-
Posts
531 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by omar
-
lalalalalalaaaaaa :) odkopali nas :D Właśnie takie wielkie bydlę przejechało i zabrało zalegający śnieg - czyli że wet jutro bez przeszkód natury naturalnej :D
-
Się robi się :) Dziadek standardowo zalega na kanapie - spacer dłuższy niż toaletowy miał głęboko pod ogonem, bo znowu sypało u nas rano. Tak naprawdę to nie ma za bardzo co pisać o nim, bo jego nie ma :) Ogólnie pospało mi się dziś jakoś psie towarzystwo. Nawet zabawa w " :evil_lol: [B][SIZE=3]łapaj kota[/SIZE][/B] :evil_lol:" im nie w głowie W dzisiejszym menu śniadaniowym ser biały z marchewką. Dorek standardowo zjadł ser, a zieleninę dla plebsu zostawił. Zastanawiam się jak on skubany to robi, że nawet okruszynki serka nie zostawia - będę musiała widelcem marchewę potraktować następnym razem
-
mam laleczkę VooDoo :D Będę wbijać igły :)
-
jestem :) thx malibo za link już się wgryzam w temat
-
bardzo dyplomatycznie, ale i trafnie napisane
-
cześć kochanie :)
-
heh,to tylko rozdwojenie jaźni ;)
-
Coś mnie się wydawa, że dziś Matki Boskiej Zielnej - Reaktywacja :evil_lol: Nie palić tego świństwa! [SIZE=1]albo się choć podzielić[/SIZE]
-
dostałam zapaści - Gośka LOVAM CIĘ :loveu:
-
i jak z awaryjnością napisz koniecznie!!! dodatkowo poproszę o info: - co z serwisem itd - jakie paliwo i ile żre też możesz - jaki tryb pracy: 12/24 czy inny Kiedy "dni otwarte" no i przyda się jeszcze jakaś "jazda próbna" :evil_lol: bo wiesz, możesz być stronnicza ;)
-
w Białymstoku na wagę :D
-
no Dorkowy osprzęt mam na myśli wariatko :D Dopiero jutro będzie u nas pług i będę się mogła wydostać, ale nie mam pojęcia o której godzinie przyjadą. Toż to Polska drogie Panie. Dziś sąsiada wyciągali ciągnikiem. Uzgodniłyśmy z wetką, że przekładamy na środę na 12:00
-
No i diupa moje drogie panie - jaja zostają do środy, bo nas zasypało :/ Jedynym zadowolonym z obrotu sprawy wydaje się właściciel jaj - grzeje kuper przy kominku
-
[quote name='ivette3'][SIZE=1][/SIZE] A wy tu po próżnicy nie gadajcie ,tylko z pomocą ponoć tu się pojawiacie....więc jakiś bazarek z tych najpocieszniejszych:loveu: wystawcie, a wybitnemu allegro załóżcie ...sprawiedliwiej będzie konkurować :diabloti:[/QUOTE] Produkcja towaru idzie jak krew z nosa, ale już bliżej niż dalej - daję słowo Poza tym litości dobra kobieto - ja całą sobotę i pół niedzieli nad chłopem z kijem stałam nadzorując prace porządkowe przed wizytacją ;) Urobiłam się po pachy. Efekt jest, więc znakiem tego umiem kija trzymać
-
wiesz, jeśli wymiana w konspiracji, bo jednak tych 25 latek troszkę szkoda, to taki Marek to fajna sprawa - nazewnictwa nie pomylisz to więc przypału nie będzie - wszyscy happy
-
ale Gosieńko moja najmilejsza - toć Marków na świecie jak psów hahaha, z monitorkiem :evil_lol: taki cyber zacieszacz czyli ;)
-
hahaha, czyli zacieszałaś Markowym :D
-
mam info - Dorka już drzwi traktuje jak każdy pies - ma w nosie czyli no i wbrykiwać na Dorka lubi Ona generalnie wszystko i wszystkich lubi, jeśli tylko da się jej czas na przełamanie nieśmiałości Z tym przełamywaniem w stosunku do zwierząt idzie jej zdecydowanie łatwiej, ale i nad ludźmi pracujemy Ma jeden plus - w razie czego zamiast asekurować się ucieczką zamiera
-
[quote name='funia'] Ne wiem czy dobrze doczytałam :oops:Czy Dorek biega i wraca na zawołanie ? Czy zawsze jest puszczany w ogrodzonym terenie ?[/QUOTE] Wraca jak mu głupawka przejdzie - przez pierwsze 2-3 minuty nie jestem w stanie za nim okiem nadążyć Wiesz, nie wiem jak to będzie jak sam by w plenerze był, bez innych czterołapych. Ja mam ten plus, że Ruda "zagania" w razie problemu z ucapieniem delikwenta - taki aport turlany - psi wrestling Dodatkowo Dorka lubuje się we wbrykiwaniu Doriana w zaspy śniegowe - a zaspy mamy po kolana Fotki tylko z podwórka, bo w lesie trzeba pod nogi patrzeć no i piesy mieć na oku
-
[quote name='ivette3']:oops: Majga ! :oops: Omar ! :mad: Toć to jeszcze przed 22 .00 !!!! młodzież to czyta :eviltong: :[/QUOTE] wybacz o Pani, bom w swej głupocie zbłądziła :diabloti: wdziewam worek pokutny, rękę w oczekiwaniu na razy rózgą pokornie wystawiam i o wybaczenie do stóp padając uniżenie proszę :oops: Na swą wątpliwą obronę dodam,że za oknem ciemnica i kiepską jak widać metodą dedukcji założyłam w swym ograniczeniu, że dziecka już dawno spać poszły ;) [SIZE=1]A tak btw, to bardzo dziwne zjawisko - chłop dopiero 24h temu z domu wybył, a mnie już cudzy zacieszacz nurtuje - czyli że albo majgowy zacieszacz wybitny, albo ten mój wybitnie niewybitny... [/SIZE][quote name='ivette3']a po 22...,:evil_lol:. to ja może jakieś bliższe info lub namiary poproszę...:diabloti:[/QUOTE] O szelmo :diabloti: Po 22:00 to Ty nam o swoim zacieszaczu opowiesz :evil_lol: namiary również mile widziane [SIZE=1] [/SIZE]
-
a On (ten najbardziej mnie ogon interesujący, a właściwie zacieszający/merdający nim merdacz), to tak dla ogółu merda, czy się w dom bawić trzeba? :D
-
mnie najbardziej te luccckieinteresują powiem szczerze ;) dobra, dość, bo przed 22:00 jest
-
Ty lepiej powiedz CZYM zacieszasz :D ogon ma? fajny?
-
[quote name='majqa'] Omar, i Ty się migasz od pisania tekstafuf??? A fe, Leniuuuuuuuu!!!!!!! ;-) [/QUOTE] Migam, bo mnie łzawe nie idą za cholerę :D zacieszasz?