-
Posts
5203 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by J_ulia
-
[quote name='yoko100']A ja dzis bylam u Saby i Gucia wszystkich odziedzilysmy po troche , ze bylo bardzo zimno Pani Asia wypuszczala po troszke kazdego, Gucio taki chudziutki :( moze on cos ma z tarczyca ze tak chudnie ( nadczynnosc) , Ulka18 robila zdjecia podrzuce watek[/QUOTE] Wiem.... rozmawiałam przed chwilą z Asią...:-(:-(:-( Wszytko ustaliła Gucio w trybie pilnym na początku przyszłego tygodnia zostanie wzięty na szczegółowe badania... K....e a zapowiadał się taki piękny dzień....:-(
-
Podhalanka Zorza szuka odpowiedzialnego domu stałego
J_ulia replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Sunia ma allegro na razie ... ma zamówione ogłoszenia .... które się robią.... Jeśli chodzi o info na jej temat to ma je Bajka B - ja tez czekam i nie mogę się doczekać... Wiem tylko ,że byli chętni bo sunia przyciąga wzrok , ale puki co nic konkretnego i sensownego.... niestety -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
J_ulia replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Witam, mówcie śmiało ,że jesteście ode mnie, bo Asia ma tak dużo telefonów z zapytaniami o miejsce ,że jeśli nie powiecie ,że chodzi o zastraszonego szczeniak, za schronu wymagającego oswojenia i jesteście ode mnie , to może nie "załapać". Oluś i Sabunia maja szczęście ;) ona do domku , On do ciepłego i pełnego miłości oraz zaangażowania hoteliku... -
Moje drogie kochane Ciotki i Wujkowie muszę się wam do czegoś przyznać. Od pewnego czasu pomagałam nieoficjalnie w Fundacji Emir w Sosnowcu i po długich namysłach podjęłam decyzje o wstąpieniu w jej szeregi , bo przekonałam się ,że w mojej sytuacji w ten sposób mogę bardziej efektywniej pomagać pieska. Długo się wahałam, ale uważam ,że podjęłam dobrą decyzję... We wtorek odbieram legitymację... Działanie w Fundacji to trochę jak działanie w wojsku.... wielu rzeczy oficjalnie już mi nie będzie wolno , ale plusy przeważyły nad minusami... To była przemyślan decyzja , a przed jej podjęciem uprzedziłam , że przyjmując moją osobę muszą mnie wsiąść z całym moim inwentarzem i zobowiązaniami względem piesków. Bajka B się się zgodziła- nie miał wyjścia ;) Czyli moi podopieczni obecni i przyszli będą odbierani i adoptowani w oparciu o umowy Fundacji "Emir". Zawsze będzie przeprowadzona wizyta przed i po oraz podpisana umowa... w razie jakichkolwiek nieprawidłowości , zwierzak będzie odbierany... Jest to też o tyle dobre ,że jeżeli by mi się coś stało .... to pieski nie zostaną same... Nadal Saba i Guci są pod "moją opieką" czyli to ja będę odpowiedzialna za zdobycie pieniędzy (bo niestety Fundacje na kasie nie siedzą) , zapłacenie hoteliku, jedzenia czy weta... mam nadziej ,że w tym mi nadal będziecie pomagać... Już niedługo wszystkie wpłaty na Nie będą wpływać nie na to konto co obecnie, a Fundacyjni z zastrzeżeniem ,że są to pieniądze Saby i Gucia , a później każdej kolejne bidy ,która z waszą pomocą trafi do hoteliku w Mielcu. Ma to ponadto dwojakie uzasadnienie , po pierwsze po tych wszystkich przekrętach na Dogo uważam ,że tak jest bezpieczniej, po drugie z US nigdy nic nie wiadomo... Od pewnego czasu pomagam tez w schronisku w Gliwicach gdzie zajmuje się TTB czyli terierami typu bull i nadal z całym poparciem będę to robić... pieski te również będą z uwagi na duże niebezpieczeństwo trafienia któregoś z nich do osoby nieodpowiedzialnej lub na walki obcięte moimi i Emirowymi wizytami przed i po adopcyjnymi oraz odpowiednią umową... Wracając do kolejnych bid potrzebujących pomocy to będę się starała- jeśli się tylko zgodzicie- wybierać najbardziej potrzebujące pieski z Gliwickiego schroniska, które sobie nie radzą, bądź w warunkach schroniskowych nie mają szansy ... Będzie to jeden góra dwóch podopiecznych na raz , bo niestety nie można pomóc wszystkim, a jak ja się już do czegoś biorę to lubię mieć wszystko zapięte na ostatni guzik... a to niestety wymaga czasu , którego mi ostatnio chronicznie brak... To tyle z mojej strony w tej kwestii, mam nadziej ,że zrozumienie moja decyzję i nadal wspólnie będziemy pomagać pieską. Może troszkę inaczej, ale na pewno nie gorzej... [quote name='Odi']Dziękuję Ci Julio za wyjaśnienia i rozumiem, że jest ciężko wyadoptować dwa pieski razem do jednego domu. Mimo wszystko, dziwne mi się to wydaje, że ludzie - wiedząc, jakie życie miały te dwa Pieski, a ponadto tworząc rodzinę zastępczą, nie decydują się na wzięcie obu Piesków. Julio, czy coś wiadomo o tych ludziach? Czy oni (rodzice) mieli już kiedyś psa? Czy ktoś będzie odwiedzał Sabę po wyadoptowaniu? Te zabawy, oczywiście nie wiem, jak to przebiegało. Oby oni nie zamęczali Saby tym "ujeżdżaniem", oby Saba nie była zabawką dla dzieci. Umowa adopcyjna na pewno będzie podpisana i - mam nadzieję, że w razie jakichś niepokojących symptomów w zachowaniu Saby zabierzesz ją Julio do hoteliku. Przepraszam Julio, że tak marudzę, ale jedyne, co może usprawiedliwiać tych ludzi, to fakt, iż nie mieli dotąd psa i dlatego wydają im się, że dwa psy w domu to dużo. W naszym domu aktualnie jest siedem psów (cztery Tymczasy, choć większość mocno "przeterminowanych") i naprawdę nie wyobrażam sobie, abyśmy mieli tylko jednego psa. No i tak oto zamiast się cieszyć, to się zmartwiłam. W niedzielę znów przyjdą odwiedzić Sabunię?[/QUOTE] [SIZE=4][COLOR=Red]Już po wizycie- udało się ją zrobić dzisiaj i wypadła..................... BARDZO DOBRZE. Sabunia we wtorek ( załatwiła bezpłatny transport) będzie już grzał kuperek we własnym domku :):):):) [/COLOR][/SIZE] Już odpowiadam na twoje pytania Odi : [I]Julio, czy coś wiadomo o tych ludziach? Czy oni (rodzice) mieli już kiedyś psa? [/I] Rodzina sympatyczna, sprawdzona i wiarygodna. Mieli pieska szczeniaka Husky... niestety przegrał walkę z parwo... był już chory jak go kupili, walczyli, ale niestety choroba pokonała maluszka... Widać ,że bardzo to przeżyli... [I] Czy ktoś będzie odwiedzał Sabę po wyadoptowaniu?[/I] Tak. Ja .... i Bajka B która mieszka niedaleko.... [I]Te zabawy, oczywiście nie wiem, jak to przebiegało. Oby oni nie zamęczali Saby tym "ujeżdżaniem", oby Saba nie była zabawką dla dzieci.[...}] W niedzielę znów przyjdą odwiedzić Sabunię?[/I] Sabunia jest w Mielcu (Podkarpacie) , Państwo mieszkają w Sosnowcu (Śląsk)... nigdy nie widzieli Sabuni ani Gucia na "żywo". Ujeżdżanie miało miejsce - na teście "ekstremalnym" zorganizowanym ,żeby upewnić się czy była właścicielka mówiła prawdę o ich przywiązaniu do dzieci i jak Sabunia zareaguje jak dzieci jest większa gromada.... Test była cały czas przeprowadzany pod opiek dorosłych... Sabie w jego trakcie nie stała się krzywda, przeciwnie była zachwycony... [I] Umowa adopcyjna na pewno będzie podpisana i - mam nadzieję, że w razie jakichś niepokojących symptomów w zachowaniu Saby zabierzesz ją Julio do hoteliku.[/I] Będzie podpisana, wizyta poadopcyjna również się odbędzie. W racie jakichkolwiek problemów hotelik od razu ją bierze z powrotem- załatwione ! [I]W naszym domu aktualnie jest siedem psów (cztery Tymczasy, choć większość mocno "przeterminowanych") i naprawdę nie wyobrażam sobie, abyśmy mieli tylko jednego psa.[/I] Ja mam 4 psy i 3 koty.... i nie wyobrażam sonie ,żeby ich nie było... tylko ,że takich domków jak nasze jest.... zdecydowanie mniej... Pozdrawiam
-
Nuka - wesoła suczynka o duchu szczeniaka ... Nuka za TM ...
J_ulia replied to Ola la's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Amidka z Pręgusiem widzę na tym samym wozie jadą.... On też ciągle przegrywa w walce o domek.... ;( -
Figa biega za TM... dziekujemy Julci za miłość i opiekę...
J_ulia replied to iwona213's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Fizia macha ogonkiem... dwa miesiące na to czekałam.... Odpoczynek.... -
Figa biega za TM... dziekujemy Julci za miłość i opiekę...
J_ulia replied to iwona213's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzisajesza sesja zimowa.... Fizia- niedźwiadek w akcji.... ona uwielbia śnieg... -
Figa biega za TM... dziekujemy Julci za miłość i opiekę...
J_ulia replied to iwona213's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wieści były stronę wcześniej ;););) dobre wieści... -
[quote name='Aska7']Ale trzeba spróbować. Jak się nie spróbuje to nie wiadomo, że się nie uda. Jeśli to rodzina zastępcza to koniecznie trzeba im powiedzieć, że Sabcia i Gucio to mama i syn.[/QUOTE] Oni wiedzą... :( uwierzcie mi ,że znaleźć dla nich wspólny dom naprawdę graniczy z cudem...Nie można też wiecznie na ten cud czekać... bo jest ostatnio zastój w adopcjach.... Mimo tylu ogłoszeń miałam tylko 2 telefony (ta dziwna staruszka i kobieta która chciał Sabe do budy na łańcuch....). ] Ten domek jest z polecenia , a nie z ogłoszenia... i jeśli jest tak dobry jak na pierwszy rzut oka wygląda to byłoby grzechem zaprzepaścić szanse dla Sabuni... Prosiłam ,żeby popytali się czy ktoś z ich znajomych nie chce pieska przygarnąć... wtedy mogły by się widywać... hmmm. ============================================= Mam dobre wieści Saba przeszła zmasowany test na dzieci celująco.... dał się głaskać, ściskać, ujeżdżać:crazyeye: i była tym ZACHWYCONA!!! Gucio w tym czasie był sam z koleżanką Moną i była bardzo grzeczny.
-
[quote name='Odi']Julio, a nie można by tak Państwa Rodziców uprosić, aby przyjęli do domu oba pieski Sabunię i Gucia. Jeden pies, to stanowczo za mało, zwłaszcza dla rodziny wielodzietnej. Tak się dobrze składa, że Gucio z Sabą są też rodziną, tyle, że psią i tym sposobem połączyłyby się dwie rodziny - ludzka z psią. Wszyscy by byli szczęśliwi. Państwo, którzy zapragnęli dać dom Sabie na pewno z czasem i tak postanowiliby przygarnąć drugiego pieska, a tak los już za nich wybrał. Dodatkową atrakcją dla dzieci byłoby obserwowanie zabaw Saby z Guciem, no i kolejka do głaskania by była o połowę krótsza, a obowiązków jest tyle samo - przy jednym, czy przy większej ilości psów. Kiedyś wieźliśmy do DS kotkę, a ponieważ akurat mieliśmy dwie kociczki na tymczasie, to umówiliśmy się z owym Państwem, że przywieziemy obie i Państwo sobie wybiorą. Zostały w tym domu obie kocice, bo Państwo Opiekunowie powiedzieli, że nie maja serca, aby je rozdzielić, a kocice bardzo się lubiły. Zwierzęta mają takie same uczucia, jak my. Saba zawsze była z Guciem. Nie wyobrażam sobie, że można przyjechać zobaczyć ich Oboje i zdecydować się tylko na jedno, znając historię tych Piesków. Mam nadzieję, że Państwo, którzy tworzą rodzinę zastępczą, którzy wiedzą co znaczy ból i rozpacz rozstania okażą serce także Psom i nie rozdzielą Saby od Gucia, że przyjmą do swojego domu oba Pieski.[/QUOTE] Ja też bym marzyła o wspólnym domu dla Nich. Niestety, znalezienie takiego graniczy z cudem... Dwa pieski w tym domku nie wchodzą grę ;( To mieszkanie w kamienicy- duże , ale mieszka w nim 7 osób... Sabunia i Gucio do najmniejszych psów nie należą ( niestety to nie kotki ;( ) a, utrzymanie dwóch sporych piesków też swoje kosztuje... Też bym bardzo chciała ,żeby znalazły dom razem, ale jeśli jest szans ,żeby choć jeden miał kochający dom- to nie możemy tego zaprzepaścić... Lepiej ,że to Saba (jest bardziej samodzielna) pierwsza idzie do nowego domku, a Gucio zostaje w hoteliku , który zna i ma świetną opiekę, na pewno pani Asia pomoże mu przetrwać ten okres, poświęci więcej czasu , dopieści... Niestety takie jest życie...
-
Figa biega za TM... dziekujemy Julci za miłość i opiekę...
J_ulia replied to iwona213's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witam na wątku Fiziołka. Aga i Łacia są już we własnych domkach :) tylko Okruszek jeszcze czeka ;(. Ma ogłoszenia, może w końcu i do niego los się uśmiechnie ... -
Żaden... niestety dzisiaj wizyta się nie odbędzie... :( został przełożona na niedziel... z powodów ode mnie niezależnych... Dzwoniłam do Państwa , są nadal absolutnie zdecydowany, rozumieją i poczekają. Nawet bardziej im to odpowiada , bo będzie wtedy cała rodzina ;) .Nie szukają już żadnego innego pieska bo Sabunia ich zauroczyła.... Na osłodę dodam ,że udało mi się załatwić darmowy transport- w razie gdy wszystko będzie ok - z Mileca na wtorek :)
-
Figa biega za TM... dziekujemy Julci za miłość i opiekę...
J_ulia replied to iwona213's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Fizia była kontroli.... i wizycie przedoperacyjnej.... Kochane Cioteczki i Wujkowie jest dobrze... PŁUCA CZYSTE- co przy zmianach nowotworowych jakie miał jest prawie cudem, serduszko w porządku, mięśnie się odbudowują :):):) Przeżyłam chwilę grozy ,gdy po pierwszym zdjęciu usłyszałam ,że coś tam jest... myślałam ,że mi serducho stanie... ale drugie zdjęcie wykazało ,że to tylko cienie były... Figuna za dwa tygodnie będzie miał operacje wycięcia pozostałych guzów... a za 6 tygodni jeszcze jedno RTG... Za wizytę zapłaciłam 65 zł Czyli na kocie Fizi na chwilę obecną jest .... 70,10 zł - 65 zł = 5,10 zł ;( -
Ja też trzymam kciuki, niestety to nie ja robię wizytę... Musiałam być dzisiaj z moją ciężko chorą tymczasowiczką u weterynarza... hmmm ale przynajmniej u niej same dobre wieści. Czekam z niecierpliwości na wynik wizyty....:thumbs:
-
Kochane Cioteczki i Wujkowie .... ptaszki ćwierkają ,że Sabunia ma szanse na domek..... Jutro ma być wizyta przedadopcyjna ;) . Trzymać kciuki za pozytywny wynik !!! Sabunia miałaby zamieszkać w domku , który jest rodziną zastępczą... 5 dzieci od 3 do 17 lat... ludzie bardzo mili ... chcą psa do kochania, który mógłby z dziećmi spać w łóżeczku. Chcą starszego piska ok . 4-6 letniego i chca go zabrać na szkolenie Pies Terapeuta ;) Już się dzieciarnia kłóci , kto na spacerki będzie ją wyprowadzać.... hehe
-
ON, Bari, po szkoleniu policyjnym, były ochroniarz - prosi o pomoc...
J_ulia replied to israel's topic in Już w nowym domu
U Bariego wszytko dobrze- wypiękniał nam chłopak :) Nie drapie się już, jest wyczesany, odpowiednie jedzonko pomogło. Zachowuje się jak młodzieniaszek :) . Z Asią najchętniej w łóżeczku by spał ,a z Irkiem dzielnie samochody naprawia.... A jak pilnuje .... hehe .... Musze bo w najbliższym czasie odwiedzić.... -
Boryska juz w kochającym domku. Zdjęcia z domku na 13 stronie :)
J_ulia replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
.......................... [IMG]http://lh3.ggpht.com/_t6RfonwlKDA/S0y2TH9uE6I/AAAAAAAAAeI/1Ble0IBvDqU/IMG_4227.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_t6RfonwlKDA/S0y2T9Da0GI/AAAAAAAAAeM/RzaRk-ZH4dY/IMG_4228.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_t6RfonwlKDA/S0y2UiKd9AI/AAAAAAAAAeQ/E3O9x0u7ERM/IMG_4229.JPG[/IMG] I na deser :) [IMG]http://lh3.ggpht.com/_t6RfonwlKDA/S0y2VV3dfRI/AAAAAAAAAeU/ow5AcSNPfHo/IMG_4232.JPG[/IMG] -
Boryska juz w kochającym domku. Zdjęcia z domku na 13 stronie :)
J_ulia replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Poznajecie Tego przystojniaka..... ??? [IMG]http://lh6.ggpht.com/_t6RfonwlKDA/S0y2RBAlrQI/AAAAAAAAAd8/13x_PSVizBI/IMG_4223.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_t6RfonwlKDA/S0y2RgA262I/AAAAAAAAAeA/jNJLR8IKpdY/IMG_4224.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_t6RfonwlKDA/S0y2SlDJSVI/AAAAAAAAAeE/braQKz-UqsE/IMG_4226.JPG[/IMG] -
Fundacja "Emir" oddział w Sosnowcu. Do likwidacji.
J_ulia replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
[quote name='halbina']pięknie, wzorcowo rozpoczęty wątek, jak widzę! można się już dopisywać?[/QUOTE] Witaj, proszę jeszcze o chwilkę cierpliwości- czekam jeszcze na dwa porządkowe teksty Edyty i będzie można śmiało się dopisywać :) -
[quote name='Zmysł']wujkowie też lubią zdjęcia[/QUOTE] oj, moje przeoczenie ;) już poprawiam drodzy Wujkowie...
-
Piękny Bilon w Nowym Domku Dziękuję wszystkim za wsparcie Bilonika !
J_ulia replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Wysłałam deklaracje stałą za styczeń ;) -
Sabcia w ataku.... [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/5199/sabciaa.jpg[/IMG] [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/1497/img0247o.jpg[/IMG] [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/3026/img0188hz.jpg[/IMG]
-
Co morduchna.... [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/2146/img0221dv.jpg[/IMG] [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/3383/img0213s.jpg[/IMG] [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/7904/img0194k.jpg[/IMG]