Jump to content
Dogomania

Litterka

Members
  • Posts

    2164
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Litterka

  1. Stanowczo żądam więcej wątków na tamtym forum! Niezły hardcore :D
  2. Ulvhedinn, moja pseudoratlerka jest tak skoczna i ma takie ciśnienie na piłeczkę, że czeka nas agility. Poza tym, kiedyś wymyśliłam, ale nie wprowadziłam w życie pomysłu, aby w psach ratowniczych, np. tych, które przeszukują gruzy, pracowały psy wielkości pinczera - wcisną się tam, gdzie np. ONki nie dotrą...
  3. To ja dwie sprawy: Nianię z monitorem oddechu przerabiam, wpadając do koleżanki. Jest super! Musiała kupić swojemu Młodemu, bo mały jako wcześniak wymagał trochę więcej uwagi. W ogóle widzę, że taka niania elektroniczna sprawdza się lepiej, niż by się mogło wydawać. A i to jej popiskiwanie jest jakieś takie uspokajające i wcale nie natrętne. :) A druga sprawa: co do Biedronki - chodzę tam często, kiedyś chwaliłam sobie colę (robioną przez Hoopa), ale ostatnio się popsuła. Lubię też litrowego PowerBe - taki odpowiednik Red Bulla. No i coś, co chwalę nie tylko ja, ale i wszyscy moi znajomi - batoniki z czekolady z dmuchanym ryżem. Po prostu pycha i rewela! W ogóle w Biedronce są np. sery Mlekowity, kiełbasy Krakusa, tańsza wersja szynki z Krety Zimbo... Nie sposób wymienić. A produkty są tańsze z różnych powodów: jeden - większe dostawy - był omawiany. Drugi, to np. tańsze opakowania, np. z moich obserwacji wynika, że folie na butelkach z napojami są niezgrzewalne, tylko naklejone, czyli tańsze.
  4. Hmm... Ciekawe... Nowa kategoria - PT - Pies Tresujący... Dla mnie to brzmi tak, jakby te kwalifikacje nadawano psom.
  5. Słuchaj, wiem, jak to wygląda - pracowałam najpierw w sądzie karnym, a potem gospodarczym. Są (zwłaszcza w Warszawie ;)) grupy adwokatów, którzy biorą wszystkie urzędówki, a potem na nie nie chodzą, wysyłają aplikantów albo substytutów, a kasę biorą. Nie będę na forum nazwiskami sypać;). Poza tym, napisałam, że większość adwokatów jest taka, jak piszę. Są chlubne wyjątki (takie też znałam). Dlatego tutaj może być problem tego rodzaju, żeby znaleźć adwokata, który naprawdę zainteresuje się sprawą, będzie klientowi pomagać, a nie tylko liczyć na kasę. Dlatego lepiej, żeby adwokatem był ktoś wybrany, a nie z urzędu, bo nie zdajemy się na los szczęścia.
  6. BeataG, ale niestety większość (powtarzam: większość) adwokatów z urzędu raczej mało się stara... Tu potrzebny jest ktoś z doskonałą znajomością prawa i miłością do psów.
  7. Przeczytajcie do końca podstronę o reproduktorach... Ja zbieram szczękę i ręce z podłogi i na gwałt obniżam ciśnienie. Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury! Ale do zwykłych ludzi dotrze tak, jak zamierzyła autorka...
  8. I teraz widzę, że wszystko na swoim miejscu. Baaaardzo serdecznie gratuluję! Wymiziaj Lizi ode mnie :) No i Airę też, żeby nie była zazdrosna :)
  9. O Boziu... [B]Gameta[/B], serdecznie współczuję i cieszę się, że już Wam obojgu lepiej. Jak już się doczłapiesz do kompa, napisz mi na priv, proszę, gdzie nie rodzić... Przecież od kilku ładnych lat standardem jest cięcie poprzeczne, a nie podłużne... No i reszta zabiegu też budzi moje poważne zastrzeżenia.
  10. Taghar, ja akurat mam doświadczenie ze sterylizacją, ranka była większa, ale Młoda czuje się świetnie :)
  11. Ta baba z dzieckiem to jakieś bydlę! Jak tak można?! I ciekawe, jakie będzie to dziecko w przyszłości... Aż się we mnie gotuje:angryy::angryy::angryy: Biedna mała sunieczka... Znudziła się właścicielom i won!... :placz:
  12. 1. Charakter troszkę się zmieni. Piesek będzie spokojniejszy, nie będzie "gwałcił". Poza tym, trzeba będzie uważać z żywieniem, bo psy szybko po kastracji tyją. Ale poza tym, to nadal będzie radosny, przywiązany do właściciela pies. 2. Z tego, co wiem, jest to zabieg rutynowy. Oczywiście, jako że to jednak operacja zdarzają się powikłania, ale nie należy myśleć, że pies od razu umrze i w ogóle. Natomiast jak to z weterynarzem załatwić, nie wiem. Myślę, że najlepiej będzie, jak przejdziesz się do najbliższego weterynarza i zapytasz. Wtedy otrzymasz również wiele cennych informacji.
  13. Zależy, co rozumiesz pod pojęciem "masakra" - ale niektóre wątki ładują się po 10 minut, niektóre nawet, nawet, a w godzinach szczytu ruchu na Dogo komunikat, że strona jest zajęta to już standard :mad: Ok, w sumie jest masakra...:angryy:
  14. Bardzo przepraszam, gdzie tu jest mięso? Generalnie RC znowu pod popularnością marki sprzedaje badziewie... I czy ktoś dotarł do dawkowania tej karmy? Ciekawe, ile trzeba tego nasypać, żeby pies otrzymał wszystkie wartości odżywcze.
  15. No, w sumie... Kiełbaska na spacerze może podziałać. A co do pierwszego spaceru - ona bardziej się boi wyjść, niż jeść :( Muszę się wziąć za małą, bo wszyscy już mają trochę dość ciągłego ścierania plam... Nie, nie oddałabym jej za nic, ale jest to mocno wkurzające i utrudnia życie:(
  16. Mi chodzi o coś takiego, że jeśli jakaś pseudo pisze (chociaż w mailu), że jest zarejestrowana w ZK, to można powiadomić ZK. Tylko co oni mogą zrobić? A co do skarbówki - obawiam się, że nici z tego, bo baba jest za sprytna... Zbyt wyrachowana i nastawiona na pieniądze.
  17. Brązowa - brzydkich słów typu "spacer", "dada", "na dwór" nie używam. Młoda lata za mną bez smyczy, bo sobie zasłużyła ;), więc smyczy na spacer "toaletowy" nie biorę. Na dłuższe spacery, za którymi nie przepada, wędrujemy oczywiście na smyczy. A niestety na numer z kiełbaską przy drzwiach jest za sprytna... Ale spróbuję, może się uda.
  18. [quote name='Nemi']To nie kreskówka Walta Disney'a, gdzie wszystko jest bajkowe i umowne ... to nasza kasa, całkiem realna, którą im powierzamy.[/QUOTE] Pamiętaj, że kreskówki oglądaliśmy jako dzieci i nie były one takie umowne. Do dziś mówi się o przypadkach, że dzieciom myli się telewizja z życiem.
  19. Hmmm... Zastanowiłabym się dobrze, czy z uwagi na wiek Tardzię należy sterylizować...
  20. No, czyli coś się rusza... Ufff...
  21. Przecież napisałam. Celem uszczegółowienia - chyba z w. XVIII, ale nie jestem pewna...
  22. Tak, pudle duże są psami użytkowymi, o których to użytkowości zapomniano. Przecież wywodzą się od stricte myśliwskich barbetów. Poza tym, ta "wymyślna fryzurka" na pudla nie jest jakimś sobie wymysłem, tylko dawnym strzyżeniem użytkowym, aby pływającemu i aportującemu z wody pudlowi łatwiej było się poruszać w wodzie. Poza tym pudle to jedne z najinteligentniejszych psów.
×
×
  • Create New...