Jump to content
Dogomania

J_ulia

Members
  • Posts

    5203
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by J_ulia

  1. Ja tez mocno kciuki trzymam, żeby się udało:-(
  2. Była, obrożę założyła, przeżyłam:p... Nawet lepiej :multi: stał spokojnie i pozwolił sobie bez problemu założyć i to nie jedną ale nawet dwie. Dobrze ,że zalazłam starą obroże, którą już dawno miałam wyrzucić, bo ta co chciałam mu założyć była za mała. Później tylko stanoł w pewnej odległości ode mnie i popatrzył z wyrzutem co to ja mu na szyje założyłam:eviltong: Hotelik załatwiony jak wiecie , ale go opłacić trzeba:evil_lol:. Sprawy finansowe proszę kierować do [U][B]Ihabe[/B][/U], która jest w tym wypadków również skarbnikiem:cool3:
  3. Tyle o panu Śledziku słyszałam...:loveu::loveu::loveu: też z przyjemnością zobaczę nowe zdjęcia
  4. Biedactwo:-( jak tylko będę mogła jakoś pomóc Ihabe to wiesz gdzie mnie znaleźć...
  5. Z Figuni to się pies podwórkowy robi:evil_lol::evil_lol::evil_lol:, jest na dworze sam chodzi ( z moją kompanią) po ogródku i do domu nie chce wracać:diabloti::diabloti::diabloti:. Dzisiaj wnocy lalunia chciała wejść rodzić do łóżka , ale nie dała rady to.... siadła przy moim taci i tak długo piszczała, aż jej głaskać nie zaczął i tak przez pół godziny...:cool3:a później położyła się koło niego przy łóżku i robiła za dywanik... oj jak ona chrapie.....
  6. [quote name='Tirana']Była prośba o ujawnienie się mnie. Więc jestem. Właśnie przed chwilą zakupiłam budę na Allegro [URL]http://www.allegro.pl/item790778988_buda_dla_psa_xl_kolor_ocieplana_drewno_lux.html[/URL] i mam nadzieję, że jest dobra. Oczywiście jak rozmawiałam jeśli Pręguś będzie chciał spać grzecznie w domu z moją Sabcią to dostanie kącik i kocyk. Jeśli nie to będzie miał spacery albo wypuszczanie luzem na duży ogrodzony teren. Mam jednak nadzieję, że się dogadają, bo moja suczka już wcześniej musiała akceptować "wrogów" na swoim terenie (pies Mamy i wycieczkowicz, który pojadł, pospał i sobie poszedł). "Fachura" od zrobienia kojca ma być zaraz w poniedziałek po Święcie i twierdzi, że nie będzie problemów ze zrobieniem jednej ścianki (tylko tego brakuje) i zrobi od razu. Jeśli to się przeciągnie to i tak w tym terminie wezmę psa i będę siedzieć w domu, żeby pilnować międzypsich relacji. Boję się, ale jestem optymistycznie nastawiona. :multi:[/QUOTE] Witaj serdecznie:loveu::loveu::loveu:, to dobrze że się trochę boisz to normalna, jak człowiek za pewny to dopiero są problemy... Jeśli chodzi o budę, to muszę pieska zmierzyć i spytać się kogoś jaki wymiar dla niego byłby w sam raz ,żeby ona za duża nie była dla niego. Ja się nie znam:oops: u mnie nigdy budy nie było... Dzisiaj postaram się mu obroże założyć:cool3:, a jutro, albo w piątek jak się uda pojedzie do hoteliku...
  7. [quote name='__Lara']:multi::multi::multi::multi: jest sukces :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] na razie to dopiero zapowiedz ;), szkoda tylko ,że Tarnowskie Góry tak daleko ,a tu prawka brak, o Poznaniu nie wspomnę:oops: Ja nie narzekam:eviltong:, ale wiecie wszyscy ze swojego doświadczenia pewnie , jak oswaja się pieska to się człowiek za niego odpowiedzialny czuj:oops:, ale wiem ,że u Agnieszki w kameralnym hoteliku będzie mu bardzo dobrze... ps: skarpeta Pręgusia wciąż pustawa...
  8. Nie ma za co dziękować, ona po prostu na to zasługuje:loveu:.
  9. Cieszę się ,że już jest bezpieczny. Powodzenia Guciu:loveu:, oby wszystku teraz szło już dobrze...Nadal mocno trzymam kciuki...
  10. Ja też nie:crazyeye::crazyeye::crazyeye:. Ale jeszcze z modelowy piesek będzie:diabloti:. Figunia dzisiaj, pierwszy raz z własnej woli do mnie podeszła, położyła głowę na kolonach , później wlazła pod biurko i położyła na moich nogach:loveu::loveu::loveu:. Ponadto coraz śmielej domaga się wychodzenia na ogródek tzn. bardzo chętnie tam siedzi w towarzystwie moich piesków i obserwuje:multi:. Dzisiaj zaliczyła pierwszy jak na jej możliwości dłuuugiiii spacerek po okolicy:lol: (nie tylko po ogrodzie)i chyba jej się podobało:evil_lol:. Ona jest kochana.....
  11. Iwonko213 jesteś cudowna!!!:loveu::loveu::loveu: Co za szybkość!!! Wielkie dzięki od Pręguska :loveu::loveu::loveu: [SIZE=5]Ale trzeba pieniążków na opłacenie więc , kto może zapraszam na [COLOR=Red]BAZAREK[/COLOR][/SIZE] [CENTER][SIZE=4]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=172038[/SIZE] [/CENTER]
  12. [quote name='TERESA BORCZ']WITAM,:Cool!::Cool!: SUPER WIADOMOŚCI I JUŻ SUKCES JULCI PRZY PIERWSZYM PODEJŚCIU. OBY TAK DALEJ. ŚPIESZMY SIĘ Z ROZWIĄZANIAMI PROBLEMÓW PRĘGUSIA. POSTARAM SIĘ POMÓC ILE SIĘ DA. Kiedy dokładnie Tirana:Rose::Rose: może go przyjąć Czy pytałyście Nikusa czy i za ile jest możliwy transport.? pozdrawiam :lol:[/QUOTE] Dzięki:loveu: Kiedy będzie gotowy boks, fachowiec umówiony jest po wszystkich świętych i jak tylko będzie Pręguś może jechać. Jeszcze nie pisałam, bo najpilniejsze jest szukanie dla Pręgola teraz jakiegoś tymczasowego lokum:Help_2: Pomóżcie ZNALEŹĆ HOTELIK!!!!!
  13. Ja też się ciesze, dziękuje Iwonko 213:loveu: Najpilniejsze jest teraz znalezienie miejsca w hoteliku lub przechowania dla Pręgusia:p i oczywiście deklaracje:diabloti:
  14. [CENTER]Udało się:loveu::loveu::loveu: Tirana się zdecydowała !!!! [/CENTER] Piesek może do niej pojechać, ale dopiero na początku listopada...Dlatego jak już napisałam na gwałt potrzebne są !!! - pieniążki na paliwo [SIZE=4]DEKLARACJE POTRZEBNE[/SIZE] - pomoc w przewiezieniu pieska z Katowic do Kórnika ( niedaleko Poznania). [SIZE=4]- hotelik lub tymczasowy tymczas, na parę dni [/SIZE][CENTER][SIZE=4][COLOR=Red][U]OD ZARAZ[/U] [/COLOR][/SIZE] [/CENTER] [SIZE=4]musimy go zaszczepić, odrobaczyć i zrobić wstępne badania i jeszcze troszeczkę ucywilizować:eviltong: przed podróżą Tirana zapewni mu ( oferta): [/SIZE]"- chcę na próbę stać się domem tymczasowym (okolice Poznania własny transport); - amator jako "psiarz" - suczka jest drugim psem, ale oswajałam wcześniej dwa tzw. "zakładowe" które szczekały na wszystko co się rusza, ale ja mogłam podchodzić, dotykać i nawet wyprowadzać bez smyczy; - "promocja" na próbę wezmę bezpłatnie (wikt i opierunek), bo męczy mnie bezczynnośc, tym bardziej jak widzę co się ze zwierzakami dzieje, potem ew. zwrot kosztów; - jestem byłym wolontariuszem Schroniska w Poznaniu (ok. roku - dwóch od momentu jak wpadłam na pomysł do momentu końca szkoły i podjęcia pracy daleko za Poznaniem); - mam 30 lat i jestem kobietą z wykształceniem inżynierskim (niestety nie weterynaryjnym); - mieszkam w centrum Kórnika; - awaryjnie są moi Rodzice, którzy psy wypuszczą "na dwór" - ok. 2 [ha] terenu i oczywiście nakarmią. Chcę spróbować przyjąć psa, który nie jest znany z agresji, może trwać leczenie (najwyżej jako bezrobotna poproszę o pomoc finansową)". [SIZE=4]Tirana[/SIZE] przyjmnie go dopiero na początku listopada, bo musi postawić jeszcze kojec z dobrze ocieploną budą, w której Pręgus będzie przebywał na czas kiedy Tirany nie będzie w domu (bo jak wiemy pieski muszą się "dotrzeć") , Pręguś będzie miał wstęp do domu , jeśli tylko będzie miał na to ochotę , a rezydenci i on będą żyli w zgodzie;). Ponadto piesek będzie jeśli zajdzie potrzeba leczony u jej weterynarza i wykastrowany już na miejscu ( bez problemu się zgodziła)!!! Oczywiście będziemy mu od teraz szukać już Domku Stałego:loveu: Jeszcze raz zapraszam na[SIZE=5][COLOR=Red] bazarek[/COLOR][/SIZE] , pieniążki na gwałt potrzebne!!! [CENTER][SIZE=4][COLOR=Black][FONT=Calibri][SIZE=5]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=172038[/SIZE][/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=5] [/SIZE][LEFT][SIZE=5][SIZE=3]Tirana zapraszamy na wątek !!![/SIZE][/SIZE] [/LEFT] [/CENTER] Wielkie podziękowania z mojej strony dla Jaszy, za ogromną pomoc w tej sprawie!!! [SIZE=4] [/SIZE]
  15. Dzisiaj Figunia przeprosiła się z miską! Zjadła mięsko z puszki bez oporów i nawet galaretką z nóżek nie wzgardziła:p ( bo wcześniej to najchętniej sam kurczaczek, bez dodatków). A taki bunt był przy jedzeniu:mad:, ale jak każda rewolucja , kiedyś upada tak i Figa się poddała. Dostałam wiadomość od sąsiadki byłej pani Figi, która napisała między innymi ,że Figa już schudła :crazyeye: od lipca bo miał o wiele większy brzuch i pupcie:razz:.
  16. Wróciłam od Pręgusa:loveu: i ten pies jest świetny. Jak tylko mnie zobaczył odtańczył taniec radości i walnął delikatnie łapką domagając się głasków:p. Dzisiaj ryzykują własne palce sprawdziłam jak reaguje gdy On jak ktoś mu w [COLOR=Red]misce grzebie[/COLOR] i....nic. Mam wszystkie palce, bez problemu można go głaskać, zabierać miskę, majdać tam rękami:crazyeye:. Mam to na zdjęciach.
  17. Mam trochę dobrych wieści. Figunia zaczyna się ożywiać (szczególnie jak słyszy otwierającą się lodówkę:eviltong:), już nie stara się sprawiać wrażenia jakby jej nie było, ale śledzi ze swojego posłanka z zainteresowaniem co się dzieje. Nieśmiało dopomina się głaskania, a teraz śpi obok mnie i chrapie... Musze powiedziec ,że to leniuszek, jak ma wyjść na spacerek to sprawia wrażenie jakby zaraz miał paść ,ale jak widzi że wracamy tooo... dostaje przyspieszenia:evil_lol: i hop na posłanko ... spać...:cool3:. Mam foty , tylko jeszcze muszę nauczyć się je wstawiać ,żeby Ihabe trochę odciążyć:oops:
  18. [quote name='iwona213']Kubus nie ma wątku, a swoją drogą jest już w schronie :-([/QUOTE] :-(:-(:-( W sobotę jak będę w Gliwicach , porobię mu zdjęcia i załoze wątek! Swoją drogą ja tez mam ochotę użyć paru niecenzuralnych słów... :mad::mad::mad:
  19. [quote name='TERESA BORCZ']BIEDNY SAMOTNY PSIAK, :-(DZIĘKI OPATRZNOŚCI JEST CAŁY CHOĆ NADWYRĘŻONY, Z KIM ON TAM WALCZY ?? MAM NADZIEJĘ ŻE TO NIE SUNIA GO POTURBOWAŁA . TRZEBA TĘ RANĘ OBMYĆ PŁYNNYM RIWANOLEM I POPRYSKAĆ PROPOLISEM W SPRAYU, BO SIĘ BEDZIE PAPRAĆ TO DZIAŁA NA KAŻDE RANY. GDZIE TE DOMKI, CHOĆBY TYMCZASY. DALEJ SZUKAM!!!!.:Help_2::Help_2::Help_2:[/QUOTE] To raczej nie sunia, one dobrze żyją razem , ale tu biega dużo psów , które same się na spacer wyprowadzają:mad::mad::mad: lub właściciele im w tym pomagają:angryy::angryy::angryy: i to wcale nie są małe psy, oj nie...
  20. Tu chodzi raczej o sposób znieczulenia do operacji, bo ona ze zwykłej narkozy może się nie obudzić:-(. Więcej będę wiedziała za 2 tygodnie.
  21. To ja źle ujełam, ona ma jeść dobrzez bilansowana karmę która nie przyczyni się do otyłości (może być light) i mieć dużo ruchu (chodziło jej żeby tego nie robić gwałtownie i szybko) . Suche odpada trzeba poszukać czegoś co nas nie zrujnuje , a pomoże, bo samego kurczaka jeść nie może. Ćwiczyć , ćwiczyć , ćwiczyć.
×
×
  • Create New...