Jump to content
Dogomania

Aysel

Members
  • Posts

    1382
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Aysel

  1. No nie wiem czy spadnie o jakies 2-3 pkty? Wtedy bym sie dostała... Poczekamy :)
  2. Ja mam nadzieję, że w Warszawie próg też trochę spadnie ;/
  3. U lekarza medycyny pracy :) Tyle, ze ten lekarz to wspólnik w nzozie mojej mamy :)
  4. Nie napisali ;) To znaczy lekarz u którego podpisywane było to orzeczenie mnie zna i wie, że jem na prawdę dużo choć nie widać tego po mojej wadze ;)
  5. Hahah słaba budowa ciała. No cóż... :P A ja jem te kolacje, jem i dalej 49 kg na 165 cm ;p Ale w orzeczeniu nie mam nic na ten temat hehe ;)
  6. [quote name='Bansheefication'] Aysel -ja nie wiem czy się dostanę z najbliższej listy na sggw :/ bo spadki były tam zawsze bardzo małe [/QUOTE] Dostaniesz się, jak nie z tej to z następnej. Pewna dziewczyna (stażystka u wet) po sggw mówiła, że pod koniec dostają się nawet Ci ze znacznie gorszymi wynikami typu 60-70% z rozszerzeń więc myślę, że powinnyśmy być dobrej myśli. Ja nawet nie patrzę która jestem, bo tylko będę się denerwować, a po co :P Czekam na następną listę, potem jeszcze na kolejną. Jestem pewna, że musi być dobrze. Może rzeczywiście przy ostatnich rekrutacjach będą przyjmowane osoby z mniejszą iloscią punktów jak to bywało wcześniej?:)
  7. [quote name='Bansheefication']ja (jeśli tylko mnie przyjmą do wawy) to wysyłam do olsztyna rezygnację priorytetem (mam nadzieje ze tak będzie i zwolnię wam jedno miejsce <<hope>>:roll: [/QUOTE] Ja tak samo ;p Narazie 'zajęłam' miejsce w Olsztynie, ale mam dużą nadzieję na następny nabór w Warszawie. Ale to nie jest przypadkiem tak, że po prostu się jedzie, zabiera dokumenty i przewozi na inną uczelnię? Trzeba wysyłać wcześniej jeszcze jakąś rezygnację? :) Bansheeficantion - może będziemy razem na roku? Who knows ;)
  8. [quote name='nowakjaro2']hm... ja mam mieszane uczucia co do tej rasy ;) niby są to inteligentne pieski, ale to, że są wykorzystywane jako ozdoby mnie trochę do nich zniechęca ;/[/QUOTE] Jakby nie patrzeć cała grupa 9 stworzona została do towarzystwa. Sama nazwa grupy "Psy ozdobne i do towarzystwa" już mówi sporo. Cóż. Nie ma co się oszukiwać, że to psy o sprawności owczarka, bo tak nie jest po prostu. Owszem, są sprawne, wiele z nich 'bawi się' w agility z niezłymi skutkami ale.. no właśnie. Rozmiar. W tym przypadku po prostu uniemożliwia wiele sportów. Są inteligentne tak jak każdy inny pies. Ja tam zawsze mówię, że nie ma głupich ras. Jest tak jak z ludźmi - wszystko zależy od osobnika. Tak czy inaczej - nie oszukujmy się. Ta rasa została stworzona do towarzystwa, jest to rasa w której dość dużą rolę grają walory estetyczne (eksterier) a także tak zwany 'słodki charakter' (jakkolwiek różnie to pojęcie jest pojmowane przez ludzi ;)). Uważam też, że samo strojenie psa w błyszczące obroże, ładne smycze czy ubieranie w zimne dni w jakieś kurteczki psu nie szkodzi. Dla przyzwyczajnego do tego psa jest to kompletnie obojętne. Inna sprawa, jeśli psa zaczyna się traktować dokładnie tak, jak człowieka. Wtedy pies wcale nie jest szczęśliwy. We wszystkim po prostu trzeba znaleźć umiar. I dać psu być psem. :)
  9. A nie no to oczywiście! Ja nadal mam nadzieję, że wszystkim tak beznadziejnie poszła matura i mój wynik wystarczy do Warszawy. Ale szczerze mówiąc - chyba 'nerealu' jest 7 punktów spadku...
  10. [quote name='micra'] Oby nie potraktowali go jako wyjście awaryjne osoby z 380 punktami i wzwyż[/QUOTE] :oops: Olsztyn to mój plan B. Ale nie sądzę dziewczyny, że, przynajmniej w Olsztynie, próg będzie wyższy niż ubiegłoroczny. Pospadają. Muszą pospadać ;/
  11. Aysel

    Karma Canidae

    Dlatego karma powinna być wybierana rozważnie. Royal to nie jest i od dłuższego czasu już nie była dobra karma. To samo Eukanuba i reszta 'molochów' A tak z ciekawości Maron86 - masz może opakowanie po rc z angielską etykietką? Sprawdź czy rzeczywiście jest tam napisane 'meal'. Bo jak dobrze pamiętam było napisane niestety coś innego i w sumie się tym piórom nie dziwię ;) Zrobiłam offtopa więc Maron86 - możemy sobie popisać na PW :) Żeby nie pogłębiać offtopiku. Z dalszego uczestnictwa w 'dyskusji' z użytkownikiem E. zrezygnuję, bo stwierdzam kategorycznie, że nie chcę psuć sobie nerwów na tak sfrustrowanych ludzi ;) Życie jest za krótkie. pozdrawiam.
  12. Aysel

    Karma Canidae

    [quote name='Maron86']Z tego co kiedyś czytałam to w mączce może być dosłownie wszystko więc czy jest dobra ... cóż dlatego wolę karmić psa rybnymi karmami mniej mnie razi że pies wcina mózg, gałki oczne, łeb, ości, ogony ni jeżeli miał by żreć pióra i dzioby kurze ...[/QUOTE] Nie no właśnie spójrz w link który podałam i dowiesz się o co chodzi z tą mączką. To niedokładnie jest tak, bo mączki też są różne... I bez przesady - dzioby i pazury to są co najwyżej w pedigree. I to zapisywane jako produkty pochodzenia zwierzęcego ;) Co prawda nikt nie wie co jest w karmach (prócz producentów), ale szczerze wątpię, że firmy dbające o swój wizerunek i stawiające na jakość robią takie przekręty. Na pewno mamy we wszystkich karmach i przełyki i głowy i szereg innych dla nas 'dziwnych' rzeczy, ale dla mnie osobiście to jest normalne. Psu to nie zaszkodzi, wręcz te części w formie surowej są prawdziwymi rarytasami psimi... Tak, a nie chude mięśnie z kurczaka ;) Nie ma w tym nic zdrożnego - to są jedne z podstawowych składników barfu.
  13. Aysel

    Karma Canidae

    Elio przepraszam, ale przez natłok Twojego obrażania mnie pod każdą możliwą postacią i wytykania niewiedzy - pasuję. Poważnie - traktuj to sobie jak chcesz. Nie mam siły na użeranie się z anonimami którzy się po pierwsze primo nic sobą nie przedstawiają, po drugie robią za wyrocznie. Mówisz co najmniej jak lekarz weterynarii, dietetyk i cholera wie co jeszcze ;) Podałam linki w M jak Mięso nie ma nic co przeczy temu co ja napisałam. Podałam na prawdę obszerne opracowania - jeśli uważasz, że to są słabe źródła to wybacz, ale ja po prostu pasuję. Wysil się minimum i je przeczytaj, a dopiero potem mnie atakuj. Na wszystkie Twoje merytoryczne pytania odpowiedziałam wyżej wymienionymi źródłami. Na pytania chamskie i głupie wybacz, że po prostu nie odpowiem, bo nie mam zamiaru zniżać się do poziomu który sobą reprezentujesz. Jeszcze żaden mądry głupiego z dużym mniemaniem nie przekonał. Więc pozwól, że odejdę stąd ze swoją ogromną 'niewiedzą' i wieloletnią praktyką z psami problemowymi pod względem żywieniowym. Gdyż oto przyszła wyrocznia z 3 postami co nagle MEAL uważa za mączkę mięsno-kostną która szczegółowo opisana jest w podręcznikach weterynarii (a właściwie proces jej tworzenia) i jest używana w karmach MARKETOWYCH, a nie SUPER PREMIUM. Mylisz pojęcia o czym niestety nie wiesz. Tak, owszem szczegółowo jest to opisane w prawie AAFCO - między innymi napisane jest, że mączka np. z kurczaka jest NAJBEZPIECZNIEJSZA według tejże organizacji. Ale oczywiście nie czytałaś źródeł które podałam więc skądże znowu :) Walcz nadal z mączkami w karmach. Proponowałabym walczyć również o brak rakotwórczych konserwantów, przetworzenia itp itd. Tylko takich suchych karm NIE MA. Wszystkie to jedna wielka ściema i ani ja ani tym bardziej Ty nie mamy bladego pojęcia co w nich siedzi. Więc łudź się, że karmisz superświetnie. Reszty tłumaczyć nie będę. Tu nie ma merytorycznej dyskusji tylko fochy, naskakiwanie bez żadnego powodu i dziwna zawiść czy jakkolwiek tego nie nazwać. A z trollami nie gadam. Do widzenia.
  14. Aysel

    Karma Canidae

    A nie myślałaś o podawaniu probiotyków na stałe skoro Szaman jest tak wrażliwy? Moje też miały taki problem, bo ogólnie mam wrażliwe pokarmowo psy. Ale podawałam probiotyki, karmy zmieniałam wyłącznie w obrębie tej samej klasy i mniej więcej ta sama ilość białka, tluszczu itp i było ok. Nie powiem, były różne ciekawe rzeczy początkowo, ale później było ok. Bo te wszystkie rewolucje jelitowo-żołądkowe to bardzo często wina monodiety właśnie. Taki pies jest przyzwyczajony do jednego rodzaju pożywienia i jak dostanie inny rodzaj - jest rewolucja. Identycznie było właśnie z moją Desi. I wyprowadziłam ją z tego wyłącznie dzięki żwaczom właśnie. Ale tak na prawdę pro i prebiotyki to to samo co żwacze, tylko nie śmierdzą bo podajesz do pyska ;) Ja myślę, że nie zaszkodzi spróbować podać jakieś probiotyki. Choćby żwacze które są w tabletkach Rumen-Tabs. Przecież to na 100% nie zaszkodzi a to super sprawa dla psiego żołądka. Zwłaszcza tak wrażliwego jak u Twojego psa. :)
  15. Aysel

    Karma Canidae

    Ja uważam, że Canidae co prawda, jak każda sucha karma nie jest idealna, ale jest stosunkowo przyzwoita. Jeśli pies dobrze reaguje to czemu nie? Ogólnie jestem ogromną zwolenniczką zmiany karm co worek (inaczej: po prostu często ;)). W mojej opinii takie karmienie ma ten plus, że pies zapełnia ewentualne niedobory z karmy poprzedniej. Bo nie czarujmy się. Czasem te sztuczne składniki (czyli np. wapń niepochodzący np. z kości czy skorupek) przyswajają się gorzej/lepiej. I takie karmienie ma ten plus, że pies zawsze będzie miał różnorodność, składniki z różnych źródeł więc większą możliwość ich przyswojenia. Już od jakiegoś czasu to praktykuję na wielkopsie Cezarze - skutek jest na prawdę niezły.
  16. Aysel

    Karma Canidae

    Royal w mojej opinii da się porównać już jedynie do pedigree... Przykre, ale to dopiero karma klasy ECONOMIC o cenie Super Premium :) Nie ma kompletnie nic dobrego w tej karmie. Dobrze, że robią już coraz częściej także inne firmy karmy weterynaryjne. Trovetowi na przykład dość dobrze to wychodzi. Jestem kompletną przeciwniczką Royala. Co do BARFa - moja suczka też nie lubiła surowego. Na widok surowej piersi z indyka czy z kurczaka uciekała dosłownie. Dziwne ale prawdziwe. Tyle, że na całe szczęście barf to też ścięgna, chrząstki, kości i tłuszczyk. Taki 'ochłap' jak by to wiele ludzi nazwało jest tak naprawdę niesamowicie odżywczy i potrzebny psu. Może to dziwne, ale właśnie taki 'ochłap' zjadła. ;) Z ogromnym smakiem. No i żołądki wołowe to zdecydowanie to, co KAŻDY pies zje z radością, choć śmierdzi niesamowicie krowią kupą ;) Żwacz jest bardzo pożyteczny. Niektorzy hodowcy, nawet ci karmiący suchym na stałe, podają go psom. Czasem pies, zwłaszcza alergik musi się przełamać 'psychicznie' po prostu. Moja suczka kiedy do mnie przyjechała miała biegunku praktycznie po wszystkim. Ale nie takie zwykłe - ze śluzem i krwią. Wykluczyliśmy problemy enzymatyczne, nadwrażliwe jelito itp. Weci załamali ręce twierdząc, że 'ten typ tak ma'. Eksperymentowałam na niej z barfem - zaryzykowałyśmy z moją weterynarz twierdząc, ze nie ma nic do stracenia. Pies odżył. Od tamtej pory nie miała biegunki ze śluzem ANI RAZU. Teraz jesteśmy na Ziwi Peak, bo toleruje je mniej więcej tak samo jak barf, co mnie cieszy. To fakt, jest chyba najdroższą karmą na świecie, ale dla 2 kilowego psa to i tak mały wydatek. I i tak jestem zdania, że ŻADNA karma sucha nie zastąpi naturalnego jedzenia. Na pewno każdy kto choć raz widział zalety barfu powie to samo co ja ;)
  17. Aysel

    Karma Canidae

    Twój link jest wzięty kompletnie z kosmosu. Nie rozumiem Twoich powiązań mączki produkowanej przez zakład drobiarski z mączką w tej konkretnej suchej karmie (wyprodukowanej nie w Polsce, skąd jest ten zakład ;)). Zresztą nawet jeśli to wiedz, że pod zdaniem 'mięso' kryje się dokładnie to samo co pod zdaniem mączka tylko, że w formie Z WODĄ. Czyli TAKŻE - przełyki, płuca, głowy, łapy. Tyle że wcześniej nie pozbawione wody. Co wcale nie jest czymś strasznym i ohydnym zważając na to, ze dokładnie to psy jedzą będąc na BARFIE. I bez tego typu 'dodatków' które dla nas są ohydne nie mielibyśmy naturalnego żelaza z wątroby czy chondroityny z chrząstek w suchej karmie. Prawda jest taka, że WSZYSTKIE bez wyjątku suche karmy to gruba ściema. Wszystkie one są przetwarzane w różny sposób ale jednak. To wcale nie jest dobre. I tak na prawdę nigdy nie będziemy wiedzieć co dokładnie w suchej karmie siedzi. Możemy być jedynie 'spokojni' biorąc karmę dobrej jakości, drogą, z renomą i sprawdzającą się dość dobrze. No przepraszam, ale taka prawda. Jak chcemy psa karmić zdrowo to przejdźmy na barf - zdrowiej się nie da. Aha zapomniałam Chciałaś/eś źródła - tak na szybko podam Ci te warte większej uwagi: [URL]http://www.karmadlapsa.org.pl/maczka-vs-mieso-w-karmie-dla-psa/[/URL] i tu (moim zdaniem świetny, obszerny artykuł - Świat Czarnego Terriera zdecydowanie jest genialnym, sprawdzonym źródłem na temat karm, nie tylko dla właścicieli tej rasy): [URL]http://www.swiatczarnegoteriera.republika.pl/a-zywienie_wybor.html[/URL] Tak na prawdę po przeczytaniu tego artykułu widzimy jakie są suche karmy. I, że nie ma złotego środka - jednej słusznej karmy. Ja wolę dostarczyć psu wartościowe białko kosztem być może większego przetworzenia w suchej karmie, niż podawać karmę opartą na zbozu ale z tzw "świeżym mięsem" którego w suchej masie nagle zostaje... niewiele. Jeśli już muszę podać suche. Bo generalnie jestem cały czas 'sercem' przy barfie.
  18. Aysel

    Karma Canidae

    Tobie sie pojęcia mylą :) A właściwie popełniasz ten sam błąd, co tłumacze etykiet z angielskiego na polski :) 'Meal' - na polski tłumaczone jako: mączka, mięso dehydratyzowane, suszone mięso i wszystkie inne tego formy. Dlatego warto spojrzeć czasem na oryginalną wersję etykiety. No i też zrozumieć, że definicja 'mączki' jest niezwykle szeroka w języku polskim. I kojarzy nam się z najgorszymi odpadami, choć często wcale tak nie jest. Wynika to zazwyczaj z błędnego tłumaczenia ale nie tylko:) Cytat z vetopedii idealnie podkreśla Twoja niewiedze. To do czego mnie odwolujesz zresztą również :) Wybacz ale masz 3 posty i jesteś dla mnie osoba anonimową. Skoro do ziwi peak masz zastrzeżenia to cóż... no widać jesteś z tych którzy nie uważają, że jest jakakolwiek choć 'przyzwoita' karma dla psów ;) Wybacz ale dyskusja z anonimem który zaprzecza sam sobie nie ma dla mnie sensu. Ja Ci podałam źródło, bardzo wiarygodne - też je potwierdziłaś i odsyłasz mnie do tego, czemu zaprzeczasz. Poważnie, nie rozumiem kompletnie o co Ci chodzi ;)
  19. Aysel

    Karma Canidae

    [FONT=Times New Roman][I]Mączka z kurczaka, mączka z indyka, mączka z jagnięciny, mączka z ryb oceanicznych, przecier pomidorowy, naturalny aromat, olej lniany, chlorek choliny,wyciąg z lucerny, inulin, lecytyna, wyciąg z szałwi lekarskiej, żurawina, beta-karoten, wyciąg z rozmarynu, olej słonecznikowy, wyciąg z jukki, bakteria gram dodatnia, actobacillus acidophilus , Lactobacillus casei – gatunek bakterii gram dodatnich, Lactobacillus plantarum - gatunek mezofilnej bakterii, trichoderma longibrachiatum , witamina E, żelazo, cynk, miedź, cynk, potas, tiamina, mangan, kwas askorbinowy, wtamina A , biotyna, niacyna, wapń, sód, witamina B6 , witamina B12 , ryboflawina, witamina D3, kwas foliowy, melonowiec, ananas [/I]Jedyne do czego się można na prawdę przyczepić to wyciąg z rozmarynu, kontrowersyjny przecier pomidorowy ...i nie wiem po co ten melonowiec z ananasem ;) Bardzo fajnie, że są bakterie - przy suchym to bardzo ważne, bo karma sucha wyjaławia przewód pokarmowy (dlatego genialne są karmy ze żwaczem wołowym). Nie karmię tym już dawno, ale będę bronić składu, który w mojej opinii nie jest aż taki najgorszy. [/FONT]
  20. Aysel

    Karma Canidae

    Od ponad 5ciu lat 'siedzę' dość mocno w tematyce psich karm, umiem czytać składy. Przeszłam przez mnóstwo różnych karm, widziałam mnóstwo różnych składow, czytałam multum RÓŻNYCH publikacji. Także dlatego, że mam psy alergiki, nadwrażliwce. I tak Elia - pokręciło Ci się coś, ponieważ jeśli w karmie obecna jest MĄCZKA, oznacza to, że mięso tam pozbawione jest wody, co od razu skutkuje zwiększeniem REALNEJ procentowej zawartości mięsa. To jest logiczne. Na większości stron dla laików nt. czytania składów karm napisane jest to samo ;) Podałam dogfoodanalysis jako źródło które w mojej opinii w miarę dobrze tłumaczy co jest w składzie dobre, a co złe. Co pożądane, a co nie. Tak, miałam tą karmę i czytałam jej skład na opakowaniu. Nie uważam po prostu by można ją było zaliczyć do klasy 'ekonomicznej' czyli niemal do marketówek. Nie jest idealna, ale tak tragiczna też nie jest. Jak ktoś ma dużego psa, z dużymi wymaganiami ilościowymi to czasem to jest dobre wyjście. Na pewno lepsze od marketówki... Gdybym karmiła kilkudziesięciokilogramowego psa przykładowo Ziwi Peakiem to wydawałabym miesięcznie tysiące... Nie przesadzajmy :) EDIT: [QUOTE]Pamiętajmy, że komponentem, który stosuje się w fachowej karmie jest mączka z mięsa. Widząc w składzie „świeże mięso” z np. kurczaka powinniśmy zachować ostrożność. Świeże mięso musi zostać poddane procesowi odparowania. W rezultacie po odparowaniu wody, która stanowi ok. 70% składu mięsa, zostanie kilka procent właściwego produktu. Unikajmy karm, w składzie których figuruje zapis „mięso”. Skoro producent nie podaje co to za mięso, możemy spodziewać się najgorszego.[/QUOTE] źródło: [url]http://www.vetopedia.pl/article200-1-Co_jedza_nasze_psy_i_koty.html[/url]
  21. Aysel

    Karma Canidae

    Chyba Elia coś Ci się pokręciło :) Kiedyś kupiłam worek tej karmy. Jest to jedzenie Premium na pewno (wydaje mi się że nawet Super Premium). W dodatku masz dość mylne podejście. To, że w składzie są mączki np. z kurczaka to właśnie dobrze. Co innego gdy jest świeże mięso (trzeba wtedy odliczyć wodę której jest grubo ponad 60% więc... mało tego mięsa zostaje rzeczywiście). Jeśli chcesz spojrzyj sobie chociażby na recenzje na dogfoodanalysis.com :) Tam dokładnie pisze na co zwracana jest uwaga.
  22. [quote name='Talagia']Nic nie musisz poprawiać ;) Przenosisz się na 2 rok do Wawy i tyle.[/QUOTE] Ze średnia nie ma różnicy? Bo gdzieś wyczytalam ze musi być 4,5... Pozatym to pewnie dużo musialabym nadrobić prawda?
  23. [quote name='Talagia']Po roku możesz spokojnie się przenieść do Warszawy :)[/QUOTE] Ale chyba będę musiała poprawić maturę :/
  24. [quote name='micra']W sumie w Lublinie są dość wysokie progi[/QUOTE] Chyba niższe niż w Olsztynie? Hmm... no jak dla mnie nie aż tak wysokie jak np. Wrocław czy Wawa. Chyba jedne z niższych. Zresztą plus jest taki, że 3 przedmioty. Ja mam angielski zdany na 100% więc tam gdzie jest on respektowany - z palcem w nosie się dostanę (chyba ;)). Gorzej z Warszawą... No ale mam nadzieję, że spadnie próg mocno. bo nie chcę iść na niestacjonarne...
  25. [quote name='micra']Trudno powiedzieć, Wawa jest najbardziej oblegana. A do innego miasta np Lublin, Wrocław nie mozesz złożyć. Ostatni próg był 152 E w Olsztynie też się da sprawdzić ile jest zarejestrowanych?[/QUOTE] Mogę złożyć i złożyłam. Do Olsztyna i do Lublina jeszcze. Inna sprawa, ze nie chcę. Mój chłopak ma zapewnioną pracę w Warszawie. Nie uśmiecha mi się jeżdżenie co jakiś czas z Olsztyna do Wawy tym bardziej że połączenie chyba niekoniecznie ok... Nie wiem sama. Mam nadzieję, że progi sporo spadną.
×
×
  • Create New...