Jump to content
Dogomania

Caragh

Members
  • Posts

    1788
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Caragh

  1. Bedzie coś wiadomo po 15, mam nadzieje :) A Cioteczki, czemu nie mówicie, ze na poprzedniej stronie te same zdjęcie 2 razy dałam :P Pomieszałam, teraz są już 3 różne foty :lol:
  2. Ojoj, no to dobrze, ze już pozwolił wrócić ;) I ze wypoczęta jesteś :D To teraz możesz pełna para wrócić do pomagania futrzakom :evil_lol: A ja o tej paczuszce już zapomniałam, ale ciesze się, ze wyślesz :loveu: a Miauczerek dopiero bedzie happy :evil_lol:
  3. Ahhh, tak nagle znikłaś już się martwiłam, ze o nas zapomniałaś ;) Cieszymy się, ze wróciłaś, Cioteczko :) Miauczerek ma się dobrze :) Na Cito, to domek poproszę :cool3: I ogłoszenia gdzie się da, bo odzew zerowy :shake:
  4. Dzisiaj mi bestia nie dal posprzątać rozsypanej miski, bo on musi zjeść te kocie chrupki :roll: Kolejne fotki Aniołka :diabloti: [IMG]http://images49.fotosik.pl/218/2e546ce036d4e322med.jpg[/IMG] Taaaaaki jestem kochany :D ..... Jak śpię :diabloti: [IMG]http://images39.fotosik.pl/214/9fe70c4b5db30e53med.jpg[/IMG]
  5. Justyna nie ma netu, wiec przekazuje, iż Tarunia w dzionek spala, nie piszczala, wiec chyba wszystko było ok i nic strasznie nie bolało :) Mysia, jak Mysia, cichutka, grzeczniutka - również spala maleńka - przepiękny widok :loveu::loveu:
  6. Aszuniu, kochanie, na pierwsza :loveu:
  7. [quote name='Doda_']caragh czy coś się stało? :-o a dzwonil ktos w sprawie adopcji Miauczerka?[/QUOTE] Nie, nic się nie stało :) Tylko im szybciej Miauczerek znajdzie swój stały domek, tym przecież lepiej ;) Niestety nikt nie dzwonił :shake:
  8. Hopsiaj Miauczerku, domek pilnie poszukiwany ! ! !
  9. Dokładnie :-( A robić to zdjęcie, mieć to przed oczyma na żywo... :-(:-(
  10. Oj Pedrus to zagadka jakich mało. Np. ja go dziś głaskałam, cały czas w jednym miejscu - za uszkiem, cały czas się rozkoszował, ale tez chwile pokazał ząbki... no i czemu? Nie mam pojęcia. Jedyne, co ja zaobserwowałam to to, ze nie można nad nim stać, wtedy się złości, ale nic nie robi (czytaj nie gryzie ;)) A tutaj macie ta bestyjkę nieobliczalna :eviltong: [IMG]http://images38.fotosik.pl/213/b00ae0c8e5d47fdamed.jpg[/IMG]
  11. Ojjj bardzo bardzo serce się cieszy widząc tyle Cioteczek. Dzisiaj bylam u zwierzakow, grzeczniutkie były, wymiziane, wyglaskane :diabloti: Patrzac na Tarunie, łzy same się cisną :-( Wspaniala Tarunia, nie dawała po sobie poznać, ze oczka nie ma, ze operacja dopiero co była. Tylko troszkę kołnierzyk przeszkadza, no ale komu by nie... Tutaj zdjęcia oczka dzielnej biedulki:
  12. To faktycznie nie brzmi jak wspaniały domek :roll: A dla Aszuni przecież tylko najlepszy :lol:
  13. Ja wszystkie zwierzaki mniejsze od mojego wilczurka małymi nazywam :eviltong: A nawet i on "mały" czasem wołany :evil_lol: Czarusiu kochany, oby Ci się domek szybciutko znalazł :loveu:
  14. Na początku tez tak myślałam, ale kogo pytałam, mówił ze tez widzi kolczatkę... Ale to ja wole myśleć, ze Ciotka Talcott ma sokoli wzrok i to łańcuszek :eviltong: Tak czy siak, Czarus potrzebuje nowego domku, kto pokocha małego?? :lol:
  15. [quote name='Talcott']Boski z niego Menik ale schudnąć to mus będzie Hi Hi:evil_lol::diabloti::diabloti::diabloti:[/QUOTE] :laugh2_2: Dobre, dobre :laugh2_2: I ta kolczatkę mu ściągnąć... wiem, ze marudzę, ale Jamnis na kolczatce... :roll: Czy któraś Cioteczka wie, czemu on w tym chodzi?? Już siedzę cicho, i hopsiam Czarusia po domek ;)
  16. Chomis nie mam pojęcia czemu, w sobotę w nocy jeszcze biegał, choć ostatnimi dniami mniej, a wczoraj nagle bum tak znienacka :-( Ale w śnie, bo taki skulony, jak do snu. Nie wiem... Miał dopiero ciut ponad rok, a dżungarskie niby żyją 2-3 Rudego psiaka nie widziałam, dziś ten brązowo-biały mi przebiegł jak ze sklepu wracałam, niestety zdjęcia się nie udało zrobić, za szybki był.
  17. Ojjj, Cioteczki, nikt Miauczerka nie odwiedza, każda gdzieś wczoraj wybyła?:diabloti: A dzisiaj? :mad: No, no, no :eviltong: Miauczerek właśnie siedzi sobie kolo mnie na biurku, mój psiaczek leży sobie pod nim, obtoczyli mnie :D Cioteczki, już nie muszę się martwic, ze kot dorwie chomisia, chomis wczoraj odszedł, maleństwo moje :placz: Z pieskiem się dogadują, nie ma źle :) Spotykają się nawet noskami, ale jak sie psiak kotowi nochalem do tyłka pcha, no to Miauczer pokazuje zabki :evil_lol: tyle ze mojego psiaka to nie wzrusza :laugh2_2: wiec muszę pilnować sytuacji :lol:
  18. Tak, tak, czekamy, a przy okazji i Aszunie do góry hopamy :cool3:
  19. Witamy Cioteczki :loveu::loveu: Tarunia i Mysia mieszkaja w Tychach :cool3:
  20. Taruniu, dzielna dziewczynko :loveu: Jak ja się ciesze, ze operacja przebiegła tak dobrze :) :) :)
  21. :placz::placz::placz: Taruniu kochana, oby wszystko się powiodło... Psiunio cudowna :buzi: Taruniu, Justynko, przesyłam pozytywna energie, jestem myślami z Wami. Dziękujemy, ze jesteś dla Taruni :buzi: Mysiu :loveu: jak dobrze, ze chociaż u Ciebie jest wszystko ok
×
×
  • Create New...