-
Posts
4288 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Syla
-
Sochaczew - Maurycy, ON o pieknym umaszczeniu JUŻ NIE SZUKA DOMU
Syla replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Cześć Maurycy.Czemu ludzie szukają szczeniaczki?Też tego nie rozumiem.Pewnie się nie znają i nie wiedzą, co tracą.Piękny jesteś i szkoda, że nie masz swojego domku. -
Witam.Jednorazowych, na koncie Kapsiczka jest 242 zł, jeszcze w poniedziałek odbiorę pieniądze, które posłała IVV, więc będzie 75 więcej.Bjutko, czy wysłać na Twoje konto? takie jak od Władka? Żeby nie pisać postu , pod postem, bo w końcu mi się oberwie, to tylko dopisuję: na wyróżnione Allegro wysłałam 12 zł , Bjutce.Pozdrawiam.:lol:
-
Oj Danusiu kochana, pokręciłaś troszeczkę :evil_lol:Lejek nie leje, on tylko śpi, to Majeczka sika i sryka :lol:To dopiero tydzień i mam nadzieję, że Edzio troszkę sie uspokoi ;)Tak naprawdę to zachowuje się tak jak Twój Oskarek (nie jestem pewna, czy dobrze zapamiętałam):lol:Miłego dnia.Pozdrawiam ja i moja menażeria:loveu:
-
Witam.Nawet jak zaglądałam, to nie pisałam.Super,że Fifi już jest u Renatki.Miło zobaczyć fotki Fifiaczka.O deklaracji pamiętam.Niestety, jeszcze nie dostałam drugiego przelewu, mam obiecane, że będzie do 19stego na pewno, ale może też wcześniej, nawet jutro.Czy jak ktoś ma kilka poczt mailowych, to może głosować kilka razy?Pytam, bo ja mam chyba 5.Pozdrawiam serdecznie.
-
Powiększyła nam się psia rodzinka.U Lejanta wszystko w porządeczku.Troszkę jakby mu się przytyło.Apetyt dopisuje.Nie zdarza mu się załatwiać w domku.Zdrowie bez zmian, czyli ok.Czasem miewa gorszy dzionek, ale potem wszystko wraca do normy.Dalej przesypia 23 godziny na dobę.Nie sprawia żadnych problemów i jest przekochany.:loveu:
-
Edward Wspaniały vel Dziunia vel Wariatuńcio :evil_lol::loveu: [IMG]http://images45.fotosik.pl/294/98f67a993c07c943med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/289/9b39fe7462b4e2c4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/289/dfc831292406c59amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/293/b4c63ad75f65ec4cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/293/0cc4e8cd228570d5med.jpg[/IMG]
-
Sytuacja sprzed 2 godzin.Chciałam troszkę posprzątać, co jest przy Edziu bardzo utrudnione:cool3: a umycie podłóg wręcz niemożliwe:shake:Jak krzątam się koło Majeczki, to syn próbuje zająć czymś Dziunię, choć na kilka minut.Wpadłam na pomysł, żeby go przywiązać na 15 minut do kaloryfera w pokoju.Był spokojny, więc ja zadowolona...Właśnie byłam w połowie podłogi w kuchni, a tu na mnie znienacka coś skacze:crazyeye:Przegryzł skórzaną smycz i tak bardzo się cieszył na mój widok, że zaczął szczekać.Aż zaniemówiłam z wrażenia i tak mnie rozbroił, że nawet złości nie poczułam.Totalny wariatuńcio:evil_lol:
-
Mam już Edzia pieszczot i molestowania serdecznie dość.:loveu:Siedzę przy kompie, a on znowu skacze i domaga się zabrania na nogi....takiego kloca:lol:Trzecie rajstopy poszły...Jak teraz wstanę i pójdę do łazienki, to on za mną.Siedzę w wannie, to wariat skacze po wannie i chyba chce się ze mną kąpać, a wczoraj chciał się ze mną kochać:evil_lol:Obiad gotuje razem ze mną....siedzi wtedy na fotelu w kuchni,wszystko robi ze mną, łącznie ze spaniem.Nie pytajcie mnie skąd on wie, że ja wychodzę z pokoju, bo robię to "na paluszkach" a on śpi.Po południu zabrałam go na ponad godzinny spacer, myślałam, że się zmęczy...akurat.Renatko ja myślę, że on nie jest taki stary i weci się mylą.Energię, siłę i żywiołowość ma młodego psa.To ja wróciłam zmęczona jak nigdy:placz:Raz ciągnie mocno do przodu, naraz staje, to znowu na boki, dwa razy mało mnie nie przewrócił, tak szybko owija się wokół nóg:cool3:Mój syn nie może z nim wychodzić, nie poradzi sobie, przy jego niepełnosprawności ruchowej.Miałam większe psy już, ale tyle siły nie miały.Mówię do niego MÓJ TARANEK;)Po schodach już fajnie chodzi.Czystość ok, apetyt spory.Dalej jest problem rano, jak wychodzę do pracy.Wyrywa się, chce iść ze mną, drapie,skacze, nawet wyje, więc szybciej wracam z powrotem.Do mojej 2letniej podopiecznej jest fajny.Malutka uwielbia Edziowe pieszczoty,pilnuję tylko, żeby jej nie przewrócił, albo na nią nie wskoczył.Razem wychodzimy na spacerki, mała uwielbia Dziunię.Zrobiłam kilka zdjęć Edziowi i Majce, ale jestem zmęczona i idę nyny, dam jutro.Pozdrawiam serdecznie.
-
Witaski.Dajcie już spokój Nikusiowi dziewczyny:mad:;)Cieszę się, że zapodział się ten polarek, bo przynajmniej znowu mnie odwiedzi :eviltong::evil_lol:. Malutka dużo je, to aż niemożliwe, jaki apetyt ma ta kruszynka.Oprócz tego, że prania mam sporo i w nocy w kupencję weszłam, to jest boska.Chodzi za mną jak Edzia nie ma w pobliżu, drze się na niego jak tylko podejdzie bliżej niż na metr.W dzień śpika słodko, ożywia się wczesnym wieczorkiem i dreptusia.Jest:loveu:Po południu porobię zdjęcia, dam o ile net i Edziu mi pozwoli, teraz też piszę jedną ręką, bo Dziunia mnie molestuje:razz::lol:
-
WIOSENNE PORZĄDKI U PARÓWEK JESIENIĄ - patrz 1wszy post!
Syla replied to Florentynka's topic in Już w nowym domu
Witam.Proszę o wpisanie, że Edi, wątek Renata5, numer 122, ma domek.Pozdrawiam. [B][COLOR=#ff0000]122. Edi [/COLOR][/B][URL="http://www.dogomania.pl/threads/173689-Niewidomy-stary-maleA-kiEdi-tak-bardzo-chce-byc-kochany-juz-w-DT-teraz-szukamyDS"][COLOR=#4444ff]wątek[/COLOR][/URL] [COLOR=green]Renata5 #697[/COLOR] DT Sochaczew [COLOR=red]K - [EMAIL="Renatalew5@poczta.onet.pl"][COLOR=#4444ff]Renatalew5@poczta.onet.pl[/COLOR][/EMAIL]; tel: 793-505-810[/COLOR] [COLOR=teal][/COLOR] -
Macie tutaj tego kanapowca:evil_lol:Dzisiaj na spacerku jeden pies mu się nie spodobał, zbyt intensywnie obwąchał ślepka i ten pokazał zęby na Moruska. [IMG]http://images49.fotosik.pl/293/b809bf05e52ca986med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/288/e078600955d6ac4fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/204/b3d2bdf842028068med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/292/2b285ea8b05f27f0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/288/6e8e0e4528abf7f2med.jpg[/IMG]
-
Pojawiły się pierwsze problemy.Edziulek nie może zostawać sam.Tylko piszczy na razie, ale strasznie niszczy.Mam już podartą tapetę, pogryzioną wykładzinę, skacze na drzwi i meble.Ma sporo zabawek a jednak...Rano poszłam do pracy a syn z nim został, więc nawet nie był sam.Nie było mnie 2 godziny i tyle wariował.Nie pomagało głaskanie, chciał iść ze mną.Chodzi za mną krok w krok, pewnie mnie sobie upatrzył.Syna nie słucha wcale, mnie trochę.Będę musiała wprowadzić jasne zasady, uważa, że wszystko mu wolno.Nie niszczy celowo, po prostu chce wyjść z pokoju i to za wszelką cenę, nawet z drzwiami.:cool3:Ma sporo siły, łapki krótkie, ale pazurami mógłby orać :evil_lol:Oby uspokoił się, bo czasami muszę wyjść na trochę.Reszta ok.Dzisiaj poznał yorka i też w porządku.Na razie akceptuje wszystkie spotkane pieski.W domu już siku nie zrobił.:lol: