-
Posts
5203 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by J_ulia
-
Kochany Grubcio już za TM........[*]
J_ulia replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Grubcio ma lepszą opiekę na starość niż nie jeden człowiek mógłby sobie życzyć dla siebie :) -
Zdziczała starsza sunia... Prawe trzy lata samotności...
J_ulia replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
W środę kolega odbierze klatkę :) w piątek zostanie zainstalowana... damy jej parę dni na "oswojenie" się z klateczką i ... łapiemy... -
GUSTAW, sznaucer, DZIKUS ZŁAPANY - nie uciekaj już psie!!!!MA DOM
J_ulia replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Super :) Czyli Gucia niedługo przeprowadzka czeka ;) -
Jaki on na tych zdjęciach jest słodki :) Draguś śpi chyba więcej niż mój Baton ... a to sztuka trudna do pobicia ;)
-
W nadchodzącym tygodniu wybieram się do Zadry :) w odwiedziny... Rozmawiałam z panią Edytą Zadra zaczęła posikiwać... ale to dla niej nie problem, żal jej tylko psiaka i zabiera się za podleczenie tego . Dobrze nam dziewczynka trafiła.
-
Moja ślicznotka! Takie zdjęcia to największa nagroda... Pomyśleć, że rok temu jej po Polsce szukaliśmy...
-
jak kluseczka się z niej zrobiła :)
-
Etna wróciła do schroniska... niestety, jeszcze dwa razy rzuciła się na żonę p. Dariusza... raz jak ta była odwrócona do niej plecami... Niestety... Jak panie były same to było w porządku, jak tylko p. Dariusz wracał zachowanie Etny zmieniało się o 180 stopni...
-
Zdziczała starsza sunia... Prawe trzy lata samotności...
J_ulia replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Klatka będzie do dyspozycji w przyszłym tygodniu :) Mam nadziej,że Dianka będzie chciał współpracować. Udało mi się załatwić dla Dianki miejsce w kojcu... za darmo u znajomych znajomego... Co prawda nie są to luksusy i będzie mieszkać z kolegą, ale ludzie w porządku i widać, że serce do zwierząt mają. Koleżanka, która przejęła się losem Dianki zapłaci za jej sterylizacje. Jedyne co to trzeba będzie dla Dianki jedzonko od czasu do czasu załatwić. -
Nie mogłam się doczekać zeskanowania... zrobiłam zdjęcie zdjęcia... wyszło nie za ciekawie, ale widać :) [img]http://img20.imageshack.us/img20/7106/dsc01048vh.jpg[/img] [img]http://img836.imageshack.us/img836/6658/dsc01050a.jpg[/img] [img]http://img593.imageshack.us/img593/2803/dsc01052n.jpg[/img] [img]http://img571.imageshack.us/img571/561/dsc01053g.jpg[/img] [img]http://img254.imageshack.us/img254/5162/dsc01054vx.jpg[/img]
-
Porządne zdjęcia :):):) Jutro wymienię w ogłoszeniach...
-
Zdziczała starsza sunia... Prawe trzy lata samotności...
J_ulia replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Mam nadziej, mocno trzymam kciuki, żeby Lenka dała się złapać. Auto w którym zmieściła by się klatka jest już załatwione. -
Miałam dwa zapytania na maila , ale nie było to nic godnego uwagi jeden pseudol i ludzie, którzy maja malutkie dziecko... Ogłoszenia ciągle odnawiane.
-
Zdziczała starsza sunia... Prawe trzy lata samotności...
J_ulia replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Jak co dzień byłam dzisiaj u Dianki i nie jest dobrze... tzn. od ponda 3 tygodni w okolicy pojawiają się stada psów... Część to "cieczkowi" uciekinierzy, a niektóre to psy które ktoś przy autostradzie wyrzucił zbiły się w grupę i razem grasują po okolicy:shake:... Niestety w tym wypadku nie mogę zabierać mojego Batona jako "tester" czy nie ma cieczki, ponieważ mogłoby się to źle skończyć... Ponieważ do Dianki przychodzą koledzy... objadają ją i pomieszkują... Stałym gościem jest ten rudy pies, ale co jakiś czas przemyka mi jeszcze pies podobny do rottka i mały kundelek... wychodzą kiedy ja odchodzę. Codziennie zanoszę tam 2-3 kg suchego(zawsze wszytko znika) bo inaczej to by dziewczyna nie pojadła i tych psów ni żal, lepiej niech się najedzą niż miałyby iść kłusować. Lenko daj się złapać... bo ta klata jest naprawdę potrzeba... -
Sonia i jej trójka dzieciaków prosza o pomoc w ogłaszaniu!!i
J_ulia replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Przeglądają zdjęcia w starej komórce znalazłam to ... [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/9965/25305168.jpg[/IMG] [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/3584/27404233.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/2413/66658927.jpg[/IMG] [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/4483/59497044.jpg[/IMG] Słodziuchy :)... te łapeczki mnie najbardziej zachwycają... Zrobię Komie osobne ogłoszenia, może to coś da. -
Mój nieszczęsny nowiutki telefon... niestety gwarancja tego nie obejmuje... [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/3240/telg.jpg[/IMG]
-
[quote name='Kana']Przede wszystkim muszą w domu pokazać psu kto tutaj rządzi. Pies nie ma prawa wchodzić na łózko, kanapy. Psa miejsce jest w jego legowisku. Muszą z psem ustalić hierarchie, kto jest u góry a kto pod nim. Muszą być stanowczy i konsekwentni, za każde niepożądane zachowanie karcić słownie, jeżeli to nie pomaga szarpnąć za obrożę i zaprowadzić na miejsce. Pani domu może psiaka przekupywać smakołykami. Etna wzięła sobie za przewodnika Pana więc ten sam musi ją dostatecznie karcić na przykład słownie bo on jest dla niej guru. Nie wiem czy Państwo to przeczytają ale mam nadzieje że choć trochę pomogłam.[/QUOTE] [quote name='Alicja']myśle że exmisja psa z łóżka .... obowiązkowa Ozzy raz sobie warknął na TZta jak go chciał przesunąć w łóżku , od tego czas łóżko tylko na zaproszenie jak my tam leżymy a jak jest wolne to schodzi jak chcemy się położyć Pan jest z Raciborza ... w Żytnej swego czasu prowadził szkolenia pan Jarek Mielimąka , na terenie leśniczówki , naprawdę polecam . Chyba najlepiej szukać informacji w rybnickim związku kynologicznym [url]http://www.zkwp.rybnik.pl/viewpage.php?page_id=1[/url][/QUOTE] [quote name='Kana']Dokładnie tak ;)[/QUOTE] Identyczne rady, troszkę rozbudowane dałam panu Dariuszowi. Pan na pewno przeczyta wszystko co tu zostanie napisane.
-
Dzwonił Pan Etny... dziewczyna narozrabiała , a mianowicie rzuciła się z ząbkami na swoją Panią... Sytuacja klasyczna ... ukochany Pan w łóżeczku, piesek leży koło ukochanego Pan, a tu "intruz" chce się położyć... Etna ubóstwi swojego Pan aż za bardzo i to jest problem. Poradziłam,żeby Pan odsunął się od Etny, od tej pory zajmować się ma nią tylko Pani. Pan ma pozostać z boki, ignorować psa i jak trzeba to tylko "zatwierdzać" decyzje żony. Chcą z nią pracować, ale sytuacje te nie mogą się powtarzać... Zaprosiłam Pana Dariusza na wątek... *** ps|:skrzynki chodzą , ale zdjęć Zadry nie ma...
-
[quote name='Pies Wolny']Hm, Claudia mówi o BoBo, że słodki jest jak cukierek - to prawda. Ale ..... dobra odpowiedź zaliczam na .... 45 % :eviltong: . Czekam dalej - potem będzie kolejna podpowiedź.[/QUOTE] 45 % ... tylko... co ten Pręguś mógł wymyślić... może tak jak moja Cola za młodu wyżera cukier z cukierniczki... nie mam pomysłu...
-
[quote name='Alicja']kurcze to co sie porobiło z tą skrzynką :shock:[/QUOTE] nie pytaj... z żadnego dostępnego mi kompa, ani przeglądarki nie chodzi tzn. raz mi się udało zalogować dzisiaj, ale później znowu mnie wywaliło... co ciekawe nie chodzą moje konta, rodziców działają normalnie... sprawdzałam