Jump to content
Dogomania

J_ulia

Members
  • Posts

    5203
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by J_ulia

  1. Czy bycie grzecznym może przekreślić nadzieje pieska na dom? Okazuje się,że tak!!! Jest taki piesek w schronisku w Gliwicach, który już dwa lata czeka tam na swój dom, na swoją rodzinę i starcił już wszelką nadzieję. Dlaczego? Dlatego, że jest za grzeczny, za spokojny, za miły?! :angryy::angryy::angryy: Kubuś, bo o nim mowa spełnia wszystkie warunki by być psem prawie idealnym: -J est grzeczny, spokojny, kochany i miły - Mimo odrzucenia przez człowieka nadal mu ufa - Żyje w przyjaźni z innymi zwierzętami: psami i kotami - Pięknie chodzi na smyczy - Nie jest pieskiem starym ( dla niektórych jak wiemy jest to olbrzymia przeszkoda) - Nie niszczy, nie brudzi, nie gryzie - Jest śliczny [COLOR=Red]Więc co z nim jest nie tak?[/COLOR] Zaraz wam powiem, jest za [COLOR=Red]GRZECZNY[/COLOR], za [COLOR=Red]MIŁY[/COLOR] i za [COLOR=Red]SPOKOJNY[/COLOR]. Zadacie pewnie pytanie skąd to wiem, już pisze... [FONT=&quot][SIZE=3] Kubusiowi w zeszłym tygodniu wydawał się, że w końcu los się do niego uśmiechnął, został adoptowany, ale... no właśnie, ale... Pani, która go wzięła po paru godzinach stwierdziła, że Kubuś to pies nie dla niej! Dlaczego? Bo jest za grzeczny, za spokojny za miły... a muszę dodać, że Pani ta ma malutkie dziecko i kota w domu... Jej zdaniem chyba psem idealnym byłby dominant, który rozstawiałby wszystkich po kątach, kota przerobił na podwieczorek, a dziecko traktował jak konkurenta... Brak słów po prostu... Byłam przy tej adopcji widział jak oczy Kubusia się rozjaśniają i powoli wybudza się z odrętwienia i rezygnacji, a tu nagle... powrót do schroniskowej rzeczywistości... [SIZE=4]Dla Kubusia był to straszny cios, tym bardziej, że niczym sobie na to nie zasłużył, dlatego proszę was cioteczki o pomoc w [/SIZE][SIZE=4][COLOR=Red]ogłoszeniu i znalezieniu mu dobrego domu[/COLOR][/SIZE][SIZE=4], który doceni jego zalety i stanie się dla niego domem na zawsze...[/SIZE][/SIZE][/FONT]
  2. Wiem, że 465 zł to nie mała suma:-( ale co zrobić... Trzeba zbierać:mad:. Ja pewnie też bym mu ten śpiworek wpychała:p, ale widać Pegulo musi do drobnych luksusów się na nowo przyzwyczaić:cool3:. Jeśli chodzi o pieniążki to Ihabe, jest skarbnikiem i zaraz do niej napisze z zapytaniem jak byłoby najlepiej:razz:. Pozdrawiam i dziękuje za każdą pomoc:loveu:
  3. Ja bym tam na poliandrię się zgodziła ,tylko gorzej z moim Batonem:eviltong: suczki tak:razz:, ale inny pies... miałby konkurować o względy do jego Pańci...:angryy::angryy::angryy::evil_lol:...oj wesoło by było wesoło.... z tym moim zazdrośnikiem:cool3:. Dzwoniła Agnieszka. Pręguś znowu oszczędza przednią łapkę, w przyszłym tygodniu jedzie do weta, żeby to sprawdzić:-(. Chłopak w dalszym ciągu kochany i grzeczny:loveu:.
  4. Mordeczka kochana:loveu: słyszałam,że z Pręgusiem to już w dobrej komitywie żyją:eviltong:. Miło ,że w hoteliku ma taką fajną koleżankę:cool3:...
  5. A to mały skubaniec:cool3: śpiworkiem wzgardził, pewnie jedyne luksusy jakie miał to trochę słomy...:-( Jak ja się cieszę, aż mi się łezka zakręciła w oku... Już my mu znajdziemy dobry domek:loveu: nie tylko ze śpiworkiem , ale i kanapą hmmm którą na pewno nie pogardzi:diabloti: Dzisiaj wieczorkiem , jak będę miał troszeczkę czasu to napiszę ładny tekst, o zdjęcia tez ładnie prosimy:p, wybiorę też coś z tego co już mamy. Pręguś nie jest stary! Ząbki ma ładne troszkę tylko osadu i nie starte.On ma taką urodę i przeżycia ostatnich miesięcy też zrobiły swoje:-(. Zawieziemy go w przyszłym tygodniu 2 raz do weta, wtedy zdobimy mu bardzo szczegółowe ogłędziny i badania krwi.
  6. Witam, mam bardzo dobre wieści, Pręgusek sprawuję się bardzo dobrze w hoteliku:loveu: jest grzeczny, nie konfliktowy i jak na razie dobrze dogaduje się się z rezydentami hoteliku . Więcej informacji objecała napisać Aga Czarkowianka:eviltong::eviltong::eviltong: Hotelik kosztuje 15 zł za dzień pobytu, to daje jakieś 465 zł na miesiąc. Do Tirany pojedzie , jak Ona i Pręguś będą gotowi, a póki co zaczynamy go [COLOR=Red]intensywnie ogłaszać[/COLOR], bo domek tymczasowy jest pod Poznaniem ( a nóż mu się poszczęści;)). Tymczas oferuje wikt i opierunek, tak to zostało napisane w ofercie,a my zwracamy wszystkie koszty. Więc kto może pomóc niech pomaga w ogłoszeniach:cool3:
  7. Poznałam wczoraj Sarunie, kochana suńcia i na żywo jeszcze piękniejsza:loveu: ten zabójczy uśmiech:cool3:... trzymam kciuki kochana
  8. [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/8066/dsc01616.jpg[/IMG] [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/6594/dsc01617.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/9016/dsc01618f.jpg[/IMG]
  9. Zdjęcia z podróży... [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/8682/dsc01614my.jpg[/IMG] [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/6272/dsc01615u.jpg[/IMG] [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/696/dsc01613f.jpg[/IMG]
  10. Ciekawe co tam u Pęgola po pierwszej nocy , w ciepłej budzie i po obfitej kolacji?? Będziemy dzwonić :diabloti: niech no tylko przyzwoita godzina będzie....
  11. Oki :loveu: zabieramy się do tego od jutro, na razie ja idę spać bo padam na nos...
  12. [U]Ihabe[/U] kochana to ja raczej tobie powinnam dziękować:loveu::loveu::loveu: to tylko i wyłącznie dzięki tobie mogłam pomóc Pręgusiowi!!! Bez twojego wsparcia , pomocy i twoich kontaktów nic bym nie zdziałała, nic. Dla mnie to wielki zaszczyt ,że wprowadziła mnie na Dogo tak wspaniała kobieta:loveu: dziękuje Iwonko:loveu: Dobrze:loveu:, a teraz zabieram się do szukania cudownego domku, bo tylko do takiego go wydam!!! Prześwietle go tak,że hej...:diabloti:
  13. Pręgus już w hoteliku u Agnieszki:loveu::loveu::loveu: nareszcie bezpieczny:multi: Pręgol udowodnił po raz kolejny, że jest kochanym pieskiem:loveu::loveu::loveu:, bez problemu pozwolił sobie zapiąć smycz i założyć kaganiec, co prawda do samochodu musiałam go zanieść na rękach, ale wsiadł bez problemu:p. Podczas podróży próbował wejść mi na kolana, schować głowę pod moją bluzę i całować:loveu:, wtulał się i domagał łapką głaskania za uszkami, później grzecznie się położył i przespał prawie całą drogę. Jak dostawał zastrzyk u weta t leżał grzecznie i nawet nie zapiszczał, był bardzo grzeczny. Mieszka teraz w kojcu z mała 4 miesięczną sunią, na reszcie ma ciepła budę, pełną michę i jest bezpieczny:multi:. Jak odjeżdżaliśmy to wspiął się na kartę i popiskiwał za nami, tak się przywiązał. Na prawdę koło tego psa nie da się przejść obojętnie. Troszkę uwagi i miłości i będzie z niego nakolankowy domowy piesek:loveu::loveu::loveu:. Ale ,potrzebujemy pomocy , bo Pręguś jest na [B][U]minusie[/U][/B]:-(:-(:-(. [COLOR=Red]Deklaracje pilnie potrzebne!!! [/COLOR]
  14. [quote name='bico']Julia, Figa chrapie, bo ma gardziołko i krtań tłuszczykiem porośnięte:evil_lol: sunia ma na prawdę przed sobą tak mało czasu?:-( tych guzków się operować nie da? czy i tak po operacji dużo dni jej nie zostanie? ja to zawsze nie kumata jestem:oops:[/QUOTE] To nie tak, może ja źle napisałam:oops: Suńcia będzie operowana tylko musi schudnąć i nabrać kondycji , bo mogła by się po narkozie nie obudzić. Na chwilę obecną nie ma przerzutów, więc jak uda się ją odchudzić i zoperować to ma szanse pożyć jeszcze parę lat. Jeśli jednak okaże się ,że gdzieś w płucach ukryła się jakieś guzki za żebrami , to...:-(., ALE MY PRZYJMUJEMY PIERWSZĄ WERSJE!!! Miej pieski beż problemu ją przyjęły, z moją staruszką, razem chodzą na spacerki co widać na zdjęciach, wczoraj nawet moja Colina wzięła Figunie w obrone, kiedy zaczął ją napastwoać pies sąsiadów, wiecie jak szybko uciekał.... do właściciela:evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Baton mój drugi pies generalnie nową koleżankę zakceptował bez problemu , bo on jest tym typem psa który bez pamięci zakochany jest w Pańci i inne pieski go nie interesują:shake: no chyba ,że mają złe zamiary w stosunku do jego bądź moje osoby. Za to z kotami są przeboje, Kryzys najstarszy strasznie się jej boi i nie schodziłby z mebli (czego tu się bać:evil_lol:), Tosiek po ostatniej przygodzie z psem sąsiada kiedy po raz pierwszy w swoim życiu opuścił teren naszego ogródka , a co zakończyło się operacją i 3 tygodniami rekonwalescencji unika suńci jak ognia. Ale Malutka najmłodsza, najbardziej strachliwa i największa panikara w domu ona:crazyeye:... je z Figą z miseczki (jak tylko się jej uda do niej dorwać), przychodzi się z nią witać i już zabiera się do spania razem z nią na posłanku:diabloti:...
  15. [quote name='bico']dorzuciłam 50 zł na koto Ihabe dla Pręgusia, choć tyle mogę zrobić:oops:...szkoda, że nie więcej:-(...ciągle włos na czworo dzielić trzeba:placz::-(:placz::-([/QUOTE] DZIĘKUJE:loveu::loveu::loveu: to i tak bardzo dużo dla Pręgusia!!! Postaram się poprawić w kwestii rozliczeń i deklaracji:oops: Jeśli chodzi o kasę, to na razie [B]bico[/B] wpłaciła:loveu: z tego co wiem (ale muszę się dokładnie Ibahe spytać i zaraz napiszę), bazarek dopiero się rozkręca:p, a za jedzonko płacimy z własnej kieszeni (w głównej mierze cudowna:loveu: Ihabe),
  16. [quote name='ihabe']jaka piękna obróżka:loveu::loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] piękna to ona była z dziesięć lat temu:cool3:, ale muszę przyznać , że kochany Peguś lepiej wygląda tak wyposażony:loveu:( a co ważne ja mam nadal wszystkie palce:eviltong:). A jak on będzie się prezentować w nowej nie śmiganej kupionej tylko dla niego:cool3:, po kąpieli i odkarmieniu:p Kochane wiecie ,że po sześciu dniach systematycznego karmienia dwa razy dziennie DUŻYMI PORCJAMI chłopak nam troszeczkę przytył:multi: i już z pupki tak krew nie leci. Ten Pan karmił go surowymi łapkami kurzymi czasem wieprzowymi:shake: ( to może być powodem krwawienia) i mówił ,że ze smakiem nawet zamrożone je jadł. Cóż ja tez bym pewnie uważała to za rarytas jakby mnie raz na 3-4 dni ktoś karmił:diabloti:. Ten Pan nie jest zły tylko trochę nie uświadomiony i o niebo lepszy niż drugi spatkobierca , który jak nie było jeszcze DT , nie zgodził się ,żeby ewentualnie wstawić tam ocieplaną budę... jakby mu od tego ubyło...
  17. Ona jest kochana, już przychodzi na głaski, dopomina się o nie:multi:, pięknie chodzi na smyczy, ma olbrzymią zaletę na pewno nie można jej zgubić:evil_lol: pilnuje się ładnie. Coraz lepiej chodzi, już tylko ze wstawaniem na panelach ma problem (ale już lepiej, po obcięciu pazurków) i z wchodzeniem po schodach, powolutku się dziewczynka rozrusza:cool3::cool3::cool3:. Ps: Figuna po raz pierwszy zjadła dzisiaj troszkę suchej karmy!!!! rozmieszanej co prawda z puszką ,ale to już przełom:multi::multi::multi:, że w ogóle ją do pyszczka wzięła:diabloti:
  18. Jutro musimy zaliczyć wizytę u weta:diabloti:, a zaraz potem do hoteliku Agnieszki w Tarnowskich Górach (na parę dni, bo tu nie jest bezpiecznie, samochody, puszczane luzem psy, myśliwi:angryy:). Z hoteliku jak tylko Tirana będzie gotowa na przyjęcie i znajdzie się transport do Kórnika (koło Poznania) na DT.
  19. Co za ślicznotka:crazyeye::loveu: kochana, ja niestety na razie finansowo nie mogę pomóc:oops:, ale zapisuje i podnoszę.
  20. Kochany to on jest :loveu: ale ostatecznie to my się jutro przekonamy, jak mu będę musiała namordnik założyć i do auta wpakować:diabloti::diabloti::diabloti: i przeżyć tą podróż....:eviltong:
  21. :multi::multi:super:multi::multi: powodzenia w nowym domku;)
  22. CDN... [IMG]http://img682.imageshack.us/img682/4633/dscf0027.jpg[/IMG] W obroży [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/1667/dscf0048hy.jpg[/IMG]
  23. Test na pilnowanie jedzenia- zdany na 6+ [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/8185/dscf0024c.jpg[/IMG] [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/3896/dscf0023xf.jpg[/IMG] [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/4416/dscf0022z.jpg[/IMG]
  24. Taniec radości [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/8892/dscf0020vc.jpg[/IMG] [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/5259/dscf0019ew.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/9743/dscf0018qy.jpg[/IMG]
  25. Zamówcie takie jedzonka jakie waszym zdaniem będzie dla niej najlepsze i nie zrujnuje przy okazji :cool3:. Zrobię wszystko ,żeby się przekonała do suchego, ale na razie daleka droga...
×
×
  • Create New...