -
Ja też dziękuję za link.Też jestem antytalent techniczny...Porozsyłam do znajomych i mniej znajomych.Dasza nie może czekać!!
-
Dziękuję za zaproszenie na wątek.Przejrzałam pobieżnie;potem poczytam dokładniej,ale już teraz widzę,że beznadziejna wydawałoby się sprawa,nabrała tempa.Oby Daszeńka miała szczęście.Myślę,że należałoby wziąć pod uwagę post 86 napisany przez ewa36-sunia potrzebuje teraz jak najwięcej spokoju i jak najmniej ruchu czyli hotelik,czyli pieniążki.Poczytam wątek i zajrzę do portmonetki...Pozdrawiam Was,jesteście wspaniałe i musi być dobrze.
-
Ostatnie chwile mojej ukochanej Ciapulki...22.08.2009..[*]
danka4u1 replied to gonia66's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak samo myślę,Goniu, o moim poprzednim psie.FILIP był tylko mój,Oskar-ten z avataru-jest nasz,domowy.Kochany ponad wszystko,ale zdarza mi się mówić na niego Filip...A minęło ponad 10 lat. -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
danka4u1 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Światuś wie,jak pozować do zdjęcia.Przemiły i wcale nie dziaduś. -
Morus - przekroczył Tęczowy Most ;(;(:(...
danka4u1 replied to Karolcia_ko5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witam Was Moruski wszystkie i czekam na sesję fotograficzną mojego ulubionego Morusiątka.Co u Was? Witaliście już wiosnę? Tyle zapachów,że wąchania nigdy dosyć. -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
danka4u1 replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Byłam,widziałam,podziwiałam! Śliczny jest ten nasz Opalik.Jakie futro futrzaste.Kawał chłopaka z Opalika,a nie żaden dziaduś ślepaczek. Będzie jeszcze tochę zdjątek,by ucieszyć oko widokiem szczęśliwego psa -
Dogomania przestaje być wiarygodna,młodzi,którzy zaglądają na ten portal,zrażaja się atmosferą niektórych wątków,psiaki odchodzą,ale my musimy żyć dalej,a zwłaszcza Ty,RenatkoSerdecznie Was wszystkich pozdrawiam.O Antosiu i innych Twoich podopiecznych nie zapominam.Czytam wątki,nie zawsze piszę,bo jakoś tak się inaczej na dogo zrobiło i "ręce oraz skrzydła opadają",ale żyć trzeba nadal.
-
Nasze psy i inne zwierzęta, które odeszły w 2010 roku ...
danka4u1 replied to Maupa4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='gonia66']Masz rację annazz w 100% i nikt tego nie kwestionuje..uwierz, że bardzo sie staramy, zeby tu być powsciągliwi..niestey watek Filipka jest wciąż zamkniety, czekamy na jego otwarcie i przeniesienie za TM...wowczas przeniesiemy sie tam z pamięcią o Filipku..jeśli trzeba bedzie, to i posty stad usuniemy... Zaglądam tu równie często jak zaglądałam do pieskow, ktore odeszly w 2009...wszystkie opłakuje i czytam histrorię większosci z Nich- choc niektore historie znałam...dlatego nie denerwuj się, bo to, ze sa osoby z watku Filipka, ktore tu sie wpisują(bo nie maja gdzie- a zwyczajnie opłakują jego śmierć) Nie mogę nic dodać do wypowiedzi goni,dlatego cytuję ją.Wybacz nam ,annazz,bezdomnym przyjacielom Filipka,że wspominamy go tutaj,bo nie ma dla niego miejsca na dogo-wątek zamknięty,chociaż powinien być przeniesiony za TM.Wtedy Filip znajdzie swoje miejsce,gdzie będziemy go mogli wspominać. -
Dziewczyny,napiszcie, w jakim hoteliku Bambiś dochodzi do zdrowia? Tyle osób jest zainteresowanych losem tego psa,tyle pomocnych ludzi dobrej woli,a ja nic nie rozumiem z niektórych postów.Nie znam może dobrze zwyczajów panujących na Dogo,ale czy trzeba mieć jakieś specjalne pozwolenie- od kogo?-by śledzić dzieje psa na wątku? Czy tylko tego KONKRETNEGO PSA ,jak wywnioskowałam z postu 322? Czy nietaktem są pytania o jego zdrowie? Oczekiwanie na zdjęcia? Wiemy,że pod super opieką takich dziewczyn, nic się złego psiakowi nie stanie,jak pisze PaulinaB,ale miło byłoby nacieszyć oczy widokiem szczęśliwego psa.
-
[QUOTE=Syla; wszystkiemu winne jest Dogo hihihihi Masz szczęście Sylwio,że Dogo kojarzy Ci się wyłącznie dobrze.Szczęście ma też Twój dziaduleniek Lejeczek. Pięknie o nim piszesz.Czekamy na zdjęcia. Żyjcie sobie szczęśliwie- Ty i Twoje futrzaki.Serdecznie pozdrawiam całe towarzystwo.Lejek może pozwoli łaskawie pogłaskać się wirtualnie.
-
Nasze psy i inne zwierzęta, które odeszły w 2010 roku ...
danka4u1 replied to Maupa4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='avii'] ŚLEPY,GŁUCHY,SPONIEWIERANY PRZEZ LOS I ....LUDZI -FILIPEK BIEGA ZA TĘCZOWYM MOSTEM ŻEGNAJ FILIPKU NIE TAK TO MIAŁO BYĆ NIE TAK :placz: :placz: :placz: PAMIĘTAMY O TOBIE PIESKU:placz::placz::placz: -
Przeglądałam jeszcze raz dzieje nieszczęsnego Bambisia i odetchnęłam z ulgą:ten ma szczęście.Jest BEZPIECZNY w nowym domku i łapka uratowana,bo biega na dwóch przednich!! Teraz pozostaje nam już tylko przyjemność odwiedzania go na wątku i cieszenie się,że los go już nie poniewiera. Gratulacje dziewczyny.
-
Nasze psy i inne zwierzęta, które odeszły w 2010 roku ...
danka4u1 replied to Maupa4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='marysia55'] Kiedy życie uchodzi po przegranej walce z chorobą każdy jest w stanie to zrozumieć, ale jeżeli życie odchodzi po przegranej,nierównej walce z "człowiekiem" to rozpacz, to tragedia, to w końcu czas na "sąd ostateczny". Nie zapomnimy Cię,Filipku.