Jump to content
Dogomania

J_ulia

Members
  • Posts

    5203
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by J_ulia

  1. Zapraszam podchudzamy się wszystkie trzy :razz:. Mi też się to przyda...:evil_lol: Figa już po 4 spacerkach po ogródku, chcę ją powolutku rozruszać, bo biedaczka ma zanik mięśni w tylnich łapkach:-( nie wytrzymują one też jej ciężaru. Ugotowała gar łapek ,żeby zrobić z nich galaretę jest bardzo dobra na stawy, choć Figunia strajkuje przy suchym, ale zrobie wszystko żeby to zmienić:diabloti:. Figunia nadal się boi, tęskni, :-(ale powolutku mam nadziej , nic na siłę się do nas przekona. Czasem podejdzie nieśmiało ,żeby ja pogłaskać, da łapkę ,ale generalnie najchętniej leżał by na posłanku i ... spała....:evil_lol:
  2. [quote name='Jasza']Może Tirana się odezwie...[/QUOTE] Na razie cisza....
  3. Kurde , taki fajny pies... trochę miłości , cierpliwości , pracy i na prawdę byłby idealnym pieskiem do towarzystwa... cały czas trzymam kciuki za Kubusia...
  4. Grzeczna to ona jest ,aż za bardzo.... Po wczorajszym spacerku ,małpa jedna zamiast na wygodne posłanko w kuchni ( na pięterko nie może niestety wchodzić, bo po prostu nie ma sił, jakby była człowiekiem miała by OTYŁOŚĆ OLBRZYMIĄ, trzeba ją po schodach nosić- ale jak mus to mus:razz:) to zwaliła się na drugie posłanie Batona na ganku ( to właściwe pokój 3x3, w kafelkach i boazerii oczywiście ogrzewany), bo jej jest chyba przez te nie ukrywajmy sadło i grubą sierść, trochę za ciepło , ponadto Ona strasznie potrzebuje towarzystwa 2 psa:-(, widzę jak tęskni za resztą swojego stada...
  5. [quote name='gonia66']Jestem na zawołanie Ihabe....przeczytalam caly wątek..ja nie mam pomyslu poki co...mam nadzieje ze DT wypali..ale chcialabym wiedziec jak tam na tej poseski z warunkami??Bo Julia chyba byla w środku i widziala???NI i te podobno 3 inne psy...cos wiadomo???JA bede zagladala na watek...moze cos się wymysli...jeszcze taka mam mysl- zbliza się konic roku...gdybym nop zadeklarowala ze na jakis oficjalny hotelik przekaze swoj 1 % podatku (rozliczam sie z mezem to chyba nie bedzie malutko)..czy to mozliwe???Bo gdby tak to za te pieniazki moznaby umiescic bide w platnym hoteliku...:razz:[/QUOTE] Witam serdecznie. Byłam na posesji. Kiedys owszem były tam jeszcze dwa inne psy. "Dzikus",który przeniusł się na moją ulice i został przeze mnie oswojony, (kiedy jeszcze nie wiedziałam ,że tam są jeszcze jakieś inne psy- od 3 miesięcy mieszka już z nami) i mały rudy kundelek ,ale on gdzieś zaginął:-(. Suczka mieszka w rozpadającej się szopie, jednak nie mogłam zajrzeć do środka , bo jest tam tylko małe wejście. Pręguś ma coś na "kształt budy", jednak dla psa o takiej króciutkiej sierści to o wiele za mało:shake: dobre na latao , ale nie na jesień, a o zimie nie ma co mówić. Niestety nie mam zdjęć, bo nie mogłam tego zrobić przy właścicielach, boją się, że sąsiedzi coś sobie pomyślą ( swoją drogą się nie dziwie- tu wystarczy głośno czknąć i już wszyscy wiedzą... wiedzą, ale tylko gadają niestety...) Jeśli chodzi o ten 1% to nie wiem :oops: , ale to jakiś pomysł, trzeba się tylko dowiedzieć czy tak można :razz:
  6. [quote name='Jasza']Rzecz w tym, że ta dziewczyna napisala na wątku ktory nie jest tak licznie odwiedzany.. Może będziemy pierwsze, a może nie..może los Pręgusia ją wzruszy..tak jak nas...[/QUOTE] Jutro postaram się o nowe fotki tej mordki-jak się do mnie przytula, żeby pokazać jaki się kochany zrobił...:evil_lol: dodam po trzech dniach....
  7. [quote name='Jasza']No to super. Ja napisałam na PW a Ty na maila. Czekamy. Ewentualnie jutro można zadzwonić...[/QUOTE] Też tak pomyślałam :p. Zainteresowanie pewnie ogromne :placz: niestety tyle bid w potrzebie , ale może akurat...
  8. [quote name='Jasza']Ja też wcześniej napisałam, na wszelki wypadek, ale tylko na PW.. Może napisz J_ulio też na adres mailowy?:oops:[/QUOTE] Na mailowy właśnie napisałam ;) dziękuję bardzo:loveu: bo ja taka gapa ,że o czymś takim jak PW jeszcze zapominam ...
  9. Biedaczek kochany :placz: zapisuje i trzymam mocno kciuki za zdrówko :-(
  10. Napisałam , w sprawie tego td, teraz tylko pozostaje czekać...
  11. [quote name='ihabe']Tereniu ale Pani nie za bardzo chyba przemyślała sprawę:-(:-(:-( Podobno juz się łamie:-(:-(:-(:-([/QUOTE] To niesprawiedliwe :placz: mam nadziej ,że jednak będzie miało to szczęśliwy finał, a nie taki :-(:-(:-(
  12. Witam, Figa już u nas. Została zaakceptowana bez problemowo przez moje stado. Psy obwąchały i zaakceptowały od razu, koty siedzą na szafie i obserwują :roll:. Suńca na chwile obecną ma posłanko w kuchni , ale z uporem maniak pcha się na kanapę... :evil_lol: Była 4 razy na spacerku, bo strasznie dużo pije , jeść nie chce na razie , ale w jej przypadku to akurat najmniejszy problem, bo z 8 kilo to ona zrzucić musi - jak nie więcej.(Ledwo się rusza, a właściwe toczy.... ) Inaczej nie będzie mogła być operowana , a przy guzach to trzeba szybko działać:-( Jutro kąpiel, w poniedziałek do weta obciąć pazurki i drugi raz odrobaczyć... Zdjęcia wkleja wkrótce.:cool3:
  13. Widział ją:-(. Jakie kochane maleństwo:placz: , oby jak najszybciej do zdrowia wróciła.
  14. Już wiem o tym TD jest pod Poznaniem, ale a nóż się uda. Byłam tam po południu. Pegus dał się wyściska, wygłaskać , zajrzeć w zęby ( są ładne , tylko lekki osad) , do uszu:crazyeye:, domagał się przytulania i głaskania!!!!!!! To tatalan przytulank po 3 dniach! Co by z niego było w domku gdzie miał by zainteresowanie i miłość... Nawiązałam kontakt z współwłaścielem posesji . Przyjechał nakarmić psy , nie będzie robił trudności z zabraniem piesków, przeciwnie bardzo się ucieszył. To nie są źli ludzie tylko za bardzo nie wiedzieli co z psami zrobić :shake:. Na razie bez problemu mogę wchodzić i dokarmiać.
  15. [quote name='Piromanka']Witam na watku. Oferuje swoja pomoc w postaci ogloszen. Jak beda potrzebne, poprosze tylko o info.[/QUOTE] Witam serdecznie :loveu: i z pomocy na pewno skorzystam :p.
  16. Jak kochana mordka :-(. Mam nadziej,że i jemu się poszczęści .
  17. [quote name='__Lara']Biedny psiunio :placz::placz::placz::placz::-(:-(:-([/QUOTE] Bardzo biedna i pomyśleć ,że przez tyle miesięcy poniewierki nie zdziczała kompletnie. Dwa dni i daje się głaskać , bosz jak ten pies jest spragniony kontaktu z człowiekiem:-(
  18. Wszystko na przyjazd Figuni przygotowane, po długich debatach na temat posłania, został jej przyznany na wyłączy użytek niski fotel i puchaty kocyk. Miski też są, a obróżka i smycz już czekają. Teraz tylko mam nadziej ,że szybciutko się domek stały znajdzie:p
  19. [quote name='BajkaB']To i ja się wpiszę na topik. Niestety u mnie sie ostatnio zrobiło ogormne zamieszanie,ybyły 3 dT,kasa pusta,brak rąk do pracy..Mam nadzieję,ze to przejściowe kłopoty i jakoś z nich wybrniemy.Póki co nie mam pomysłu,bo nie mam gdzie umieścic pięknego chłopaka Krew z odbytu może si pojawiac jeśłi psiak jadał kości.Wiem to z doświadczenia,niektóre moje psy nawet po małej kosteczce maja takie własnie sensacje.Lepiej jednak sprawdzic jeśłi to możłiwe[/QUOTE] Witam serdecznie . Z tego co się orientuje mógł z głodu kłusował, na bażanty i być może zające, widziałam również jak niósł w pysku kawałek "chyba" starej do cna obgryzionej kości. Mam nadziej ,że to z tego , a nie z powodu olbrzymiej inwazji robaków...
  20. [quote name='madcat1981']Te wlasnie zdjecie bardzo mi sie podoba :) Sorki ze sie nie odzywam, caly czas czytam watek ale poki co nie wymyslilam nic sensownego:oops:[/QUOTE] Witaj, mnie również to zdjęcie szczególnie do serca przypadło. Pręguś dzisiaj ja zanosiła im po południ jedzenie to wybiegł mi na przeciw w podskokach, dał się pogłaskać i dopiero potem zaczął szukać jedzenia. Zapowiada się na strasznego pieszczocha. Tylko ta krew z odbytu mnie bardzo martwi, jutro jadę do mojego weta z Ihabe na konsultacje, na razie bez psa. Niech mi jeszcze troszkę zaufa, żeby łapanie na smycz obeszło się bez obustronnych "ran wojennych"
  21. [quote name='jetek']Wydaje mi się że najpilniejsza sprawą byłoby wysterylizowanie tej suczki, bo za chwile zamiast dwóch piesków bedzie ich dziesięć!! Pytanie tylko jak ją złapać!![/QUOTE] No właśnie jak ją złapać:placz:, jest też drugi problem suka formalnie ma opiekuna... :angryy: i nic do chwili odebrania bądź dogadania się z nim, nie można zrobić. Ma czas jeszcze przez 6 dni na kontakt , później będziemy prosić o interwencje Bajkę. Tylko znowu problem , co po interwencji z pieskami zrobić... :-( Nie wiem może dogadać się z tym gościem o umożliwienie wchodzenia na teren posesji, żeby zabezpieczyć pieski , leczyć i je tam dokarmiać , sprawdzić czy mają ciepłe budy (lub je tam dostarczyć) i z tego miejsca szukać domu ... :shake:.. takie gdybanie... Brama zamknięta jest na kłódkę, a przez dziurę w płocie mogę się nie przecisnąć poza tym boje się trochę ;( nie wiem jak suka zareaguje jak sam wejdę na jej teren , jeszcze słabo mnie zna. Ale jutro jak będę tam z Ihabe i je TZ to przejdziemy wzdłuż ogrodzenia, a nóż się uda coś zobaczyć lub przecisnąć.
  22. [quote name='__Lara'] J_ulia, a może Fundacja SOS by go przejęła?[/QUOTE] Spróbujemy też tam uderzyć...
  23. [quote name='__Lara']A gdzie psiaki są J_ulia? w jakiej dzielnicy Katowic? ulica?[/QUOTE] Pieski są w Katowicach na Zarzeczu. Zaraz przy granicy z Mikołowem. [SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3][FONT=&quot]Właśnie od nich wróciłam. Udało mi się zrobić zdjęcia suni i dowiedziałam się, że na tej posesji przebywały jeszcze trzy psy. Sąsiad powiedział, że [U]może są tam jeszcze ze dwa psy [/U]w boksach "takie staruszki". Jak się o tym dowiedziałam to nogi się pode mną ugięły. Nie słyszałam, co prawda szczekania, więc, może ich tam już nie ma. Dowiedziałam się też, że jak ten gościu, co odziedziczył dom tam przyjeżdża to suka wychodzi i tak długo chodzi po polach, aż on sobie pójdzie. Brak słów. Jest jedna pozytywna wiadomość suka się już przy mnie nie chowała tylko z dystansu obszczekuje, a pręguś jak mnie zobaczył to przybiegł w podskokach i dał się pogłaskać. Jednak martwię się o niego zauważyłam, że krwawi z odbytu, trzeba jak najszybciej jakieś lokum mu znaleźć i do weta zawieść... Myślę ,że jeszcze dwa- trzy dni i bez problemu da się wziąć na smycz, ale gdzie go wtedy zabrać:-([/FONT][/SIZE]
  24. [quote name='Kisiaraf']. Julia trzymam kciuki za debiut będzie oki jestśmy z Toba:loveu:[/QUOTE] Mam nadziej, że będzie ok. Dziękuje wszystkim za wasze wsparcie i pomoc :)
  25. [quote name='Soema']O tej ONce pisał ktoś do Beki ub Mortiki? Może się ktoś zainteresowany u nich pojawił..[/QUOTE] Nie, zawiadomiłyśmy tylko Bajke , która obiecała pomoc w odebraniu suni.
×
×
  • Create New...