-
Posts
851 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Paulix
-
[quote name='Dogha']Wszystkie petstagesy (oprócz orek) przetrwały 5 min z szelciakiem... Który nie niszczy. Jakoś w nich nie gustuje.[/QUOTE] Ponieważ generalnie petstages są dla psów małych ras, ja natomiast uważam, że to świetne zabawki dla szczeniaków, idealne do szarpania, kolorowe, szeleszczące, ulubione zabawki z bardzo wczesnego dzieciństwa mojego psa :D Niestety już nawet czteromiesięczny papiś bez problemu brutalnie rozwalił niezbyt mocny materiał, i wypruł zabaweczkom flaki, ale sznureczki żyją dalej :D
-
Wątpie, [URL="http://www.coape.pl/kurs-dyplomowy-coape.html"]http://www.coape.pl/kurs-dyplomowy-coape.html[/URL]
-
2 tygodnie w wodzie, a codzienność w błocie to różnica :P mam na myśli ryski itp., po dłuższym czasie wszelkie metale wyglądają na zużyte
-
Zapomniałam dodać: ja używam płynu firmy 8in1, również działa.
-
Nie, tylko podyplomowe.
-
[quote name='NightQueen']moja chodzi z nosem w trawie i nigdy jeszcze obroży nie zgubiła, ale to wszystko kwestia budowy psa[/QUOTE] Ale mój pies pasie inne psy na spacerze :P Tgz. co chwilę kładzie się w piachu, błocie, jakiś śmieciach i metal rdzewieje, rysuje się, ściera itp.
-
Niestety nie.
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
Paulix replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
Haha, mój pies podnosi w nocy alarm, jak pies sąsiadów zaczyna szczekać. Zrywam się momentalnie, orientuję się, że to mój pies i w ciągu 3s. śpię już dalej :lol: -
[quote name='Kasi i Lena']Tak wiem, wiem. Nie siedzisz jeszcze w wannie?:diabloti:[/QUOTE] To ja uciekam pod kołderkę, tam zawsze bezpiecznie :lol: W końcu mnie dopadną pierwszą :diabloti:
-
[quote name='wzn']proponuję się zastanowić nad taka sprawą: to że szukam Bordera choćby z Australii nie oznacza że nie mam Bordera z Polski... bardzo dziekuję za te cenne wskazówki co do naszych hodowli.,... ale wątek jest o czymś całkiem innym[/QUOTE] WZN - sport czy wystawy?
-
[quote name='Lotty'][B]HelloKally[/B] Zgadzam się, że wszystkie psy bez względu na to czy mają rodowód, czy nie zasługują na wspaniały dom, miłość i opiekę, ale nie jest prawdą, że rodowodowy pies musi kosztować fortunę. Jest wiele sposobów na kupno tańszego psa z rodowodem. Trzeba tylko dobrze poszukać i poczekać. Czasami w miocie rodzi się szczenię z wadą, która co prawda eliminuje je z wystaw, ale nie przeszkadza w codziennym życiu (lekka wada zgryzu, nietypowe umaszczenie itp.)Takie szczenię również ma prawo do otrzymania metryki (ma w niej adnotację niehodowlany), ale jest psem o udokumentowanym pochodzeniu. Część hodowców dzieli szczenięta na wystawowe i tak zwane"Pety". Te drugie są często nawet o połowę tańsze. Bywa i tak, że hodowca godzi się rozłożyć należność na raty (oczywiście po zawarciu stosownej umowy) jeśli widzi, że szczenię trafi do kochających je ludzi) Odchowany pies, którego nie udało się sprzedać też zwykle jest tańszy. Początkujące hodowle, które nie mają jeszcze renomy i utytułowanych psów, też sprzedają szczenięta taniej. Nie można przecież wymagać, aby szczenięta po suce i psie, które co prawda, zakwalifikowały się do hodowli, ale nic więcej, kosztowały tyle samo, ile szczeniaki po Inter czy Multichampionach. Jak widzisz jest wiele sposobów na kupno tańszego psa z rodowodem potrzeba tylko trochę cierpliwości.[/QUOTE] Dla mnie cena psa z rodowodem jest po prostu śmieszna. Możecie sobie tłumaczyć, że pety są tańsze o połowe, że rodzice są przebadani, a hodowca dba o szczeniaki, cena jest śmieszna! Co to jest tysiąc - dwa - trzy? Proszę was! Tyle to ludzie za telewizor płacą, tyle może dziecko uzbierać jak będzie trzymać pieniędze od wszystkich, nawet bardzo przeciętnego samochodu się nie kupi za takie pieniądze! Niech ludzie nie będą śmieszni! W ich domu na półce stoją buty za 200 zł, bluzki za 100, pralka za 1000, kanapy za 2000, meble za 4000, ale i tak dla nich pies ma wartość zerową...
-
[quote name='chi23']Oczywiście, przecież mogłyśmy trafić na młodociane geniuszki:razz:.[/QUOTE] Uważaj, bo zaraz nas oskarżą o pranie mózgu :diabloti:
-
[quote name='chi23']Jak tu wrócą to będziesz miała:diabloti: Lepiej chowaj się już do szafy:diabloti:[/QUOTE] Dobrze, że mam pancerną szybę w monitorze :lol: Ale wiesz, wiek nie ma nic do rzeczy, skoro mówią w 10 dialektach :diabloti:
-
W Polskim prawie z tego co pamiętam, pies traktowany jest jako broń, więc psu nic nie powinno się stać. Ja zgłosiłabym sprawę na policję.
-
[quote name='NightQueen']ja zwykłych zacisków nie lubię i odradzam je (eMki się nie luzują), ale za to polecam zacisk tyle że z łańcuszkiem[/QUOTE] Łańcuszki również bardzo fajne, ta sama zasada, ale przy psie, który pasie niestety strasznie niepraktyczne :/
-
[quote name='motylek1007']dzięki, zdjęcia wiele dają, ale jemu ta obroża sama "nie spadnie"? mimo wszystko nie podoba mi sie ten wiszący dzyndzel jak pies biega luzem.[/QUOTE] Nie, ponieważ kiedy pies ciągnie obroża się zaciska do takiego rozmiaru, że nie może przejść przez głowę, ale nie uciska psa :-) Mi się podoba fakt, że mogę za niego przytrzymać psa :P
-
[quote name='chi23']To są niesamowite zwierzęta. Tylko po prostu nie każdy może sobie z nimi poradzić i zrozumieć. Moim zdaniem pranie mózgu polega na wmawianiu komuś czegoś tak aby robił wszystko według naszych życzeń. Ktoś w wyniku perswazji zmienia nagle decyzje i poglądy - jak to wszystko porównać do gadania do psa? Bez sensu, może ten trener po prostu żartował?[/QUOTE] Może one po prostu mają 10 lat i nie wszystko są w stanie zrozumieć ;)
-
[quote name='motylek1007']ano widzisz, nie znam sie na tym za bardzo. Z Twojego opisu wychodzi że to nie jest takie złe jak myślałam. Szkoda, że nie widzialam takiej w realu nigdy. Przeglądałam troche wątek - fajne są te z Hiltona zielone, takie wiosenne :D i te obroże "rasowe". Może sie doczekam cavalierów. dodaję fotkę dla obrazowania. Do tej pory mieliśmy obrożę czerowną red dingo i smycz zwykła [img]https://lh3.googleusercontent.com/_Eh-TlnStJng/TaAnk__TcgI/AAAAAAAABxo/kPFLmU935UQ/s640/P4090057.JPG[/img][/QUOTE] Tutaj widać na moim psie jak obroża sobie luźno wisi: [URL="http://i245.photobucket.com/albums/gg80/borderholi/2011/2011_03_27_spacer_Lodz/_DSC4886T.jpg"]http://i245.photobucket.com/albums/gg80/borderholi/2011/2011_03_27_spacer_Lodz/_DSC4886T.jpg[/URL] [URL="http://img96.imageshack.us/img96/2959/p4060048.jpg"]http://img96.imageshack.us/img96/2959/p4060048.jpg[/URL] Tutaj prawie na maksa zaciśnięta, jak widać, psa nie uciska: [URL="http://img861.imageshack.us/img861/7163/p4030087.jpg"]http://img861.imageshack.us/img861/7163/p4030087.jpg[/URL]
-
Ja szukając przedszkola kierowałabym się: - doświadczeniem osoby prowadzącej (zwróciłabym uwagę na jej własne psy, metody) - opiniami osób, które UKOŃCZYŁY przedszkole - małe grupy - psy w podobnym wieku, pod kontrolą właścicieli (omijałabym wszelkiego rodzaju "spacery szkoleniowe") - elementy socjalizacji (np. zajęcia w mieście, w stadninie itp.) I przede wszystkim wybrałabym się na zajęcia innej grupy, żeby zobaczyć jak wyglądają.
-
[quote name='motylek1007']wzór fajny, ale nie chciałabym obroży zaciskowej :)[/QUOTE] A to dlaczego? :-) Ja tam w półzacisku widzę same plusy, w tej obroży można wyregulować tak, że nawet jak pies ciągnie to go nie uciska, a przy okazji nie wyciera sierści, łatwiej się ją zakłada, psu wygodniej, jak nie idzie na smyczy, to sobie luźno leży :-)
-
Ja się zastanawiam nad przejściem na Pro Plan. Na początku Twin był na BARF-ie, ale moja nieumiejętność dawkowania sprawiła, że miał biegunki, więc musiałam zrezygnować. Potem był Orijen - na początku się poprawiło, ale potem wróciły biegunki, do tego drapanie, bąki, duże kupy, mam wrażenie, że nawet zwiększona ilość moczu. Acana - bez zmian. Od wczoraj mam małe opakowanie Pro Planu Puppy Chicken - nie ma gazów, mniej sika, widać, że mu smakuje. Chciałam spróbować TOTW, ale mam wrażenie, że wysoka zawartość białka da podobne efekty jak Orijen. Wydaje mi się jednak, że 20% mięsa to nie jest dużo, i zostanawiam się, czy zostać, czy szukać dalej? I zastanawiam się, czy jego biegunki nie biorą się z tego, że on w ogóle nie gryzie chrupek, nawet pojedyńczych... Myślę też nad wersją rybną, ponieważ po Orijenie pojawił się jakby łupież, i może mniejsze granulki będzie trawił lepiej...
-
O kurde, strach pomyśleć co jeszcze taki psychopata może wziąść na cel... Ja mieszkam na wsi, i kiedyś jeden z cudownych sąsiadów zastrzelił kota drugiego, z tego co pamiętam skończyło się w sądzie. Oby i tutaj coś ustalili.
-
[quote name='Onomato-Peja']Najlepszy wzór rogza (wg mnie) [IMG]http://pelna-miska.pl/userdata/gfx/278cc4cd25519f7ef575b4a4e972711a.jpg[/IMG] [url]http://pelna-miska.pl/pl/p/Rogz-obroza-HBC-12-M-Raf-Camo/1105[/url] [IMG]http://pelna-miska.pl/userdata/gfx/7d5802329e9b26ef7698a82c17e5fc2a.jpg[/IMG] [url]http://pelna-miska.pl/pl/p/Rogz-smycz-HLM-01-M-Raf-Camo/1291[/url] Mam z tego wzorku szelki dla kota i planuję dokupićdo nich smycz Skę i dla psa obrożę + smycz. Jednak to jak na razie tylko i wyłącznie plany.[/QUOTE] Wzorek boski, ale odkąd pojawił się Viva Rogz jestem jego absolutną fanką, i w przyszłości napewno go dopadnę :lol:
-
Pies ma biec przy rowerze? Jeżeli będzie biegł na lince z amortyzatorem i nie będzie nim zbytnio szarpać to obojętnie, myślę, jednak, że obroża będzie lepsza, bo jeżeli psa zarzuci w takich szelkach to leci cały tułów, co napewno psu w utrzymaniu równowagi nie pomoże.
-
[quote name='hkokosh']@filo Malo kiedy widze go jak wstaje, bo spi u rodzicow w pokoju. Jak biega to "zawija dupa" jeszcze. ma 8msc a sika na kucaka,zamiast noge podnosic. Mamy z nim jechac na ponowne odrobaczenie,wiec zapytam weterynarza o to,jak bede przy tym. @Paulix Nie,nie sadze,ze tylko tyle mu wystarcza,bo az sie dziwie ze tak szybko zmeczony. Hmmm ... Jakbym mial jakas kamere to bym nagral,tak to mam tylko telefon,wiec nie wiem czy cos bedzie widac dobrze na spacerze z nim jak sie zachowuje. Ciagnie na boki szaleje przez co sie meczy. Czesto tak mocno ciagnie,ze az ja z nim lece,nie jest latwo utrzymac 40kg. @edit Karma, uwielbia kromki z pasztetem. Tata mu robi jakas kasze z czyms. Ja go karmie karma + owymi kanapkami. Rodzice roznie.[/QUOTE] Pies w wieku 8msc. nie podnosi jeszcze w większości nogi. Jak zachowuje się zmęczony pies? Ma język na wierzchu po prostu? Nauka ciągnięcia na smyczy nie trwa pięć minut, ludzie uczą psy miesiącami i dalej nie chodzą idealnie. Moje psy ciągną i nieumieją chodzić na smyczy normalnie, bynajmniej poprzez jej używanie jako takie częściowo ją ogarnęły, więc rzucaja się na boki jak poparzone - widocznie twój pies rzadko na tej smyczy chodzi... Oczywiście pytanie z jedzeniem trafione... Kasza i chleb z pasztetem to nie jest jedzenie dla psa, długo na tym nie pociągnie, zero witamin, suplementów, licz się zapewne z chorobami na przyszłość...