-
Posts
4288 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Syla
-
:evil_lol:[quote name='danka4u1'] Modlitwa psa: Mój boże- CZŁOWIEKU- bądź ze mną i ...nie każ mi chodzić na spacery w taki upał. Amen:lol: Nawet wiem Danusiu do czego to się odnosi kochana Ty moja :evil_lol:;):evil_lol::evil_lol::evil_lol:Daj to na wątek Fifiaczka :loveu:Dla mnie "bomba"Dzięki Danuś.
-
Renata nie dobijaj mnie, co godzinę...nie dam rady, Majeczka ma gdzieś godziny i jak leje to "hurtem" Z dziadziem Lejkiem wychodzę znowu 6 razy dziennie, a nawet czasami 7 i też mu się zdarzy nacedzić.Przecież się nie skarżę, cholewcia, robię to wszystko i ok.Tylko muszę następnym razem szybciej zdjęcie cyknąć, od razu jak Majeczka zacznie jeść, bo mnie znowu Danusia oskarży o głodzenie malizny.Tutaj, na Dogo to już na wszystko trzeba uważać, nawet na sąsiadki z Rybnika :eviltong:;):loveu:
-
Renata, zacytowałaś mnie, ale ja nie miałam na myśli tego, co potem napisałaś.Gdzie Fifkowi będzie lepiej niż u Ciebie?Mam Twoją, teraz już moją, Majeczkę i już wyliczam.Rano o 6stej 5 kałuż i dwa twarde bobki.Godzina 8sma, 4 kałuże i posikane posłanko.Za 3 godziny też 4 rozlewiska i znowu zmiana posłanka.Do wieczora....jest tego sporo.Wycieram, zmieniam, piorę, suszę i tak do nocy a od rana na nowo.Jak jest pogoda taka jak teraz to ok.Dobrze, że Edziu robi na dworku i Lejek tak samo, choć też zdarzyła mu się dwukrotnie wpadka, bo znowu ma gorsze dni.Nie śpię i tak, bo Lejek mi na to nie pozwala.Za to Dziunia aż chrapie.Sorki dziewczyny...to wszakże wątek Fifka.Życzę mu wszystkiego naj.
-
Nic nie jest stałe.Życie też nie.Mogłam stracić pracę i pogorszyła mi się sytuacja finansowa.Mam syna w szpitalu, co jest prawdą i mogę nawet to udokumentować.Co mi zrobisz ?Nic.Dasz mnie na jakieś tam kwiatki ? Bardzo proszę.Dalej będe wpłacać na kilkanaście innych piesków, ale chyba nie czytałeś dokładnie, tego co napisałam.Mam nadzieję, że do jutra emocje ochłoną....tyle.
-
Nie wiem co napisać, żeby nikogo nie urazić.Bardzo mi przykro było to wszystko czytać.Zrobiłam tę deklarację, bo Fifek miał iść do Renatki.Mam od Renatki dwa staruszki i mam do niej pełne zaufanie.Znam ją nie od dzisiaj.Jakoś w to przywłaszczenie kasy nie chce mi się wierzyć.Zresztą nie muszę.Każdy ma swój rozum i niech z niego korzysta.Jak zabierzesz, elmira, Fifiego od Renaty to ja wycofuję swoją deklarację.Myślę, że może ochłoniecie do jutra.Mam taką nadzieję.Przecież to nie chodzi tu o nikogo z nas tylko o żywą istotę...o Fifiego.
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Syla replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Sylwunia82']chciałabym,żebyś znalał domek,będę trzymała kciuki :-)trzymaj się kochany[/QUOTE] Witaj Sylwunia82, moja sporo młodsza imienniczko.Wiem już o Pikusiu i tym bardziej jest mi miło Ciebie poznać.Z Twojej miejscowości znam dwie osoby, które były u Ciebie na wizycie.Pozdrawiam serdecznie. -
Suczki małe i bardzo bardzo stare :(( tak niewiele im zostało.... Zabrze.
Syla replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Mysia_']nasze cudne babunie :loveu:[/QUOTE] Wszystkie, bez wyjątku, babunie i dziadeczki są cudne :loveu: -
Witam.Nie chcę Bjutce robić konkurencji :eviltong::evil_lol:, ale dzwonilłam do hoteliku z pytaniem czy kasa doszła i przy okazji zapytałam o Satyrka.Dobrze sobie radzi z upałem, jest cień. Ma stały dostęp do wody i nawet schłodzić się pieski mogą, czyli zażywać kąpieli.Same pochwały w stosunku do Satyrka, żadnych skarg, a rozmawiałam z sympatyczną panią Małgorzatą i okazało się, że to ta pani, z fryzurą, która podobała się Aleksandrze Bytom.Pani Małgosia pochwałą się ucieszyła.Jak troszkę upał zelżeje, to pocykają Satyrkowi zdjęcia.Cieszę się, ze Satyrek tam właśnie trafił. Skoro Satyrkowi brakuje dyszki do 350 zł deklaracji to ja ją dokładam.Zapisz mnie tam Bjutko na pierwszą.
-
Witam.Lejek ma znowu "gorsze" dni.Nie śpię po nocach, bo i on nie śpika.Jest niespokojny też w dzień, chodzi nerwowo, głucho szczeka, wydaje też inne, nie do opisania dźwięki, ale nie widać, żeby go coś bolało.Wczoraj znowu zaslabł na trawie, dzisiaj już dwukrotnie.Po prostu boję się aż myśleć.Co mi znowu wetka powie jak do niej pójdę ? Starość proszę pani, na to nie ma lekarstwa.Podstawowe badania ma, jak na Lejanta, całkiem ok.Prawe oczko mu jakby zanika tzn zapada się...nie wiem jak to nazwać, choć nie jest mu już potrzebne, ale to niepokoi.Wmawiam sobie, że to pewnie ta pogoda źle na niego wpływa.Na pewno pogoda.Tyle.
-
[quote name='danka4u1'][IMG]http://studenci.nysa.pl/obrazy/piwo.jpg[/IMG] Twoje zdrowie Syla- i Twoich zwierzaków tez- wypiję, a co mi tam...Jakbym rozrabiala po tym napoku, to mnie ucisz na którymś wątku...Do dna ![/QUOTE] Danusiu, jesteś większa wariatka niż ja, a już myślałam , że większej ode mnie nie ma :evil_lol:;):evil_lol:Miło mi tym bardziej i uciszać nie zamierzam, wątki będą bardziej żywiołowe :eviltong::evil_lol:
-
Kochała bezgranicznie.. Proszę o ZAMKNIĘCIE tego wątku.
Syla replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asia_Klero']Syla masz szczescie ciebie nie ścigam:evil_lol::evil_lol: marta dzięki dam znać jak dojda:loveu:[/QUOTE] Wcale się Ciebie Asiu nie boję ;):evil_lol: Śliczna dziewczyna jesteś i masz serce na dłoni :loveu: Bardzo sobie cenię tę znajomość i szanuję :lol: -
Kochała bezgranicznie.. Proszę o ZAMKNIĘCIE tego wątku.
Syla replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
Ja i tak wpłacam lenie13, ale data wpłaty mi się przesunęła i z powodu kredytu będę wpłacać 19 bądź 20 każdego miesiąca.Wyadoptujcie już tę pięknotę, tyle starszych i brzydszych czeka...;):evil_lol: Filmiki super się ogląda, dzięki lena13 :loveu: -
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Syla replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Doda_']Bardzo proszę na PW mi przesłać nr konta i dane do przelewu, to prześlę deklarację[/QUOTE] Witaj Doda_ Na razie są zbierane deklaracje.W schronie zabrzańskim musi być 100% deklaracji zebranych, żeby piesek poszedł do hotelu.Jeszcze nie wiadomo na czyje konto zbieramy. -
sochaczew - stuletnia babka na wydanie Już za TM
Syla replied to luka1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Najważniejsze luka, że babcinka nie odeszła sama.Opiekowałas się nią do samego końca i dzięki Tobie miała godną śmierć.Chyba niedługo i mnie to czeka, bo z moim Lejkiem od kilku dni nie jest dobrze...bardzo się tego boję.Bunia już odpoczywa po trudach swojego życia, a to co Ty jej dałaś jest bezcenne.Bardzo mi przykro.